Awatar janus

Adox i jego bladaczka

janus 118

Szanowni... Wyjalem wczoraj pierwsza szitke (chyba szite, bo rozmiar jest sporawy) zrobiona w zyciu wielgim formatem. Wyszla troche blado i zastanawiam sie, na ile przypisywac to przyrodzonej charakterystyce Adoksa, a na ile niesprawnosci autora.

Podaje garsc szczegolow:
1) Miech wyciagniety na 30 cm. Zgodnie z wzorem (dlugosc miecha do potegi drugiej podzielona przez ogniskowa do potegi drugiej rowna sie krotnosc) dodalem ok. 1 przyslone.
2) Adoks 100 pociagniety do 50 ASA, kapany w Rodinalu 1:100 przez 12,5 minuty.
3) Schwarzschild dodany o 1/3 przyslony, jak kaza przy kilku sekundach.

Wrazenie mam takie, ze cos z wywolaniem nie poszlo, bo cienie zarysowaly sie bez zarzutu. W piatek pojde z tym rentgenem do ciemni i sprawdze, jak to sie kopiuje. Wtedy bede wiedzial cos wiecej. Jesli jednak ktos juz teraz cos moze, to niech pomoze. Daj Boze.

Odpowiedzi 118

Awatar hobbes
hobbes

no i jak tu jechać w plener z Czarkiem, jako kierowca?

Awatar Henry
Henry

A bo teraz ludzie takie dzikie i jeżdża tylko na jednodniowe plenery. Kiedyś to się jeździło na weekend - piątek i sobota picie, a w niedzielę powrót. A teraz to tylko o fotografowaniu myślą... ;-)

Awatar janus
janus

Co Wy, Panowie? O piciu? Albo pijesz - albo robisz zdjecia. Nie mozesz miec dwoch pasji naraz.

Ze Czarek jest normalny w "realu" to naprawde dobra wiadomosc. Ja dla odmiany lubie, jak filozofuje, bo u nas stanowczo za malo jest o filozofii fotografii. W zasadzie wszystko sprowadza sie do "lubie" - "nie lubie" oraz "troche krzywo".

Co nie zmienia faktu, ze MUSZE zabrac sie za te kalibracje, bo inaczej szlag mnie chyba trafi. Henry? Czy zamiast gestosciomierza (ktorego oczywiscie nie mam) moge uzyc szarego filtra? Jesli tak, to jakiego? Byloby to dla mnie najprostsze rozwiazanie.

Awatar Henry
Henry

Oczywiście masz rację - nie można tego robić jednocześnie - jeszcze się coś wyleje z kieliszka jak będziemy zmieniać przysłonę ;-)
Z filtrem oczywiście możesz porównać - aczkolwiek jeden filtr to mało, a dwa to pewnie w tej cenie znalazła by się jakiś przyzwoity "step wedge". A nawet możesz sobie naświetlić taki klin szarości sam i wysłać do kogoś kto Ci go pomierzy i zapisze wyniki.

Awatar czarek
czarek

Hm co ja widzę, obgadują mnie

Śliwowica Łącka słusznie jest kojarzona ze mną, natomiast wspaniały krupnik, to robi Choleryk. Następny plener powinien być w sierpniu, w Istebnej. Jak ktoś ma ochotę - zapraszam. Każdy przyjeżdża na własną odpowiedzialność



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Janus, densytometr nie jest konieczny, możesz kalibrować naświetlając papier; i nawet powiększalnik nie jest potrzebny :-) Ustalasz SCN (uwaga na maksymalną czerń) i naświetlasz próbki - I strefa powinna być o ton jaśniejsza od czerni papieru.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Henry
Henry

Tja... a jak kiedyś napisałem o kalibracji na odbitkę to mi zarzucili że to lipa, bo oglądana w różnym świetle wygląda inaczej... Ale i tak mi wystarcza (choć planowałem kupno klina szarości żeby uskutecznić kalibrację metodą Davis'a BTZS).

