Awatar espresso

ACROS na różne sposoby

espresso 138

Jak, w czym, jakie efekty.
Sprawdzona osobiście (uprzednio wyczytałem)
ISO 80 + 510-Pyro (1+500) 50min, 1min fikołki na początek, następnie w połowie czasu 10s. fikołki.
Wieczorkiem wrzucę zdjęcia.

Post był edytowany 2015-06-03 17:17:25 przez espresso

Odpowiedzi 138

Awatar jaskiniar
jaskiniar

wosk napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
Czy ktoś wywoływał negatyw tego typu (średni format) w inny sposób?

Jak najbardziej, ale nie w Rodinalu - więc moje doświadczenia nie będą Ci przydatne

dzięki - za dobre chęci Oczywiście, gdy się okaże, że nikt nie ma takich doświadczeń (albo nie chce się nimi podzielić) - to spróbuję wykonać np. dwa filmy - oba "świecone" standardowo na nominalna czułość ISO 100, a później jeden wywołać w Rodinalu wedle najbardziej mi "pasujacej" procedury, a drugi - choćby wedle Twoich wskazań. Ale - szczerze pisząc - chciałbym (przynajmniej na tym etapie mojego hobby) uniknąć mnożenia odczynników/procedur. Przejście od metod bardziej uniwersalnych do szczegółowych powinno być - według mnie - stopniowe

Post był edytowany 2015-06-10 20:10:36 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar zladygin
zladygin

jaskiniar napisał(a):
wosk napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
Czy ktoś wywoływał negatyw tego typu (średni format) w inny sposób?

Jak najbardziej, ale nie w Rodinalu - więc moje doświadczenia nie będą Ci przydatne

dzięki - za dobre chęci Oczywiście, gdy się okaże, że nikt nie ma takich doświadczeń (albo nie chce się nimi podzielić) - to spróbuję wykonać np. dwa filmy - oba 'świecone' standardowo na nominalna czułość ISO 100, a później jeden wywołać w Rodinalu wedle najbardziej mi 'pasujacej' procedury, a drugi - choćby wedle Twoich wskazań. Ale - szczerze pisząc - chciałbym (przynajmniej na tym etapie mojego hobby) uniknąć mnożenia odczynników/procedur. Przejście od metod bardziej uniwersalnych do szczegółowych powinno być - według mnie - stopniowe


Nudzisz!
zajrzyj na http://www.filmdev.org, poszukaj kombinację acros agfa rodinal. Dostaniesz 55 przepisów. Większość z przykładowymi zdjęciami. Wybierz tą, która przypadnie Ci do gustu.

Na dobrą sprawę - ponieważ i tak robisz "obróbkę własną" w komputerze - to wszystko jedno co wybierzesz.
z

Edit: Przez weekend będę w Jordanowie - Oświęcim za tydzień. Więc mogę wziąć zabawki i pobawimy się acrosem.

Post był edytowany 2015-06-10 20:38:27 przez zladygin

Awatar sej
sej

jaskiniar napisał(a):
sej napisał(a):
[ciach...]

A co to ma do rzeczy?
Najpierw wybierasz wywoływacz, dla niego dobierasz film, dla filmu określasz parametry
naświetlania które w tym wywoływaczu: przy danej temperaturze wołania, przy ustalonej
metodzie agitacji, przy ustalonym czasie wołania - dają najlepsze wyniki.
Amen.

Całkiem poważnie pisząc - traktuję ten fragment jako żart.


Pisząc ten fragment, ważyłem każde słowo.
Wiedziałem też, że nie dasz mi marginesu na polemikę - nie bardzo
rozumiesz mechanizmy fotografii tradycyjnej.
Forum jest jednak dla wszystkich, i być może inni przyswoją sobie
te nieskomplikowane zasady.
Ślę pozdrowienia Grzesiu i śliczne wyrazy.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

sej napisał(a):
[ciach...]
Pisząc ten fragment, ważyłem każde słowo.
Wiedziałem też, że nie dasz mi marginesu na polemikę - nie bardzo
rozumiesz mechanizmy fotografii tradycyjnej.
Forum jest jednak dla wszystkich, i być może inni przyswoją sobie
te nieskomplikowane zasady.
Ślę pozdrowienia Grzesiu i śliczne wyrazy.

