Awatar implicite

Kultowe zdjęcia AT

implicite 123

Szlachetni AT-iści, szlachetne AT-istki. Marian wziął właśnie urlop dziekański, żeby ukończyć uczone dzieło o AT. Trochę mu pozazdrościłem i postanowiłem również sprawdzić się w pracy naukowej. Nie będzie to może poważna rozprawka, ale sił i mocy intelektualnych powinno mi starczyć na napisanie zgrabnego felietonu. Tym razem chciałbym na warsztat wziąć kultowe zdjęcia AT.
Na przykład to:
Niebieski domek
I to:
Rekord komentarzy
I to:
Najgorsze zdjęcie w historii AT

Trochę mało, żeby rozprawka miała pozory naukowości, a więcej nie przychodzi mi do głowy. Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Jeżeli uważacie, że któreś zdjęcie zasługuje na status kultowego, poproszę o zacytowanie go tutaj z krótkim uzasadnieniem. Zaznaczam, że nie chodzi o najlepsze zdjęcia, ale o kultowe.

Ja osobiście nabożny stosunek mam jeszcze do tych zdjęć:
Tego,
Tego,
Tego,
I tego.

Nie ukrywam jednak, że akurat tutaj kierował mną zgoła nienaukowy subiektywizm i nie jestem pewny, czy status kultowych posiadają one także w Waszych oczach.

To jak? Pomożecie?

Z poważaniem,
Doc. implicite



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 123

Awatar rafcio
rafcio

implicite napisał(a):
Ten wątek mógł być pretekstem do fajnej dyskusji o ciekawych zdjęciach AT, ale przyszedł jaskiniar i... zrobiło się jak zwykle. Szkoda.


Pretekst do ciekawej dyskusji... Postarałem się, odkopałem zdjecia, które jakoś mi pasowały. A tymczasem dostałem po uszach.

E: ale ten pierwszy wpis ho ho! To się czytało!

Post był edytowany 2016-10-16 18:46:56 przez rafcio

Awatar Wilkosz
Wilkosz

implicite napisał(a):
Ten wątek mógł być pretekstem do fajnej dyskusji o ciekawych zdjęciach AT, ale przyszedł jaskiniar i... zrobiło się jak zwykle. Szkoda.


Spoko, luzik. Wiesz co musi odczuwać sprzedawca skarpetek, z którym Jaskiniar najpierw ustala definicje: skarpetek, umowy kupna-sprzedaż, kasy fiskalnej, paragonu, kraju pochodzenia bawełny itd., itd. a potem odstępuje od zawarcia przedmiotowej umowy?

Awatar MartaW
MartaW



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Ten wątek mógł być pretekstem do fajnej dyskusji o ciekawych zdjęciach AT, ale przyszedł jaskiniar i... zrobiło się jak zwykle. Szkoda.

Jacku - świetnie pamiętasz, że tego typu \"złośliwości\" nie robią na mnie wrażenia. Żadnego. Nie chcesz, bym \"przychodził\" - wyartykułuj to wyraźnie.
Tak samo jak istnieje możliwość \"zablokowania\" każdego z Użytkowników pod swoimi fotografiami - tak samo - w formie wyraźnej i jednoznacznej prośby - istnieje możliwość zwrócenia się do dowolnego z Użytkowników, o zrezygnowanie przez tegoż Użytkownika z komentowania, odpowiadania na czyjeś wpisy, o nie branie udziału w inicjowanych przez kogoś \"wątkach\", tematach - a nawet działaniach. W przypadku mojej skromnej osoby - wystarczy taka informacja.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Wilkosz napisał(a):
implicite napisał(a):
Ten wątek mógł być pretekstem do fajnej dyskusji o ciekawych zdjęciach AT, ale przyszedł jaskiniar i... zrobiło się jak zwykle. Szkoda.


Spoko, luzik. Wiesz co musi odczuwać sprzedawca skarpetek, z którym Jaskiniar najpierw ustala definicje: skarpetek, umowy kupna-sprzedaż, kasy fiskalnej, paragonu, kraju pochodzenia bawełny itd., itd. a potem odstępuje od zawarcia przedmiotowej umowy?


Jednak mało wiemy o sobie wzajemnie I poznajemy się wzajemnie cały czas



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar epoxy1
epoxy1

Raz jeden stary Góral opowiadał mi jak na Festiwalu Ziem Górskich pobili się Górale z Zakopanego z Góralami z Chicago. Poszło o głupotę jak zwykle. Tak jak tutaj.


