Awatar m6nj

kto chetny na plenery lubelskie

m6nj 1419

moze ktos z lublina lub okolic chciałby połazić po lbn i okolicach lub pojeżdzic troche z 2-ką amatorów -popstrykac troche no i moze pokazać troche wiedzy młodym adeptom sztuki



http://64asa.wordpress.com/

Odpowiedzi 1419

Awatar fiakier
fiakier

Jestem.

A może by tak jutro (sobota) poligonik przy zachodzącym słoneczku?

Awatar MartaW
MartaW

Prognoza pogody
w okolicach stolicy często się sprawdza



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

fiakier napisał(a):
Jestem.

A może by tak jutro (sobota) poligonik przy zachodzącym słoneczku?

Rozszyfruj "poligonik"



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar fiakier
fiakier

Jedyna (dla mnie)w sobotę możliwość - 12 do 14.30 z prawie całym moim babińcem. O 15 tancerki mają zbiórkę w parku Saskim.

Awatar fiakier
fiakier

MartaW napisał(a):

Rozszyfruj 'poligonik'


A taki placyk tyle, że ma jedną wadę, o której zapomniałem - teren pofałdowany w większości.

Awatar MartaW
MartaW

fiakier napisał(a):
Jedyna (dla mnie)w sobotę możliwość - 12 do 14.30 z prawie całym moim babińcem. O 15 tancerki mają zbiórkę w parku Saskim.

To już coś! Umawiaj/namawiaj babiniec



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

fiakier napisał(a):
MartaW napisał(a):

Rozszyfruj 'poligonik'


A taki placyk tyle, że ma jedną wadę, o której zapomniałem - teren pofałdowany w większości.

A to podobnie jak skansen...
No, albo spuchnę, albo nie...
W każdym razie wstępnie się piszę!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

nie żebym narzekał ale na poligonie nie ma nic ciekawego ;-)

Awatar MartaW
MartaW

czarnobialykwadrat napisał(a):
nie żebym narzekał ale na poligonie nie ma nic ciekawego ;-)

maruda!

tak czy inaczej, w samo południe zastaniecie mnie przy wejściu do skansenu



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

znak rozpoznawczy jakiś?
a martuś, jaki bedziesz mieć aparat? :]

Awatar MartaW
MartaW

czarnobialykwadrat napisał(a):
znak rozpoznawczy jakiś?

siwe włosy, sztywna noga i spory, czarny aparat wystarczy?

czarnobialykwadrat napisał(a):
a martuś, jaki bedziesz mieć aparat? :]

toż mówię, że spory czarny... Mariolka mu na imię



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

a myślałem ze kieva, no ale mariolki nie bede oglądał bo sie zakocham i będzie klops. A ja tu w trakcie przerórki sonnara 180/2,8 pod bronke jestem i co bedzie jak mi sie mariola spodoba? ;>
A masz może frotkę?

Post był edytowany 2010-05-21 20:57:32

Awatar MartaW
MartaW

czarnobialykwadrat napisał(a):
A masz może frotkę?

ano nie wzięłam... i to nie frotkę, ale czarnego berecika...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

Pora się określić. Od dwóch dni notorycznie mylę ludzi, daty (dobrze że nie pieniądze). Marcin napisał, że może do 18, więc ja odpisałem, że mogę do 15, ale miałem na myśli niedzielę (nie wiem, jak Marcin). Jutro? Jutro mam dwa okienka. Pierwsze zaczyna się o 12:30 i kończy o 16:30, kiedy to będę, niejako "służbowo", fotografował, jak łysi panowie będą maszerować po ułożonym z kwiatów słowie miłość. Jak nie dostanę w japę, to po ich przemarszu mam okienko do 19, o której to godzinie zaczyna się debata, na którą się pragnę udać.



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

jzl napisał(a):
Marcin napisał, że może do 18, więc ja odpisałem, że mogę do 15, ale miałem na myśli niedzielę (nie wiem, jak Marcin).

No i dogadali się jak (bez obrazy) gęś z prosięciem...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar implicite
implicite

MartaW napisała:
No i dogadali się jak (bez obrazy) gęś z prosięciem...

To ja prosię cię wybieram bycie gęsią.



Wstęp do wątpienia
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

pisałem o sobocie. W niedzielę będę nad jeziorem ale jeśli uda się kirlut załatwić w porze popołudniowej, szansa jest że się zjawię.

Awatar implicite
implicite

No więc... jedno z jutrzejszych okienek zamierzam wykorzystać na wizytę u pani kluczniczki, która mieszka na przeciwko głównego wejścia na kirkut. Możemy zrobić tak: 1. Udamy się wszyscy po południu w stronę kirkutu. Zobaczę, czy się uda zdobyć klucz. Jeżeli się uda, wcodzimy. Jeżeli pani nie będzie w domu, albo odmówi klucza... improwizujemy. 2. W sobotę próbuję zdobyć klucz i umawiamy się na niedzielne przedpołudnie.



Wstęp do wątpienia
Awatar MartaW
MartaW

jzl napisał(a):
No więc... jedno z jutrzejszych okienek zamierzam wykorzystać na wizytę u pani kluczniczki, która mieszka na przeciwko głównego wejścia na kirkut. Możemy zrobić tak: 1. Udamy się wszyscy po południu w stronę kirkutu. Zobaczę, czy się uda zdobyć klucz. Jeżeli się uda, wcodzimy. Jeżeli pani nie będzie w domu, albo odmówi klucza... improwizujemy. 2. W sobotę próbuję zdobyć klucz i umawiamy się na niedzielne przedpołudnie.


W szabas kirkuty są zamknięte, więc pomysł na jutro na kirkucie nie jest najlepszy...

Post był edytowany 2010-05-21 21:21:50



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.