Awatar janus

Adox i jego bladaczka

janus 118

Szanowni... Wyjalem wczoraj pierwsza szitke (chyba szite, bo rozmiar jest sporawy) zrobiona w zyciu wielgim formatem. Wyszla troche blado i zastanawiam sie, na ile przypisywac to przyrodzonej charakterystyce Adoksa, a na ile niesprawnosci autora.

Podaje garsc szczegolow:
1) Miech wyciagniety na 30 cm. Zgodnie z wzorem (dlugosc miecha do potegi drugiej podzielona przez ogniskowa do potegi drugiej rowna sie krotnosc) dodalem ok. 1 przyslone.
2) Adoks 100 pociagniety do 50 ASA, kapany w Rodinalu 1:100 przez 12,5 minuty.
3) Schwarzschild dodany o 1/3 przyslony, jak kaza przy kilku sekundach.

Wrazenie mam takie, ze cos z wywolaniem nie poszlo, bo cienie zarysowaly sie bez zarzutu. W piatek pojde z tym rentgenem do ciemni i sprawdze, jak to sie kopiuje. Wtedy bede wiedzial cos wiecej. Jesli jednak ktos juz teraz cos moze, to niech pomoze. Daj Boze.

Odpowiedzi 118

Awatar janus
janus

Chryste Panie, Czarek, dziekuje Ci bardzo za ten caly wywod, ale - az boje sie powiedziec - wszystko to bylo dla mnie juz wczesniej jasne jak slonce w filmie "W samo poludnie".

Nie rozumiem wlasnie dopiero od tego punktu, w ktorym opadasz z sil... Przeciez opisalem problem jak wol do karety. No coz, szkoda, ale chetnie poczekam kilka dni, jesli ma mi to przysporzyc zyciowej madrosci.

Aha. W razie, gdybym byl zostawil furtke dla niezrozumienia. Chodzi mi o ten etap: mam klika klatek naswietlonych obok siebie wg znanej procedury. Wszystkie sa jasne (mniej lub bardziej). Nie mam densytometru, mam ciemnie. Co robie, o czym wnioskuje i z czego?

Awatar czarek
czarek

No dobra, to zróbmy to pomalutku :-) Najpierw musisz ustalić tzw. Standardowy Czas Naświetlania. Dasz radę?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Dam rade. Przeczytam pedeefa MM i chyba dam... A jak nie dam, to sie zglosze. Jeszcze raz dzieki!

Awatar czarek
czarek

Niestety, Marek nie opisuje dobrze, jak poznać, kiedy czerń jest czarna, a kiedy tylko szara ;-) Moim zdaniem, najważniejszą sprawą jest wykorzystanie pełnej czerni, jaką potrafi dać papier. Właśnie czerń jest najbardziej odpowiedzialna za jakość powiększenia, za to, czy się podoba super czy tylko podoba :-) Stara Agfa dawała czerń na poziomie 2,3D, a to naprawdę trudno odróżnić na próbkach od np. 2,0D, a efekt w gotowym powiększeniu jest widoczny...

Sądzę, że powinieneś wybrać metodę nr 2, ale z drobną modyfikacją - nie ten sam czas na obie strony, ale różny - żeby na jednym pasku były trzy różne szarości, a nie dwie. Np. 15 i 17 sekund, co w środku da 32 s. I oglądać musisz w dość silnym oświetleniu, najlepiej około 300 luksów.

Jak ustalisz SCN, to skopiuj te klatki według opisu Marka. Przyjrzyj się im dobrze w dość silnym świetle, ale może być trochę słabsze, niż przy ustalaniu SCN. Któraś z Twoich I stref będzie _o_ton_ jaśniejsza od pełnej czerni. I ona wyznaczy Ci właściwą światłoczułość.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Tak, modyfikacja trzeciej kolumny paska w Metodzie nr 2 ma chyba sens. Tak zrobie. Jeszcze w tym tygodniu postaram sie przeprowadzic caly rytual.

Teraz zalozmy, ze uzyskuje pewien okreslony wynik, dajmy na to 16 sek. to minimalny czas dla najglebszej czerni. Co mi to mowi o czulosci filmu? Jakie sa moje wnioski?

Awatar czarek
czarek

janus napisał(a):
Teraz zalozmy, ze uzyskuje pewien okreslony wynik, dajmy na to 16 sek. to minimalny czas dla najglebszej czerni. Co mi to mowi o czulosci filmu? Jakie sa moje wnioski?


