Awatar Fotomanek

Jaka cyfra dla zatwardziałego analogowca?

Fotomanek 189

No właśnie. Gdybym nie był zatwardziałym analogowcem, to pewnie nie miałbym prawa zakładać takiego tematu.
Ale jestem, na szczęście, na dodatek jednym z najbardziej zatwardziałych

Choć uważam, że klasyczna fotografia przetrwa, choćby w formie ekskluzywnego i drogiego hobby, to nie mogąc żyć bez fotografowania muszę się przecież jakoś zabezpieczyć przed przykrymi niespodziewankami w rodzaju wstrzymania produkcji błon i filmów światłoczułych.

Zatem pewnie jednak warto rozejrzeć się za jakąś cyfrą, która, po pierwsze, będzie jakoś logicznie pasować do zgromadzonego wcześniej arsenału obiektywów, a po drugie, spełni nasze analogowe wymagania dotyczące jakości obrazu

Co do tych wymagań jakościowych, to najtrudniej będzie z obrazami monochromatycznymi, gdyż akurat w tej kategorii cyfra nie sprawdza się najlepiej
Pewnym pocieszeniem może być przypuszczenie, że jeżeli już zaprzestaną produkcji filmów, to tych B&W zaprzestaną produkować na samiuteńkim końcu.
Cyfrowa oferta dla fanów B&W w postaci Leiki Monochrom nie jest bowiem tym, co tygrysy lubią najbardziej

Kolejnym problemem cyfry, który spędza sen z powiek zatwardziałych analogowców jest dynamika, czyli zdolność rejestrowania mocno zróżnicowanych tonalnie obrazów.

Zatem, jak wybrnęliście lub jak zamierzacie wybrnąć z opisanego wyżej problemu??

***

Post był edytowany 2013-08-09 10:01:34

Odpowiedzi 189

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

analogowiec napisał(a):

666?


WoWa napisał(a):
A może jednak 69...?


To proszę panów są liczby, a nie cyfry.

Awatar czmielek
czmielek

A ja zawsze myślałem że to taka fajna pozycja a nie liczba... Musze to z żona zwefryfikować...



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar WoWa
WoWa

RagnarokIII napisał(a):
analogowiec napisał(a):

666?


WoWa napisał(a):
A może jednak 69...?


To proszę panów są liczby, a nie cyfry.


Słyszałeś kiedyś o czymś takim, jak poczucie humoru, dystans i przymrużenie oka?
Spróbuj poznać te terminy i czasem używać.
Dodam, że gdybym chciał wytykać Ci językowe babole - musiałbym robić to kilka razy dziennie. Daleko Ci do doskonałości i lekkiego pióra, więc opanuj belferskie zapędy. Pozdrawiam ciepło, bo chłodno.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

WoWa napisał(a):


Słyszałeś kiedyś o czymś takim, jak poczucie humoru, dystans i przymrużenie oka?
Spróbuj poznać te terminy i czasem używać.
Dodam, że gdybym chciał wytykać Ci językowe babole - musiałbym robić to kilka razy dziennie. Daleko Ci do doskonałości i lekkiego pióra, więc opanuj belferskie zapędy. Pozdrawiam ciepło, bo chłodno.


No właśnie, więc chyba napisałeś to sam do siebie

Ed doda że powinienem tam chyba wyżej też dodać emikonka, bo bez nich już większość ludzi nie rozumie postów internetowych i czepia się podług siebie.

Post był edytowany 2013-08-10 13:01:58

Awatar WoWa
WoWa

RagnarokIII napisał(a):

No właśnie, więc chyba napisałeś to sam do siebie

Ed doda że powinienem tam chyba wyżej też dodać emikonka, bo bez nich już większość ludzi nie rozumie postów internetowych i czepia się podług siebie.


Faktycznie - bez "emikonków" trudno Cię zrozumieć.

Awatar Archetyp
Archetyp

Grisza napisał(a):
januszM napisał(a):
Ze wszystkich cyfrowych zdjęć jakie widziałem najbardziej analogowy wygląd i kolory mają zdjęcia z Canona 5D.


Jak dla mnie to w temacie kolorów najbardziej slajdowo-analogowo wyglądają obrazki z M9 i M8 lajki.

