Awatar tynia

gdzie jest administracja?

tynia 125

Długi czas temu (liczony w miesiącach) to konto zostało zgłoszone do usunięcia.
Od tamtej pory widnieje informacja, iż konto posiada status "do usunięcia" oraz dodatkowa notka, że administracja usunie moje konto w przeciągu kilku(nastu) dni - co NIE NASTĄPIŁO!
Prosiłabym o zrobienie czegoś z "tym fantem".
Pozdrawiam.

Odpowiedzi 125

Awatar jarek
jarek

łi:
Złoty Kurczak?


Skąd wiedziałeś ;>



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jac123
jac123

jaskiniar napisał(a):
I gdzie te zaproszenia na te wystawy? Zrobione przez tę grupę ludzi z tego i okolicznych forów (taniej i na poziomie) - w oparciu o własne fotografie?
Nie demonizujmy...


Ot, choćby tutaj:
http://www.korex.net.pl/forum/topics12/zapraszam-na-wystawe-warszawa-od-15-maja-vt9606.htm#86501

Robienie zdjęć na kliszy, a potem ich drukowanie (które też nie jest za darmo) to zawracanie dupy.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar nipen
nipen

jaskiniar napisał(a):
nipen napisał(a):
[ciach...] Zwłaszcza, że jest spora grupa ludzi z tego i okolicznych forów, która zrobiłaby to taniej i na porządnym poziomie. Nie demonizujmy.
[ciach...]

I gdzie te zaproszenia na te wystawy? Zrobione przez tę grupę ludzi z tego i okolicznych forów (taniej i na poziomie) - w oparciu o własne fotografie?
Nie demonizujmy...

Nie bardzo rozumiem to ostatnie, ale znam Cię z dzielenia włosa na czworo i rozbierania bez sensu wszystkiego na czynniki pierwsze. Ty widzisz same problemy. Pytałeś kogoś z forum, czy odbije Ci Twoje wypociny? Pewnie nie, bo po co sobie dupę zawracać. Można poszpachlować w szopie i na wystawę. Po co się męczyć, nie. Może szydełkowanie?

Post był edytowany 2014-05-31 22:11:18 przez nipen

Awatar jaskiniar
jaskiniar

nipen napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
nipen napisał(a):
[ciach...] Zwłaszcza, że jest spora grupa ludzi z tego i okolicznych forów, która zrobiłaby to taniej i na porządnym poziomie. Nie demonizujmy.
[ciach...]

I gdzie te zaproszenia na te wystawy? Zrobione przez tę grupę ludzi z tego i okolicznych forów (taniej i na poziomie) - w oparciu o własne fotografie?
Nie demonizujmy...

Nie bardzo rozumiem to ostatnie, ale znam Cię z dzielenia włosa na czworo i rozbierania bez sensu wszystkiego na czynniki pierwsze. Ty widzisz same problemy. Pytałeś kogoś z forum, czy odbije Ci Twoje wypociny? Pewnie nie, bo po co sobie dupę zawracać. Można poszpachlować w szopie i na wystawę. Po co się męczyć, nie. Może szydełkowanie?

Nie pytałem nikogo z forum - choćby dlatego, że pierwsza odsłona wystawy miała miejsce ponad rok temu - w Bielsku (5 marca, w dniu zdobycia ośmiotysięcznika). Nie jestem specjalnie drażliwy, ale mając w pamięci opinie, teksty i inne takie, które były publikowane na tymże forum na temat mojej "obróbki własnej" - nie wyobrażałem sobie - co więcej - nie wyobrażam sobie nadal, w jaki sposób, ktoś (nawet całkowicie obojętny w tej sprawie) potrafiłby - korespondencyjnie, bez mojego udziału oraz bez - kilkukrotnych przynajmniej prób - osiągnąć pod powiększalnikiem efekt, o który mnie chodzi. Nie jest to niemożliwe, ale z pewnością wymaga - powiedzmy - odrobiny wprawy. W gdybanie na temat wszelkich możliwych reakcji - nie mam się zamiaru wdawać, a poza tym - taki mam pomysł na swoje fotografie

Poza tym - tak zupełnie na marginesie - nie wiem jak Ty, ale gdyby mnie ktoś zaproponował publicznie "odbicie tych wypocin" (w takiej formie) - to raczej skłonny byłbym grzecznie podziękować za fatygę - niż skorzystać z tak fascynującej propozycji.
Poza tym - ech.... mam za dobry humor, by odpowiadać Ci dalej...
Dobrej nocy życzę, dupy raczej zawracać nie mam zamiaru - komukolwiek
ps.
szydełkować nie umiem... i chyba już się uczył nie będę



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Polon
Polon

jaskiniar napisał(a):
...były później obrabiane w ciemni cyfrowej...


