Awatar janus

Jaki swiatlomierz?

janus 270

Witam!

Prosze o rade, jaki swiatlomierz (w przystepnej cenie) powinna kupic osoba, ktora doswiadczen z tego typu sprzetem dotychczas nie miala. Czyli ja. Chodzi mi o to, aby swiatlomierz byl precyzyjny, niezawodny, lekki i nieduzy, a przy okazji prosty w obsludze i jak najmniej zalezny od zasilania pradem (jak najmniej elektroniki itp.)

Czy fatycznie Sverdlovsk jest lepszy od Leningrada? Jakie jeszcze inne dobre swiatlomierze wchodza w rachube?

Czy zakup na allegro ma sens (jesli, tak jak ja, ktos nie zna sie i placi w ciemno)?

Pozdrawiam, J.

Odpowiedzi 270

Awatar Shah
Shah

Jeżeli możesz to celuj w Luna Pro sbs. Fotocela jest tam silikonowa
a bateria 9V. Sprzęt dostępny cenowo, super profesjonalny, i pięknie
analogowy.
Pozdrawiam.


Teraz to i ja się nakręciłem na te analogowe gosseny. Np.
ten wygląda pięknie. Luna Pro sbc jakoś rzadziej można spotkać.

Post był edytowany 2010-02-10 17:09:41

Awatar jac123
jac123

Tutaj macie opisy światłomierzy Gossena;
Gossen 1
i
Gossen 2



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Steuermann
Steuermann

Pół godziny temu kupiłem Gossen Lunasix 3 za 200zł na ebay.pl z Niemiec. Luna Pro nie znalazłem dostępnej w Europie, coś mi sprzątnęli sprzed nosa. Jest dostępny Lunasix serii F na baterie 9 V, w bardzo dobrym stanie, ale kosztuje 600 zł. a nie jest trzy razy lepszy od tego, który kupiłem
Za kilka dni powinien przyjść. Podzielę się spostrzeżeniami jak trochę go poużywam.

P.S. Dzięki, Sej. Pomogłeś mi rozwiązać problem.

Edit: dopisałem P.S.

Post był edytowany 2010-02-10 22:23:28



Dick Laurent is dead.
Awatar sej
sej

Oby był całkowicie sprawny.
Gorąco tego życzę.
Poczułem nagle ciężar odpowiedzialności.
Pozdrawiam.

Awatar romek
romek

sej napisał(a):
jac123 napisał(a):
Podaję linka, temat był też dyskutowany na Korexie. w skrócie chodzi o to, że zastosowanie baterii 1,5 V może zafałszowywać (nieznacznie) wyniki światłomierza. Bateria rtęciowa oprócz innego napięcia cechowała się też stabilnościa napięcia, czego nie można powiedzieć o zwykłych bateriach 1,5V.
Korex- światłomierze


Myślę, że my tu się ze wszystkim zgadzamy.
Znaczenie 'problemu' nieznacznej poprawki też opisałem wyżej.
Myślę też, że efekt końcowy złożonego procesu dopracowania
ekspozycji jest tyle wart ile najsłabsze ogniwo tego procesu.
Za najsłabsze ogniwo uważam fotografa a zaraz potem narzędzie wykonawcze-aparat.
Przecież w zasadzie używamy światłomierzy z aparatami już starymi.
Światłomierz w tym procesie jest raczej ogniwem mocnym.


Bardzo fajnie napisane. W praktyce mogło by wyjść że przekłamujący światłomierz jest i tak najpewniejszym ogniwem w łańcuszku, bo ilość ludzi którzy potrafią wykryć i precyzyjnie zmierzyć ew błąd stanowi promil użytkowników. Domniemane przekłamanie rozmywa się w cieniu błędu interpretacji / sposobu pomiaru czy błędów obróbki.
Tak właśnie jest. Podpisuje się wszystkimi kończynami.

Usprawiedliwienie jest dla mnie szczerze satysfakcjonujące. Tyle, że mimo wszystko takiego światłomierza nie postawił bym za wzorzec. Gossen, z resztą o ile mi wiadomo wypuścił później wersje na 1,5V. Nie bez powodu. Tak czy inaczej, można dostać opisy jak przerobić baterie na odpowiednie napięcie (będąc skrupulatnym, dodam że chodzi o baterie srebrową która w tego typu konstrukcji jest lepszym odpowiednikiem dla oryginalnej, rtęciowej - alkaliczne wraz ze zużyciem obniżają swoje napięcie).
Rzecz wałkowana nie raz i nie tylko w związku z tym światłomierzem, ale też innymi.
Babranina.