Archetyp napisał(a):

Moja sugestia to spróbuj zapomnieć o dynamice dowolnej błony w porównaniu do matrycy syfry.
Macałem i najwyższe Nikty, Marki, Penki i Soneczka wszystko do D... gdy nie ma akceptowalnego światła. To tylko przereklamowane i cholernie drogie zabawki.
...
Na dziś pewno bym wybrał coś innego ale jestem całkowicie zadowolony bo nawet dziś spokojnie dokopie takiemu 5D, 7D, 1D czy N3 XYZ na manualnych słoikach.

No toś mnie rozbawił. Nie wiem jak długo miałeś w rękach te aparaty, ale chyba nie za długo. Canon 5D w zestawie ze skałką typu L ma znacznie większą zdolność rozdzielczą niż cokolwiek manualnego podpiętego do Pentaxa 10D. Fizyki nie oszukasz. Większa matryca fizycznie, większe pojedyncze fotocele, lepszy stosunek sygnał/szum do tego szkło o zupełnie innej rozdzielczości.
Co do rozpiętości tonalnej pisałem już o tym wcześniej, ale widzę że mit jakoby klisza każda jedna była bardziej pojemna tonalnie od jakiejkolwiek matrycy ciągle pokutuje.Proponuję sprawdzić na DXO albo w innych specjalistycznych stronach rozpiętość matryc i porównać z rozpiętościami filmów szczególnie slajdów i kolorowych.


Masz wiele racji, fizyki nie da się oszukać tak jak zastąpić błonę małą matrycą ale zbytnio ufasz testom na specjalistycznych stronach. Jestem praktykiem, a internet to dodatkowa potężna studnia wiedzy. Masz 5D albo innego znacznie wyższego Marka czy Nikta ? Próbuj swoimi super L-kami czy N-korami strzelać reportaż nocny lub nawet tylko wieczorny bez doświetlenia. Ja wezmę nieomal 30 letniego "Tanka" (T90 z 1986r) analoga i porównamy prace. To samo w reporterce jako cyfra z cyfra C5D i K10D w nocy.
Autofokus musi mieć prawie że 2x więcej w plusie bardziej kontrastowe przejścia aby "chwycił " niż Penek. Już wygrałem zakład z posiadaczem C350, C5 oraz jednym takim z D1 i N3. Staliśmy noga w nogę. Z N3 powiedzmy wygrał bo trafił 6/10 w porównaniu ze mną 4/10. Uznaliśmy remis.
Porównaj ceny i rób dobre zdjęcia czego życzę.
Ps.
Błony a szczególnie w kolorze slajdu nic nigdy nie przebije.



... Fotografia to obraz myśli czasu. Tylko Ona potrafi z nim wygrać ...
Awatar slavius
slavius

Archetyp napisał(a):
Masz 5D albo innego znacznie wyższego Marka czy Nikta ? Próbuj swoimi super L-kami czy N-korami strzelać reportaż nocny lub nawet tylko wieczorny bez doświetlenia. Ja wezmę nieomal 30 letniego 'Tanka' (T90 z 1986r) analoga i porównamy prace. To samo w reporterce jako cyfra z cyfra C5D i K10D w nocy.
Autofokus musi mieć prawie że 2x więcej w plusie bardziej kontrastowe przejścia aby 'chwycił ' niż Penek. Już wygrałem zakład z posiadaczem C350, C5 oraz jednym takim z D1 i N3. Staliśmy noga w nogę. Z N3 powiedzmy wygrał bo trafił 6/10 w porównaniu ze mną 4/10. Uznaliśmy remis.
Porównaj ceny i rób dobre zdjęcia czego życzę.
Ps.
Błony a szczególnie w kolorze slajdu nic nigdy nie przebije.

O żesz... jak to zrobiliście, znaczy się, ten pojedynek. Kto z czego, czym i do kogo?

Awatar Archetyp
Archetyp

Oj padło chyba po 4 piffa bo to w knajpie było więc żywi wszyscy uszli.



