Awatar p1ot3

jak koń pod górę

p1ot3 95

"...niemiecka firma oceniła rynek i zdecydowała, że istnieje zapotrzebowanie na cyfrowego, pełnoklatkowego dalmierzowca, który nie rejestruje kolorów..."

magazyn o fotografii cyfrowej

w następnym kroku niemieccy manago wymyślą leice w wersji 'kolodion' i dla leniwych 'sucha płyta'.

to są chyba ci sami specjaliści co kodaka rozłożyli. i ja mam tylko nadzieję, że sie nie wezmą za browarnictwo.

p.

Odpowiedzi 95

Awatar Yoonson
Yoonson

oj...

Grisza napisał: [...]Rewolucją bym tego nie nazywał[...]


tak też myślałem. jednak po tym, jak argumentował Hubert zdanie zmieniłem...

Awatar Jurek
Jurek

Grisza napisał(a):
żeby mieć kolor potrzebują tego filtra, który spryciarze z Leici zdjęli


To nie jest nowy pomysl. Bodaj Sony juz lata temu wypuscil taki aparat, ale z uwagi na male zainteresowanie, pomysl zostal szybko porzucony.

Sukcesem bedzie jesli ten model przetrwa w ofercie. Cena zabija przecietnego a nawet nieco zamozniejszego fotoamatora, wiec technologia tradycyjna na razie nie musi czuc sie zagrozona __ przynajmniej z jego powodu.

Post był edytowany 2012-05-15 15:04:40



Simple Money Planner
Awatar jarek
jarek

Jurek napisał wiec technologia tradycyjna na razie nie musi czuc sie zagrozona __

Kwetia 4 - 6 lat i amen.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar hobbes
hobbes

jarek napisał(a):
Jurek napisał wiec technologia tradycyjna na razie nie musi czuc sie zagrozona __

Kwetia 4 - 6 lat i amen.


powiem mojej 75-letniej łajce IIIa że ma jeszcze 4-6 lat życia ..to się faktycznie rozpadnie ze śmiechu.. póki produkują klisze, wino, żarcie i kosmetyki, póki mam na rynku metol, wit. C (żarcie+lekarstwa), siarczyn sodu, pirosiarczyn sodu (konserwant win) i fenidon (kosmetyki) mam w d.. takie przepowiednie

Post był edytowany 2012-05-15 15:30:22

Awatar jarek
jarek

hobbes napisał:
póki produkują klisze

Póki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar romek
romek

Grisza, nie chodziło o rewolucje techniczna, bo pewnie pierwsze sensory światłoczułe też nie rejestrowały barw. Konotacja jest z podejściem do fotografowana cyfrowo, podejściem do warsztatu cyfrowego i świadomości ludzi którzy ten rynek tworzą. Pod tym względem ten aparat jest na pewno krokiem w nowe. Pierwsza Leica też nie była pierwszym w historii aparatem małoobrazkowym. Była za to pierwszym kompletnym od a do z systemem umożliwiającym efektywnie fotografować na filmie 35mm. Diabeł tkwi w złożeniu wszystkich istotnych detali do kupy.

Graf, ależ oczywiście że większa rozdzielczość obrazu to 'lepsze zdjęcie'. To nie podlega wątpliwości. Że technologicznie jest ono lepsze. W sensie możliwości późniejszego przetwarzania obrazu, jakości i ilości rejestrowanych informacji. Tylko w tej kategorii 'lepszości' można oceniać narzędzie .Aparat absolutnie nic nie ma do merytorycznej warstwy zdjęcia. Koncepcyjnej, twórczej, realizacyjnej jak to chcesz zwać. Ma w tym jak najmniej przeszkadzać/ograniczać chyba, co najwyżej tyle. Aparat zapisuje światło Pod tym względem jest to rzecz raczej dobra niż zła. zapis czarno-biały w maksymalnie możliwie 'czystej postaci', z pominięciem wszystkiego co w tym wypadku jest zbędne w procesie rejestracji czyli filtrów, ingerencji i przetwarzania przez soft. Szumy na poziomie ziarna filmu asa400 przy asa10 000 i dynamika dochodząca do 12 EV. Możliwości daje to bardzo spore. Tyle.
Na co siać ferment i czczy sarkazm?

Post był edytowany 2012-05-15 17:37:44

Awatar graf
graf

Jurek napisał(a):
Grisza napisał(a):
żeby mieć kolor potrzebują tego filtra, który spryciarze z Leici zdjęli


To nie jest nowy pomysl. Bodaj Sony juz lata temu wypuscil taki aparat, ale z uwagi na male zainteresowanie, pomysl zostal szybko porzucony.

Sukcesem bedzie jesli ten model przetrwa w ofercie. Cena zabija przecietnego a nawet nieco zamozniejszego fotoamatora, wiec technologia tradycyjna na razie nie musi czuc sie zagrozona __ przynajmniej z jego powodu.


Zabija ceną? Przecież zwykła Leica M9 jest w podobnej cenie. Raptem kilka tysiaków tańsza.

Awatar MartaW
MartaW

graf napisał:
Jurek napisał(a):
Grisza napisał(a):
żeby mieć kolor potrzebują tego filtra, który spryciarze z Leici zdjęli


To nie jest nowy pomysl. Bodaj Sony juz lata temu wypuscil taki aparat, ale z uwagi na male zainteresowanie, pomysl zostal szybko porzucony.

Sukcesem bedzie jesli ten model przetrwa w ofercie. Cena zabija przecietnego a nawet nieco zamozniejszego fotoamatora, wiec technologia tradycyjna na razie nie musi czuc sie zagrozona __ przynajmniej z jego powodu.


