Awatar tynia

gdzie jest administracja?

tynia 125

Długi czas temu (liczony w miesiącach) to konto zostało zgłoszone do usunięcia.
Od tamtej pory widnieje informacja, iż konto posiada status "do usunięcia" oraz dodatkowa notka, że administracja usunie moje konto w przeciągu kilku(nastu) dni - co NIE NASTĄPIŁO!
Prosiłabym o zrobienie czegoś z "tym fantem".
Pozdrawiam.

Odpowiedzi 125

Awatar jaskiniar
jaskiniar

RagnarokIII napisał(a):
[ciach...]
Weź się zastanów ile musi człowiek dać żryć krowie by wyhodować kilogram mięsa - bez sensu - to pieśń przyszłości, ale chińczycy już po woli idą tą drogą, a to oni a nie Zachód będzie wkrótce narodem wiodącym.

[ciach...]

No i dodatkowo - ileż owe zwierzęta produkują CO2!
To w ogóle jest wszystko na głowie postawione. W ramach "oszczędności" wody propagowane jest picie wody butelkowanej... - do wyprodukowania 1 litra wody butelkowanej (niegazowanej) zużywa się - w procesach technologicznych - około 4-5 litrów wody...



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jarek
jarek

A byłem przekonany że więcej.
Nie mówiąc o tym że to w butelkach to zwykły ściek z kranu ( poza wyjątkami)



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jarek napisał(a):
A byłem przekonany że więcej.
Nie mówiąc o tym że to w butelkach to zwykły ściek z kranu ( poza wyjątkami)

Wielkość szacunkowa, mocno zależna od procesu technologicznego. Jedna uwaga - zarówno to co się znajduje w butelkach (mam na myśli większość wód niegazowanych) w Polsce, nie odbiega składem i parametrami jakościowymi od wody, którą czerpiemy z kranów naszych sieci wodociągowych.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jarek
jarek

Jestem przekonany że tu obowiązuje zasada, skoro zapłaciłem 5zł za litr wody, to muszę choć udawać że jest dużo lepsza



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

- dlatego wolę kupować - i pijać - gazowane Bo takich, z kranu, się nie napiję



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Jamalski
Jamalski

jarek napisał(a):
Obecnie mięso to najgorszy towar spożywczy.
nie ma chyba dobrych towarów spożywczych. Jakoś bezsmakowe warzywa wszelkiej maści dostępne cały rok też mnie nie przekonują

Awatar jarek
jarek

Tylko różnica jest taka, że ziemniaki czy warzywa mogą spokojnie leżeć nawet bez lodówki.
Spróbuj zostawić kawał mięsa na parapecie przez tydzień.
To oznacza że puszki z mięsem stojące na półkach w 20 stopniowym upale, to wiesz.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar bmm
bmm

Mój wykładowca z WSF z Jeleniej Góry, na wszelkie tłumaczenia słuchaczy, np a to nie miałem czasu, a na chemie nie było kasy, a prądu nie miałem, papier mi się skończył... miał jedna odpowiedź : Graj na flecie! ...jest tani, nie trza prądu, kasy na chemie... Co do wystaw to ważne jest by była a jaka jest to już inna sprawa, wszystko da się podciągnąć pod wyraz artystyczny.

Ja dziś zrobiłem masale dose! O!



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar bavarsky
bavarsky

bmm napisał(a):
Mój wykładowca z WSF z Jeleniej Góry, na wszelkie tłumaczenia słuchaczy, np a to nie miałem czasu, a na chemie nie było kasy, a prądu nie miałem, papier mi się skończył... miał jedna odpowiedź : Graj na flecie! ...jest tani, nie trza prądu, kasy na chemie...


Nie chciałbym się czepiać, bo wybór zajęcia np. fotografii wiąże się z jakąś pulą wydatków/obowiązków, które trzeba ponieść, ergo od tej strony można zrozumieć słowa 'cytowanego' belfra.

Niemniej podobna odpowiedź z ust Mistrza, świadczy raczej o miernym podejściu do ucznia tzn. nie życiowym - jakby on całe życie miał kasę, wszystko wywołane jak trzeba, dostęp do gniazdka z prądem, papieru etc.

