kontaktowy kontakt
z cyklu subiektywne spacery powarszawskie: warszawskie Targi Ksiażki, maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z reki, czas 1/15 sek., f2.8, ISO 125 (Ilford FP4 PLUS), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 54
Poza tym co to za ocenianie ludzi na podstawie rodziców czy też dziadków z wermachtu tudzież syna bandyty?
Człowiek może podziwiał ojca bo ten był wspaniałym ojcem?
...
Pomijam już fakt, że nie bylibyście w stanie powtórzyć tych Waszych wypowiedzi wprost w stosunku do osób 'zainteresowanych'. ...
Nie mierz nas swoją miarą.
Pan Miecugow już dostał publicznie po gębie, za kłamstwa które nam serwuje.
Skoro Wy pozwalacie sobie na mierzenie innych swoją - nie widzę najmniejszych przeciwwskazań by Was mierzyć własną...
Wszyscy których portrety zaprezentował jaskiniar mają coś na sumieniu.
Mikulski to agent, ale nie tylko w filmie.
O Michniku nie będę nawet wspominał.
No ale cicho sza, bo to bardzo 'infantylne' pisać co robiły tak znane osoby.
A Ty - reprezentujesz jakiś "wymiar sprawiedliwości"? Sam na "sumieniu" nie masz nic?
ps
No ale cicho sza, bo to bardzo 'infantylne' pisać co robiły tak znane osoby.
oczywiście, że infantylne - świadczy o tym, że piszący zakłada u innych totalną niewiedzę na dany temat...
Jeżeli nie widzisz związku przyczynowo skutkowego, umieść zdjęcie ojca Rydzyka, wtedy będzie ostrzej.
Aha, wychowanie i szacunek do rodziców, nie ma nic wspólnego z oceną ich i innych.
Bezpowrotnie minęły czasy nakazów i zabronień. Ludzie będą pisali pod Twoimi zdjęciami, czy tego chcesz czy też nie. Będą również pisali tak jak to czują.
Gdybyś naprawdę nie chciał komentarzy niezgodnych za twoimi wartościami, nie publikuj ich.
???? Dawno na tym Portalu - nie czytałem bardziej infantylnego komentarza dot. fotografii tradycyjnej...
Powinieneś się tego spodziewać, przedstawiając średniej jakości fotki z ludźmi marnej konduity.
Daadzie - wszystkie "fotki", które prezentuję publicznie - także i tu, prezentuję po to by chętni mogli się na ich temat wypowiedzieć, "ocenić" ich "jakość", by - być może wywołały u nich (jako u odbierających ode mnie "opowieść") jakąś refleksję. Natomiast - jestem tego całkowicie pewny - nie spodziewam się by oglądający oceniali pochodzenie osób, które na tych zdjęciach są przedstawiane. Oczywiście - bardzo być może, że fiksacja niektórych oglądających na tematach "moralno/politycznych" jest tak wielka, że cokolwiek będą oglądali - będzie się Im (tym oglądającym) kojarzyło z tym tematem, będzie wywoływało jedynie takie "refleksje" - jak zamieszczone wyżej. Ale - to nie ma nic wspólnego z jakością zdjęć, pochodzeniem i życiem rodzin i osób widniejących na zdjęciach. Zwłaszcza, gdy te "refleksje" są tak prostego rodzaju (świadomie nie użyłem innego określenia - również zaczynającego się na literę "p"). Takie "refleksje" - świadczą wyłącznie o "jakości" i marnej konduicie tych, których dotykają
...
Pomijam już fakt, że nie bylibyście w stanie powtórzyć tych Waszych wypowiedzi wprost w stosunku do osób 'zainteresowanych'. ...
Nie mierz nas swoją miarą.
Pan Miecugow już dostał publicznie po gębie, za kłamstwa które nam serwuje.
Mikulski to agent, ale nie tylko w filmie.
O Michniku nie będę nawet wspominał.
No ale cicho sza, bo to bardzo "infantylne" pisać co robiły tak znane osoby.
Nie wiem ile macie lat, nie obchodzi mnie zarówno przeszłość Waszych Rodziców, jak i przeszłość Rodziców osób, które - dosyć przypadkowo - sfotografowałem.
Moi Rodzice wpoili mi - w ramach tego, co obecnie nazywa się wychowaniem - między innymi taką zasadę, że publiczne obrażanie, naigrawanie się, szydzenie - z osób sobie nieznanych, w dodatku poza tych osób obecnością - nie należy do dobrego tonu i wystawia bardzo negatywne świadectwo tak postępującym.
Pomijam już fakt, że nie bylibyście w stanie powtórzyć tych Waszych wypowiedzi wprost w stosunku do osób "zainteresowanych". Zaniechajcie więc - uprzejmie proszę - podobnych wypowiedzi. Przynajmniej pod moimi fotografiami.
Skoro nie chcecie, nie potraficie, nie uważacie za stosowne zamieszczać tu uwag dotyczących fotografii, czy nawet mnie - jako jej autora - lepiej będzie, jeśli nie będziecie nic pisali
to może lepiej zajmę się krajobrazami...
???? Dawno na tym Portalu - nie czytałem bardziej infantylnego komentarza dot. fotografii tradycyjnej...
Powinieneś się tego spodziewać, przedstawiając średniej jakości fotki z ludźmi marnej konduity.
Brunon Miecugow był tajnym współpracownikiem pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”, podlegając pod Wydziału III KW MO w Krakowie, który realizował na szczeblu wojewódzkim zadania Departamentu III- czyli, zajmował się więc sferą »nadbudowy« tj. środowiskami inteligenckimi, naukowymi, twórczymi, dziennikarskimi, młodzieżą akademicką, mniejszościami narodowymi, zjazdami i kongresami międzynarodowymi.
W 2002 r. Grzegorz Miecugow wyznał w rozmowie z "Dziennikiem Polskim": - Zawsze podziwiałem ojca.
yyy…. faktycznie, ma być z czego dumny synuś.
Pozostaje więc się zgodzić z kol. jac123 - jest to resortowe dziecko z krwi i kości.
ps. a może fotografowałeś ulubionych autorów? A to przepraszam, że uraziłem.
Tę zdolność "odkrywania prawdy" o innych to masz wrodzoną, czy przechodziłeś jakieś szkolenia?