Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 87
Nie dramatyzuj.
Poczytaj Wilkosza.
Bo wstyd.
podpuszcza, bełkocze, \\\'dyskutuje\\\', a potem i w trakcie się tym pseudointelektualnym bełkotem masturbuje
zadziwiająca jasność obserwacji
Pacjent podpuszcza, bełkocze, \"dyskutuje\", a potem i w trakcie się tym pseudointelektualnym bełkotem masturbuje.
To jest puste. To nie jest nic warte.
Oficjalnie zostałem zwolniony z przysięgi wojskowej złożonej w 1988r.
To przysięga wojskowa z PRL już nie obowiązuje?
I to o ile ktoś wyraźnie zechce, bo nie chcę nikomu d... zawracać.
A zdjęcie jest interesujące.
Macać lepiej Marynę.
Ot to, właśnie to!
... Co nie zmienia postaci rzeczy - w dyskutowanej kwestii. Czy znasz jakiś oficjalny protest władz polskich - z okresu 1945-1989 - wystosowany/opublikowany na jakimś międzynarodowym, ogólnoświatowym forum protestujący przeciw obecności wojsk Układu Warszawskiego na terenach Polski?
Jaskiniar, dla dobra ogólnego, Ty lepiej zostań przy tych skałach, za historię się nie bierz.
Zarówno geologia (nauka o Ziemi, w tym o jej historii) - jak i historia - polega na badaniu przeszłości w oparciu o wszelkie dostępne materiały, dokumenty, informacje. Oraz na wyobraźni, empatii i myśleniu. Powtórzę - wszelkie dostępne. A nie tylko te, które pasują do naszych wyobrażeń, lub do wyobrażeń kogoś, kto chce nam narzucić swoją interpretację.
Zasadnicza różnica jest taka, że o ile geologia jest nauką ścisłą, o tyle historia już nie.
Ludzie mają różne predyspozycje. Nie każdy więc może być humanistą.
Stąd i moje dobre rady.
Wystarczy dla mnie zdjąć dwa największe włosy!
Ten mariana i ten na nodze (aż widoczny przez spodnie
Bo chyba o to tutaj chodzi.
PS. A Dzik nawywijał i sobie poszedł, zupełnie jak JZD.
A co do tego fragmentu: \"Tym - jak napisałeś - kolaboracyjnym władzom - znakomita większość tzw. społeczeństwa polskiego zawdzięcza - także obecny - status życiowy. I mam na myśli także współczesnych mieszkańców większych miast - nie tylko miasteczek, wsi i przysiółków. I choćby to, że aktualna sytuacja państwa polskiego nie jest analogiczna do sytuacji Białorusi czy Ukrainy. \" to pełna zgoda. Właśnie polityce tej narzuconej władzy zawdzięczamy znalezienie się w najgorszej sytuacji gospodarczo - politycznej wśród państw (w teorii przynajmniej) niepodległych. Zawdzięczamy niski poziom życia, beznadziejną gospodarkę i zacofanie tak głębokie, jak nigdzie w Europie. Kastrację Kraju z elit, idei i dialogu. W dużej mierze zawdzięczamy to z resztą krajanom, którzy uważali, że ten eksperyment ma szanse się udać, nie zważając na doświadczenia płynące z historii, dając się omamić i zaczadzić, myląc dobro ze złem.
Żeby nie było - poglądy Dziiika wyrażone w jego avatarze są mi skrajnie dalekie, ale jeśli mam do wyboru przesadę w jedną stronę i użycie słowa \"okupacja\", oraz przesadę w drugą i słowo \"niepodległość\", to niestety słowo \"okupacja\" lepiej opisuje fakty.
A jeśli chodzi o zdjęcie, to nie po to autor użył plasticzanego aparatu, żeby teraz ratować kontrasty. Wystarczy dla mnie zdjąć dwa największe włosy. Chyba, że użył go nieświadomie.
Dobrego dnia wszystkim!
Jest (ogólnie przyjęta) definicja, i są fakty historyczne, które w pełni ją wypełniają.
Tak jak jest układ równań i jego konkretne rozwiązanie.
Jeśli student nie potrafi podać rozwiązania, to nie jest w stanie przyswoić dalszego materiału, i musi ponownie poćwiczyć rozwiązywanie układów równań, zanim będzie dalej marnował czas wykładowcy.
PS tutaj na deser przedstawiona jest obsada polskiego wywiadu wojskowego w 1945 roku. Podobno płk. Nikanor Gołośnicki ps. „Ożga” z GRU, jako pierwszy wprowadził lektorat z języka polskiego