Awatar m6nj

kto chetny na plenery lubelskie

m6nj 1419

moze ktos z lublina lub okolic chciałby połazić po lbn i okolicach lub pojeżdzic troche z 2-ką amatorów -popstrykac troche no i moze pokazać troche wiedzy młodym adeptom sztuki



http://64asa.wordpress.com/

Odpowiedzi 1419

Awatar fiakier
fiakier

rbit9n napisał(a):
(...)przyjadę do Łublina Łubinowym Ekspresem w okolicach 3. września, jakby kto pytał.


AnnaP napisał(a):
Ja też chyba wtedy przyjadę odebrać mojego psa (albo to, co z niego zostało). Jakby kto pytał...


Hmmm... zważywszy, że 3 to sobota a czwarty niedziela (błyskotliwa dedukcja - czyż nie?) sądzę, że byłbym w stanie wynegocjować wychodne.

Pozdrawiam.


P.S. Jakby kto pytał rzecz jasna

Post był edytowany 2011-08-24 10:20:20

Awatar rbit9n
rbit9n

AnnaP napisała:
Ja też chyba wtedy przyjadę odebrać mojego psa (albo to, co z niego zostało). Jakby kto pytał...

jeśli został z babcią, to pewnie więcej niż się spodziewasz.

Awatar AnnaN
AnnaN

rbit9n napisał:
AnnaP napisała:
Ja też chyba wtedy przyjadę odebrać mojego psa (albo to, co z niego zostało). Jakby kto pytał...

jeśli został z babcią, to pewnie więcej niż się spodziewasz.

Zgadza się. Po pobycie u babci wszyscy (nie tylko psy) wyglądają mniej więcej w ten sposób. Ale tym razem dodatkowo zdarzyło się, że pewien pies rasy owczarek niemiecko-lubelski postanowił nauczyć mojego pieszczoszka paru prawd życiowych. Czyli trochę jednak go ubyło.



flickr
Awatar marcin_pl
marcin_pl

fiakier napisał(a):
sweetek napisał(a):
a może coś bardziej dla szklanych...
jakoś lublin plenerami nie kwitnie...


Tak wczoraj luźno na razie z Jackiem rozmawialiśmy, że warto by było zebrać ekipę i w okolice Chemiczna, Rataja, Grygowej z przyległościami się wybrać.


jeśli okolice Grygowej to trzeba zebrać sporą ekipę - będzie bezpieczniej



"Sprawiedliwość i prawda! - rzekłem do rodaka
I był pierwszym, co spytał - Dobrze, ale jaka?!" KD.
Awatar rbit9n
rbit9n

AnnaP napisała:
[...]Ale tym razem dodatkowo zdarzyło się, że pewien pies rasy owczarek niemiecko-lubelski postanowił nauczyć mojego pieszczoszka paru prawd życiowych. Czyli trochę jednak go ubyło.

ostatnio pies sąsiada, rasy jork - pies nie sąsiad, zadarł z owczarkiem alzackim. przez 2 tygle nosił gips na tułowiu. pies, nie sąsiad.

Awatar AnnaN
AnnaN

marcin_pl napisał:

jeśli okolice Grygowej to trzeba zebrać sporą ekipę - będzie bezpieczniej

Ewentualnie należy zwerbować jakiegoś owczarka alzackiego.



flickr
Awatar rbit9n
rbit9n

a co się dzieje na Grygowej? pytam szczerze, bo ja mieszkałem po zupełnie innej stroni mocy.

a propos, a może okolice Biłgorajskiej? ale wtedy trzeba by nająć oddział ZOMO.

Awatar marcin_pl
marcin_pl

Mnie osobiście nic się nie przytrafiło, bo też pochodzę z zupełnie innej części miasta, ale znajomi monterzy opowiadali bardzo ciekawe rzeczy o tych okolicach, a najlepsze jest to, że mają bezwzględny nakaz wyjazdu po trzech na awarie czy instalacje, przy czym jeden pilnuje samochodu reszta zajmuje się robotą. Kiedyś „zaginioną” w niewyjaśnionych okolicznościach torbę monterską odzyskiwali za 2 flaszki



"Sprawiedliwość i prawda! - rzekłem do rodaka
I był pierwszym, co spytał - Dobrze, ale jaka?!" KD.
Awatar MarcinM
MarcinM

Na Grygowej są z tego co wiem baraki socjalne, do których trafiają ludzie z eksmisji. Jakoś tak się zdarza, że akurat tam, najczęściej tacy, których strach spotkać w ciemnej uliczce, a i w dzień na normalnej ulicy lepiej unikać. Właściwie to zrobiły się tam slumsy i rzeczywiście ekipa się przyda.

