Awatar jaskiniar

Prośba o pomoc, radę...

jaskiniar 113

Przypadkiem naświetliłem całą rolkę Ilforda FP4+ ustawiając nastawy na czułość ISO 160. Czy może ktoś z Koleżeństwa mi poradzić jak wywołać - w Rodinalu - tak naświetlony negatyw? W internecie znalazłem rozpiski wywoływania tego negatywu naświetlanego na 200 (i oczywiście na nominalne 125).
Jeśli można prosić o pilną odpowiedź - będę zobowiązany



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)

Odpowiedzi 113

Awatar sej
sej

1+49, 20 stp.C, 16 minut.
Mam nadzieję, że nie będę tego żałował.
Ech, na pewno będę żałował.
Już, żałuję.

Awatar wosk
wosk

Z innego źródła: FP4 na 160, Rodinal 1+50, 20 st C, 13 min. Z tym, że fikołki przez pierwsze 30 sek, a potem 5 przewrotek co 30 sek (czyli intensywniejsze mieszanie, co pewnie jest powodem skrócenia czasu).
Jaskiniarze, daj znać jak wołałeś i jak wyszło.



flickr
Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

Moje przeliczenia potwierdzają wynik seja. 20 stopni C, 16 minut 1+50.

Awatar czarek
czarek

125 a 160 to żadna różnica, większy masz błąd pomiaru. Wołaj normalnie, nic nie zauważysz.

Przedłużanie czasu, jak niektórzy radzą, podnosi kontrast, więc po co Ci to? Czułość negatywu cz-b mierzy się przy 0,10D ponad szum i żeby "podnieść" czułośc ze 125 na 160 musiałbyć wołać co najmniej N+1, a to by przesunęło VI strefę na VII, a VII wywaliło w kosmos.

Z moich badań wynika, że FP4+ można naświetlać nawet na ISO 400, a skutkiem jest tylko niższy poziom czerni na odbitce, co przy skanowaniu jest przeważnie do wyrównania. To jest tak mało podatny materiał, że co byś nie zrobił, to i tak wyjdzie.

PS Oczywiście wiem, że czas przedłużysz, a nawet pochwalisz się, że wyszło super, ale to nie będzie oznaczać, że Koledzy mają rację

Post był edytowany 2015-05-31 10:10:19 przez czarek



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar sej
sej

No i pożałowałem.
Oczywiście Czarek ma tu rację. Napisałem, co napisałem, aby kol. Jaskiniar
odpoczął od gonitwy myśli i natręctw niepewności.
Rodinal tak rozcieńczony wywoła skutecznie FP4 przy 12, jak i 18 minutach.
Oczywiście ze skutkami jakie wymienił Czarek - nie stwarzającymi problemy.

Post był edytowany 2015-05-31 10:24:30 przez sej

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Dziękuję
Trochę żałuję, że zapytałem publicznie dając Kolegom okazję do rozmaitych prztyczków i szczypanek
Podejrzewałem, że różnica pomiędzy 125 a 160 jest niewielka, wiem też (dziękuję Czarku), że to "materiał tolerancyjny"). Pozwoliłem sobie na własną interpretację - zwłaszcza, że ostatnimi czasy tego Ilforda naświetlam na 80 ISO. I tu moje "interpretacje" wzbudziły we mnie niepokój. Bowiem:
"Świecony" na 80 ISO wywołuję na zasadzie: 1+50, 7.5 minuty, pierwsze 30 sekund (częściowo wliczone wlewanie) mieszanie, potem co 30 sekund pięć "fikołków z obrotem".
Po przeliczeniu "wyszło", że według rozmaitych przepisów ("świecenie" na 64, 80, 100, 125, 200, 250) dla tego samego rozcieńczenia (1+50) należałoby wywoływać ok. 17 minut (lub 18.5 minuty). I choć w stosunku do "zalecanego" świecenia (na 125 czy 200) to faktycznie różnica czasu wywołania jest niewielka, to w stosunku do tego, który od jakiegoś czasu stosuję ("świecenie" na ISO 80) - jest ponad dwukrotnie dłuższa: 7.5 versus 17).
Moje pytanie jest głównie natury - powiedzmy - technicznej. Jeśli "nic się nie stanie" to po prostu będę mógł wywołać jednocześnie (w koreks mogę załadować dwa negatywy) zarówno FP4+ "świecone" na ISO 80 jak i to "świecone" na 160. Jeśli jednak - nawet przy moim małym doświadczeniu - różnica w efekcie dla tego drugiego przypadku będzie widoczna - to może jednak spróbować "wołać" oddzielnie?
______
Reasumując - jeśli "świecone" na ISO 160 wywołam tak jak "świecone" na 80 - po prostu będzie mniej kontrastowe?

Post był edytowany 2015-05-31 10:56:27 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Marian
Marian

.... będzie dobrze

Post był edytowany 2015-05-31 12:04:59 przez marian



"Apart po zalozeniu kliszy 120 jest gotowy do wykonywania zdjęć a to z tego powodu,ze ze jest on 100% sprawny"
Awatar sej
sej

jaskiniar napisał(a):
Dziękuję
Reasumując - jeśli 'świecone' na ISO 160 wywołam tak jak 'świecone' na 80 - po prostu będzie mniej kontrastowe?