Z przyjemnością - czy to osobiście, czy wirtualnie - porozmawiam na tematy okołofotograficzne, nawet na temat rozumienia przeze mnie - bądź nie - "mechanizmów fotografii tradycyjnej" Zwłaszcza w kontekście "onanizmu sprzętowego" - odmiana analogowa
Ale - wracam do swojego podstawowego pytania/prośby. Jeśli ktoś miał już doświadczenia fotograficzne z negatywem ACROS 100 (średni format) - zarówno w zakresie "świecenia" jak i późniejszej obróbki własnej przy użyciu Rodinalu - uprzejmie proszę o rozpatrzenie - ewentualnego - podzielenia się nimi. Nie tylko (jak przypuszczam) ze mną
Zbyszku bardzo się cieszę Z tym, że rozmaite linki/połączenia tego typu, o których piszesz odnalazłem. Ale to nie to samo co "żywa relacja". No i zawsze pozostaje niewiadomą "obróbka własna" - pomiędzy wykonaniem fotografii - a prezentacją jej obrazu cyfrowego w internecie



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar sej
sej

Nie dostaniesz od nikogo odpowiedzi odpowiedzialnej,
gwarantującej przyzwoite rezultaty Twoich wysiłków.
Takiej recepty nie ma, nie istnieje. Zacznij myśleć.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

sej napisał(a):
Nie dostaniesz od nikogo odpowiedzi odpowiedzialnej,
gwarantującej przyzwoite rezultaty Twoich wysiłków.
Takiej recepty nie ma, nie istnieje. Zacznij myśleć.

To też nie prosiłem o receptę na "przyzwoite rezultaty". Pytałem o doświadczenia.
Typu: "świeciłem" na ISO 80, wywoływałem 1+50, 34.5 minuty, pierwsze trzy minuty mieszanie ciągłe, później co 2 minuty mieszanie przez 15 sekund. To co wyszło - spodobało mi się na tyle, że nie próbowałem inaczej.
Na podanej przez kol. Zbyszka stronie, po wpisaniu "across medium format rodinal" znalazła się wyłącznie jedna "recepta" - bez szczegółów:
wspomniana strona napisał(a):
Film
Fuji Neopan Acros 100
Developer
Agfa Rodinal 1:100
Format
Medium Format
Duration
Unspecified duration
Recipe Id
#5196
Notes
Fantastic combination in medium format. Scans well.

Przy wprowadzeniu wyłącznie zestawu: across rodinal "recept" jest nawet 62 - z tym, że spora część dotyczy filmu 35 mm lub LF. Zapewne coś wybiorę
____-
zacznij czytać to co piszą inni, a nie to - na co chcesz odpowiedzieć
dzięki

Post był edytowany 2015-06-10 22:19:25 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar sej
sej

Tu kukaj 0 tutaj

Obym nie żałował.

Post był edytowany 2015-06-10 22:24:54 przez sej

Awatar espresso
espresso

Zaintrygował mnie temat Rodinala. Z uwagi na to że rano może być ładnie, to może uda mi się zrobić rolkę. Nie wiem tylko czy jutro dostanę gdzieś od ręki Rodinala. Tak więc rano jeszcze tu zajrzę, może pojawią się ciekawe sugestie.

Awatar rafcio
rafcio

Swieć na 80, odrobina więcej światła jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Wolaj w 1+50 przez 12 min, obroty całym koreksem pierwsze 60 sek (ok 20x), później dwa obroty co 60 sek.
Nie, nie próbowałem tej konfiguracji, ale obraz napewno się wywoła i pewnie to Ci wystarczy.

