Awatar implicite

Kultowe zdjęcia AT

implicite 123

Szlachetni AT-iści, szlachetne AT-istki. Marian wziął właśnie urlop dziekański, żeby ukończyć uczone dzieło o AT. Trochę mu pozazdrościłem i postanowiłem również sprawdzić się w pracy naukowej. Nie będzie to może poważna rozprawka, ale sił i mocy intelektualnych powinno mi starczyć na napisanie zgrabnego felietonu. Tym razem chciałbym na warsztat wziąć kultowe zdjęcia AT.
Na przykład to:
Niebieski domek
I to:
Rekord komentarzy
I to:
Najgorsze zdjęcie w historii AT

Trochę mało, żeby rozprawka miała pozory naukowości, a więcej nie przychodzi mi do głowy. Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Jeżeli uważacie, że któreś zdjęcie zasługuje na status kultowego, poproszę o zacytowanie go tutaj z krótkim uzasadnieniem. Zaznaczam, że nie chodzi o najlepsze zdjęcia, ale o kultowe.

Ja osobiście nabożny stosunek mam jeszcze do tych zdjęć:
Tego,
Tego,
Tego,
I tego.

Nie ukrywam jednak, że akurat tutaj kierował mną zgoła nienaukowy subiektywizm i nie jestem pewny, czy status kultowych posiadają one także w Waszych oczach.

To jak? Pomożecie?

Z poważaniem,
Doc. implicite



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 123

Awatar rafcio
rafcio

Kultowe to jeszcze nie jest, ale może takim zostanie.

Awatar dziiikk
dziiikk

Zapowiada się interesująco



Cenię AT za brak cenzury, tematów tabu, uczciwą i odważną Administrację i niezwykle szanownych Kolegów Artystów.
Awatar rafcio
rafcio

dziiikk napisał(a):
Zapowiada się interesująco


Ja też uwielbiam wątki tematyczne!

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Dobry pomysł Jacku, dam kreskę na Astię Rosomaka.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar rafcio
rafcio

Oto zdjęcie kultowe.

Awatar PiotrCe
PiotrCe

Nieodmiennie zdjęciem które uwielbiam i uważam za najlepsze jakie tu spotkałem jest
TO

W ogóle to idea rankingu zdjęć bardzo by ożywiła to forum, przez co rozumiem możliwość oceny zdjęcia na zasadzie : podoba, nie podoba, lub 1-10. Coś w tym stylu

Post był edytowany 2016-10-16 13:29:43 przez PiotrCe

Awatar implicite
implicite

Panowie, czy my się dobrze zrozumieliśmy? Prosiłem o zdjęcia, które JUŻ są kultowe, a nie takie, które być może staną się w przyszłości. Prosiłem też o krótkie uzasadnienie DLACZEGO dane zdjęcie uważacie za kultowe - bo samo obejrzenie go nie sprawi, że się domyślę.



Wstęp do wątpienia
Awatar rafcio
rafcio

Zrozumiałem, ale wszystkie kultowe juz wymieniłeś, a uzasadnić swoich typów jeszcze nie potrafie... Wybacz

Awatar implicite
implicite

Nie ma więcej? To już wszystkie? Wsystkie tsy? Toś mnie zmartwił.

Z drugiej strony, skoro sam nie potrafisz, to ja tym bardziej nie uzasadnię Twojego wyboru. Nie mam za dużo zalet, stałem akurat w kolejce po urodę, a pośród tych nielicznych, jakie zostały, nie było telepatii.



Wstęp do wątpienia
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
[ciach...] Tym razem chciałbym na warsztat wziąć kultowe zdjęcia AT.
Na przykład to:
Niebieski domek
I to:
Rekord komentarzy
I to:
Najgorsze zdjęcie w historii AT


Trochę mało, żeby rozprawka miała pozory naukowości, a więcej nie przychodzi mi do głowy. Dlatego zwracam się do Was o pomoc. Jeżeli uważacie, że któreś zdjęcie zasługuje na status kultowego, poproszę o zacytowanie go tutaj z krótkim uzasadnieniem. Zaznaczam, że nie chodzi o najlepsze zdjęcia, ale o kultowe.

Ja osobiście nabożny stosunek mam jeszcze do tych zdjęć:
Tego,
Tego,
Tego,
I tego.

Nie ukrywam jednak, że akurat tutaj kierował mną zgoła nienaukowy subiektywizm i nie jestem pewny, czy status kultowych posiadają one także w Waszych oczach.

To jak? Pomożecie?

Z poważaniem,
Doc. implicite


implicite napisał(a):
Panowie, czy my się dobrze zrozumieliśmy? Prosiłem o zdjęcia, które JUŻ są kultowe, a nie takie, które być może staną się w przyszłości. Prosiłem też o krótkie uzasadnienie DLACZEGO dane zdjęcie uważacie za kultowe - bo samo obejrzenie go nie sprawi, że się domyślę.