A myślałem, że to z nadmiaru mądrości. A może przyczyna różna, a skutek identyczny? Ciekawe i zastanowienia godne.

Post był edytowany 2016-10-16 20:30:31 przez epoxy1

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a):
O, wciórności!

Ja tylko poprosiłem o pomoc w zgromadzeniu pomocy naukowych, a tymczasem doczekałem się miażdżącej recenzji rozprawki, która jeszcze nie powstała.


Niestety nie. Otóż wskazałeś swoje typy bez uzasadnienia, a przejechałeś się po innych za brak takowego. A jak kto inny ci to wytknął, to się obraziłeś. Tylko tyle.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar epoxy1
epoxy1

Przypomina mi się cytat ze Szwejka: \"Gdyby wszyscy ludzie na świecie byli mądrzy, toby od tej mądrości zaraz pogłupieli\". Mądre czy głupie? Haszek to geniusz.

Ja myślę, że intencje się Implicytowi rozmineły z takim jakimś zdrowym podejściem, a spotkały się z lekko zawistnym kwasem. Ja osobiście mogę głosować na swoje zdjęcie jako najgorsze, mogę na odwrót. Mnie to nie porusza. Tylko dziwi.
Bo ta cała pisanina to był tylko dobrze przemyślany pretekst, żeby się wypocić w klawiaturę i przyszpilić motylka delikatnej swobody forumowiczów.

A może darować Implicytowi ze trzy kasetki z prastarym jakimś materiałem, niech wsadzi w aparat, ustawi na auto i niech po prostu robi zdjęcia. Bez tych wszystkich kombinacji, tak dla czystej przyjemności \"marnowania\" materiału. Myśleć tylko o treści, bez systemów strefowych, równowagi w światłach i cieniach, kompozycji szczegółowej - taki totalnie przyjemny luz. Wyjdzie co wyjdzie. Po wywołaniu można przecie od razu do kosza wyrzucić. Może pomoże taka terapia.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Z jaskiniarem \'twarzą w twarz\' - żebyś Ty to widział. Działo się, działo!


epoxy1 napisał(a):.
Bo ta cała pisanina to był tylko dobrze przemyślany pretekst, żeby się wypocić w klawiaturę i przyszpilić motylka delikatnej swobody forumowiczów. cytat_koniec}

Pismaków teraz redaktor zwalnia, to i czasu na eksperymenta więcej.



epoxy1 napisał(a):.
A może darować Implicytowi ze trzy kasetki z prastarym jakimś materiałem, niech wsadzi w aparat, ustawi na auto i niech po prostu robi zdjęcia.
Może pomoże taka terapia.

Terapia? Tylko nie mów, że to choroba jaka, bo z moich podatków będą leczyć.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar epoxy1
epoxy1

Bo Implicyt widzi Forum inaczej. Jako elita elit. Ale to bzdura. To jakby odciąć sobie nogę zmielić, zrobić z niej kotlety, zjeść i czekać, że od tego odrośnie. A wiadomo co z tego wyjdzie, goowno. NIE MA DRUGIEGO TAKIEGO FORUM właśnie dlatego, że jest takie jakie jest. A awanturowanie sie pod pretekstem tego czy tamtego? A proszę sobie przypomniec felieton Implicyta o wywoływaniu. W założeniu miał być śmieszny, a jest kuriozalny i przykry. To jakby stało się powołaniem Implicyta - rugowanie tych \\\"gorszych\\\" i wyśmiewanie ich. Mam nadzieję, że minie trochę czasu i się chłop ogarnie \\\"na plus\\\". Po kiego dziada mam chodzić po salach wystawowych i galeriach i prosić o miejsce na wystawę, jak wystawiam w najlepszej w Polsce Galerii? Implicyt mi w tym nie przeszkadza. On nie szkodzi mnie, on szkodzi wszystkim. Mam nadzieję, że nienaumyślnie.

I dlatego mi gościa żal. Tak zwyczajnie po ludzku.

Post był edytowany 2016-10-16 22:32:37 przez epoxy1

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

epoxy1 napisał(a):
Bo Implicyt widzi Forum inaczej. Mam nadzieję, że minie trochę czasu i się chłop ogarnie \\\\\\\'na plus\\\\\\\'. On nie szkodzi mnie, on szkodzi wszystkim. Mam nadzieję, że nienaumyślnie.

I dlatego mi gościa żal. Tak zwyczajnie po ludzku.



