Awatar studhent

fajny tekst na KenRockwell

studhent 88

http://www.kenrockwell.com/tech/why-we-love-film.htm

Odpowiedzi 88

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

hobbes napisał(a):
Natomiast, ja rozumiem punkt widzenia Studhenta - że, trza jakąś propagandę pro-tradycyjną uprawiać, by tzw. baza konsumencka się nie zmniejszała ..z tym, że wtedy trzeba oddać sprawiedliwość wszystkim tym, którzy z dokładnie tych samych powodów gloryfikują co innego


Ja tam nie widzę przeciwwskazań, by gloryfikować to co fajne w fotografii analogowej, po prostu, zawsze się znajdzie ktoś, kto ją woli.

hobbes napisał(a):
Ad Rockwellum, pewno masz, rację, że odbiór Rockwella zależy gdzie się leży (czy stoi).. bo mnie by tym tekstem nie kupił, kiedyś postanowiłem po Górach Skalistych pobiegać z plecakiem pełnym Mamiyi M645 i szklarni do niej.. więcej argumentów mi nie było trzeba.


A ja w ogóle napiszę, że ja Rockwella ogólnie nie lubię, bo czasem lubi sobie popisać bzdurki, ale lubię w nim to, że nie jest sprzętowym radykałem. W sensie słupków, wykresów, tablic testowych i godzin kłócenia się na forum o rzeczy, których normalny człowiek nie zauważy bez specjalistycznego sprzętu, a i wtedy te różnice są dyskusyjne.

W kontekście zaś wątku rozmowy dotyczącego propagowania fotografii analogowej, to gościu NAPRAWDĘ jest bardzo znany w Internecie, zna go chyba każdy użytkownik cyfrowego forum fotograficznego, a co za tym idzie, jeżeli to on propaguje fotografię analogową, to ma dość znaczną siłę przebicia, bo trafia do wielu ludzi, a co za tym idzie pomaga sprawie. Bo jeżeli ludzie przestaną kupować film, to albo stanie się on horrendalnie drogi, albo zniknie i zostaną tylko kamery wielkoformatowe, do których klisze trzeba będzie sobie przygotować samemu. I nie, to nie będzie fajne, ale o tym już gdzieś była dyskusja.

Post był edytowany 2012-12-04 19:50:47



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar romek
romek

Post był edytowany 2012-12-05 04:38:17

Awatar nipen
nipen

Mozna gdzieś zobaczyć Twoje fotografie?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

romek napisał(a):
RagnarokIII napisał:
Bardzo trafna charakterystyka Panów Usuniętych, burzycieli spokoju.
Przecież byli lubiani, no ale ten mityczny poziom oraz sławetne doświadczenie nie pozwoliło im tu normalnie być.


Hej!
Ale to co napisałem wcześniej, to nie jest charakterystyka 'Panów usuniętych' (!)
Nie wiem, czy dobrze rozumiem.
Jeżeli masz na myśli, np Tomka czy Dominika, to odpowiem.
Nie. Na pewno nie.
I nie chciałbym by to było tak rozumiane.



Nie zostałeś źle zrozumiany, ja jedynie zaadaptowałem Twe słowa na swój użytek, a na myśli mam głównie Łysego i Hobbita.

Ja kompletnie nie mam nic do cyfry, kiedyś cyfrzyłem i do analoga wróciłem, tyle nic więcej nic mniej. Dodam tylko że uważam że cyfrą jest dużo trudniej zrobić dobre zdjęcie niźli analogiem - ale to tylko z mego doświadczenia, ale coś w tym jest, jakaś magia jest, jest lepsza, plastyczniejsza, czarowniejsza, żywa forma - może dlatego cyfrą trudniej?

Post był edytowany 2012-12-04 22:15:07

Awatar Yoonson
Yoonson

o w ząbek...












































































































Mazolewskiego posłucham

Post był edytowany 2012-12-04 23:08:30

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

yoonson napisał(a):

Modzelewskiego posłucham


A może pooglądasz:


Jarosław Modzelewski.

Post był edytowany 2012-12-04 21:46:10

Awatar nipen
nipen

Czyżby kolejny erotoman-gawędziarz...?

Awatar marctwain
marctwain

RagnarokIII napisał(a):
romek napisał(a):
RagnarokIII napisał:
Bardzo trafna charakterystyka Panów Usuniętych, burzycieli spokoju.
Przecież byli lubiani, no ale ten mityczny poziom oraz sławetne doświadczenie nie pozwoliło im tu normalnie być.


Hej!
Ale to co napisałem wcześniej, to nie jest charakterystyka 'Panów usuniętych' (!)
Nie wiem, czy dobrze rozumiem.
Jeżeli masz na myśli, np Tomka czy Dominika, to odpowiem.
Nie. Na pewno nie.
I nie chciałbym by to było tak rozumiane.



Nie zostałeś źle zrozumiany, ja jedynie zaadaptowałem Twe słowa na swój użytek, a na myśli mam głównie Łysego i Hobbita.

