Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 87
Nieważne, że miał po wszystkie czasy świadczyć o rosyjskiej dominacji i socjalistycznej, kosmopolitycznej utopii.
Grunt, że jest i służy miastu jako wielki drogowskaz dla zagubionych przyjezdnych.
To jest dziś ważne. Po zaborach warszawiacy rozebrali sobór prawosławny, po komunie nie rozebrali niczego. Bo było brak świadomości i instynktu narodowego. Zadziałał homo sovieticus i wrośnięta, obecna do dziś w świadomości Polaków starszego pokolenia komunistyczna propaganda. I złudne przekonanie, że PRL to niezależne państwo Polaków, bo mówiliśmy po polsku i myśleliśmy po polsku. A ten grzech bycia Polakiem został nam podarowany przez carów i cesarzy.
I pamiętajcie: \"Boże coś Polskę przez tak liczne wieki\", to pieśń koronacyjna napisana dla cara rosyjskiego, na jego koronację jako króla Polaków. Taką mamy pokręconą historię. Wśród architektury Pałac wrósł w świadomość jak ta pieśń, która dziś jest uznawana za patriotyczną.
Dla mnie, dokąd będzie można wejść do Pałacu by się w nim odlać, to jest potrzebny. A gdyby go raptem zabrakło, nawet bym nie zauważył, nie zwracam na tego grzmota uwagi.
[ciach...]
I co z tego? I jaki to ma związek z czymkolwiek co powyżej?[ciach...]
Taki sam jak wypowiedzi moich poprzedników. Odwoływali się do rodzinnych, własnych historii i ich związków (tych historii) z określeniem \"okupacja\" dla tego co działo się na terenach obecnej Polski po roku 1945.
Niemożliwe, byś tego nie rozumiał.
____-
Po 17 września rodzinę mojego Dziadka coś ze trzy razy sąsiedzi - Ukraińcy - ostrzegali przed brankami. Przychodzili mówiąc: \\\\\\\'panie Popiel, pan dziś lepiej w lesie nocuj\\\\\\\'. Dziadek i Babcia byli nauczycielami. Młodszy brat Dziadka - wylądował gdzieś daleko na wschodzie - a potem wraz z Andersem (i Maczkiem) - via Monte Cassino - wylądował w Anglii.
Dziadek - wraz z II Armią poprzez Berlin trafił aż na Łużyce. Bracia spotkali się - po wojnie - dopiero pod koniec lat 60-tych XX wieku. Gdy brat Dziadka miał tyle pieniędzy by do Polski przyjechać. Aha - jak Dziadek trafił do wojska - wyszedł z domu rodzinnego - ale dotarł już do swojej rodziny, która została \\\\\\\'repatriowana\\\\\\\'. I było to zupełnie gdzieś indziej.
____-
I co z tego? I jaki to ma związek z czymkolwiek co powyżej? Ale w związku z zasługami Przodków Jaskiniara, przyznaje się Jaskiniaru order Virtuti Militari. I nie jeden ale orderów siedem.
ps. Janeczku, poczytaj kiedyś Janqa.
Skądinąd - PKiN wybudowali polscy robotnicy, pod kierunkiem - głównie - polskich inżynierów, z materiałów pochodzących z terenów Polski.
____-
Po 17 września rodzinę mojego Dziadka coś ze trzy razy sąsiedzi - Ukraińcy - ostrzegali przed brankami. Przychodzili mówiąc: \\\"panie Popiel, pan dziś lepiej w lesie nocuj\\\". Dziadek i Babcia byli nauczycielami. Młodszy brat Dziadka - wylądował gdzieś daleko na wschodzie - a potem wraz z Andersem (i Maczkiem) - via Monte Cassino - wylądował w Anglii.
Dziadek - wraz z II Armią poprzez Berlin trafił aż na Łużyce. Bracia spotkali się - po wojnie - dopiero pod koniec lat 60-tych XX wieku. Gdy brat Dziadka miał tyle pieniędzy by do Polski przyjechać. Aha - jak Dziadek trafił do wojska - wyszedł z domu rodzinnego - ale dotarł już do swojej rodziny, która została \\\"repatriowana\\\". I było to zupełnie gdzieś indziej.
____-
I tak dalej, i tak dalej...
Stosowanie - świadome, lub tylko z głupoty - uogólnień nie świadczą najlepiej o stosującym...
Ot i to główna konkluzja z całej tej dyskusji.
...może mi wytłumaczysz?
w niedzielę wieczorem - zbytnim optymistą jesteś
[ciach...]
