Awatar studhent

fajny tekst na KenRockwell

studhent 88

http://www.kenrockwell.com/tech/why-we-love-film.htm

Odpowiedzi 88

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
ja tam wolę z miseczką A


Takie też, ale tylko na mały obrazek.

Awatar Yoonson
Yoonson

a na 30x40 jakie?

Awatar Pet
Pet

yoonson napisał(a):
a na 30x40 jakie?


Takie z trzema piersiami.

Awatar jarek
jarek

yoonson napisał:
a na 30x40 jakie?


.
.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Yoonson
Yoonson

porysowane?


musi, że ktoś się źle z nimi obchodził.

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

studhent napisał(a):
To idź na "cyfrowe" fora tam na pewno nie "podlewają trupa" i nie są "nadęci"


Poszedłem byłem i wróciłem. Coś w tym nadęciu będzie, ale nie wiem czy da się to przedstawić w formie tabel i wykresów. W każdym razie klimat nie spodobał mnie się.

Co do Rockwella fajnie, że ktoś pisze, fajnie, że ktoś propaguje, fajnie, że ktoś chwali. Ale koledzy już chyba napisali. Wszyscy tutaj lubimy analoga (bo obecności samobiczujących się fotografowaniem na filmie masochistów nie spodziewam się, chociaż kto wie) lubimy go z dziesiątek powodów wymienionych w innych tematach. Ale to tylko kolejny sposób rejestracji obrazu, choć przyjemny to pewnie kiedyś wymrze, bo świat ma w dupie sentymenty i skonstruowany jest niestety tak, że cyfra ma szerego przewag nad analogiem, takich wymiernych, co to pod mędrca szkiełko i oko dadzą się wziąć, na tablicach testowych zamknąć, do tego w reklamie wymienić i sprzedać.

Dla mnie obie techniki są równie fajne, chciałbym, żeby przez dekady jeszcze współistniały obok siebie, ale cyfra najwyraźniej wyprze w końcu analoga, jako technika szybsza i lubiąca się z komputerem.

Ale fakt, za kolegą jarkiem mogę tylko powtórzyć, że obraz to obraz i fajnie by było, gdyby ludzie o tym nie zapominali. Tak na analogowych, jak i na cyfrowych forach.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar rbit9n
rbit9n

studhent napisał:
rbit9n napisał:
nie ma, to nie ma. na ch*j drążyć temat.

Masz coś lepszego do roboty ?

ja mam, a Ty masz? czy musisz szukać uparcie potwierdzenia, że fotografowanie na filmie jest lepsze niż na matrycy?

Awatar Jurek
Jurek

jarek napisał(a):
No widzisz w tym kłopot, że zamiast pokazać jedno dobre zdjęcie, piszesz o wyższości srebra nad pixelem.
Na tym właśnie polega to analogowe zadęcie, na podlewaniu trupa.


Kompletnie nie rozumiem negatywnych emocji, które tu sie wkradly. Wstales lewa noga? Zdarza sie, ale pomaga dobra kawa i papieros na sniadanie.

Kena R. lubie czytac, bo fajnie pisze, ma dobre pióro, co wynika troche z jego radykalnosci, wiec nie zawsze z nim sie zgadzam. Np. skad wziac na najnowszego Nikona co dwa lata, w chwili premiery

Nie martwilbym sie o smierc filmu, jezeli mozemy jakiekolwiek wnioski wyciagnac z powrotu winyli. Cokolwiek lubimy w winylu lub w filmie __ najwazniejsze ze pewna masa krytyczna jest gotowa za to placic, a to wystarczy.

Popre studenta, ze kazdy pozytywny marketing jest wskazany, bo powieksza rynek, a zatem obniza koszty.



Simple Money Planner
Awatar studhent
studhent

rbit9n napisał(a):
studhent napisał:
rbit9n napisał:
nie ma, to nie ma. na ch*j drążyć temat.

Masz coś lepszego do roboty ?

ja mam, a Ty masz? czy musisz szukać uparcie potwierdzenia, że fotografowanie na filmie jest lepsze niż na matrycy?

Po pierwsze nigdzie nie napisałem, że film jest lepszy od matrycy. Proponuję przeczytać moje wcześniejsze posty ze zrozumieniem, zanim coś odpowiesz.

Post był edytowany 2012-12-04 13:10:56

Awatar hobbes
hobbes

Jurek napisał(a):
jarek napisał(a):
No widzisz w tym kłopot, że zamiast pokazać jedno dobre zdjęcie, piszesz o wyższości srebra nad pixelem.
Na tym właśnie polega to analogowe zadęcie, na podlewaniu trupa.


Kompletnie nie rozumiem negatywnych emocji, które tu sie wkradly. Wstales lewa noga? Zdarza sie, ale pomaga dobra kawa i papieros na sniadanie.

Kena R. lubie czytac, bo fajnie pisze, ma dobre pióro, co wynika troche z jego radykalnosci, wiec nie zawsze z nim sie zgadzam. Np. skad wziac na najnowszego Nikona co dwa lata, w chwili premiery

Nie martwilbym sie o smierc filmu, jezeli mozemy jakiekolwiek wnioski wyciagnac z powrotu winyli. Cokolwiek lubimy w winylu lub w filmie __ najwazniejsze ze pewna masa krytyczna jest gotowa za to placic, a to wystarczy.

Popre studenta, ze kazdy pozytywny marketing jest wskazany, bo powieksza rynek, a zatem obniza koszty.


