Awatar feurstick

Lustrzankę małoobrazkową jakiej marki używasz?

feurstick 109

Ponieważ w kwestii negatywów mamy już jasność przyszedł czas na korpusy. Pytanie dotyczy lustrzanek małoobrazkowych. W sondzie są wymienione marki najczęściej dostępne na rynku. Ponieważ jest ograniczenie do 10 więc są te najpopularniejsze. Tak więc zapraszam do głosowania.

ps

Chciałem zaznaczyć, że celem sondy nie jest wskazanie najlepszego systemu albo udowadnianie że coś jest lepsze od czegoś. Celem jest pokazanie czym fotografujemy.

Odpowiedzi 109

Awatar eleroo
eleroo

Ładna ta Miranda, pewnie waży ze dwa kilo

Ja się wszystkich innych oprócz EOSów luster popozbywałam. Mam trochę róznych innych aparatów, ale to nie małoobrazkowe lustra są, więc się w wąteczku nie liczą. Ostatnio pokochałam mojego "nowego" FEDa, ale to raczej nie ze względu na jego wspaniałość a ładunek emocjonalny jaki niesie ze sobą Ostanio jak z nim w Bydzi jak byłam to jeden pan starszy mnie zaczepił i był bardzo zaskoczony, że w ogóle filmy jeszcze można kupić.

Post był edytowany 2015-03-28 15:08:47 przez eleroo



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Awatar cracusiac
cracusiac

Miranda,
wiekszosc aparatow z tamtych lat byla duza i ciezka. Oczywiscie pelne precyzyjnych dopieszczonaych elementow.

Awatar Kapitan
Kapitan

Potwierdzam co do tematu Mirandy. Te aparaty zauraczają nieodwołalnie. Dlatego kiedyś muszę upolować coś Mirandowego a najlepiej Sensorexa ze zdejmowanym kominkiem . M U S Z Ę !

PS. A tak w ogóle to znamienita większość analogowych lusterek z lat 1950 - 1980 jest po prostu narkotycznie uzależniająca jeśli chodzi o urodę, jakość wykonania i tą przysłowiową "duszę".

Post był edytowany 2015-03-30 18:54:33 przez Kapitan

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Mam 3 stare Mirandy ale już nimi nie fotografuje - lepiej wyglądają na półce - do fotografowania są mało wygodne - zresztą nosić światłomierz do małegoobrazka to nawet dla mnie jest skrajny anachronizm...

Awatar Kapitan
Kapitan

Flexaret jest też " mało wygodny" a najlepsze zdjęcia nim zrobiłem A jakie wrażenie na gawiedzi dodatkowo robi !!!Jakbym miał w łapskach Phase One 645DF ze ścianką IQ250 za 163 tysiaków to na bank nie robiło by na ludziskach takiego wrażenia jak poczciwy Flexaret za ok. 500 zeta.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Flexaret to TLR 6x6 - nie widzę sensu porównania do aparatu na błonę perforowaną.

Używam jeszcze mniej wygodnych aparatów 9x12 ale sens mej wypowiedzi był inny.

Awatar DAAD
DAAD

Dla ludzi mniej odpornych psychicznie albo bardzo wrażliwych, aparat fotograficzny prędzej czy później staje się fetyszem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
... aparat fotograficzny prędzej czy później staje się fetyszem.


A Zenit-11 i Moskwa-5 też?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar eleroo
eleroo

Od kiedy aparat ma robić wrażenie na gawiedzi a nie zdjęcia?



Czasem długo siedzę w nocy. Czasem noc długo siedzi we mnie.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.