Awatar cichy70

nasze koty

cichy70 173

nie może tak być, że tak ważny temat nie ma wątku na forum.
proponuję tutaj wklejać zdjęcia i wymieniać się opiniami.
ja na początek
księżniczka Aszka:

Odpowiedzi 173

Awatar rbit9n
rbit9n

pamiętaj, żeby ich nie wyżymać.

Awatar cichy70
cichy70

Natural napisał(a):
Też mam dwie kotki. Oczywiście jedna zwie się Velvia a druga Provia. Wiadomo.


gdzieżby inaczej

Awatar tomwidlak
tomwidlak

Ja tam sie na kotach i ich uroku nie wyznaje wiec moze mi cos umknelo, ale zastanawiam sie czy Wam filmu nie szkoda na takie zdjecia ?

Awatar cichy70
cichy70

Tomek, w życiu, będziesz miał kota to zrozumiesz
hihi, jakbym był złośliwy, to bym powiedział, że na żonę to może szkoda, ale nie jestem na szczęście

Awatar tomwidlak
tomwidlak

Ja tam nic do kotow nie mam, chodzi mi bardziej o to czy nie szkoda Wam filmu na takie "cykanie", czy kota czy tez innego obiektu :-) Wyglada to jak byscie dokumentowali ze kot istnieje, cos co mozna malpka syfrowa zrobic doskonale :-) Nie wiem, szacunku do materialu jestem nauczony, moze dla tego mnie to dziwi :-)

Awatar Pet
Pet

tomwidlak napisał(a):
Ja tam nic do kotow nie mam, chodzi mi bardziej o to czy nie szkoda Wam filmu na takie 'cykanie', czy kota czy tez innego obiektu :-) Wyglada to jak byscie dokumentowali ze kot istnieje, cos co mozna malpka syfrowa zrobic doskonale :-) Nie wiem, szacunku do materialu jestem nauczony, moze dla tego mnie to dziwi :-)


Jakby się tak na chłodno zastanowić to można by dojść do wniosku, że tak naprawdę filmu to na wszystko szkoda i największą wartość będzie miał wtedy, jak się z niego zrobi zakładkę do książki.

Awatar tomwidlak
tomwidlak

No cos w tym stylu :-) I jak juz filozujemy to dodam i ja swe 0,03zl. Uwaga - po co zyc jak i tak kiedys umrzemy :-)

Awatar rbit9n
rbit9n

tomwidlak napisał:
Ja tam nic do kotow nie mam, chodzi mi bardziej o to czy nie szkoda Wam filmu na takie 'cykanie', czy kota czy tez innego obiektu :-) Wyglada to jak byscie dokumentowali ze kot istnieje, cos co mozna malpka syfrowa zrobic doskonale :-) Nie wiem, szacunku do materialu jestem nauczony, moze dla tego mnie to dziwi :-)

to po co jesz? i tak z tego gówno będzie.

człowieku, nie bądź takim materialistą. daj sobie na luz.

Awatar tomwidlak
tomwidlak

To ja sie juz pozegnam, wybaczcie ze moimi przemysleniami mace atmosfere miejsca :-) Milego cykania zycze :-)

Awatar rbit9n
rbit9n

a żebyś wiedział. wypiłem trzy piwka, to sobie cyknę przed snem. szkoda materac zalać.

nie rozumiesz fotografowania kotów, hydrantów i koparek? to może faktycznie nie jest miejsce dla Ciebie.

Awatar tomwidlak
tomwidlak

Hehe, wybacz, ale nie dalem rady sie powstrzymac :-)

Tak wiec ja rozumiem fotografowanie absolutnie wszystkiego, jak dlugo efekt koncowy mozna dumnie nazwac fotografia :-)

Awatar rbit9n
rbit9n

piszesz fotografia, ale myślisz fotografika. a to błąd. to strona miłośników, amatorów. pokazujemy tu wszystko, nie tylko sztukę przez duże RZ.

Awatar tomwidlak
tomwidlak

Ach to odwieczne zaslanianie sie amatorka Jak do zdjec to jam amator, a jak do torby zajrzec to pelna profeska - Leiki, Zeissy itp

Awatar cichy70
cichy70

np pewnie, że amator, a że z zeissami?, trudno, co zrobić
edyta-literówka.

Post był edytowany 2012-05-13 08:10:58

Awatar rbit9n
rbit9n

tomwidlak napisał:
Ach to odwieczne zaslanianie sie amatorka Jak do zdjec to jam amator, a jak do torby zajrzec to pelna profeska - Leiki, Zeissy itp

czyli amator - hobbysta powinien według Ciebie fotografować smienami, holgami i innym szajsem?

Awatar implicite
implicite

Tomie Widlaku, podchodzisz do sprawy racjonalnie: film jako inwestycja która się ma zwrócić w postaci dobrego zdjęcia. To zabija radość fotografowania, a właśnie ona bywa często głównym motorem napędowym; zdjęcie zaś jedynie produktem ubocznym owej radości.



Wstęp do wątpienia
Awatar tomwidlak
tomwidlak

Czyli mowimy o cykaniu, jak wspominalem wczesniej :-) Nie wazne co wyjdzie, wazne zeby sobie pocykac ? :-) Widocznie cykanie na analogu sprawia wiecej przyjemnosci niz na syferce, nie wiem :-) Ja poprostu nauczony jestem szacunku do materialu wiec dla mnie takie podejscie jest dziwne - dla wyjasnienia dodam ze ja mam przeogromna radosc z fotografowania mimo ze fotografuje swiadomie :-) Jedno nie zabija drugiego :-)

Awatar cichy70
cichy70

a dlaczego uważasz, że fotografowanie ludzi to fotografowanie świadome, a kotków juz nie ?
to trochę tak jakbys zabraniał jeżdzenia rowerem za 20tys, amatorowi co to w sezonie 200km zrobi.
a niech se jeździ, co mu załowac.

Awatar tomwidlak
tomwidlak

To zalezy co jest priorytetem :-) Dla mnie od zawsze priorytetem w fotografi byla sama fotografia, ale moze pakuje blednie wszystkich do jednej (mojej) szuflady :-) Tak wiec nie, amator-hobbysta jak najbardziej nie musi focic Smiena czy innym Zenitem :-) Ale jesli ktos ma sprzetu za 10 000, czy 10 aparatow, a zdjecia nadal wygladaja jak cykniete Smiena czy innym Zenitem to chyba nieco priorytety sie poprzestawialy, ni ? :-) Bo cos w tym wszystkim wtedy jest nie tak :-) No chyba ze mowimy o onanie, ktory kupuje sprzet dla sprzetu a zwie sie dumnie fotografem bo sie owego procederu wstydzi :-) Ewentualnie ktos moze cykac zeby pocykac, bo lubi cykac i zdjecia jako takie go nie interesuja, ale wtedy tez nie rozumiem torby zapakowanej Leikami/Zeissami :-) No ale, moze moim problemem jest to ze dla mnie fotografia = jak najlepsze zdjecia, jak juz wspominalem :-)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.