Ja kompletnie nie mam nic do cyfry, kiedyś cyfrzyłem i do analoga wróciłem, tyle nic więcej nic mniej. Dodam tylko że uważam że cyfrą jest dużo trudniej zrobić dobre zdjęcie niźli analogiem - ale to tylko z mego doświadczenia, ale coś w tym jest, jakaś magia jest, jest lepsza, plastyczniejsza, czarowniejsza, żywa forma - może dlatego cyfrą trudniej?


Dla jasności, bo nie lubię niedopowiedzeń (z racji swojej prostoty): pisząc o puentowaniu Romka nie miałem na myśli kogokolwiek z tego forum personalnie. Pisałem to w kontekście syntetycznym. Sytuacji i atmosfery na forum. Nie wchodzę w żadne układy typu "elity, usunięci, schizofrenicy itp.". Nie interesują mnie żadne podchody i podśmiechujki. Trochę dystansu do samego siebie jeszcze żadnego zejścia śmiertelnego nie spowodowało.
Kurwa... taki ten internet.

Awatar Yoonson
Yoonson

No tak... tylko wydaj mnie się, że to, co napisałeś w pierwszym poście (i samo założenie tego tematu na forum) pozostaje w sprzeczności z tym co napisałeś teraz...
Zapytam - po co ta podnieta? Co chcesz tym osiągnąć? Do kogo to adresujesz?
Ja się już pogubiłem.

albo nie, nie odpowiadaj.
nie bijmy już piany.


może jako założyciel - ogłoś zamknięcie tego wątku, co?

Awatar marctwain
marctwain

Nic nie będę zamykał. Jeśli sam poczułeś, że ma to coś wspólnego z Tobą to juz nie mój problem. Piszę bez międzywierszów.
Pozdrawiam po erbitowsku

Awatar Yoonson
Yoonson

oj tam, oj tam...
popieprzyły mnie się wątki
no ale po co to wszystko?
też zapuszczasz bokobrody?

słyszałem, że są bardzo modne. mówił mi to mój przyjaciel gej. a ten zna się na modzie jak mało kto.

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
słyszałem, że są bardzo modne. mówił mi to mój przyjaciel gej. a ten zna się na modzie jak mało kto.


Ale przecież gejom bokobrody nie rosną.

Awatar Yoonson
Yoonson

widziałeś mnie ostatnio?

Awatar Wodzu77
Wodzu77

Pet napisał(a):
yoonson napisał(a):
słyszałem, że są bardzo modne. mówił mi to mój przyjaciel gej. a ten zna się na modzie jak mało kto.


Ale przecież gejom bokobrody nie rosną.


grząski temat rozpoczynasz

Post był edytowany 2012-12-05 09:04:37

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
widziałeś mnie ostatnio?


Jedno z dwojga! Alboś nie gej, albo masz przyklejone... albo Cię nie widziałem... to będzie jedno z trojga.

Post był edytowany 2012-12-05 09:08:33

Awatar Yoonson
Yoonson

Pet napisał:
jedno z trojga.



e... raczej stały w uczuciach jestem.

Awatar rbit9n
rbit9n

noritsu-koki napisał:
Na tej stronie romek napisał:


Co się Romkowi stało, że pozastępował swoje wypowiedzi tym gifem ?

może chodziło o to, że kolega który wzywa do czytania ze zrozumieniem, zinterpretował wypowiedź Romka, tak jak mu pasowało. ze zrozumieniem rozumiesz.

Awatar romek
romek

Całkiem nic się nie stało.
Nie mam nic do dodania i bez sensu by ktoś do mojej wypowiedzi dodawał coś czego nie powiedziałem. Dlatego uznałem, że można zmazać.

Wczoraj w moim laptopie bateria spuchła i nadęła się jak balon.
Komputer ma 13mc-y
Przed chwilą usłyszałem, w tzw 'store', 'storze' (żeby nie popełnić faux pas i nie użyć plebejskiego 'sklepie'), że tak się zdarza ale to nie jest wina produktu. Ani nawet nie sugerowano mojej winy.
Że bywa. (Sprawdzono po numerze seryjnym, że to nie jest wina produktu). Ciekawe bardzo.
Ponieważ, zacząłem drążyć temat ów mistycznej 'złej karmy', wyjaśniając, że bateria ma niewiele ponad 60 cykli ładowania bo sprzęt 99% czasu pracuje na zasilaczu, to jednak delikatnie dano mi do zrozumienia, że to moja wina.
Bo baterie są po to żeby ich używać, a nie, nie używać.
Jak się je używa to się zużywają. A jak się ich nie używa to się psują. I dobrze że nie wybuchła.
W pierwszej chwili myślałem, że się przesłyszałem.
Mój argument, że to jest chuja warte ukojono zapewnieniami, że apple opatentowało baterię która nie wybucha.
Nie wybucha (!)

Taką to ładną poranną anegdotką chciałbym zakończyć temat porażek komunikacyjnych.
Przyznaje się z pokorą do takowych, winę biorę na siebie.

Na szczęście nic nie wybuchło.
Holla!

Post był edytowany 2012-12-05 10:38:30

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.