Gdy kiedyś wziąłem do ręki ten światłomierz, pierwsze wrażenie było następujące - masywny i brzydki jak noc. Potem jednak mnie zatkało. Skala robi wrażenie, umożliwia obranie parametrów dla ekspozycji trwającej kilka godzin! (dla porównania mój ma do 30min ) a zdolność pomiaru w ciemnościach jest niesamowita (oko już nie jest w stanie odczytać parametru ze skali a światłomierz mierzy). Czy są faktycznie najlepsze i jedyne słuszne mierniki, oczywiście nie ma co się zastanawiać - to bzdura. Wszystko zależy od osobistych preferencji, sympatii do określonej marki ale i też zapatrzenia na innych. Na zasadzie, "mój pierwszy wykładowca pokazał mi kiedyś weston mastera - on sie znał a dla mnie to była jeszcze czarna magia, trzy noce nie spałem z wrażenia i od tej pory jest to dla mnie wykładnik tego i tamtego ". Wyjątkiem tu mogą być ew tu topowe sekonici dla ludzi którzy robią topowe rzeczy. Mają rzeczy których, żadne inne nie mają. I jestem w stanie zrozumieć kolesia który ma do ogarnięcia wielki dynamiczny plan zdjęciowy i pękająca czache, że preferuje, przebajerzony, precyzyjny aż do bólu kości kombajn który ma np definiowalne profile charakterystyk materiałów, kolormeter i grilla. Mimo, że stawiam kratę czarnego kozla - 'poradził' by sobie pewnie też najprostszym modelem.

Myślę że jest to światłomierz dla oldskulowców. Że niemieckie, że analogowe, że ansel adams. Osobiście gdybym miał wybrać światłomierz kierując się chęcią obcowania z czymś ładnym, klasycznym,analogowym to z pewnością byłby to sekonic l-398, nie mierzący błysku. Myślę, że nie jestem w tym wyborze osamotniony.Subiektywnie.
Bo ile jestem w stanie się jeszcze przekonać do starej fotoceli która jest podatna na olśnienie i konstrukcji ze wskazówką galwanometra (o którą lepiej przesadnie dbać, za czym nie przepadam) to kopułka i sam L3 są dla mnie nieporęczne.

Post był edytowany 2010-02-11 06:31:12

Awatar Shah
Shah

I ja wczoraj zakupiłem na ebayu Lunasix 3. Z niecierpliwością czekam na przesyłkę.

Awatar Steuermann
Steuermann

sej napisał(a):
Oby był całkowicie sprawny.
Gorąco tego życzę.
Poczułem nagle ciężar odpowiedzialności.
Pozdrawiam.

Rozmawiałem już w sprawie testowania wpływu napięcia zasilania kupionego Lunasixa na wielkość błędu pomiaru. Spodziewam się, że w ciągu tygodnia światłomierz powinien dotrzeć, wyniki pomiarów będą ok. tygodnia później. Opracowaliśmy już metodykę, dysponujemy profesjonalnym sprzętem pomiarowym. Myślę, że wyniki jednoznacznie przetną wszystkie spekulacje prowadzone na forach. Bezzwłocznie po ich opracowaniu podamy je na forum.
Konsultowałem problem z osobą, która swoje zawodowe życie spędziła na konstruowaniu i testowaniu aparatury pomiarowej. Uzyskałęm potwierdzenie Twojego stanowiska: odchyłka wynikła z różnicy napięcia powinna być całkowicie pomijalna. Ale przeprowadzimy stosowne pomiary żeby to potwierdzić.



Dick Laurent is dead.
Awatar jac123
jac123

A jak zamierzacie to zrobić, spytam tak z ciekawości?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Steuermann
Steuermann

jac123 napisał(a):
A jak zamierzacie to zrobić, spytam tak z ciekawości?


1. Zasymulowanie warunów oświetlenia do pomiaru, 5-7 poziomów oświetlenia. Źródło światła zasilane ze stabilizowanego zasilacza.
2. Dla każdego z poziomów oświetlenia dokonanie serii pomiarów testowanym światłomierzem, zasilanym z zewnętrznego, źródła zasilania. Zadawane napięcie zasilania ze stabilizowanego zasilacza w zakresie 1,0 - 1,5 V co 0,1 V.
3. Wyliczenie odchylenia wyników pomiaru w [EV] dla różnych napięć zasilania przy potraktowaniu wyniku dla 1,3 V jako bazy.
4. Wykreślenie wykresów odchyleń wyników w funkcji napięcia odrębnie dla każdego z zadanych napięć.

