Awatar m6nj

kto chetny na plenery lubelskie

m6nj 1419

moze ktos z lublina lub okolic chciałby połazić po lbn i okolicach lub pojeżdzic troche z 2-ką amatorów -popstrykac troche no i moze pokazać troche wiedzy młodym adeptom sztuki



http://64asa.wordpress.com/

Odpowiedzi 1419

Awatar rbit9n
rbit9n

popatrz na to tak. przyjeżdżam PKS Stalowa Wola. w Lublinie pożyczam od ojca samochód, jeżdżę do woli. oddaję samochód i talon na bęzynę. wracam do Rzeszy PKS Nowy Sącz. proste i banalne. Ty jako człowiek niezmotoryzowany, chyba powinieneś być w stanie to sobie wyobrazić.

Awatar rbit9n
rbit9n

jzl napisał:

Eee... jasne.


jak umyją szyby to będzie jasne. chyba że będzie pochmurno.

Awatar implicite
implicite

W razie czego ja mogę być pochmurny. Mogę być nawet chmurą gradową. Mówię to od razu, żeby było jasne jak słońce.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

jak nie będzie nikogo chętnego na nocny plener, to ja będę pochmurny. bo kto wie czy to nie jest ostatnia taka szansa.

Awatar fiakier
fiakier

Mhmmmm... Jakby tak ktuś zgarnął mnie z Czechowa około 20.00 to może bym się i skusił.

Awatar rbit9n
rbit9n

Piotr napisał:
Mhmmmm... Jakby tak ktuś zgarnął mnie z Czechowa około 20.00 to może bym się i skusił.

Jacek napisał:
Jutro teoretycznie pracuję do 22, ale mogę uciec z pracy już pewnie ok.19. As usually.


nocny plener za widoku? czy Wam się w głowach od Perły poprzewracało? jutro w Lublinie zachód słońca o 20:48, czyli do zmroku jest +1h, czyli mnie rajcuje tylko i wyłącznie godzina 22 CET. ale jestem otwarty na propozycje.

Post był edytowany 2010-06-16 20:18:38

Awatar rbit9n
rbit9n

Jacko napisał:
Perła jest do niczego. Wolę Kasztelana.


ogólnie polskie piwo jest do niczego.

Awatar implicite
implicite

Co do piwa, to faktycznie możemy się umówić za zachodem słońca. Zdążę zajść po pracy do domu i zrobić się na bóstwo.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

no ale jak się zrobisz na piwo, to czy powinienem być zmotoryzowany?

Awatar rbit9n
rbit9n

pewnie że damy radę, ale raczej nie dotrzemy do EC Lublin.

Awatar rbit9n
rbit9n

jzl napisał:
Kwestia priorytetów. ...

albo rybki, albo pipki. albo zrobię dwa wątpliwej jakości zdjęcia, albo sieknę dwa piwa. osiłkowi w żłoby dano.

Awatar viper1986
viper1986

Ja niestety kończę pracę o 22 i z racji 50km i tymczasowego braku wehikułu (ubezpieczenie się skończyło ) nie dam rady przybyć. Szkoda,że to Last Chance, choć myślę, że nie raz jeszcze uda się nam spotkać. Najwyżej kiedyś Lublin odwiedzi Rzeszów?

EDIT: Nie dajcie się ciemnej stronie nocy zwieść... i Jackowej piersióweczce.

Post był edytowany 2010-06-17 09:22:38

Awatar implicite
implicite

Zaczem donoszę, że nowa formuła plenerów lubelskich została sprawdzona. Rano bolała mnie głowa.



Wstęp do wątpienia
Awatar viper1986
viper1986

To co wy tam, tem, tego piliście? Jutrzejszego popołudnia będę w Lublinie. Więc może klinika?

Awatar implicite
implicite

O, tak. Nie wiem jak Piotr, ale ja potrzebowałem rano kliniki. Ale, ale... Mam dla Ciebie od Piotra potasu bromek.

Post był edytowany 2010-06-18 12:28:30



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.