Awatar sej
sej

espresso napisał(a):
Zaintrygował mnie temat Rodinala. Z uwagi na to że rano może być ładnie, to może uda mi się zrobić rolkę. Nie wiem tylko czy jutro dostanę gdzieś od ręki Rodinala. Tak więc rano jeszcze tu zajrzę, może pojawią się ciekawe sugestie.


Jak nie Rodinal to, Tetenal Paranol S.

Czasy wywoływania w Paranol S
Film ISO/DIN 1 + 25 1 + 50
Fomapan 100 Classic 100 / 21 4 min 10 min
Fomapan 200 Creative 200 / 24 5 min 11 min
Fomapan 400 Action 400 / 27 7 min 15 min

Agfa APX 100 100 / 21 11 min 22 min
Agfa APX 400 400 / 27 11 min 30 min

Fujifilm Acros 100 100 / 21 6 min 14 min
Neopan 400 400 / 27 8 min 22 min

Kodak Tri-X 400 400 / 27 9 min 18 min
Kodak T-Max 100 100 / 21 11 min 27 min
Kodak T-Max 400 400 / 27 7 min 15 min
Kodak T-Max 3200 3200 / 36 8 min 15 min

Ilford Delta 100 100 / 21 14 min 40 min
Ilford Delta 400 400 / 27 12 min 40 min
Ilford Delta 3200 3200 / 36 23 min -
Ilford Pan F 50 / 18 17 min 36 min
Ilford FP4 125 / 22 11 min 30 min
Ilford FP5 Plus 400 / 27 11 min 25 min
Ilford SFX 200 200 / 24 5 min 12 min

Oczywiście, jak wszystkie recepty "na sukces", są to dane wyjściowe
do własnych testów w kojarzeniu pary: wywoływacz, film.

Post był edytowany 2015-06-10 22:52:47 przez sej

Awatar Polon
Polon

wosk napisał(a):
Polon napisał(a):
...część użytkowników nie jest świadoma różnic pomiędzy filmami z emulsją “tradycyjną” (Tri-X, HP5+, FP4+, PanF+... itd.) a tymi wykorzystującymi technologię T-kryształów (T-maxy i Acros)

Bardzo ciekawa wypowiedź (jak zwykle) Aleksandrze. Jak się odniesiesz do posiadanych przeze mnie informacji, że w rzeczywistości Acros to nie typowa emulsja z kryształami T - to coś pośredniego między klasyczną a T-grain emulsją. Niektórzy twierdzą, że zawiera mieszaninę 'zwykłych' kryształów i tych 'nowoczesnych'.
Samo Fuji nazywa to 'Super Fine-Σ (sigma) Grain Technology'. Dla mnie tak się zachowuje ten film - super drobnoziarnisty, piękny tonalnie, ale dość odporny jednak na błędy naświetlania i obróbki. Dlatego tak go lubię



Przepraszam Wosk, nie zauważyłem Twojego wpisu wcześniej.
Acros według generalnej klasyfikacji, jest uznawany za "nowoczesny" typ emulsji,
gdyż zarówno kształt, orientacja jak i rozmiar kryształów jest ściśle kontrolowany.
Nie znam szczegółów jak dokładnie wyglądają te kryształy w technologii Acrosa.
Na mój "nos" to jest coś pośredniego, pomiędzy dokładnie mono-rozmiarowymi, "tabularnymi" kryształami technologii t-grain Kodaka, a epitaksjalnymi kryształami Delta Ilforda. Myślę, że jakieś "mieszaniny" można wsadzić pomiędzy bajki.
Kiedyś ludzie też mymśleli że Agfa Scala to jakaś magiczna mieszanina kryształów na emulsji, gdyż żaden inny film nie dawał tak charakterystycznej i szlachetnej tonalności jak Scala wywolana w oryginalnym procesie pozytywowym.
Ale tak jak mówię, nie jestem specjalistą, także jak masz jakieś ciekawe materiały to chętnię się douczę



Olympus OM System

Awatar wosk
wosk

Polon napisał(a):
Przepraszam...

