Awatar p1ot3

jak koń pod górę

p1ot3 95

"...niemiecka firma oceniła rynek i zdecydowała, że istnieje zapotrzebowanie na cyfrowego, pełnoklatkowego dalmierzowca, który nie rejestruje kolorów..."

magazyn o fotografii cyfrowej

w następnym kroku niemieccy manago wymyślą leice w wersji 'kolodion' i dla leniwych 'sucha płyta'.

to są chyba ci sami specjaliści co kodaka rozłożyli. i ja mam tylko nadzieję, że sie nie wezmą za browarnictwo.

p.

Odpowiedzi 95

Awatar jarek
jarek

Kwestia formatu to taki sam środek wyrazu jak każdy inny.
Czasem miniaturki się prezentują rewelacyjnie a czasem trzeba robić 150 x 242



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jac123
jac123

Ja tam myślę, że ogólnie to nie ma co się podniecać. Wszak nie od dziś wiadomo, że fotografia cyfrowa (znaczy sprzęt) przeżywa gwałtowny rozwój (w odróżnieniu od analogowej, gdzie raczej mamy constans). praktycznie co chwilę pojawia się jakaś nowość. Miliony pixeli, samoczyszczące się matryce itp itd, dzisiaj nowość, a jutro już nikt o tym nie pamięta.
Za rok, dwa wynajdą aparat gdzie będziemy mogli przełączać b&w albo color, a za 3-4 lata aparat o którym tu dyskutujemy będzie trącił myszką.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar dadanmafak
dadanmafak

Niunias napisał(a):
dadanmafak napisał(a):
[...]
Choc przyznam, ze ludziom dla ktorych fotografia to obrazek na ekranie monitora nie moge sie dziwic, wtedy faktycznie nie ma znaczenia czy to smena czy zeiss.
[...]


A mógłbyś wytłumaczyć dlaczego obrazek na ekranie monitora nie może być fotografią?


A moglbys powiedziec gdzie tak napisalem? Obrazek na monitorze jest fotografia, natomiast nie nadaje sie do wyciagania wnioskow o wlasciowosciach optyki. Czyli nie nadaje sie do oceny czegos co jest bardzo istotne przy robieniu odbitek. I nie musza to byc odbitki 2x3m wystarczy 24x30cm

Kolejne nieporozumienie...ja nikomu nie mowie co ma robic ze swoimi zdjeciami i jak je ogladac. Wytykam bezsens wyciagania wnioskow na podstawie BRAKU wlasnych doswiadczen i przyrownywania tego do innych osob...

Awatar Niunias
Niunias

hobbes napisał(a):
[...]EDYTA - podpowiada, że 'łatwiejszość' internetu i ekranu jest złudna - każdy kto powaznie zabierał się za projektowanie i implementowanie internetowej galerii fot to wie -[...]


To się w pełni zgodzę. Moim problemem z galeriami internetowymi, również AT, to jest ilość zdjęć na nich. To że jednym kliknięciem zmieniam zdjęcie powoduje, że po nich skaczę i trudno mi przykładać do nich odpowiednią wagą.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

hobbes napisał(a):
iii tam Hubert...

Dominiku, wyciagnales zle wnioski z mojej wypowiedzi
Zgadzam sie z tym co napisales.

Awatar hobbes
hobbes

dadanmafak napisał(a):
hobbes napisał(a):
iii tam Hubert...

Dominiku, wyciagnales zle wnioski z mojej wypowiedzi
Zgadzam sie z tym co napisales.


a fakt.. teraz przejrzalem poprzednie strony tego wątku.. faktycznie nie ten kontekst No, ale przynajmniej wiesz że ktos się z Tobą zgadza )

Awatar bavarsky
bavarsky

dadanmafak napisał(a):
Z w/w powodow dziwnie sie czuje gdy czytam porownania i wnioski na temat Leici pisane przez ludzi ktorzy ani jej nigdy nie mieli, ani nie robili z niej odbitek czy slajdow. Porownujecie wlasne iluzje i wypowiadacie sie rownie kompetentnie jak ja w sprawach fizyki jadrowej.