Szanowny Kolego
Popełnił Kolega był podstawowy błąd - z kategorii merytorycznych. Z jednej strony prezentuje Kolega przykłady kultowych (wg. Kolegi) zdjęć, z drugiej apeluje o opinie na temat \"kultowości\" kolejnych przykładów, z trzeciej - wyraża niewyrażoną prośbę o podawanie indywidualnych propozycji, z czwartej zaś - otrzymawszy takie propozycje - odrzuca je.
Rekapitulując:
1. pragnie Kolega opracować opracowanie na temat kultowości fotografii na AT, coś w rodzaju: \"Czym na AT są kultowe zdjęcia, a jeśli tak to dlaczego kultowymi zostały?\".
2. odwołując się do niesprecyzowanych kryteriów przedstawia Kolega trzy fotografie, co do których uważa Kolega, że są one \"kultowe\".
3 nie przeprowadza Kolega żadnej analizy dotyczącej genezy owej kultowości przyjmując, że vox Kolegi, to vox populi.
4. nie wiadomo, czy \"kultowość\" kolejnych propozycji przedstawionych przez Kolegę pochodzi/ustalona została wedle kryteriów odnoszących się do pierwszego zestawu, czy wedle innych - niesprecyzowanych - kryteriów.
5. odrzuca Kolega propozycje innych - choć można się domyślać, że tak jak dla Kolegi kryteria kultowości były subiektywne, tak dla innych Kolegów - również.
6. nie precyzuje Kolega oczekiwań kierowanych w stronę Koleżeństwa - czy inni mają się wypowiadać na temat ewentualnej kultowości proponowanych przez Kolegę przykładów, czy na temat tego co sami rozumieją pod tym określeniem, czy też mają przedstawiać własne propozycje. W tym ostatnim przypadku kryteria tych propozycji także są nieprecyzyjne.

Proponuję ponowne przemyślenie projektu. Jak punkt \"startowy\" może Kolega spróbować przyjąć wyjaśnienie - choćby w formie felietonu - jakimi kryteriami się Kolega kierował określając jako \"kultowe\" pierwsze trzy przykładowe fotografie. To pozwoli odbiorcom na - choćby - ustosunkowanie się do tego, czy \"kultowość\" na AT, rozumiana przez Kolegę, jest zgodna z tym pojęciem w ich indywidualnych rozważaniach.

ps
określenie doc. przysługuje - wedle obecnych rozporządzeń wyłącznie tym pracownikom naukowo-dydaktycznym, którzy nie posiadają stopnia naukowego doktora habilitowanego, a w dorobku dydaktycznym mają podręcznik lub skrypt do zajęć. Bardzo często przed odejściem na emeryturę kogoś, kto pracował na stanowisku starszego wykładowcy - \"awansuje się\" na stanowisko docenta. Jest to stanowisko pracy(podobnie jak asystent, adiunkt czy profesor), a nie tytuł/stopień naukowy.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar implicite
implicite

O, wciórności!



Ja tylko poprosiłem o pomoc w zgromadzeniu pomocy naukowych, a tymczasem doczekałem się miażdżącej recenzji rozprawki, która jeszcze nie powstała. Niniejszym rezygnuję z ambitnego planu dostarczenia potomnym częściowo choćby opracowanego naukowo fenomenu AT. Jednocześnie wyrażam nadzieję, że uczone dzieło mariana będzie miało więcej szczęścia do recenzentów.
doc. Implicite



Wstęp do wątpienia
Awatar rafcio
rafcio

Zgodzę się z jaskinkarem.

Subiektywnie wytypowaleś zdjęcia kultowe, bez uzasadnienia.
A ode mnie takiego uzasadnienia oczekujesz.

Ten wątek to bubel.

Awatar epoxy1
epoxy1

Normalnie intencja dobra, a wykonanie takie sobie. Ale dajcie Implicytowi to naprawić, bo wątek zapowiedział się interesująco. Mam okazję wygrać w temacie \"najgorsze\", i o zgrozo, może nawet - \"najlepsze\"...?

Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
O, wciórności!



[ciach...] Niniejszym rezygnuję z ambitnego planu dostarczenia potomnym częściowo choćby opracowanego naukowo fenomenu AT. [ciach...]

Niech się Kolega ogarnie! Czy Kolega ma świadomość czym grozi zaniechanie - ze strony Kolegi - pisywania felietonów???. Poza tym - to nie była żadna krytyka, a z pewnością nie była miażdżąca. Widać, że takowej (miażdżącej) to Kolega jeszcze chyba nie doświadczył...

Post był edytowany 2016-10-16 15:52:30 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

epoxy1 napisał(a):
Normalnie intencja dobra, a wykonanie takie sobie. [ciach...]

A - bo to tak zazwyczaj się dzieje...
Poza tym - współcześnie liczą się głównie intencje. I transparentność. Oraz opinia opinii publicznej.
No i gdy te trzy elementy zostaną skumulowane to efekty są opłakane.
\"Pomóżcie mi zrobić coś, co chciałbym zrobić po swojemu, ale tak, by i wam się podobał - zarówno efekt ostateczny jak i sam proces.\"

__-
Bo jak mi pomożecie, to później nie będzie wam wypadało krytykować - a jak mi nie pomożecie, to nie zrobię w ogóle i będziecie mieli (się z pyszna). W sensie, że nie będziecie mieli tego co chcę zrobić...
Odpowiedzialność zbiorowa...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

implicite napisał(a):
Ja tylko poprosiłem o pomoc w zgromadzeniu pomocy naukowych,[ciach...]

Całkiem poważnie - tak poprosiłeś, że nie do końca wiadomo o co prosiłeś.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

a czy używanie doc. oznacza bliskie już przejście na zasłużony odpoczynek?

Post był edytowany 2016-10-16 17:41:09 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar implicite
implicite

Ten wątek mógł być pretekstem do fajnej dyskusji o ciekawych zdjęciach AT, ale przyszedł jaskiniar i... zrobiło się jak zwykle. Szkoda.

Post był edytowany 2016-10-16 18:37:49 przez implicite



Wstęp do wątpienia
Awatar epoxy1
epoxy1

Do dziś sobie nie uświadamiałem, że tzw. mądrość może być jednostką chorobową.
At u wszystkie co najmniej zakatarzone w tym sensie...

O! Implicitowi po prostu przeszło...
Nie, nie przeszło...

Post był edytowany 2016-10-16 18:45:51 przez epoxy1

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.