... Fotografia to obraz myśli czasu. Tylko Ona potrafi z nim wygrać ...
Awatar Grisza
Grisza

Archetyp napisał(a):

Masz wiele racji, fizyki nie da się oszukać tak jak zastąpić błonę małą matrycą ale zbytnio ufasz testom na specjalistycznych stronach. Jestem praktykiem, a internet to dodatkowa potężna studnia wiedzy. Masz 5D albo innego znacznie wyższego Marka czy Nikta ? Próbuj swoimi super L-kami czy N-korami strzelać reportaż nocny lub nawet tylko wieczorny bez doświetlenia. Ja wezmę nieomal 30 letniego 'Tanka' (T90 z 1986r) analoga i porównamy prace. To samo w reporterce jako cyfra z cyfra C5D i K10D w nocy.
Autofokus musi mieć prawie że 2x więcej w plusie bardziej kontrastowe przejścia aby 'chwycił ' niż Penek. Już wygrałem zakład z posiadaczem C350, C5 oraz jednym takim z D1 i N3. Staliśmy noga w nogę. Z N3 powiedzmy wygrał bo trafił 6/10 w porównaniu ze mną 4/10. Uznaliśmy remis.
Porównaj ceny i rób dobre zdjęcia czego życzę.
Ps.
Błony a szczególnie w kolorze slajdu nic nigdy nie przebije.

Proszę:

Bez doświetlania lampą tylko lampy górnicze, sytuacja zastana, aparat canon 300D. Spróbuj T90 na kolorowym filmie w tych warunkach coś zwojować.
Tu:
zdjęcie zrobione kompaktem z ręki około 23 wieczorem światło zastane. Spróbuj taką scenę tradycyjnym aparatem w kolorze zdjąć, żeby balans koloru był sensowny i jakość była zbliżona.
A poza AFem coś porównywaliście? Canon 5D Mk1 nie słynął z oszałamiających wyników w tym temacie w przeciwieństwie do jakości obrazu na wysokich czułościach. AF i jego osiągi lub skuteczność mnie nie podniecają, bardziej mnie interesuje jakość obrazu jeśli już patrzymy na sprawy techniczne. Szybki AF jest potrzebny głównie w fotografii sportowej i przyrodniczej. W szeroko pojętej reporterce jest oczywiście pomocny, tak jak i tryb seryjny, ale raczej antycypacja tego gdzie ma się znaleźć ostry motyw w wykonaniu fotografa jest ważniejsza niż szybkość ostrzenia puszki.
A propos testów, to one są tak skonstruowane, żeby w miarę obiektywnie sprawdzić w tych samych powtarzalnych warunkach cechy aparatów i optyki. Praktyka ma to do siebie, że wchodzi jeszcze czynnik ludzki w postaci bardziej lub mniej obeznanego ze swoja puszka fotografa. Testy to eliminują, chociaż nie są wolne od innych wad.

BTW nie mam i nie miałem żadnej z puszek o których wspominasz, ale widziałem robione nimi zdjęcia to mi wystarcza. Pentax i inne mniejsze od Sony, Canona i Nikona koncerny robią bardzo fajne amatorskie aparaty. Jednak jeśli chodzi o jakość obrazu nie mogą się równać z aparatami z matrycą pełnoklatkową.

Awatar Archetyp
Archetyp

Grisza napisał(a):
...
Porównaj ceny i rób dobre zdjęcia czego życzę.

Ps.
Błony a szczególnie w kolorze slajdu nic nigdy nie przebije.

Proszę:

Bez doświetlania lampą tylko lampy górnicze, sytuacja zastana, aparat canon 300D. Spróbuj T90 na kolorowym filmie w tych warunkach coś zwojować.
...

Z palcem w d... (wiadomo gdzie) a nawet pudełkiem po zapałkach kawie lub kremie.
Wybacz ale nie wiesz o czym piszesz i o czym ja napisałem. Przez lata miałem lampę górniczą jako tzw. szperacz na łajbie więc wiem jak świeci.

Grisza napisał(a):
Tu:
zdjęcie zrobione kompaktem z ręki około 23 wieczorem światło zastane. Spróbuj taką scenę tradycyjnym aparatem w kolorze zdjąć, żeby balans koloru był sensowny i jakość była zbliżona.
A poza AFem coś porównywaliście? ... Pentax i inne mniejsze od Sony, Canona i Nikona koncerny robią bardzo fajne amatorskie aparaty. Jednak jeśli chodzi o jakość obrazu nie mogą się równać z aparatami z matrycą pełnoklatkową.