Rozumiem pstryczek [jak nie cios] profesjonalisty, tj. błędne założenia metodologiczne mojej oceny.

Pozdrawiam,
Marcin

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Ja twoj pstryczek tez rozumiem, choc moj pstryczkiem wcale nie byl...wystarczy przyjac dosc uniwersalne zalozenie, ze rozni ludzie maja rozne potrzeby.

Awatar bavarsky
bavarsky

dadanmafak napisał(a):
Ja twoj pstryczek tez rozumiem, choc moj pstryczkiem wcale nie byl...wystarczy przyjac dosc uniwersalne zalozenie, ze rozni ludzie maja rozne potrzeby.


Ale ja przyznaję tobie rację. Bez żadnej dozy sarkazmu z mej strony.
Masz zwyczajnie słuszność, ja tej słuszności nie miałem.

Pozdrawiam,
Marcin

Post był edytowany 2012-05-14 22:31:16

Awatar Niunias
Niunias

dadanmafak napisał(a):


Ja zrozumiałem, że nie identyfikujesz się z ludźmi którzy uważają, że obrazek na ekranie to fotografia.

Uważam, że nie masz racji pisząc, że nie można porównywać jakości optyki na podstawie "obrazków" na ekranie. Otóż można. Z powodzeniem się porównuje jakość szkieł podpinając je do tego samego aparatu i robiąc zdjęcia w tych samych warunkach. Potem powiększa się zdjęcia to maksymalnej rozdzielczości i przygląda się detalom, w centrum i na brzegach zdjęcia.
Mnie to nie rajcuje i wydaje mi się jałowym zajęciem, ale jest to jak najbardziej wykonalne i często praktykowane.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

bavarsky napisał(a):
dadanmafak napisał(a):
Ja twoj pstryczek tez rozumiem, choc moj pstryczkiem wcale nie byl...wystarczy przyjac dosc uniwersalne zalozenie, ze rozni ludzie maja rozne potrzeby.


Ale ja przyznaję tobie rację. Bez żadnej dozy sarkazmu z mej strony.
Masz zwyczajnie słuszność, ja tej słuszności nie miałem.

Pozdrawiam,
Marcin


Ok, dzieki. Ja miewam problemy z wyczuciem podczas rozmowy...pisanej-elektronicznej mozna powiedziec, ze jestem zacofany pod tym wzgledem.

Niunias, pisalem o tych miniaturkach a nie plikach w pelnej rozdzielczosci...gdybym sie nie identyfikowal z fotografia na monitorze to bym nie mial zdjec w galerii ani nie kupowal skanera...

Awatar Niunias
Niunias

dadanmafak napisał(a):


Jakbym był złośliwy to bym zapytał: A w którym miejscu pisałeś, że chodzi Ci o miniaturki?

Sorry za łapanie za słówka. Po prostu kilka twoich wypowiedzi w tym temacie wzbudziło moje wątpliwości

Awatar dadanmafak
dadanmafak

No przeciez pisalem o obrazkach 600pix

Luz

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

No ale o bokehu i plastyce obiektywu się coś niecoś da powiedzieć nawet z takiej miniaturki w sieci. Ostrości co prawda się już tak precyzyjnie nie określi, ale nie wpadajmy w zupełną skrajność, że po miniaturce, dajmy na to 1000x1000 nic się o obiektywie nie da powiedzieć.

Albo o zdjęciu, bo o zdjęciu się akurat bardzo dużo da powiedzieć nawet na miniaturce przygotowanej do publikacji w sieci.