Awatar jarek
jarek

To się nazywa wyżej sram niż dupę mam.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

nipen napisał(a): A propos powyższej 'fotorelacji'- zadęcie wielce tradycyjne, a zdjęcia cyfrowe. Żałosne.


wolnego, widziałem zdjęcia wykonane aparatami 'niecyfrowymi'


implicite napisał(a):
Panowie... najpierw głupia dyskusja o wystawie, której nikt z dyskutantów poza Autorem nie widział,


byłem i widziałem, ale ja jestem nikt

Post był edytowany 2014-06-01 23:22:22 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
[ciach...]

byłem i widziałem, ale ja jestem nikt

czy ja wiem? raczej niekoniecznie



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar tynia
tynia

A jednak pytanie postawione jest słusznie. Wątek był na inny temat, a nagle pojawiło się stado trolli, które rozwijają go do piątej strony, a administracja nawet tego nie zamyka.
Mam prawo do usunięcia konta niezależnie od jego zawartości(lub jej braku), a administracja ma obowiązek to zrobić, jeśli złożę takie zgłoszenie. Więc pytam po raz kolejny, gdzie oni są, że tego nie robią?
Pozdrawiam

Awatar DAAD
DAAD

tynia napisał(a):
A jednak pytanie postawione jest słusznie.


Oczywiście, że słusznie. Tylko po co?
Pytań głupich nie ma, są jedynie pytania niepotrzebne.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar tynia
tynia

Zapewne dla użytkownika DAAD jak i pozostałych wypowiadających się na inny temat jest to całkiem niepotrzebne pytanie. Dla mnie przeciwnie. Nie chciałabym tutaj dywagować na temat słuszności postawionego pytania.
Administracja się loguje(z tego co widzę w zakładce "Kontakt"), jednak nic nie robi z kontem "do usunięcia". To jest zaniedbanie, które nie powinno występować chociażby ze względu na szacunek do odbiorcy, czyli użytkownika serwisu. Nie mówiąc już o prawach i obowiązkach obu stron.

Post był edytowany 2014-06-02 11:30:56 przez tynia

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

A gdzie te obowiązki są spisane, kodeks jakiś może przytoczysz, paragraf, ect...
Weź nic nie pisz to cię nie będzie, dopóki nie napisałeś że chcesz się usunąć to nikt nie wiedział o twoim istnieniu(ty nawet nie masz imienia, nie masz nazwiska, ciebie nie ma), zamilknij więc, a za parę dni przestaniesz istnieć.

Awatar Irwin0
Irwin0

tynia napisał(a):
Zapewne dla użytkownika DAAD jak i pozostałych wypowiadających się na inny temat jest to całkiem niepotrzebne pytanie. Dla mnie przeciwnie. Nie chciałabym tutaj dywagować na temat słuszności postawionego pytania.
Administracja się loguje(z tego co widzę w zakładce 'Kontakt'), jednak nic nie robi z kontem 'do usunięcia'. To jest zaniedbanie, które nie powinno występować chociażby ze względu na szacunek do odbiorcy, czyli użytkownika serwisu. Nie mówiąc już o prawach i obowiązkach obu stron.

Zgadzam się w całej rozciągłości.
Skoro jest napisane, że usunięcie konta nastąpi w ciągu kilku/kilkunastu dni, to tak powinno być.

A Ty Ragnarok się nie odzywaj, bo najwartościowsi odeszli stąd również, a może przede wszystkim przez Ciebie.

Awatar tynia
tynia

RagnarokIII napisał(a):
A gdzie te obowiązki są spisane, kodeks jakiś może przytoczysz, paragraf, ect...

UoDO art. 32 par. 1, 5)

ponadto serwis sam oświadczył, iż usunie to konto a jednak tego nie zrobił


i ze swoja nienawiścią proszę iść gdzie indziej

Awatar Adriano
Adriano

RagnarokIII napisał(a):
A gdzie te obowiązki są spisane, kodeks jakiś może przytoczysz, paragraf, ect...
Weź nic nie pisz to cię nie będzie, dopóki nie napisałeś że chcesz się usunąć to nikt nie wiedział o twoim istnieniu(ty nawet nie masz imienia, nie masz nazwiska, ciebie nie ma), zamilknij więc, a za parę dni przestaniesz istnieć.


To niemiłe. Jak również olew administracji.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.