Masz tylko w jednym aspekcie racje. Każda duża matryca i spore piksle zawsze będą biły małe ale nigdy lub nie prędko pobiją analoga.
Choć bardzo chętnie przygarnę pod opiekę LF Digi (duży format cyfrowy) od dowolnego producenta, a nawet Nikta czy Konana. Tyle że ONI NIGDY tego nie zrobią.
Dlaczego ?
Z tych samych powodów czemu optyki i body Hasska, Mamci, Lejka ... nie kupisz w każdym sklepie.
Pozostań przy swoich racjach, a ja przy swoich zdjęciach.



... Fotografia to obraz myśli czasu. Tylko Ona potrafi z nim wygrać ...
Awatar Grisza
Grisza

Archetyp napisał(a):
Z palcem w d... (wiadomo gdzie) a nawet pudełkiem po zapałkach kawie lub kremie.
Wybacz ale nie wiesz o czym piszesz i o czym ja napisałem. Przez lata miałem lampę górniczą jako tzw. szperacz na łajbie więc wiem jak świeci.
{

No to zrób i wrzuć do wątku na dowód.
Potem przynajmniej będę wiedział, że z fachurą gadam i faktycznie nie wiem o czym piszesz.

Anegdotka: Na księżyc NASA posłała ludzi ze specjalnie skonstruowanymi Haselbladami, teraz wszystkie misje obsługiwane są w zasadzie seryjnymi cyfrowymi aparatami. Specjalne aparaty skonstruowano łazikom marsjańskim, też cyfrowe. Poza oczywistym zyskiem w postaci łatwiejszego i mniej kłopotliwego transferu obrazu był jeszcze jeden ważny powód. Myślisz, że to była gorsza jakość obrazu w oczekiwanych w tych misjach warunkach oświetleniowych?

Awatar slavius
slavius

Archetyp napisał(a):
Oj padło chyba po 4 piffa bo to w knajpie było więc żywi wszyscy uszli.

A.. czyli klasyczne bicie piany. Na dwa palce chociaż?

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Tyskie z lemoniadą!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

coś mi się pomyliło, ups.

Post był edytowany 2013-08-11 00:09:50

Awatar czmielek
czmielek

Grisza ja nie chce sie kłócić ale ten górnik to ma "cyfrowy szum" na drugie imie nawet przy tym małym rozmiarze pliku i na obu masz spartolony balans bieli... Na slajdzie do światła sztucznego sceny nocne z oświetleniem ulicznym nadal wygladają o niebo lepiej niż jakikolwiek obraz cyfrowy mówie tu o dużych plikach cyfrowych wyświetlanych na "ścianie" i slajdach z projektora. Tutaj kilka przykładów w lewym dolnym rogu wybierz PORTOFOLIO / NIGHT PHOTOGRAPHY

http://www.fsmphoto.com/

Edyta dodaje że jak wyswietlisz jakieś zdjęcie to najedź kursorem na CAPTIONS na dole foty i wyswietli ci się info o expozycji sprzecie i filmie jaki został uzyty.

Post był edytowany 2013-08-11 10:20:04



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Grisza
Grisza

czmielek napisał(a):
Grisza ja nie chce sie kłócić ale ten górnik to ma 'cyfrowy szum' na drugie imie nawet przy tym małym rozmiarze pliku i na obu masz spartolony balans bieli...

Ale przeczytałeś jakim ten górnik był aparatem robiony? Po czym wnosisz że WB jest spartolony? Na pewno klisza by sobie z tym lepiej poradziła bo w końcu jest sprofilowana pod światło karbidki.

czmielek napisał(a):
Na slajdzie do światła sztucznego sceny nocne z oświetleniem ulicznym nadal wygladają o niebo lepiej niż jakikolwiek obraz cyfrowy mówie tu o dużych plikach cyfrowych wyświetlanych na 'ścianie' i slajdach z projektora. Tutaj kilka przykładów w lewym dolnym rogu wybierz PORTOFOLIO / NIGHT PHOTOGRAPHY
http://www.fsmphoto.com/

Tak dostępność slajdu do światła sztucznego w każdym markecie jest powszechna. Takie sceny najlepiej wyglądają u Crewdsona na wielkoformatowym slajdzie zeskanowanym na high endowym skanerze i popodciągane w fotoszopie.
Przykład kulą w płot. Nocna fotografia pejzażowa średnim formatem na długich czasach w kontekście rozmowy o reportażu po zmroku. Nie o tym była rozmowa. Na pewno użycie tych samych narzędzi jest w obu przypadkach tak samo wskazane.

