Awatar wojteh

aorta

wojteh 121

jesteśmy skromni, jednak mimo tego nawet my przyznajemy - Aorta nr1 mimo nielicznych wpadek okazała się sukcesem (polecam artykuł w najnowszej Polityce o nas, oraz wywiad z Nowym w Gazecie Polskiej)

tak czy inaczej nie zasypujemy jabłek w popiele i zaczynamy prace nad nr2

zwracam się wiec do wybitnych i tych tylko całkiem niezłych fotografów
jeżeli uważasz ze masz ciekawy material ktory warto pokazac w naszym biuletynie pisz na :
Info@aortamag.pl

zdjęcia powinny być okraszone textem( max 12tys slow lub 96tys znakow)

(na początek prosimy małe jpgi i max 10zdjec)

dodatkowo pojawia sie tematy numeru gdzie beda prace zbiorowe

tematy nr2 to:

1. stolice świata vs analogowy street
2. dzieci w obiektywie
3. tradycyjnie juz cycki (brany był również pod uwagę pomysł na pośladki, już po nadesłaniu licznych prac wybierzemy stronę, która będziemy publikować - przód lub tył)

termin nadsyłania materiałów: godzina 23.18 30 kwietnia

pierwszy numer można zobaczyć i pobrać pod adresem : aortamag.pl, aortamag.org

o popularności mogę powiedzieć ze wykupiony transfer w ciągu jednego dnia został wykorzystany … tyle było pobrań magazynu

http://aortamag.pl/

Odpowiedzi 121

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

yoonson napisał(a):
generalizujesz

taka postawa też nie ułatwia dialogu


No może trochę.
Ale z definicji ortodoks to ktoś o wyrobionym i niezmiennym zdaniu, racji.
Ktoś ściśle coś przeszczegający.

Awatar implicite
implicite

Ja na ten przykład wiem dobrze, że kiełbasa jest dobra, a cynaderki niedobre. I zdania nie zmienię.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

błędnie zakładasz, że dialog powinien prowadzić do sytuacji, w której jedna ze stron owego dialogu ma zmienić zdanie/pogląd/postawę...
zaś dialog, to trening siłowy w takiej dyscyplinie jak tolerancja.
alle!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

yoonson napisał(a):
błędnie zakładasz, że dialog powinien prowadzić do sytuacji, w której jedna ze stron owego dialogu ma zmienić zdanie/pogląd/postawę...
zaś dialog, to trening siłowy w takiej dyscyplinie jak tolerancja.
alle!


Wiedziałem że w tą stronę odbijesz. A dyskusja może w tym wypadku być problematyczna że ty właśnie będziesz do czegoś przekonywywany, utwierdzany w przekonaniu że w błędzie żyjesz.
Dialog polega na wymianie poglądów i przyznanie się do błędu jeśli się w nim tkwiło.
Polega też na wymianie informacji, faktów. Zależy w którą stronę pójdzie i jaki temat obierze.

Awatar kotydwa
kotydwa

W sumie to nie mój interes - bo z AO nie mam nic wspólnego - ale czy ta dyskusja ("dyskusja"?) nie poszła w krzaki? Merytoryka umarła na zawał na drugiej stronie wątku, bez próby reanimacji przez cztery kolejne.

Osobiście - jestem za. Niezależnie od tego, czy ta inicjatywa umrze czy się rozwinie - jest. I nie bardzo widzę alternatywę w polskojęzycznej części sieci. Czuję różnicę między odbitką papierową a jej skanem - ale brak dotyku papieru nie przeszkadza mi, by poczytać o tym, jak to robią i widzą inni.

Proponowałbym odrobinę życzliwego zrozumienia i zainteresowania, a jeśli ich brak - to może po prostu nic nie pisać?

Rafał

Awatar conik
conik

Działamy dalej...coz wiecej powiedziec...po prostu od pewnego rodzaju retoryki przechodzi ochota do dyskusji

Awatar jac123
jac123

Działajcie i dajcie znać jak będą nowe numery.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Yoonson
Yoonson

nie mam siły na czytanie całego wątku na N...
nie mam też ani doświadczenia, ani umiejętności komputerowych
jestem nieco ogarnięty w ciemniowych sprawach
i w zasadzie chciałbym się jakoś w Aortę włączyć
t.

Awatar wojteh
wojteh

Prześlij swoje zdjęcia na info@aortamag.pl

Awatar Yoonson
Yoonson

ok, choć tematy jakie podejmuję w swoich pracach ni jak się nie pokrywają z tymi, jakie zaproponowaliście do następnego numeru.
cóż, może będzie na zaś

Awatar wojteh
wojteh

Zaproponuj swoj artykuł i swoje zdjęcia na to jest miejsce ....

Awatar Malczer
Malczer

wojteh napisał(a):
zdjęcia powinny być okraszone textem( max 12tys slow lub 96tys znakow)

Staaaary, ponad 2 arkusze tekstu? Nawet nasz forumowy filozof, Jacek, pomimo łatwości pisania i obycia ze słowem, chyba nie wytrzepie tyle tekstu z rękawa



Niemedialnie
Awatar wojteh
wojteh

Traktujcie to na luzaka .... Wiecej luzu ....

Awatar Malczer
Malczer

wojteh napisał(a):
Traktujcie to na luzaka .... Wiecej luzu ....

Wiesz, ile to jest 96.000 znaków? No luz, jakbym miał tyle tekstu to bym książkę wydał
Nie uważasz, że warto dokładniej określić wymagania, np. strona maszynopisu, dwie?



Niemedialnie
Awatar Yoonson
Yoonson

Malczer napisał:
[...] strona maszynopisu [..]


jakie to szczęście, że w obejściu mamy maszynę do pisania

Awatar Malczer
Malczer

yoonson napisał(a):
... jakie to szczęście, że w obejściu mamy maszynę do pisania

No fakt, bo inaczej byś sobie nie wyobraził o czym dyskusja. Szczególnie, jeśli ktoś pisze w notatniku.
Strona maszynopisu ma 1800 znaków, 30 wierszy po 60 znaków w wierszu.
Wydawniczo to jest tak, że arkusz ma 40 tysięcy znaków, więc na zaproponowane 96000 znaków tych stron będzie ponad 50. A to już łatwo sobie wyobrazić mając maszynę do pisania ...



Niemedialnie
Awatar wojteh
wojteh

To powiem inaczej napisz od 10 do 25 zdań i prześlij zdjęcia ... Ok ?

Awatar implicite
implicite

Malczer napisał:
yoonson napisał:
... jakie to szczęście, że w obejściu mamy maszynę do pisania

No fakt, bo inaczej byś sobie nie wyobraził o czym dyskusja. Szczególnie, jeśli ktoś pisze w notatniku.
Strona maszynopisu ma 1800 znaków, 30 wierszy po 60 znaków w wierszu.
Wydawniczo to jest tak, że arkusz ma 40 tysięcy znaków, więc na zaproponowane 96000 znaków tych stron będzie ponad 50. A to już łatwo sobie wyobrazić mając maszynę do pisania ...

Pisząc ołówkiem, upchnąłbym to na 10. A pismo też mam prawie maszynowe.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

mistrzucieczki napisał:
jestesmy gotowi przymknac oko i zejsc do powiedzmy 50 tys znakow


jakie to szczęście, że kupiłem zapasowe taśmy barwiące do maszyny... uf...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.