W ten sposób odpowiemy sobie na pytanie, jak wpływa zmiana napięcia zasilania światłomierza na wynik pomiaru oraz czy (i jak) zmiana ta zależy od warunków oświetlenia, w których realizowany jest pomiar.
Jestem cholernie ciekawy, co wyjdzie. W końcu włożyłem w to 200 zł



Dick Laurent is dead.
Awatar jac123
jac123

Generalnie idea wydaję się być słuszna, z tym że:
- napięcie bazowe to 1,35V,
- tam chyba się mieszczą dwie baterie, a więc 2 x 1,55V daje max. 3,10V,
- szkoda, że nie możecie porównać wyników z innym światłomierzem cyfrowym (e. innym prawidłowo zasilanym).
pzdr



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Steuermann
Steuermann

Dzięki romek i jac123. Otrzymane informacje i materiały wykorzystamy. Być może śwatłomierz przyjdzie z Niemiec z jakimś systemem adaptacyjnym. Jeśli był tam faktycznie używany w ciągu ostatnich 15 lat to tak powinno być. Niezależnie od tego przemierzymy go (oczywiście na 2x1,35 ) i o wynikach poinformuję na forum.
Pozdr.



Dick Laurent is dead.
Awatar czarek
czarek

Też jestem ciekaw wyników. Jednak wspomniany test nic nie powie o prawidłowości wskazań tego światłomierza. Więc jeśli ktoś z Warszawy miałby taką miarkę i chciałby sprawdzić z moim światłomierzem, to chętnie się spotkam :-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Steuermann
Steuermann

czarek napisał(a):
Też jestem ciekaw wyników. Jednak wspomniany test nic nie powie o prawidłowości wskazań tego światłomierza. Więc jeśli ktoś z Warszawy miałby taką miarkę i chciałby sprawdzić z moim światłomierzem, to chętnie się spotkam :-)

Wiem. Ale takiego sprawdzenia będę w stanie dokonac również później. Do tego czasu pozostanie mi tylko wierzyć opinii Seja, że to są bardzo dobre światłomierze



Dick Laurent is dead.
Awatar czarek
czarek

Owszem, były bardzo dobre :-) Dla mnie mają podstawową wadę: nie są punktowe. No ale nie każdy takiego potrzebuje. Nie orientuję się za bardzo w ich asortymencie, ale widziałem, że pisaliście o SBC. Z tego, co wiem, lepsze są CdS; dużo lepiej reagują na kolory, SBC mają z tym duży problem.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jac123
jac123

Gossen Lunasix 3 itp to są Cds-y. Są do nich przystawki pseudopunktowe (7,5 st.), są też przystawki do pomiarów z powiększalnika, nie jest więc tak źle...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar rbit9n
rbit9n

z tego co pamiętam Swierdłowsk-4 ma czujnik CdS, który niestety, co tu ukrywać z kontakcie z lampami sodowymi potrafi nieźle przekłamać operatora.

dlatego, nawiązując do wpisu Andrzeja kilka stron wcześniej, ani chwili się nie wahałem, kiedy miałem okazję kupić nowego, cyfrowego sekonika (w B&H, kiedy dular kosztował 2zł10gr). już pierwsza nocka z sekonikiem na stacji Rzeszów Staroniwa uświadomiły mnie, że to były dobrze wydane 420$. o!

Awatar mjg
mjg

Wskazań żadnego światłomierza nie można taktować bezkrytycznie, zwłaszcza w nietypowych warunkach oświetlenia. Różnorodne stosowane w nich elementy światłoczułe mają swoje własne charakterystyki czułości spektralnej. Z drugiej strony materiały światłoczułe też mają charakterystyki czułości spektralnej (są podawane w ich pełnych opisach). Nawet ich pobieżna lektura pokazuje, że aż 50%
różnica zwłaszcza gdy jedyne źródło światła ma charakter taki jak lampy sodowe, dla których dominuje długość fali ok. 590 nm nie jest niczym dziwnym. Reasumując jak na razie, przynajmniej w świecie analogowym, na szczęście wiedzy i doświadczenia fotografa nie zastąpi żaden cudowny wynalazek.

Post był edytowany 2010-02-14 23:40:02

Awatar sej
sej

W pracowni pewnego poznańskiego fotografika zauważyłem
na stole starego Gossena. Zapytałem człowieka - czemu ten.
Powiedział, że potrafi go w pełni wykorzystać.
Przed amokiem ucyfrowienia były najlepsze.
Może to w pewnych sytuacjach przerost formy...?
Pomyślałem, że to jest tak jak np. z Excelem - kupują ludzie
najnowsze wersje do sumowania słupków.
W Dosie nadal pisze się najpoważniejsze programy - bo jest pewny.
Najwyżej dodaje się nakładkę Nortona dla poprawy nawigacji.
Promy kosmiczne prowadzą procesory 488 a nie czterordzeniowe.

Awatar rbit9n
rbit9n

mimo wszystko wolę KS-APTEKA WIN od KS-APTEKA DOS. o PRONECIE nie wspominając (też na DOS'ie). no ale kierowanie apteką nie jest tak skomplikowane, jak prowadzenie promu kosmicznego. zaraz znów Grzegorz wyskoczy z tezą, że samochody z ABS'em i ESP'em są niebezpieczne i skończy się gadanie.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.