Awatar czarek

Syfrowe zdjęcia Ateistów

czarek 845

Może ktoś chciałby pochwalić się tutaj jakimś knotem, a nie może, bo syfrowy? Proponuję ten wątek. Ciekawe, czy dorobię się ekskomuniki...

Zaczynam



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 845

Awatar KAT
KAT

Focomat II c,widze ze na bogato,super powiekszalnik,mam Ic z dluga rura.II c nadal w cenie,gratuluje.

Awatar DanyBoy
DanyBoy

KAT napisał(a):
Focomat II c,widze ze na bogato,super powiekszalnik,mam Ic z dluga rura.II c nadal w cenie,gratuluje.

niestety nie mój, ale piękny sprzęt to prawda

Post był edytowany 2017-07-26 21:41:01 przez DanyBoy

Awatar DanyBoy
DanyBoy



Post był edytowany 2017-07-25 22:20:35 przez DanyBoy

Awatar DanyBoy
DanyBoy



Post był edytowany 2017-07-25 22:21:49 przez DanyBoy

Awatar skpt
skpt

Patrząc na statystykę, to po cyfrę sięgam w ostatnich latach raz na kwartał. Głównie dla dokumentowania przybywającej ilości świeczek na torcie. Plenerowo to raz na pół roku. Taka okazja była wczoraj:


Awatar wosk
wosk

Całkiem analogowo to wygląda, chyba jakiś filtr zastosowałeś. 

Awatar mariuszL
mariuszL

U mnie statystyka zaczyna być odwrotna. Ostatnią rolkę zrobiłem we wrześniu i nie zapowiada się w najbliższym czasie.
Bohaterka kadru za to z Canonem EOS 3, więc pół na pół.

Awatar skpt
skpt

"chyba jakiś filtr zastosowałeś"

Nie, żadnych automatów. Tylko własna konwersja do BW i regulacja kontrastu do smaku. Scena miała łagodne światło (wieczór i skraj lasu wznoszący się od wody - rozległa otwarta przestrzeń z roślinnością robiąca za wielki dyfuzor). Obrazek na kliszy by w tych warunkach śpiewający był pewnie. Ten tylko trochę do mnie gada :-)

Awatar skpt
skpt

"U mnie statystyka zaczyna być odwrotna."

A to pokłosie zniknięcia tańszych negatywów, czy już permanentna przesiadka? Pytam, bo w łagodności Twoich obrazków jest zupełnie niecyfrowy i chyba jednak niegenerowalny metodą cyfrową urok. Szkoda by było :-)

Awatar mariuszL
mariuszL

Chyba permanentnie. Nigdy nie byłem zwolennikiem tańszych negatywów, ewentualnie mogły być tanie, ale dobre, jak większość Fujicolorów.
Aparat jest powolny, jak się chce mieć coś dobrego, to trzeba posiedzieć i popracować przy obróbce. Staram się zbliżać do obrazu analogowego, ale nie zawsze się udaje. Kupiłem sobie Sigmę SD Quattro i powoli zaczynam się z nią dogadywać.

Awatar marek1953
marek1953

Aparatu cyfrowego używam do sprawdzania obiektywów domowej roboty. W tym przypadku obiektyw projektorowy Agomar 2,8/90


Awatar skpt
skpt

"powoli zaczynam się z nią dogadywać."

Kusi taki foveon, tylko co ze skompletowaną szklarnią pod inne zabawki zrobić? :-) To mnie właśnie w tym cyfrowym świecie przeraża. Mija kilka lat i okazuje się, że święty graal jest już dzierżony przez innego producenta. A to co masz, albo "na śmietnik", albo trzeba żyć ze złością, że inni mogą to samo dużo mniejszym wysiłkiem zrobić. Wieczny wyścig. Jedna z przyczyn, dla której się z cyfrowego świata prawie wypisałem :-)

Awatar mariuszL
mariuszL

Ja jestem zwolennikiem jednego obiektywu. Teraz mam do niej Sigmę 1.4/30, ale gdybym kiedyś trafił 1.8/18-35 to pewnie bym się zdecydował bo znam to szkło i używam z cyfrowym Canonem.

Awatar skpt
skpt

Ja z reguły biorę tylko jeden ze sobą, ale lubię urozmaicenie. Raz 200mm, raz 14mm. Takiego zooma ciężko nabyć :-)

Awatar marek1953
marek1953

Ja bym nie narzekał. Nikon D200 albo Fuji S5 mają podwójne matryce. Aparaty stare, cena niewielka.

test aparatu

Awatar mariuszL
mariuszL

Bardzo ciekawy aparat, również się kiedyś nim interesowałem.

Awatar marek1953
marek1953

Kolega który zajmuje się poligrafią twierdzi, że lepszego aparatu nie ma. 

Awatar mariuszL
mariuszL

Skanowałem ostatnio Kodaka UltraMax 400 i zechciałem mieć coś takiego do cyfry. Tak wyszło.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.