Z wykorzystaniem tych samych algorytmów co "obróbka własna" (czyli ~2-3 EV rozpiętości tonalnej, i niewyobrażalne więc ziarno jak na średni format)???



Olympus OM System

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

szydełkowanie to masakra - i może nawet cyfrowa

Post był edytowany 2014-06-01 00:34:43 przez Janeq-2010



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
szydełkowanie to masakra - i może nawet cyfrowa

zaśmiecamy zupełnie inny wątek - ale: nie ja zacząłem.
Tak wyglądała wystawa moich/naszych "wypocin":




wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

Polon napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
...były później obrabiane w ciemni cyfrowej...


Z wykorzystaniem tych samych algorytmów co 'obróbka własna' (czyli ~2-3 EV rozpiętości tonalnej, i niewyobrażalne więc ziarno jak na średni format)???

Nie rozumiem - ale nie muszę. Kilka razy pisałem - jakie działania programem - obejmuje moja "obróbka własna". Kolejny raz powtarzał nie będę
Efekty można oglądać na wspomnianej wystawie. Między innymi



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

jac123 napisał(a):


Robienie zdjęć na kliszy, a potem ich drukowanie (które też nie jest za darmo) to zawracanie dupy.


To też właśnie staram się nikomu dupy nie zawracać.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar nipen
nipen

Zamiast pisać nikomu nie potrzebne elaboraty, weź się za ciemnię. Twoja pisanina to jakiś koszmar usprawiedliwień. Weź się do roboty, jaskiniar ; ).
A propos powyższej "fotorelacji"- zadęcie wielce tradycyjne, a zdjęcia cyfrowe. Żałosne.
I już na koniec: żeby być naprawdę konsekwentnym, powinieneś ustawić też skaner, komputer i ew. drukarkę ; ).

Post był edytowany 2014-06-01 08:12:58 przez nipen

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Uważam że jesteście co niektórzy niesprawiedliwi. Papier Kodak Endura jedwabisty jest dobry, co prawda się go nie drukuje a naświetla na labie do formatu 30x90.

Po zatym lepiej mieć wystawę na miarę swoich możliwości niż nie mieć jej wcale, jakoś nipen na wystawę nie zapraszał...

Post był edytowany 2014-06-01 08:55:40 przez RagnarokIII

Awatar nipen
nipen

RagnarokIII napisał(a):
Po zatym lepiej mieć wystawę na miarę swoich możliwości niż nie mieć jej wcale, jakoś nipen na wystawę nie zapraszał...

Noooo, to jest argument. Brawo, R3. Jeśli zrobię, będzie na pewno odbita : ).
Dodam, że jak najbardziej cieszą jakiekolwiek wystawy. Tylko czasem można się trochę wysilić, a nie dreptać na skróty, aby tylko zaistnieć.

Post był edytowany 2014-06-01 09:24:07 przez nipen

Awatar Adriano
Adriano

jaskiniar napisał(a):



Takie mauzoleum, nono. Trzeba być zatwardziałym analogowcem żeby wśród swoich prac (cyfrowych) takie akwarium. Czad.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

To nie mauzoleum - trudno opowiadać o czymś co się odbyło osobom, których to nie interesowało, a w dodatku z pretensjami, że się odbyło. Na czas wernisażu w jednej z gablot zostały wyłożone wszystkie aparaty, którymi robione były zdjęcia prezentowane na wystawie. Zarówno cyfrowe jak i te z negatywu. Dodatkowo zostały pokazane: różne "nośniki" informacji - naświetlony i wywołany negatyw, karta pamięci, statyw, światłomierz. No i album ze zdjęciami z wystawy. Takie tam duperelki dla osób mniej "zorientowanych".
ps

nipen napisał(a):

I już na koniec: żeby być naprawdę konsekwentnym, powinieneś ustawić też skaner, komputer i ew. drukarkę ; ).

moje podejście do konsekwencji jest różne od Twojego. Fotografie były robione przy pomocy aparatów różnego typu. I te aparaty zostały zaprezentowane. Obróbka obrazów i ich edycja była taka sama dla wszystkich zdjęć. Nie uważałem za stosowne prezentować komputera i drukarki. Negatywy nie były skanowane, więc skaner byłby zupełnie nie na miejscu. Podobnie jak nie na miejscu byłoby zamieszczanie koreksu, odczynników chemicznych ani procesora z aparatu cyfrowego.
Najlepiej - zrobić własną wystawę

Post był edytowany 2014-06-01 23:33:30 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

nipen napisał(a):
[ciach...] Tylko czasem można się trochę wysilić, a nie dreptać na skróty, aby tylko zaistnieć.