Awatar sweetek
sweetek

Ja radzę wcześniej przejechać się na oną Grygową, bo możecie
się zdziwić... jak wylądujecie na budowie....
Trzeba wcześniej pojechać popatrzeć...

Awatar dzemski
dzemski

ajem olłejs redy na plenery loobelskie



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar fiakier
fiakier

sweetek napisał(a):
Ja radzę wcześniej przejechać się na oną Grygową, bo możecie
się zdziwić... jak wylądujecie na budowie....
Trzeba wcześniej pojechać popatrzeć...


Lokalizacja jest jedynie wstępną propozycją. Dobrze byłoby, gdyby chętni na spotkanie wyrazili również swoje oczekiwania co do obiektu/obiektów podlegających ostrzelaniu. W końcu niektórzy są zmotoryzowani to i nie musimy ograniczać się do samego Lublina - można wyskoczyć gdzieś w okolice.

Dobrze byłoby zapoznać się z jasnymi deklaracjami "będę/ nie będę". Ja ze swej strony mogę powiedzieć, że jeżeli tylko "niebo nie zwali nam się na głowy" będę w stanie pojawić się w ustalonym miejscu - pora również do ustalenia. Warunek jedyny: muszą być chętni.
Pozdrawiam.

Awatar AnnaN
AnnaN

fiakier napisał:
jeżeli tylko 'niebo nie zwali nam się na głowy'

Z tym samym zastrzeżeniem mogę zadeklarować swoją obecność w Lublinie w terminie: sobota popołudniu, ew. niedziela rano. Kwestię wyboru miejsca zostawiam uczestnikom bardziej zorientowanym w topografii. Oferuję też 4 miejsca w samochodzie na wypadek, gdybyśmy postanowili wybrać się gdzieś w okolice. Pozdrowienia



flickr
Awatar implicite
implicite

AnnaP napisała:
Oferuję też 4 miejsca w samochodzie na wypadek, gdybyśmy postanowili wybrać się gdzieś w okolice. Pozdrowienia

Janowiec. Ania jest gotowa i ja jestem gotowy. My jesteśmy gotowi, a czy Wy jesteście gotowi?

Gdyby ktoś jeszcze chciał się z nami wybrać do Janowca w celu zatknięcia flagi AT na janowieckim wzgórzu zamkowym, to zapraszamy do kółeczka.

Aha, można wziąć szydełka.

Post był edytowany 2011-08-25 17:12:25



Wstęp do wątpienia
Awatar AnnaN
AnnaN

implicite napisał:

Aha, można wziąć szydełka.

No to teraz już na pewno wszyscy z nami pojadą...



flickr
Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
(...)
Aha, można wziąć szydełka.


A po co - bereciki chyba ze cztery mam i więcej nie potrzebuję

Awatar sweetek
sweetek

no to trza listę - i czas określić.
Ja mogę:
ta niedziela- 28.08
10-11.09
17-18.09
i może być janowiec....

Awatar viper1986
viper1986

Hartwig – Dorys – Magierski w Kazimierzu Dolnym

Co do Janowca: od 1 września każdy termin jest dla mnie dobry. Gorzej z dotarciem na miejsce. Jeśli wyruszał by jakiś peleton z Lublina z wolnymi dwoma miejscami (nawet stojącym) to mi pomysł z weekendem 3 - 4 podoba się

Awatar AnnaN
AnnaN

viper1986 napisał:
Hartwig – Dorys – Magierski w Kazimierzu Dolnym

Co do Janowca: od 1 września każdy termin jest dla mnie dobry. Gorzej z dotarciem na miejsce. Jeśli wyruszał by jakiś peleton z Lublina z wolnymi dwoma miejscami (nawet stojącym) to mi pomysł z weekendem 3 - 4 podoba się

Jak pisałam wyżej, miejsca się znajdą. Zapraszam



flickr
Awatar rbit9n
rbit9n

ja tylko miejscowo. nigdzie się nie mogę ruszyć. gdyby kto mnie pytał o zdanie na temat Jałowca.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.