Jurku,
Tylko, że Ken Rockwell niczego nowego/odkrywczego/ciekawego nie napisał.. wszystko co dobre o technologii tradycyjnej (z dzisiejszego punktu widzenia) opisano już dokładnie na przestrzeni ostatnich 80-90 lat! Czyli co? Nie ważne jak i czy z sensem.. ważne byle dużo, byle jeszcze paru frajerów z poważną wadą wzroku złapać na "magię" i "klimat" ? (trochę prowokuję, oczywiście - ale nie do końca jakoś mi pasuje obrazek, że mam jeszcze filmy po taniości bo jacyś Kenowie Rockwelle nabierają gości w internecie)

Awatar Jurek
Jurek

Zdecydowanie prowokujesz, bo jesli sam masz tak duza wade wzroku, ze uzywasz filmu, to rownie dobrze moglbys uzywac cyfry. Ale rozumiem, ze wdychanie chemii jest juz w stanie zaawansowanego nalogu ...

Co do Kena, to nie pisze nic odkrywczego z punktu widzenia Twojego doswiadczenia. Dla mnie swego czasu byl odkrywczy, to kwestia etapu na którym sie jest. Jeden z tekstów, którym mnie kupil byl o tym, ze jeden staloogniskowy obiektyw naprawde wystarczy na wakacje. FART tez mi pomógl (chociaz czesto o nim zapominam). No i o pracy w korporacji ... Po prostu fajnie sie z nim spedza czas w biurze



Simple Money Planner
Awatar hobbes
hobbes

Jurek napisał(a):
Zdecydowanie prowokujesz, bo jesli sam masz tak duza wade wzroku, ze uzywasz filmu, to rownie dobrze moglbys uzywac cyfry. Ale rozumiem, ze wdychanie chemii jest juz w stanie zaawansowanego nalogu ...

Co do Kena, to nie pisze nic odkrywczego z punktu widzenia Twojego doswiadczenia. Dla mnie swego czasu byl odkrywczy, to kwestia etapu na którym sie jest. Jeden z tekstów, którym mnie kupil byl o tym, ze jeden staloogniskowy obiektyw naprawde wystarczy na wakacje. FART tez mi pomógl (chociaz czesto o nim zapominam). No i o pracy w korporacji ... Po prostu fajnie sie z nim spedza czas w biurze


Czekaj, czekaj... a co ma wada wzroku do używania filmu, bądź matrycy?????!!
Źle rozumiesz, tradycyjny proces fotograficzny po prostu wciąż mnie bawi. To wszystko.
Natomiast, ja rozumiem punkt widzenia Studhenta - że, trza jakąś propagandę pro-tradycyjną uprawiać, by tzw. baza konsumencka się nie zmniejszała ..z tym, że wtedy trzeba oddać sprawiedliwość wszystkim tym, którzy z dokładnie tych samych powodów gloryfikują co innego

Ad Rockwellum, pewno masz, rację, że odbiór Rockwella zależy gdzie się leży (czy stoi).. bo mnie by tym tekstem nie kupił, kiedyś postanowiłem po Górach Skalistych pobiegać z plecakiem pełnym Mamiyi M645 i szklarni do niej.. więcej argumentów mi nie było trzeba.

Awatar romek
romek

Post był edytowany 2012-12-05 04:37:47

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

studhent napisał(a):
Proponuję przeczytać moje wcześniejsze posty ze zrozumieniem, zanim coś odpowiesz.


Jakże często to powtarzam i co? - i nic.

Awatar marctwain
marctwain

romek napisał(a):


......

Pasjonatów takie rozterki nie obejmują, i powinni się cieszyć z tego życia po życiu.
I cieszą się.
Żal mają jak zwykle ci którzy mają tak niezaspokojoną potrzebę bycia od kogoś lepszymi, że nie potrafią współegzystować ze swoimi pasjami obok kogoś innego.

O w mordeczkie! Aleś Pan to spuentował.
I nieważne czy to cytat czy Twoje.Grunt, że tu trafiło.

Awatar rbit9n
rbit9n

Romek bardzo ładnie to napisał. ja jako prosty chłopak od słów, znaczy od krów, cały wywód Romka pozwoliłem sobie zamknąć w jednym wulgarnym, nie ukrywam, zdaniu. szkoda, że niektórzy nie umieją czytać ze zrozumieniem.
pozdrawiam!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

romek napisał(a):
ci którzy mają tak niezaspokojoną potrzebę bycia od kogoś lepszymi, że nie potrafią współegzystować ze swoimi pasjami obok kogoś innego.


Bardzo trafna charakterystyka Panów Usuniętych, burzycieli spokoju.
Przecież byli lubiani, no ale ten mityczny poziom oraz sławetne doświadczenie nie pozwoliło im tu normalnie być.
I to jest bardzo przykre, naprawdę przykre.
I cytując:
"nie mam żalu do nikogo, sam(a) sobie krzywdę zrobię".

Post był edytowany 2012-12-04 17:10:54

Awatar rbit9n
rbit9n

siadaj, oszczędzaj nogi.

Awatar Jurek
Jurek

hobbes napisał(a):
Czekaj, czekaj... a co ma wada wzroku do używania filmu, bądź matrycy?????!!


Wywnioskowalem z Twojej poprzedniej wypowiedzi, ze trzeba miec powazna wade wzroku, zeby siegnac po film:

hobbes napisał(a):
byle jeszcze paru frajerów z poważną wadą wzroku złapać na "magię" i "klimat"


Acha, no i trzeba byc frajerem

czas do domu!



Simple Money Planner
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.