Ale nawet jeśli PRL nie był \\\\\\\'niepodległy\\\\\\\'
używanie określenia \\\\\\\'okupacja\\\\\\\' jest według mnie wielkim nadużyciem
Coś mi się kołacze, że ówczesne Władze naszego kraju nie protestowały przeciw obecności tych wojsk
Czy znasz jakiś oficjalny protest władz polskich - z okresu 1945-1989 - wystosowany/opublikowany na jakimś międzynarodowym, ogólnoświatowym forum protestujący przeciw obecności wojsk Układu Warszawskiego na terenach Polski?
jaskiniar-tobie ktoś płaci za wypisywanie tych BZDUR czy po prostu nie wiesz i tak pitolisz??
???
Skoro uważasz, że nie wiem to może mi wytłumaczysz?
Daty, daty ... Nie o daty tu chodzi. Skała jest, istnieje fizycznie, można ją pomacać. A historia? Historia jest ulotna, teraz jej nie ma, była kiedyś tam, w przeszłości. Nie pomacasz jej.
Skała - owszem - jest, istnieje fizycznie i można próbować ją opisać. Jak wygląda, jaka jest twarda, co się dzieje, gdy w nią walnąć młotkiem, a co - gdy ją na przykład polać kwasem. Dzień dzisiejszy też można opisać: kto rządzi, jak się zachowuje, jaka dziś jest pogoda.
Ale do historia - tak jak geologia to nie tylko opis obecnego stanu. W geologii na równi opisem stanu obecnego, ba - nawet bardziej - jest ważne by opisać procesy, które do tego stanu doprowadziły. Podobnie jak w historii. To co jest dziś - to efekt tego co się działo kiedyś. Wczoraj, miesiąc temu, dziesięć lat temu, z pewnością także sto i więcej lat temu. A w geologii - nie tylko sto, ale kilka tysięcy czy milionów. A do tego by \"wykoncypować\" te procesy potrzebne są wszelkie informacje.
Szwagier przeżył Powstanie Warszawskie i stracił w nim Ojca. On widział prawdziwy zamęt. Urodzeni nawet w 1943r już raczej niczego nie osobiście pamiętają. A to już 73 lata temu, więc WWII powoli odchodzi do historii, której na siłę zmieniać nie warto.
Ciekawe rzeczy tam się działy...
2 stycznia 1919 r. w pobliżu wsi polscy żandarmi zamordowali 4 z 5 członków misji Rosyjskiego Czerwonego Krzyża
I dobrze się stało, to była Misja Sowieckiej Czerwonej Gwiazdy w składzie tak wybitnych \"Rosjan\":
-Wesołowski Bronisław Euzebiusz, pseudonim Smutny - członek sekretariatu Komitetu Centralnego Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (bolszewików). 1918 przewodniczący Najwyższego Trybunału Rewolucyjnego Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.
- Maria Alter,
- Leon Alter - sędzia śledczy CzeKa (syn ww)
- Magdalena Ajwazowa
- dr Klocman, ,
po prostu banda bolszewików działająca pod przykryciem.
Warto poznać szczegóły:
jak było
Bo to wszystko jest względne i zależy od okoliczności. Stąd ilu ludzi - tyle historii. I nie ma jak się na to obrazić. Takie są polskie losy. A z tym \\\"ocaleniem\\\" Krakowa, to propagandowa hucpa, dokładnie opisana na portalach historycznych. Zdaje się, że gienierał nie kazał czynić \\\"bombardirowki\\\" bo zwyczajnie nie był \\\"tomnyj\\\". Niemcy poszli, Rosjanie weszli. A z niewysadzeniem, to jakoś polski ruch oporu sobie dał radę. No ale Gienierał bohater, zabytki ocalił. Historia jest pokrętna.
Wyzwolenie czy zniewolenie. Kraków 1945
18.01.1945 Armia Czerwona wkroczyła do Krakowa,Niemcy uciekli i nie zdążyli wysadzić w powietrze zamku Królewskiego na Wawelu, a więc w sensie militarnym wyzwolili miasto...
Znam szczegóły z opowiadań mojego ś.p. Ojca - zaraz następnego dnia, z ulicy zgarnęli go do odbudowy mostu wysadzonego przez cofających się Niemców. Po kilku dniach wzięli mojego Ojca do wojska, podobnie jak setki zdolnych do trzymania broni mężczyzn. Tym samym został żołnierzem I Armii LWP, otrzymał medal za walki o Berlin. Dziś pewnie usłyszałby od gnojków z kijem bejsbolowym, że był komunistą... Miał to szczęście, że zmarł niedługo przed \"dobrą zmianą\" - ale pewnie i dziś przewraca się w grobie.
Ironia losu polega na tym, że dziś świadectwo patriotyzmu i polskości wystawiają ludzie, którzy pochodzą faktycznie z resortowych rodzin, którzy przespali stan wojenny (dosłownie!).
... w czasie agresji na Polskę od 17.9.939 a następnie od początku 1944 kiedy nas wyzwalali?? Ile ludzi pojechało do łagrów i na Syberię gdzie ogromna część z nich zdechała z głodu?? ...
