Awatar dannybwoi

Potrzebuję pomocy w wyborze - LAIK

dannybwoi 62

Witam.
Tak jak już zaznaczyłem w temacie, jestem kompletnym laikiem w dziedzinie fotografi, ( proszę o wyrozumiałość ) ale chciałbym to zmienić. Chciałbym również nie pchać się póki co w fotografię cyfrową, tylko zacząć od korzeni (no powiedzmy) I oto stanąłem przed wyborem:

http://allegro.pl/praktica-mtl-3-obiektyw-revuenon-1-2-8-f-135mm-i2231496270.html

lub

http://allegro.pl/praktica-bca-elektronic-prakticar-mc-1-8-50mm-i2231496269.html

Z tego co udało mi się BCA jest bardziej elektroniczny, co mobgloby byc pomocne dla nowicjusza, ale ma chyba gorszy obiektyw...?
Bardzo proszę Szanowne gremium o szybką pomoc w związku z wyborem. Bo kto jak nie Wy?

Odpowiedzi 62

Awatar DAAD
DAAD

Bardzo istotnym czynnikiem jest Twoja zasobność portfela. Oglądaj aparaty Canon i Nikon tak na początek.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dannybwoi
dannybwoi

Duża nie jest dlatego tez nie pcham się w stronę cyfry. Z tych dwóch żaden?? :/

Awatar peryskop
peryskop

te 2 przykłady dość drogo - pytanie zasadnicze po co ci aparat i co chcesz nim fotografować ???



pole w kadrze
Awatar olowek74
olowek74

A ja przekornie polecę Pentaxy i Minolty.Mi pasują.

Awatar DAAD
DAAD

Nie polecam, przeważnie są z defektami. Kup na początek Canona z obiektywem standardowym. Naucz się porządnie kadrować, później nastąpi cd.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dannybwoi
dannybwoi

mack - raczej outdoor, jesli o to pytasz...troche portretów może...najgorsze jest to, że sam poprostu nie wiem w czym jeszcze czułbym się dobrze ale jak mysle o robieniu zdjęć to przychodzi mi do głowy plener

Awatar pawelm
pawelm

Jakiś mały Eos 300 na początek ci wystarczy (tani i dobry) ewentualnie nieco ciekawszy Eos 50.



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."
Awatar peryskop
peryskop

to jak jeszcze brak sprecyzowanych panów polecam za DAAD-em, coś ciut lepszego nie zniechęci na początku - miłej zabawy i powodzenia



pole w kadrze
Awatar MartaW
MartaW

Jakbyś chciał na poczatek Canona EOSa 300,
to mam takowy na zbyciu (z kitowym obiektywem, który nazywam denkiem od słoika).
Musiałabym go tylko testowo 'przestrzelać', bo od roku leży u mnie nieuzywany.
A tutaj są dawniejsze zdjęcia przeze mnie nim zrobione.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Jacot
Jacot

olowek74 napisał(a):
A ja przekornie polecę Pentaxy i Minolty.Mi pasują.


A ja się dołączę Z Minoltą. Nie mniej niz 7000i a więcej nie potrzeba, w cenie tych Praktików będzie aparat z podstawowym obiektywem i jeszcze powinno starczyc na jakis fajny dluzszy. "Automatyzacji" z prawdziwego zdarzenia bedzie nieporownanie wiecej.
Plus dodatkowy bedzie ten, ze w przypadku wejscia w cyfre wystarczy do tego dokupic Dynaxa 7D w cenie do 1 tys i caly "park szkla" sie przyda do jednego i drugiego
W mysl zasady, ze jak zaczynac, to z czyms porządnym a nie Praktica, Zenitem czy Canonem

Awatar mgmkom
mgmkom

olowek74 napisał(a):
A ja przekornie polecę Pentaxy i Minolty.Mi pasują.