Awatar rbit9n
rbit9n

szkoda że nie lubię masówek dla załogi, np. o Kambodży, bym się zmierzył z krupnikiem Choleryka. ci co mnie znają, znają też mój krupnik. przepraszam, za OT, ale jakoś tak zeszło...

Awatar janus
janus

Bardzo pieknie. Tak z luboscia uczynie. Caly czas jednak nie wiem, jak zinterpretowac wyniki i co robic dalej. Dajmy na to znajduje te 1. strefe na testowym filmie. Co to wlasciwie oznacza dla dalszego obrotu cial niebieskich?

Awatar czarek
czarek

Nono, pojedynek dwóch krupników... to mogłoby być ciekawe... tylko kto by to przeżył?
A propos, Choleryk w pewnych kręgach jest nazywany Szefem Służb Specjalnych, ponieważ potrafi przyrządzać magiczne mikstury, które niejednego nieboszczyka postawiły na nogi... a często wręcz odwrotnie
Zresztą Śliwka Łącka też potrafi człeka nieźle sponiewierać, aż miło :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Henry - no bo jak można na przyrząd, to po co harcerzykować?

Janus - naświetlasz I i VII strefę na różnych czułościach i kopiujesz, np. stykowo. Znajdujesz klatkę, która w I strefie jest o ton jaśniejsza od czerni. Inne będą albo czarne, albo jaśniejsze od tej jednej. Patrzysz, jaka to czułość i już wiesz :-) Następnie kopiujesz VII strefę i znajdujesz _czas wywoływania_ (nie czułość!) taki, żeby VII strefa była o ton (może półtora) ciemniejsza od bieli papieru. Jak nie ma, to naświetlasz ponownie, na tej samej czułości, tylko inaczej wywołujesz.

Post był edytowany 2009-06-05 16:20:59



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Tak, tak, sama procedure znam. Czytalem o tym w trzech niezaleznych zrodlach. Ale co dalej? Mam juz te 1. strefe i 7. strefe. I co teraz? Co mi to mowi i o czym? Jak to zinterpretowac? Pisz do mnie prostym jezykiem, bo ja prosty chlopak jestem.

Awatar czarek
czarek

Ależ to proste, jak dupcenie :-) I strefa określa Ci światłoczułość materiału, a VII czas wywoływania. Zapisujesz na drzwiach w kominie i stosujesz :-)

Jeszcze raz: naświetlasz tak, żeby I strefa była o ton jaśniejsza od pełnej czerni, a wywołujesz tak, żeby VII strefa była o półtora tonu ciemniejsza od pełnej bieli. Wot cała Zofia :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson

namiętnie czytam i chyba w końcu zaczynam ciutkę pojmować... jeszcze ze dwa, trzy dziesięciolecia i załapię

