Awatar Yoonson

dziwactwa

Yoonson 86


fot.Ewa Brzozowska

co myślicie o takich dziwacznych kadrach, takich cieciach?
nie chodzi mi tu o przypadkowe obrazki, czy takie - które robione w pośpiechu, pokrojone są jak jeden tort na 40-stu rozbójników (nie licząc Pani Ali).
myślę raczej o celowym amputowaniu, z premedytacją
mi się to w portrecie bardzo podoba...
kiedyś, kilkadziesiąt lat temu byłoby to nie do przyjęcia (no, chyba że w zepsutym awangardowym środowisku, pełnym zboczeńców, hippisów i odmieńców wszelkiej maści)
a dziś? dziś to nie dziwi! (no, może nie wszystkich)

hy?

Odpowiedzi 86

Awatar Yoonson
Yoonson

za dużo wypił

Awatar jarek
jarek

Ale to zaleta.
Wesół był.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Dobrze czynisz, prawdziwy analogowiec nie pisze postów, tylko najpierw pisze/stuka na maszynie a potem skanuje.

yoonson napisał(a):


Swoją drogą najlepsze Twoje zdjęcie, jakie do tej pory zobaczyłem, ale zaraz ktoś i tak napisze, że

taxus napisał(a):jest ono fatalne.A jeżeli tak kadruje świadomie rasowy fotograf, to tylko z tego powodu należy określać kadrowanie jako "dziwaczne"? Moim zdaniem takie kadrowanie jest tak samo fatalne.Renoma fotografa niczego nie zmienia.

Post był edytowany 2012-11-01 00:18:00



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Yoonson
Yoonson

te zdjęcie jest połączeniem tych rzeczy, jakie lubię:
- duży (naprawdę duży) format,
- rolleifex,
- dziwaczne cięcia w portretach,
- fotografowanie detali,
- dziobanie w ciemni, żeby to poskładać w całość...

jeśli się nie zniechęcę i jeśli mi z jakiegoś powodu nie przejdzie - to właśnie wyznaczyłem sobie nową ścieżkę, myślę.

swoją drogą - dzięki Koki.

Awatar DAAD
DAAD

Parę lat temu, też popełniłem pół-autoportret.




"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jarek
jarek



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.