Awatar gilbi

Dlaczego opinia o EOS'ach 300v jest tak zła?

gilbi 81

właśnie, dlaczego, odpowiedzcie mi. nie trzymałem tego, nie wiem o nim zbyt wiele, ale... dlaczego?



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem

Odpowiedzi 81

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 00:17:22

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:14:08

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:14:27

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:14:48

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:15:06

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:15:20

Awatar Homan
Homan

Post był edytowany 2007-08-25 08:15:33

Awatar romek
romek

wdech wydech wdech wydech.

Awatar rbit9n
rbit9n

SIOSTRO BASEN!!!

Awatar Homan
Homan

Gilbi jak mozna sprzedawać zenitha za 100zł??? tylko wariat traktuje ten aparat za taka cenę poważnie...a eosy tyle kosztują bo teraz chcąc nie chąc cyfra rządzi i takie są prawa rynku...przecież to jest takie oczywiste...i bardzo fajnie bo mozna kupić za stówkę fajnegą 300tkę i robić zdjęcia na obiektywach np m42 i dyskusje na temat zenithów czy practic nie mają po prostu sensu...a opinia bierze się od ludzi którzy nie bardzo znają te aparaty... wystarczy poczytać posty...jesli to unowoczesniona 300tka to nie może być dobra...ja sam uzywam 300tki mój brat uzywa i dwóch moich znajomych też i aparat daje radę...bedziemy do tego porównywać zenitha czy practice? no absurd...pewnie, że mozna robić zdjecia tymi aparatami oraz innymi starszymi lustrzankami i ja sam też mam taką starszą od waszych i chwalę sobie...to jest kwestia wyboru każdego z nas ale gadanie że eos 300 czy 300v jest kiepski zostawmy tym, którzy go uzywają na codzień od jakiegoś dłuzszego czasu bo to tacy ludzie mają coś do powiedzenia...

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-25 00:11:04, użytkownik homan napisał(a):


Szkoda że kolega Homan wykasował swoje posty, ale ja się zgadzam z tym co napisał (chociaż trochę nerwowy ton nie na miejscu był, to pomijam).
Kiedyś podobne opinie (niepochlebne) czytałem o minolcie dynax 5 (jak sie pojawiła na rynku, a ja ją kupiłem ze gruby pieniądz). Ze wydmuszka, że plastik, że lekka. Mam ją już kilka lat i oprócz drobnych zarysowań (od noszenia luzem w plecaku) nic nie pękło, nie urwało się (toż to ABS i polikarbon, a nie PE) itd. Aparat spełnia swoje zadania bez zarzutu (nawet w nieużywanym zielonym programie poprawnie naświetla slajdy) a to najważniejsze chyba, a nie masa. A żeby komuś (kradziejowi) przyłożyć w głowę, to żaden aparat sie nie nadaje.

Post był edytowany 2007-08-25 12:53:18

Awatar Homan
Homan

wiem dlatego je wykasowałem

Awatar Homan
Homan

tylko zbyt wielu jest takich co to coś usłyszeli i już "wiedzą wszystko"...co do minolty o której mówisz..kolega ma taką uzywaną i działa bez zarzutu więc koejny dowód na to, ze te aparaty są dobre...teraz jest era plastiku i wszystko co się da jest z tego robione...ja osobiście wolę metal ale jest jak jest a plastik plastikowy nierówny oj nierówny

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-23 14:42:57, użytkownik feurstick napisał(a): Tak chodzą teraz po 100 bo nikt ich nie chce kupować. Zresztą słusznie.


Tak samo chodzą tanio eosy50, dynaxy 7 i inne semipro. Cyfra rządzi i nikt aparatów 35mm nie kupuje, dlatego nikt też ich nie produkuje (prawie).

Awatar Homan
Homan

TAK TAK TAK WŁASNIE WŁASNIE WŁAŚNIE...ja myslę , że fajny czas nastał bo choć bedę miał kiedyś cyfrę to z analoga nie zrezygnuję dopóki nie przestaną filmów produkować..teraz mozna sobie sprawić naprawdę kurcze fajny aparacik za niewielka kasę wreszcie jest to szerzej dostepne więc chociazby z tego powodu ta cyfra nie jest taka zła...mnóstwo tanich dobrych analogów mamy teraz dzieki niej...

Awatar romek
romek

eosa 300v dodaja w fotojokerze do kazdej cyfrowej lustrzqnki canona mnie tez sie dostalo, a i dzieki temu duzo tanich sie w odsprzedazy pojawi. jest nieduzy gdyby mial dokladniejszy pomiar swiatla moglby robic za cyfrowy swiatlomierz do slajdow na srednim obrazku.

uniosles sie bywa. ale szkoda ze nie dales szansy wszystkim tego przczytac. co by jak kamien w studnie nie polecialo. tylko z ta szmaciana migawka przykros mi zrobiles , bo szmaty sa fajne na moja sterowana elektronicznie w a-1 nie nazekalem, a nawet bawiac sie w aptekarza powiedzial bym mozna naeksponowac dokladniej niz w 300tce ale kto wie moze kiedys nawet i leica bedzie miala metalowe lamelki

Post był edytowany 2007-08-25 14:18:45

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-25 14:09:19, użytkownik romek napisał(a):
eosa 300v dodaja w fotojokerze do kazdej cyfrowej lustrzqnki canona mnie tez sie dostalo, a i dzieki temu duzo tanich sie w odpsrzedazy pojawi. jest nieduzy gdyby mial dokladniejszy pomiar swiatla moglby robic za cyfrowy swiatlomierz do slajdow na srednim obrazku.


Chyba czas pomyśleć o 40d, lub mniejszym. na początek

Awatar feurstick
feurstick

Nie wiem co tam było w tych postach bo nie czytałem. Tak czy inaczej miałem większość eosów w łapach i raczej 300 to ostatni jaki bym chciał mieć. Rozumiem że Homan ma inne zdanie i jego prawo ja niestety mam inne i go nie zmienię tak samo jak do niższych dynaxów. Pewnie że zdjecia można tym robić i pewnie że dobre. Zenitem też się da. Pozdrawiam

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-25 15:29:42, użytkownik feurstick napisał(a):
Pewnie że zdjecia można tym robić i pewnie że dobre. Zenitem też się da. Pozdrawiam


No tak eos300, dynax5 i zenek122 to ta sama klasa, wszystkie z plastiku. Sory, ale nie rozumiem, dlaczego wszyscy muszą chwalić i mieć modele semipro? Owszem, fajnie mieć d7 (stać mnie, więc nie gdybam co by było gdyby), ale niewiele więcej by mnie wniosła w codziennym użyciu aparatowania. Oprócz masy rzecz jasna.

Awatar rbit9n
rbit9n

Aha. i zawsze myślałem, że szkło ważniejsze niż pudełko, ale widać nie do końca.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.