Nie wiadomo. Obróbka chemiczna filmów nie opiera się na recepturach,
tylko na testach. Poświęć jeden film i będziesz wiedział na pewno.

PS. Podszczypywanie około drugiej w nocy to frajda - nie odbieraj
mi tego.
Pozdrawiam.

Awatar czarek
czarek

Grzesiek, niestety będziesz się tak bez sensu motał, dopóki nie zrozumiesz różnicy między dywagacją a kalibracją.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jaskiniar
jaskiniar

czarek napisał(a):
Grzesiek, niestety będziesz się tak bez sensu motał, dopóki nie zrozumiesz różnicy między dywagacją a kalibracją.

Rozumiem tę różnicę - ale w tej chwili mam wyłącznie możliwość dywagacji.
Jak napisałem wcześniej - przypadkowo (mój błąd nieuwagi) naświetliłem tak, a nie inaczej. Możliwość robienia zdjęć w tym miejscu, gdzie się to stało - być może będę miał za rok, a i to nie ma pewności, że znajdę się w tym akurat miejscu...
Po prostu chciałbym uniknąć "strat"
Mam w tej chwili trzy możliwości:
negatyw Ilford FP4+ (ISO 125)
- wywołać ten negatyw ("świecony" na ISO 160) tak jak inne "świecone" na ISO 80
- wywołać ten negatyw zgodnie z "zaleceniami" producenta i różnych "oficjalnych" informacji (czyli dla ISO 125 - z założeniem, że różnica w efekcie naświetlania jest nieznaczna, bo to "elastyczny" materiał i wytrzyma więcej).
- wywołać ten negatyw tak jak "wychodzi" to z rozmaitych "przeliczeń"
__________________________-
Jako mało doświadczony foto-amator pytam - bardziej doświadczonych - o radę. Tylko tyle i aż tyle.
Co zrobię z wywołanym negatywem w ramach "OW" - to już zupełnie inna sprawa Tu o radę nie pytam

Post był edytowany 2015-05-31 11:51:01 przez jaskiniar



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar czarek
czarek

jaskiniar napisał(a):
Mam w tej chwili trzy możliwości:

Mogę tylko powtórzyć: to są trzy dywagacje, każda tak samo "dobra". Równie dobrze możesz zadzwonić do wróżki.

Możesz też odłożyć ten negatyw, skalibrować materiał, co da Ci pojęcie o efektach, i dopiero wtedy świadomie go wywołać.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Tangerinedream
Tangerinedream

Taki Ilford a nie podaje wykresów kinetyki wywoływania swoich wyrobów. Byłoby wiadomo jaka czułość w jakim wywoływaczu, jaka gamma w jakim czasie i jakie zadymienie. Wiem, nie pomogłem.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Zadzwoniłem do wróżki.
Poszło na 10 minut, mieszane co minutę pięć razy, pierwsza minuta pełna. Rozcieńczenie 1+50, płukanie wstępne 2 minuty. Wisi i się suszy - coś tam widać, jutro (odpukać: puk, puk, puk) obróbka własna
Idę "krzyczeć" na kolejne - naświetlane "normalnie"



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jaskiniar
jaskiniar

słowo się rzekło - kobyłka u płota...
Tu jak również i tu wstawiłem obrazki uzyskane z tego negatywu, naświetlonego przypadkiem na ISO 160 - co do wywołania którego prosiłem o pomoc. Za chwilę - w tym "wątku" wstawię jeszcze ze dwa inne - wszystkie pochodzą - dla przypomnienia: z negatywu Ilford FP4+ naświetlanego na ISO 160 i wywołanego w Rodinalu. 1+50, wołanie 10 minut.



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar sej
sej

Wydaje się, że wołane za krótko.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

W "Dolinie Smierci" za ciemne.



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar czarek
czarek

Janeq-2010 napisał(a):
W 'Dolinie Smierci' za ciemne.

To zapal sobie światło
Albo nie idź tą doliną.
Ja się z Wami pochlastam...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jarek
jarek

E lepiej się popluskać.
Sam się pluskaj jak śpiewały Wilki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar epoxy1
epoxy1

Problem polega na tym, że wiesz, że coś poszło nie tak. Teraz wszystkie wiedzą. A jakby nie wiedzieli, to by się nikt nie poznał. Psychologia?

I teraz będzie: "ładne, ale pewnie niedoświetlił, albo wywołał w nerwach, co? TAK MIAŁO BYĆ? Niemożliwe..."

Lepiej cichutko nad tym negatywem...

Awatar jaskiniar
jaskiniar

przepraszam za zwłokę...
jeszcze cztery z tego "eksperymentu"





kwestia "ciemno" może być - według mnie - związana także z warunkami pogodowymi, nie tylko z kombinowaniem przy wywoływaniu



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.