Post był edytowany 2012-05-14 22:47:14



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar hobbes
hobbes

hmm.. wlasnie sobie przeglądałem pyszny album Koudelki.. do głowy mi nie przyszło rozmyslac nad tym jakim on to aparatem(/aparatami i szkłami) robił.. tak samo pewno nie przyszło by mi to do łba ogladajac w internecie, ani.. na ścianie. A po inżyniersku - pewnie można by się pokusić o ustalenie obiektywnych (sic!) warunków brzegowych jaką rozdzielczość lp/mm powinien mieć obiektyw, klisza, jak wywołać, obiektyw powiększalnika oraz skaner - aby móc uzyskać w miarę jednakowe rezultaty w takich mediach: internet, album, ściana.

EDYTA - podpowiada, znowu.. cholera jedna - że na percepcję nie wpływa tak bardzo rozdzielczość co.. akutancja obrazu (czyli ostrość konturów i mikrokontrasty w przejściach) wiec mozna miec slaba optyke, a potem troszke "oszukac" ogladaczy podbijajac (np. przez wywolanie) w/w.

Post był edytowany 2012-05-14 23:08:09

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Skan odbitki Dominiku...to najprostsze i chyba najlepsze odwzorowanie...odbitki
Skany sa problematyczne przy ziarnistych zdjeciach. Skaner inaczej widzi ziarno a program przy zmniejszaniu obrazka tez nie zmniejsza tego tak jak wyglada zmniejszanie formatu pod powiekszalnikiem.
Rowniez w gore jest slabo bo jesli zrobie odbitke 70x100 zeby miec oooogromne ziarno to zaden skaner tego nie powtorzy. Robilismy juz proby, 4800dpi nie oddaje ziarna tak jak duza odbitka.
No ale to sa niuanse z ktorymi mozna zyc...ja zawsze daze do zobaczenia zdjec na zywo jesli autor mi sie podoba. A gdybym byl bogaty to bym sobie kupowal odbitki. Cociaz czasami dostane od kogos w prezencie lub na wymiane

Awatar hobbes
hobbes

optyka skanera domowego (a takie w 100% wszyscy chyba mamy) jest gorsza od dobrej optyki byle El-Nikkora ..no i inna geometria odwzorowania ..a jak ktos jeszcze nie potrafi zrobic "gołego" skanu bez "polepszaczy smaku" - no to faktycznie mozna dostac cos zupelnie innego...i nawet nie zdawac sprawy ze ma w swoich negach zaklete i nieodkryte pieeeknej natury kadry.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Tak, nawet dosc czesto jak oddaje odbitki to wlasciciel jest autentycznie zdziwiony bo odbiega to znacznie od skanu, zazwyczaj nieudolnego

Awatar Grisza
Grisza

Muszę przyznać że decyzja firmy L o wypuszczeniu takiego aparatu jest dosyć odważna, ale z racji tego, że większość ich sprzętu kupują bogaci hobbyści i profesjonaliści, to w sumie jest na tyle niszowa pozycja, że mogli sobie na to pozwolić. Rewolucją bym tego nie nazywał. Osobiście jakby mnie było stać to raczej bym kupił kolorową M9, bo cyfra odbierająca mi możliwość robienia kolorowych zdjęć nie jest mi do niczego potrzebna - mam dalmierza na klisze

PS. Matryce de facto od zarania ich istnienia były czarno białe, żeby mieć kolor potrzebują tego filtra, który spryciarze z Leici zdjęli, a za filtrem procesora co umie zinterpretować kolory.

Awatar graf
graf

Grisza - dokładnie. Bogaci hobbyści. Na pewno część z nich ma artystyczne ambicje.
I równiez na pewno część z nich identyfikuje większą rozdzielczość obrazu z "lepszym" zdjęciem, tak samo jak czasami w fotografii tradycyjnej do "lepszej" fotografii potrzeba większego formatu...

Nie ma to potwierdzenia w faktach, ale pozwala sprzedawać.

A poza tym ludzi się ucieszą że mają autentycznie czarno-biały aparat. Czyli taki "prawdziwy", jak kiedyś...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.