Zabija ceną? Przecież zwykła Leica M9 jest w podobnej cenie. Raptem kilka tysiaków tańsza.

No faktycznie, tanio jak barszcz



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Yoonson
Yoonson

kupie se
bo się pracuje, się ma...

Awatar Keek
Keek

Kurde. Piszecie takie rzeczym, ze az musialem isc na strych poszukac hasla do AT.

Co Wy macie z ta biedna Lajka? Kasacie jakby wasze dziadki byly tam na robotach w czasie wojny.
Aparat jak aparat. Owszem drogi - w cenie topowych Canonow i Nikonow (aczkolwiek do takiego Hasselblada H4D jeszcze daleko). Przyzwycziliscie sie do czasow, kiedy sprzet analogowy jest zuzyty, tani, albo go w ogole nie ma. Kiedys tani nie byl i poza amatorskimi puszkami az tak bardzo nie odstawal cenowo od Lajki. Zapewne za 10 lat, M9ke bedzie mozna kupic za 1000zl. Podobnie jak dzisiaj EOSa 1V.

Leica to normalna kamera jak inne. Syfi sie matryca, od czasu do czasu potrafi sie popsuc i trzeba bulic za naprawe. (Wymiana migawki w M8, razem z czyszczeniem i kalibracja aparatu kosztowala w zeszlym roku 4000zl. Duzo? Pewnie. Tyle ile naprawa nikonowskiego 24-70/2.8. Ale przynajmniej nie trzeba uzerac sie z serwisem, bo z ekskluzywnoscia idzie w parze dbalosc o klienata). Braki z jednej strony, czyli nieobecnosc szybkiego AF, wysokich czulosci i powolnego zapisu na karte, nadrabia zaletam w postaci malenkosci, cichosci, dyskretnosci. I co jak co, ale powina byc to ulubiona cyfrowka uzytkownikow tego serwisu, bo obrazek, ktory z siebie wypluwa jest najblizszy temu co widac na materialach analogowych. Nawet te wysokie szumy, o ktorych mozna wszedzie przeczytac, przypominaja ziarno z czulych slajdow.

Oczywiscie powinienem jeszcze poruszyc temat co lepsze - cyfra czy analog. Powtorze sie, bo nic mi sie w tym temacie nie zmienilo, wiec wrazliwych wiedzacych co napisze, prosze o nie czytanie. Jesli przyjemnosc sprawia Wam siedzenie w ciemni, podziwianie szarosci, detali i innych mierzalnych rzeczy, to jasne - tylko mokry proces. Jesli jednak, traktujecie fotografie nie jako obrazek do powieszenia na scianie, a kawalek literatury, ktora chcecie cos opowiedziec - szczegolnie o ludziach a nie o drzewach - to nic nie szkodzi na przeszkodzie uzyc do tego celu cyfry. Naprawde. Jesli chodzi o Lajke, czerwona kropke mozna sobie zakleic.

Co do glownego tematu watku - wersja monochromatyczna mi sie nie podoba. Kloci mi sie z tym co napisalem wyzej.

Do uslyszenia za rok

Post był edytowany 2012-05-16 00:20:56



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU
Awatar Yoonson
Yoonson

kropka


czerwona kropka

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Keek napisał(a):Jesli przyjemnosc sprawia Wam siedzenie w ciemni, podziwianie szarosci, detali i innych mierzalnych rzeczy, to jasne - tylko mokry proces. Jesli jednak, traktujecie fotografie nie jako obrazek do powieszenia na scianie, a kawalek literatury, ktora chcecie cos opowiedziec - szczegolnie o ludziach a nie o drzewach - to nic nie szkodzi na przeszkodzie uzyc do tego celu cyfry. Naprawde.


Ejmen. Podpisuje się oburącz, obunóż i obugłów pod tym co napisałeś.

Ale mnie na ten przykład nie stać natenczas na cyfrę.

Co robić panie premierze, jak żyć ;_; ?

Post był edytowany 2012-05-16 01:04:48



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar jac123
jac123

Keek napisał(a):
...
Co Wy macie z ta biedna Lajka? Kasacie jakby wasze dziadki byly tam na robotach w czasie wojny.
...

Tu akurat trafiłeś w 10-kę. Zakłady Leiki w Wetzlar w czasie II wojny światowej korzystały z pracy niewolniczej (prod. m.in. urządzenia celownicze). Aczkolwiek P. Leitz (członek partii nazistowskiej) nie był postacią jednoznaczną i paru Żydów uratował.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar ZEF
ZEF

Keek, a czy to prawda, że do Leica Monochrome trzeba używać specjalnych filtrów żeby zrobić kolorowe zdjęcia? Tak jak w tradycyjnych apartach? W sumie bardzo fajna sprawa. Mogli by jeszcze zrobić bardziej zaawansowany model, w którym baterie i kartę pamięci można wkładać tylko po ciemku.

Awatar Niunias
Niunias

ZEF napisał(a):
Keek, a czy to prawda, że do Leica Monochrome trzeba używać specjalnych filtrów żeby zrobić kolorowe zdjęcia? Tak jak w tradycyjnych apartach? W sumie bardzo fajna sprawa. Mogli by jeszcze zrobić bardziej zaawansowany model, w którym baterie i kartę pamięci można wkładać tylko po ciemku.


Tak myślę, że dałoby się to zrobić w ten sposób jak się robiło pierwsze fotografie barwne składając jedno kolorowe zdjęcie z trzech monochromatycznych.
I w ten sposób technologia zatoczyłaby historyczne koło cofając się do problemów z pierwszej połowy XIXw .

Post był edytowany 2012-05-17 15:02:02

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.