Żeby była jasność nie mam nic przeciwko robieniu zdjęć analogiem, tylko nie przepadam za propagowaniem mitów o jego supremacji wobec cyfry pod względem jakości obrazu. Bo taka sytuacja miała miejsce ale jakieś 5-10 lat temu, obecnie topowe pełnoklatkowe lustrzanki mają możliwości jeśli chodzi o rozdzielczość na poziomie średniego formatu, mały obrazek nie ma już powoli startu do matryc APS-C pod względem rozdzielczości. O porównaniu jakości i rozdzielczości na czułościach powyżej 800 ISO już nie ma nawet sensu pisać. Są inne cechy fotografii tradycyjnej, które stanowią o jej atrakcyjności, np. plastyka obrazu, dojrzałość technologiczna całego procesu prowadzącego do uzyskania obrazu na papierze oraz osobiste preferencje fotografów i feeling jaki mają np. zdjęcia na odbitkach BW.

Awatar czmielek
czmielek

Po zielonej dominacie ma obu fotach wnioskuje że balans jest skopany, To drugie twoje zdjęcie to było na krótkim czasie?
A słyszałes o filtrach konwersyjnych. Jeden filtr załatwia sprawę "drogich filmów do światła sztucznego" i ostatnia sprawa te foty które dałem w przykładzie nie były nigdzie podciagane... Spróbuj zrobic godzinne naswietlenie na nagrzewajacej sie matrycy aparatem cyfrowym w nocy... Kasza gryczana to bedzie końcowy efekt.

Edyta dodaje że nie mam pojecia jakim aparatem był robiony górnik. Jak dla mnie te cyferki i liczby to czasrna magia jest w cyfrze... Wiem że cyfrowym i tyle. No i mi nie trzeba udowadniac ze cyfra w reporterce wyprzedziła analog.. To się stało juz przy pierwszych aparatach cyfrowych... Ja tylko się odnoszę do jakości zdjęc nocnych na filmie i matrycy.

Post był edytowany 2013-08-11 10:52:11



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Grisza
Grisza

czmielek napisał(a):
Po zielonej dominacie ma obu fotach wnioskuje że balans jest skopany, To drugie twoje zdjęcie to było na krótkim czasie?

Drugie było na 1/15 czy coś tędy. Zielona dominanta w niektórych typach światła jest normalna. Nie w tym jest rzecz, to było zgodne z moim zamysłem. Te foty z linku tez nie mają naturalnego światła tylko jakieś kombinacje zastanego światła z żelowymi filtrami i doświetlaniem obiektów. Zresztą bardzo ładnie zrobione.

czmielek napisał(a):
A słyszałes o filtrach konwersyjnych. Jeden filtr załatwia sprawę 'drogich filmów do światła sztucznego' i ostatnia sprawa te foty które dałem w przykładzie nie były nigdzie podciagane... Spróbuj zrobic godzinne naswietlenie na nagrzewajacej sie matrycy aparatem cyfrowym w nocy... Kasza gryczana to bedzie końcowy efekt.

Słyszałem a nawet kiedyś użyłem. Piszesz o oczywistościach. Tak się śmiesznie składa, że kiedyś musiałem wykonywać w ramach pracowni fizycznej charakterystykę prądową fotodiody. I co nieco jeszcze pamiętam. Wiem co to prąd ciemny i zależność jego natężenia od temperatury.

czmielek napisał(a):
Edyta dodaje że nie mam pojecia jakim aparatem był robiony górnik. Jak dla mnie te cyferki i liczby to czasrna magia jest w cyfrze... Wiem że cyfrowym i tyle. No i mi nie trzeba udowadniac ze cyfra w reporterce wyprzedziła analog.. To się stało juz przy pierwszych aparatach cyfrowych... Ja tylko się odnoszę do jakości zdjęc nocnych na filmie i matrycy.


Odnosisz się ale bez sensu, ignorujesz jakim aparatem był zrobiony przykładowy obrazek z takim podejściem można też radośnie porównywać Kodaka Brownie z Rolleiflexem. Przyznaję, że fotografia pejzażowa na długich czasach to jest domena analoga ze względu na fizykę. Robienie zdjęć ludzi po zmroku w zastanym świetle w kolorze to już raczej w przypadku kliszy lub slajdu dosyć karkołomna zabawa. Tak jak napisałem analog ma w pewnych zastosowaniach przewagę, a nawet wręcz monopol na jakość, ale nie zawsze. Tyle. Nie ma co podtrzymywać mitów ani w jedną a ni w druga stronę.