Nie ma za co. Tak se gawędzimy z przesunięciem fazowym. Materiałów konkretnych nie mam niestety, to raczej zbierane w sieci gminne wieści. Chyba nie będę obdzierał jednak Acrosa z tej otoczki jakiejś wyjątkowości, niech tak zostanie



flickr
Awatar implicite
implicite

Polon napisał:
Po wypowiedzi Sej'a chciałbym wtrącić do dyskusji parę luźnych i generalnych uwag, gdyż może część użytkowników nie jest świadoma różnic pomiędzy filmami z emulsją “tradycyjną” (Tri-X, HP5+, FP4+, PanF+... itd.) a tymi wykorzystującymi technologię T-kryształów (T-maxy i Acros).
Technologia T-grain pozwala na produkcję płaskich kryształów halogenków srebra o bardzo precyzyjnie kontrolowanej dyspersji rozmiarów. Technologia ta została wprowadzona do filmów kolorowych Kodaka w latach 80-tych i obecnie praktycznie wszystkie produkowane filmy kolorowe oparte są na tej technologii, i nie ma się co tutaj dziwić, w przypadku materiałów kolorowych, gdzie ziarna halogenków srebra reagują z odpowiednimi couplerami bawników, przy tej samej ilości srebra w emulsji (jest to wymagane stechiometrią reakcji chemicznych z barwnikami) uzyskuje się drobniejsze ziarno, którego rozmiar jest łatwiej kontrolowalny na poziomie produkcji itd.
Dlaczego jednak filmy T-grain nie wyparły tradycyjnych materiałów B&W?
Wymieńmy podstawowe zalety emulsji opartej o kryształy T-grain:
Mniejsze ziarno- tak jest, gdyż płaski kryształek halogenku srebra leżący płasko w emulsji ma większą efektywną powierzchnię ekspozycji na światło niż ten o kształcie piłki golfowej i przez to sam może być znacznie mniejszy, zachowując tę samą kwantową wydajność reakcji fotochemicznej.
Dystrybucja rozmiarów kryształów w emulsji T-grain jest znaaacznie mniejsza niż w “tradycyjnej” i znacznie lepiej zoptymalizowana dla danej czułości materiału.
Większa ostrość- emulsja jest znaaacznie cieńsza, także na drodze światła jest mniej żelatyny mogącej je rozpraszać, ponadto, precyzyjna architektura ułożenia ziaren zmniejsza efekty dyfrakcji i rozpraszania na krawędziach. Tradycyjna, gruba, nawodniona emusja daje większe możliwości wzajemnego przemieszczania się ziaren, także tutaj T-grain znacznie ogranicza spadek ostrości wynikający z translacyjnych stopni swobody ziaren.
Cena- emulsje T-grain są zdecydowanie tańsze w produkcji, gdyż zużywa się do tego procesu znacznie mniejsze ilości cennego srebra. (To właśnie uważam za jedno wielkie oszustwo i zmowę producentów filmów, gdyż taka Delta 100 powinna być zdecydowanie tańsza od FP4+, a nie jest ze względów marketingowych)
Z punktu widzenia powyższych zalet, dlaczego filmy T-grain nie wyparły i nie wyprą materiałów tradycyjnych?
Wymieńmy zatem wady emulsji T-grain:
Mniej srebra oraz cieńsza emulsja powodują znacznie większy inherentny kontrast filmu.
Problemy z mniejszą czułością w zakresie niebieskim a większą w kierunku pomarńcz/czerwony.
Dla osiągnięcia optymalnych rezultatów, tolerancja naświetlania jest bardzo niska.
Termodynamika procesu wywoływania znacznie różni się od tej dla emulsji tradycyjnej.
Bardzo duża ekspozycja halogentków oraz ograniczona warstwa dyfuzyjna cieńkiej emulsji wymagają perfekcyjnej kontroli procesu. Odpowiedż filmu na zmianę czasu wołania jest praktycznie natychmiastowa, silny wzrost kontrastu nawet dla minimalnego przewołania.
Kryształy Delta Ilforda są pod względem trochę łaskawsze, jednak kosztem ostrości, która jest mniejsza niż w T-maxach.
Także podsumowując, uzyskanie podobnej tonalności na filmie T-grain co na filmie tradycyjnym, wymaga poprawnie skalibrowanego procesu i wysokiej precyzji jego przeprowadzenia, o dokładnym naświetlaniu samego materiału już nie wspominam. Ci co potrafią tego dokonać będą dysponowali materiałem o bardzo dużej ostrości oraz znikomym ziarnie.
Wspomnieć należy także o wywoływaczach, których nie jest za wielki wybór, jeśli chodzi o odpowiednią kinetykę pracy z filmami T-grain.
Także podsumowując, uważam, że większość użytkowników ze względu na brak prawidłowej kalibracji/chemii/powtarzalności, nie będzie w stanie osiągnąć na filmach T-grain optymalnych rezultatów pod względem tonalności, jest to po prostu trudne zadanie.
A nawet Ci co potrafią, często wracają do emulsji tradycyjnych, nie tylko ze względu na łatwiejszą obróbkę/kopiowanie, czy jego tolerancyjność, ale ze względu na atrakcyjniejszy wygląd w kwestii szarości.
Dlatego życzę powodzenia z Acrosami, gdyż wiem że zadanie nie jest łatwe