No właśnie... wydawało misie, że już napisałem :-)

"Jak ustalisz SCN, to skopiuj te klatki według opisu Marka. Przyjrzyj się im dobrze w dość silnym świetle, ale może być trochę słabsze, niż przy ustalaniu SCN. Któraś z Twoich I stref będzie _o_ton_ jaśniejsza od pełnej czerni. I ona wyznaczy Ci właściwą światłoczułość."

Napisz, czego nie rozumiesz, postaram się wytłumaczyć, tylko nie wiem jeszcze, jak to zrobić prościej :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Sorry, debil ze mnie.

Awatar czarek
czarek

Ojej, nie obrażaj się, mogę to jeszcze kilka razy powtórzyć :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Na siebie sie obrazam.

Awatar marctwain
marctwain

Ogrzeję, jeśli pozwolicie.
Czytam wątek, ale po dwóch stronach a właściwie pierwszej, doszedłem do wniosku, że jest to przedruk z NewScientsta japońskiego. A szukałem (chyba..?) prostej odpowiedzi na: chs100 naświetlane jako 100 - aph 09. Cel: wywołanie. Oczekiwania minimalne: akceptowalny dla amatora, wywołany negatyw, do skanu. Jakie proporcje aph i ile czasu ma siedzieć w karuzeli. Przepraszam, jeśli takie pytanie może kogoś przyprawić o katatonię. Pochyli się ktoś ? lub

Awatar orwo
orwo

marctwain napisał(a):
chs100


tak na marginesiu, czytałem ze w przypadku setki, emulsje w małym i średniaku się różnią.

Awatar marctwain
marctwain

Mały. Chodzi o mały. Nie napisałem.

Awatar janus
janus

Przepis Dadana:

Adox CHS 100 @50 ASA
Płukanie wstępne;
APH 09; 1+25; 20 st.;
8 min.;
Agit.: 0-1 min. + 3x @30 sek.
+ płukanie + fiksaż

Przepis jest git.
Jako 100 ASA nie próbowałem, bo i po co.
Ale jeśli się upierasz, spróbuj 9 min.

Powodzenia!

Awatar AnnaN
AnnaN

Taaa...
Pomysł z usunięciem Czarka z forum był jednak genialny, prawda?



flickr
Awatar dadanmafak
dadanmafak

janus napisał(a):
Przepis Dadana:


aczkolwiek jest to przepis na oko, zadna kalibracja....faktyczna czulosc przy takim wywolaniu jest raczej jeszcze mniejsza niz 50. niewiele ale jest

Awatar marctwain
marctwain

Tysiąckroć dziękuję. Wyciąłem z ekranu i mam na zawsze.
Czarka nie znałem. Szkoda?

Awatar janus
janus

Zrobiłem według powyższego przepisu kilkanaście Adoksów. Wywołane, wyglądają dobrze. Pozostałbym przy tym materiale w małym obrazku, gdyby nie jego duża zawodność. W sposób nieprzewidywalny emulsja czasem puchnie - zawsze na najlepszym kadrze - i tworzy nieusuwalne zgrubienia, które ów kadr dyskwalifikują.

Czarek publicznie zełgał w ważnej dla mnie sprawie, więc mam osobiste powody, by za nim nie tęsknić.
Jego merytoryczna wiedza mogła w swoim czasie pomóc bardzo wielu osobom, jednak zwykle uniemożliwiał to brak chęci stworzenia płaszczyzny porozumienia z jego strony.
Więcej mówić nie będę, bo nie sprawia mi przyjemności krytyka osób nieobecnych.
After the birds and amen.

Awatar AnnaN
AnnaN

janus napisał:
jednak zwykle uniemożliwiał to brak chęci stworzenia płaszczyzny porozumienia z jego strony.

Faktycznie, powyższy przykład mówi sam za siebie...

Ja już też nie zamierzam wypowiadać się na ten temat. Czarek i tak tu nie wróci. Moja refleksja była odruchem po przeczytaniu większej części założonego przez Ciebie wątku. Sądzę, że nie jestem odosobniona w odczuciu, że ktoś nam tu jednak zrobił niedźwiedzią przysługę. Tak czy siak... Bóg z nami.



flickr
Awatar rbit9n
rbit9n

w pierwszej chwili przeczytałem "adox i jego łechtaczka".

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.