Awatar Henry
Henry

Znasz założenie ZS: przewidzieć co dostaniesz na odbitce? Dzięki kalibracji wywołania raz że będzie Ci odbitkę zrobić łatwiej (bo wiesz jak ma wyglądać dobrze wywołany negatyw i nikt Ci nie wciśnie bajki że można naświetlić i wywołać HP5 na 3200). Dwa że masz poziom odniesienia dla korekcji ekspozycji. Na przykład podczas fotografowania opalonej dziewczyny ci "nie-ZS" robią pstryk, a potem pod powiększalnikiem dobierają czas żeby wyglądała jak opalona dziewczyna a nie jak Biała Dama czy w drugą stronę - jak Lepper ;-). Zaś ci "ZS" od razu mierzą skórę i ustalają ją np w VI strefie (lub co tam chcą bo dzięki próbnym odbitkom wiedzą jak bardzo szara jest ta strefa), a odbitkę robią standardowo już nic nie kombinując. A to daje Ci łatwiejszą robotę w ciemni i to że już robiąc zdjęcie wiesz czy odbitka wyjdzie tak jak chcesz i możesz zadziałać jeśli coś będzie nie tak (na przykład jak stwierdzisz że czarny sweterek modelki nie wyjdzie na odbitce i koniecznie musi go zdjąć ;-) ).
Oczywiście ZS to żadna cudowna metoda. To samo można osiągnąć wywołaniem negatywu na miękko wg doświadczenia i dobieraniem gradacji papierów mg (w pewnych granicach oczywiście). Ale po co skoro dwa czy trzy pomiary ekspozycji więcej w terenie znacznie nam to ułatwią (co najwyżej pod powiększalnikiem będziemy robić tylko małe korekcje zamiast szukać prawidłowego kontrastu i ekspozycji).
Podsumowując - chodzi o to żeby kontrolować cały proces i pozbyć się stresującej myśli "czy to wyjdzie na odbitce".
Musisz patrzeć na kalibrację negatywu tylko jako ogniwo łańcuszka (czyli procesu powstawania fotografii - od pomysłu na zdjęcie aż do odbitki).

Awatar czarek
czarek

Łomat kobosko, uwierzylibyście na słowo, a jak nie, to dali zrobić jakiś pokaz, bo aż mi głupio :->



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

No tak, po porownaniu z dupceniem jakby mi sie conieco rozjasnilo. Ale do rzeczy.
Rozumiem juz, ze 1. strefa okresla czulosc filmu, a 7. strefa - czas wywolywania. Ale:

1. JAKA JEST KONKRETNIE RELACJA POMIEDZY MOIM "AHA, 1. STREFA" A "TO BEDZIE JAKIES 100 ASA"?
I odpowiednio:
2. JAKA JEST KONKRETNIE RELACJA MIEDZY "AHA, 7. STREFA" A "TO BEDZIE JAKIES 18 MINUT"?

Tego wlasnie nie kumam za grosz.

Awatar czarek
czarek

Henry napisał(a):

Oczywiście ZS to żadna cudowna metoda. To samo można osiągnąć wywołaniem negatywu na miękko wg doświadczenia i dobieraniem gradacji papierów mg (w pewnych granicach oczywiście)


No właśnie, w pewnych granicach... I to jest największy problem tych, którzy tak robią (hej, Mysza ) Bo potem, jak trzeba skopiować mało kontrastowy motyw, to gradacji nie wystarcza... Jest dobrze, póki tego motywu nie trafią, potem zaczynają się schody :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Janus, ja nie kumam pytania Może Henry coś pomoże...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

janus napisał(a):

1. JAKA JEST KONKRETNIE RELACJA POMIEDZY MOIM 'AHA, 1. STREFA' A 'TO BEDZIE JAKIES 100 ASA'?
2. JAKA JEST KONKRETNIE RELACJA MIEDZY 'AHA, 7. STREFA' A 'TO BEDZIE JAKIES 18 MINUT'?


Może tak:

- naświetlasz materiał, powiedzmy ADOX 100, jako (a)40, (b)50, (c)64 i (d)80 ASA, I i VII strefę. Wywołujesz XX minut. Kopiujesz. Oglądasz I strefę i widzisz, że prawie najczarniejsza jest próbka (b). Więc wiesz, że ten ADOX ma u Ciebie czułość 50 ASA.

Następnie oglądasz VII strefę i widzisz, że wszystko jest do rzyci ;-) Jedna, biała plama. Więc naświetlasz ponownie, I i VII strefę (można tylko VII), przyjmując określoną wcześniej czułość (b) - 50 ASA i wywołujesz - powiedzmy 80%XX. Kopiujesz i oglądasz. Załóżmy, że jest dobrze. Wtedy wiesz, że czas wołania wynosi 80%XX :-) Czułość określiłeś wcześniej.

Uffffffff... jak jeszcze mogę pomóc? :-)

Post był edytowany 2009-06-05 17:21:22



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.