Co mi przypomina taki fakt prywatnie historyczny, że mój tata, jego mama i rodzeństwo zawdzięczają życie miedzy innymi temu, że gdy w pierwszej połowie września w naszej wsi pojawili się Niemcy, to natychmiast zabrali mojego dziadka (był sołtysem, budował szkołę, zorganizował wypożyczalnię książek, wspierał spółdzielczość i cieszył się w okolicy wielkim poważaniem, więc był dla najeźdźców groźny) i wywieźli go do KL Stutthof. Ale rodzinę zostawili w spokoju.
Tak więc po 17 września, gdy się Niemcy cofnęli do umówionej wcześniej z Sowietami linii demarkacyjnej, pierwsze, co Sowieci zrobili, to wyłapali okolicznych sołtysów, nauczycieli, lokalnych urzędników i wywieźli ich razem z rodzinami na wschód. Moja rodzina się cudem uchowała, bo dziadek od 8 września był już u Niemców w obozie. Za to z tamtych wtedy wywiezionych nikt nie wrócił. Ale nie zostali przez swoje wsie zapomniani.
A to zaledwie okruch opowieści, które się pewnie jakoś przyczyniają do tego, że ile razy przebiegam między kolejką, a metrem (parę razy w tygodniu), a mój wzrok pada na to coś wyrastające w centrum Warszawy (staram się nie patrzeć, słowo daję!), tyle razy moja skłonność do wybaczania ulega nadwątleniu.
W fotografii fajnym i oczekiwanym efektem jest wywołanie dyskusji, więc chyba twórca zdjęcia osiągnął wielki sukces.
W punkt.
(...)Polska była zależna od Związku Radzieckiego, ale nie sądzę żeby bardziej niż dziś od USA. (...)
Wszyscy prezydenci, premierzy, ministrowie (i parę stołków innych też) obsadzone decyzją białego domu? Dość interesująca hipoteza
(...) to był swoisty prezent - dali nam sowieci to, co uważali za najpiękniejsze i najwspanialsze.(...)
Hmmm... Gdzieś tam obiło mi się, że jednak wybór \"prezentu\" był... i można było wybrać zdecydowanie ważniejszy dla funkcjonowania Warszawy... tyle, że podziemny... może źle się kojarzący nominatom ówczesnym...
Kompromisowo - dominacja.
Bardziej kompromisowo-bratnia pomoc.
Ale nawet jeśli PRL nie był \\\"niepodległy\\\"
używanie określenia \\\"okupacja\\\" jest według mnie wielkim nadużyciem
Coś mi się kołacze, że ówczesne Władze naszego kraju nie protestowały przeciw obecności tych wojsk
Czy znasz jakiś oficjalny protest władz polskich - z okresu 1945-1989 - wystosowany/opublikowany na jakimś międzynarodowym, ogólnoświatowym forum protestujący przeciw obecności wojsk Układu Warszawskiego na terenach Polski?
jaskiniar-tobie ktoś płaci za wypisywanie tych BZDUR czy po prostu nie wiesz i tak pitolisz??
Dlatego uznali, że nie wolno burzyć pomników, bo one są świadectwem historii.
Rolą pałacu kultury było nieustanne przypominanie kto tu na ziemiach polskich jest PANEM. To jest pomnik OKUPACJI!
Na tych zgliszczach postawiono nam budynek-pomnik. Może trudno w to uwierzyć, ale to był swoisty prezent - dali nam sowieci to, co uważali za najpiękniejsze i najwspanialsze.
Prezent??.. Żartujesz??? Sowieci nigdy nie dali nam złamanej kopiejki!! Taki to był prezent jak i licencja na samochód warszawa..
A po co ma podbijać, skoro sami jej w dupę włazimy bez mydła?
Jaką czaruś widzi alternatywę??
twierdzenie, iż do 1989 roku żyliśmy w okupowanym kraju jest po prostu jawnym nadużyciem! Jest też obrazą, dla tych milionów Polaków, którzy oddali życie w czasie niemieckiej okupacji.
Ty chopie zdajesz sobie sprawę ile setek tysięcy ludzi wymordowali sowieci-agresorzy (dla jaskiniara, janka i czarusia-Przyjaciele chroniący nas przed hitlerowcami), w czasie agresji na Polskę od 17.9.939 a następnie od początku 1944 kiedy nas wyzwalali?? Ile ludzi pojechało do łagrów i na Syberię gdzie ogromna część z nich zdechała z głodu?? Że wymordowali ogromną część elity polskiej? Ilu żołnierzy prawdziwych bohaterów wymordowali bo walczyli z sowieckim okupantem o niepodległą Polskę?? Przed 90 rokiem na terenie Polski było 70 000 żołnierzy radzieckich! Wg Ciebie ktoś ich tu zaprosił?
I ważne to co napisał epoxy, doskonale oddaje to czym dla sowietów była Polska.
I gdyby wybuchł konflikt w Europie, to Rosjanie by nas unicestwili.