Olku, a gdybyś przerobił to na felieton? Oczywiście musiałbyś zmienić z tej okazji na bardziej zrozumiałe takie sformułowania, jak "stechiometria reakcji chemicznych", "dystrybucja rozmiarów kryształów" (?) czy "inherentny kontrast filmu" (?), bo to jednak felieton. Uczyniłbyś w ten sposób tekst łatwiejszy w odnalezieniu przez zainteresowanych.



Wstęp do wątpienia
Awatar czarek
czarek

sej napisał(a):
Paranol S

Chyba Paranoidol?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar espresso
espresso

implicite napisał(a):

Olku, a gdybyś przerobił to na felieton? .

Na wierszówkę się zrzucimy.

Awatar implicite
implicite

espresso napisał:
implicite napisał:

Olku, a gdybyś przerobił to na felieton? .

Na wierszówkę się zrzucimy.

A jeżeli zechce swoją dolę w Acrosach?



Wstęp do wątpienia
Awatar StaryMaciej
StaryMaciej

implicite napisał(a):

Olku, a gdybyś przerobił to na felieton?


Awatar Polon
Polon

Jacku, na razie to muszę pisać publikacje żeby rodzinę wyżywić
Nawet jeśli uważasz, że to warte felietonu, to musiałbym dużo dodać objaśnień, no i oczywiście popracować nad klarownym przekazem i językiem. A także dodać nowe informacje aby tekst miał chociaż znamiona wyczerpującego temat... dużo roboty.
Nie mam na to teraz czasu szczerze
Poza tym boję się pisać o sprawach technicznych gdyż Czarek tylko czeka okazję...



Olympus OM System

Awatar StaryMaciej
StaryMaciej

implicite napisał(a):

A jeżeli zechce swoją dolę w Acrosach?


Odkupię od Espresso i wyślę do Sztkholmu

Awatar implicite
implicite

Polon napisał:
Jacku, na razie to muszę pisać publikacje żeby rodzinę wyżywić
Nawet jeśli uważasz, że to warte felietonu, to musiałbym dużo dodać objaśnień, no i oczywiście popracować nad klarownym przekazem i językiem. A także dodać nowe informacje aby tekst miał chociaż znamiona wyczerpującego temat... dużo roboty.
Nie mam na to teraz czasu szczerze
Poza tym boję się pisać o sprawach technicznych gdyż Czarek tylko czeka okazję...

Nie bój się Czarka, sam przecież pisał, że on tu, a my tam (lub na odwrót). Zobacz przy tym, jaki jest społeczny odzew. Pisanie możesz sobie rozłożyć na raty. Jeżeli odmówisz, zaczniemy zbierać podpisy pod petycją. Na Fejsbuku.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.