Awatar Pietrek

PO CO TO ROBIĘ

Pietrek 108

Wątek zakładam, bo taką mam potrzebę, bo myślę, że warto coś napisać, by spojrzenie na prezentowany obraz było bardziej ukierunkowane. Uważam bowiem, że podstawowym punktem odniesienia każdego obrazu jest autor. Uważam, że patrzenie na obraz tylko przez pryzmat jego poprawności jest błędem i spłycaniem treści, a wręcz kastrowaniem go z tejże. Czemu to robię? Bo wciągnęło mnie to gdy miałem siedem lat. Później były różne przerwy, ale wracałem. Każdy powrót był bogatszy w doświadczenia i wiedzę. Mając lat dwadzieścia dostałem wybór- albo ASP, albo SGGW. Pasje i przygotowanie były równoważne. Pod naciskiem rodziny- teraz to wiem, wybór padł na SGGW. Takie to były czasy. Teraz nie wiem, czy żałuję wyboru. Ta wiedza jest do niczego nie potrzebna. W sumie, by robić, co się robi papier z ASP nie jest potrzebny, zaś wiedza teoretyczna jest w odpowiednich, ogólnie dostępnych źródłach. To tyle "ebałt mi".

Odpowiedzi 108

Awatar Pietrek
Pietrek

Jakiś czas temu, pewien psycholog wyjaśnił mi, czemu należy rzadko używać "dla czego". Jak zapytasz dzieciaka dla czego to zrobił- natychmiast rzucasz oskarżenie. Po co jest zbliżone do "w jakim celu".

Awatar Marian
Marian

nie ufaj psychologom.



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Pietrek
Pietrek

Marianu- ale to akurat mądre słowa. Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Lubię, kręci mnie to, tworzę, mam potrzebę pokazywania tej roboty, czekam na reakcję odbiorców, bo to mnie rajcuje.

Awatar Marian
Marian

znam dobrze środowisko psychologów i psychiatrów. powtórzę, nie ufaj. jeżeli możesz, decyduj sam. co do tezy. dlaczecgo? po co? itd. wystarczy dopytać autora o intencje i wtedy jasne



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Pietrek
Pietrek

Jak z każdym środowiskiem. Nie oceniam środowisk, to złudne. Ważna jest jednostka.

Awatar Marian
Marian

no tak. ale myślisz że ktoś ci chce pomóc, to takie intymne. otóż nie. ten gość jest w pracy, na forum lepiej koś ci doradzi...



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar Pietrek
Pietrek

Marianu- internetów, pomijając literaturę fachową, nie zaliczam do nediów opiniotwórczych.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Pietrek napisał(a):
Jakiś czas temu, pewien psycholog wyjaśnił mi, czemu należy rzadko używać 'dla czego'. Jak zapytasz dzieciaka dla czego to zrobił- natychmiast rzucasz oskarżenie. Po co jest zbliżone do 'w jakim celu'.

Bardzo ciekawy meander (lub odgałęzienie) w stosunku do głównego tematu
Aczkolwiek - nie zgadzam się wyjaśnieniem Twojego kolegi psychologa. Podchodzi do sprawy zbyt psychologicznie. Zwłaszcza w rozmowach z dziećmi - tego typu pytania są odbierane w dużej mierze w odniesieniu do kontekstu rozmowy, intonacji - oraz (co często przenosi się również na dorosłych) - samopoczucia pytanego.
Żeby sprowadzić rzecz do konkretów: dziecko zapytane "dlaczegoś to zrobił?" - w sytuacji, gdy przed chwilą świadomie kopnęło małego kotka - z pewnością odczyta i poczuje w pytaniu oskarżenie. Jednak zapytane w ten sam sposób po - np. pozmywaniu naczyń po posiłku - raczej nie odbierze takiego pytania źle
My - dorośli (cokolwiek to znaczy) bardzo często tego typu pytania zadajemy intencjonalnie i przeważnie te intencje nie są zbyt przyjazne dla pytanego. ____- Zresztą widać to nawet w niektórych odpowiedziach tu pisanych. Jeśli padają inne wyjaśnienia poza tymi typu: "bo lubię", "bo sprawia mi to przyjemność" - wyglądają na próby tłumaczenia się - bądź - udowodnienia, że takiego typu działania czynią nas "lepszymi" - w naszych głównie oczach



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.