Awatar czmielek
czmielek

Wychodzą z założenia zresztą analogowego że puszka jako taka ma minimalny wpływ na jakość fot w porównaniu do optyki i formatu negatywu. Oczywiście mowa o aparatach zaawancowanych technologicznie. Zdaję sobie sprawę że jest to prawda tylko i wyłącznie w analogu w cyfrze juz nie. Sam uzywam aparatu cyfrowego i to nawet 3 puszek... do reportazu... Przyznaję ci rację że pewnie bez statywu nie zrobię dobrej niebłyskanej foty w nocy analogiem z ręki ale i cyfrą też nie. Różnica będzie taka że na mojej focie będzie poruszona scena a na cyfrze z iso pierdzilion kasza mydło i artefakty...

Post był edytowany 2013-08-11 11:26:52



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar Archetyp
Archetyp

Ponownie nie dokładne nie czytasz o czym napisałem.

Grisza napisał(a):
Archetyp napisał(a):
Z palcem w d... (wiadomo gdzie) a nawet pudełkiem po zapałkach kawie lub kremie.
Wybacz ale nie wiesz o czym piszesz i o czym ja napisałem. Przez lata miałem lampę górniczą jako tzw. szperacz na łajbie więc wiem jak świeci.

... Nie o sprzęt (więc on jest bez znaczenia) ale o ilość światła ...
{

No to zrób i wrzuć do wątku na dowód.
Potem przynajmniej będę wiedział, że z fachurą gadam i faktycznie nie wiem o czym piszesz.

Anegdotka: Na księżyc NASA posłała ludzi ze specjalnie skonstruowanymi Haselbladami, teraz wszystkie misje obsługiwane są w zasadzie seryjnymi cyfrowymi aparatami. Specjalne aparaty skonstruowano łazikom marsjańskim, też cyfrowe. Poza oczywistym zyskiem w postaci łatwiejszego i mniej kłopotliwego transferu obrazu był jeszcze jeden ważny powód. Myślisz, że to była gorsza jakość obrazu w oczekiwanych w tych misjach warunkach oświetleniowych?


1. To nie mity ale fakty.
Cyfra jest genialna w temacie reporterki w akceptowalnych warunkach świetlnych.
Tam gdzie światła prawie że nie ma wysiada każda istniejąca i najdroższa przy dowolnej błonie i najtańszym - najprostszym sprzęcie.
Plastyki i dynamiki obrazu pomiędzy super cyfrą, a slajdem nie mam jak potwierdzić / udowodnić. Aby dowieść swoich racji proponuję abyś w warunkach domowych wyświetlił na ekranie z rzutnika slajd i cyfra go sfotografował dwa razy. Wszystko jedno czy w RAW czy jpg.
Zgraj na komputer i porównaj wielkość plików, będzie różna. Dwa podłącz do cyfrowego rzutnika i wyświetl na tym samym ekranie. Czy będę identyczne ? Sprawdź sam.
To samo dotyczy treści choć obraz i wszystkie ustawienia ekspozycji są identyczne i obraz ten sam.
To jedyna droga aby udowodnić fizycznie gdzie jest cyfra w stosunku do slajdu.
Nie ma innej fizycznej możliwości aby to pokazać w obrazkach w sieci.
Nawet strzelając jedną klatka jednocześnie dwa obrazy/ekrany z rzutników zawsze będą przekłamania.
Technika graficzna HDR niweluje brak dynamiki cyfry i poważnie zbliża ją ( a nawet może i przewyższa) do obrazu wyświetlanego z slajdu.

2. Mit który fizycznie obaliłem dotyczył bardzo drogiego sprzętu w stosunku do sprzętu znacznie mniej popularnego za to wielokrotnie tańszego.

3. Są producenci którzy nie stosują nachalnych reklam ponieważ ich sprzęt jest ich reklamą, a ilość to nie jakość.

Ten wątek dotyczy wyboru cyfry, a nie wyższości analoga więc niech takim pozostanie.



... Fotografia to obraz myśli czasu. Tylko Ona potrafi z nim wygrać ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.