Chcesz podyskutować co rozumiemy pod określeniem "dreptanie na skróty" albo "tylko zaistnieć"? Bo odnoszę wrażenie, że trochę się pogubiłeś - zarówno w pretensjach jak i "zarzutach"...
pozdrawiam i życzę udanych fotografii. Bez względu na sposób ich edycji



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar bavarsky
bavarsky

jaskiniar napisał(a):


Wino było! A mnie nie było

Gratuluję Jaskiniar wystawy!

Awatar nipen
nipen

A o czym tu dyskutować, koń jaki jest, każdy widzi. Dla mnie to megalomania i dążenie do skutku za wszelką cenę. Mnie się to nie podoba i nie musi. Ciekaw jestem tylko, czy przy okazji np. wernisażu wspominasz o ludziach, którzy odwalają za Ciebie kawał dobrej, kto wie czy nie najważniejszej w tej całej Twojej "fotografii analogowej" roboty : ). Ale kogo to obchodzi. Pozdrawiam również i życzę tłumów ; ).

Awatar jaskiniar
jaskiniar

nipen napisał(a):
[ciach...] Ciekaw jestem tylko, czy przy okazji np. wernisażu wspominasz o ludziach, którzy odwalają za Ciebie kawał dobrej, kto wie czy nie najważniejszej w tej całej Twojej 'fotografii analogowej' roboty : ). Ale kogo to obchodzi. Pozdrawiam również i życzę tłumów ; ).

Albo Cię to nie obchodzi:
nipen napisał(a):Ale kogo to obchodzi.
- albo ciekawi...
nipen napisał(a): Ciekaw jestem tylko,

- może warto się zdecydować na jedną opcję? Żeby zaspokoić ciekawość wystarczyło być na wernisażu - tym w Warszawie, albo tym w Bielsku w zeszłym roku
Co rozumiesz pod określeniem: "odwalają za Ciebie kawał dobrej, kto wie czy nie najważniejszej w tej całej Twojej 'fotografii analogowej' roboty : )" ??? Zechciałbyś wyjaśnić? No poza tym, że określenie "odwalają" jest raczej pejoratywnym

ps.
jak znam życie oraz tego typu wypowiedzi - nie zechcesz Klasyka gatunku

Post był edytowany 2014-06-01 11:29:38 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

bavarsky napisał(a):
[ciach...}

Wino było! A mnie nie było

Gratuluję Jaskiniar wystawy!

Dzięki - zapewne na zamknięciu wystawy (podczas Geologicznego Pikniku [Festiwal Nauki] - prawdopodobnie w ostatnią sobotę września) - też jakieś się znajdzie. Zapraszam



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar nipen
nipen

jaskiniar napisał(a):
nipen napisał(a):
[ciach...] Ciekaw jestem tylko, czy przy okazji np. wernisażu wspominasz o ludziach, którzy odwalają za Ciebie kawał dobrej, kto wie czy nie najważniejszej w tej całej Twojej 'fotografii analogowej' roboty : ). Ale kogo to obchodzi. Pozdrawiam również i życzę tłumów ; ).

Albo Cię to nie obchodzi:
nipen napisał(a):Ale kogo to obchodzi.
- albo ciekawi...
nipen napisał(a): Ciekaw jestem tylko,

- może warto się zdecydować na jedną opcję? Żeby zaspokoić ciekawość wystarczyło być na wernisażu - tym w Warszawie, albo tym w Bielsku w zeszłym roku
Co rozumiesz pod określeniem: 'odwalają za Ciebie kawał dobrej, kto wie czy nie najważniejszej w tej całej Twojej 'fotografii analogowej' roboty : )' ??? Zechciałbyś wyjaśnić? No poza tym, że określenie 'odwalają' jest raczej pejoratywnym

ps.
jak znam życie oraz tego typu wypowiedzi - nie zechcesz Klasyka gatunku

Jaskiniar, nie kompromituj się : ). Głupawe łapanie za słówka? Do Ciebie nie dociera to wszystko? Nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze? Potrzebujesz tłumacza? Ech, docenty... .

Post był edytowany 2014-06-01 11:35:47 przez nipen

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.