Z tym \'nienaumyślnie\', to bym uważał. Podczas Pleneru w ECEG Impli odbył ze mną dłuuugą rozmowę (tak dłuuugą, że towarzystwo myślało, że coś naprawdę nam się stało) i od tamtego czasu mam swój dość ugruntowany pogląd na tą kwestię. Teraz ogłosił się doc. Implicit.
A stanąć \'twarzą-w-twarz\' z jaskiniarem okazuje się być prawdziwym wyzwaniem.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Wilkosz
Wilkosz

epoxy1 napisał(a):
Bo Implicyt widzi Forum inaczej. Jako elita elit. Ale to bzdura. To jakby odciąć sobie nogę zmielić, zrobić z niej kotlety, zjeść i czekać, że od tego odrośnie. A wiadomo co z tego wyjdzie, goowno. NIE MA DRUGIEGO TAKIEGO FORUM właśnie dlatego, że jest takie jakie jest. A awanturowanie sie pod pretekstem tego czy tamtego? A proszę sobie przypomniec felieton Implicyta o wywoływaniu. W założeniu miał być śmieszny, a jest kuriozalny i przykry. To jakby stało się powołaniem Implicyta - rugowanie tych \\\\\\\'gorszych\\\\\\\' i wyśmiewanie ich. Mam nadzieję, że minie trochę czasu i się chłop ogarnie \\\\\\\'na plus\\\\\\\'. Po kiego dziada mam chodzić po salach wystawowych i galeriach i prosić o miejsce na wystawę, jak wystawiam w najlepszej w Polsce Galerii? Implicyt mi w tym nie przeszkadza. On nie szkodzi mnie, on szkodzi wszystkim. Mam nadzieję, że nienaumyślnie.

I dlatego mi gościa żal. Tak zwyczajnie po ludzku.


Berni, wystygnij.

Awatar ozjasz
ozjasz

Nie czytałem wypowiedzi kol. Jaskiniara, ale się zgadzam.

Mam wrażanie, że następuje tutaj próba utworzenia nowej świeckiej tradycji...



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Irwin0
Irwin0

A to się Impliktowi nie pozmieniało odkąd się do Stolycy przeniósł?
W życiu do Warszawy nie pojadę :->

Edyta wycięła niedoszły cytat z Janka

Post był edytowany 2016-10-17 08:01:53 przez Irwin0

Awatar epoxy1
epoxy1

Dawno wystygłem, tylko mi jest po prostu przykro. Nie zasłużyłem ja i nie zasłużyliście Wy by to czytać i pisać o tym. Przepraszam.

Awatar zeromaciek
zeromaciek

Jestem nowy i trudno mi się czasem połapać, kto mówi serio, a kto żartuje, ale z dużym zainteresowaniem bym obejrzał zdjęcia wskazane jako Wasze ulubione na AT. Jedno lub kilka - bez uzasadnienia albo z nim. Tym zdjęciom, które zostały wskazane w tym wątku długo się przyglądałem.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Znakomita większość fotografii prezentowanych na AT - to zdjęcia \"kultowe\". Różne kulty, różna liczba wyznawców. Musisz sam podejmować decyzje. Są trudne - ale dają satysfakcję, gdy już się je podejmie. Witaj w wirtualnym, AT-eistycznym świecie



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar czarek
czarek

zeromaciek napisał(a):
Jestem nowy i trudno mi się czasem połapać, kto mówi serio, a kto żartuje

Zakładaj, że nikt nie mówi poważnie, będzie łatwiej.

ale z dużym zainteresowaniem bym obejrzał zdjęcia wskazane jako Wasze ulubione na AT

Musisz zdawać sobie sprawę, że jesteś nie tyle na AT ile na popłuczynach po AT. Dzięki działaniom m.in. właściciela tego serwisu, idiotycznej moderacji, paru ateistów z przerośniętym ego, braku tolerancji, żłośliwości, nieporozumień itp. z AT została tylko postrzępiona szmata.

Osoby, które sobą coś reprezentowały dawno się stąd wyniosły, razem ze swoimi zdjęciami. Zostały wyjątki, można policzyć na palcach. Zwróć uwagę na zdjęcia JanuszaM, mariana czy Jaskiniara. I nie daj się wpuścić, że knoty, które wywołują tu ochy i achy są coś warte



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar rafcio
rafcio

Bardzo karkołomne zestawienie Autorów, czarku.
Oczywiście wiem, że przy doskonałych pracach mariana, może też znaleźć się amator zdjęć Janusza, ale to jednak jest zupełnie inna liga...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.