Dla mnie bezkonkurencyjny Pentax Super A
Jest nawet na Allegro
Mam takiego i nigdy nie sprzedam. Ma u mnie dożywocie.
Można do niego dokupić rewelacyjne obiektywy za niedużą cenę.

Awatar olowek74
olowek74

Drugą moja przygodę z kliszą zaczynałem od Minolty 404si z ośmiostykowym kitem 28-80(jakaś funkcja ADI,czy coś podobnego,nie wgłębiałem się zbytnio)i dopóki nie zachciało mi się skorzystać z Heliosa na M42 nie narzekałem.Aparat nie przesadnie duży,chociaż od MESuper większy,lekki dość z uwagi na dużą ilość plastyku.Funkcje jak potrzeba,do wyboru - program,priorytet czasu,priorytet przysłony,ustawienia ręczne itd.Wbudowany błysk,czasami nawet w dobrym świetle pomocny.Potem zmieniłem na 505si - to samo plus opcja CUSTOM(zdaje się),dzięki której można było trochę lepiej ustawić aparat do swoich potrzeb.W minoltach podoba mi się opcja P(program).Niby automat ale z możliwością wyboru.Jednym ruchem pokrętła zmienia się parę czas przysłona w zależności od efektu jaki chce się otrzymać- rozmycie tła czy duża głębia ostrości.Wadą jest cienki pierścień ostrości w obiektywach,brak matówki z klinem(jak w większości aparatów z automatycznym nastawianiem ostrości)i ruchoma przednia soczewka obiektywu,która utrudnia używanie filtrów połówkowych np.Problemem jakimś może też być bateria CR2,dość droga i już rzadka w zwykłych sklepach RTV-AGD,ale jeśli nie strzela się zbyt dużo lampą to jeden komplet(2 szt)wystarcza na długo.Druga sprawa to cena szkiełek.Jako że bagnet minolta A mają współczesne lustrzanki sony ceny lepszych obiektywów zmiennoogniskowych i stałek są dość wysokie(m.in.dlatego przesiadłem się na manualnego pentaxa,tu wydaje się łatwiej o sensowne ceny staroci,bądź co bądź).
Niczego nie polecam ani nie odradzam.Napisałem o tym co miałem w ręku.Nikonów i Canonów nie używałem i nie planuję,więc nie będę dyskutował o ich wyższości.

Awatar Sinistro
Sinistro

A ja używałem , używam i będę używał Nikona.Pięknie wspłópracuje z szkłami Arsenału!Ja mam F601 i kilka ciekawych obiektywów [Helios 81 N ,Kalejnar 2,8/100 ,Granit 80/200 Sigma 28/105.Pancerny dożywotni korpus kupisz za kilkadziesiąt zł.



szkoda czasu
Awatar filozof97
filozof97

a ja jednak bym kupił Praktikę- powód- brak automatyki. Nie mając automatyki jesteśmy zmuszeni użyć manuala. Gdy zepsujemy zdjęcie, mamy nauczkę- może nieco bolesna, ale najlepsza metoda na naukę.



Forum fotograficzne
Awatar DAAD
DAAD

Przecież w każdym poważnym aparacie dysponujemy trybem "manual".



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar analogowiec
analogowiec

DAAD napisał(a):
Przecież w każdym poważnym aparacie dysponujemy trybem 'manual'.

Dokładnie, powód do zakupu Prakticy podany powyżej jest mz bez większego uzasadnienia..
Mam pod ręką trzy lustrzanki, każda posiada automatykę, ale jej nigdy nie używam - i to wystarczy. Za to ma się lepszy jakościowo i bardziej niezawodny sprzęt niż Zenit czy Praktica. Sam też zaczynałem od Zenka 11 (w mojej galerii jest mnóstwo niezłych zdjęć nim popełnionych) lecz wcale nie uważam, że to był najlepszy sposób na naukę. Nie raz kosztowało mnie to mnóstwo nerwów, ale wtedy nie było właściwie innej alternatywy chyba, że się było bogaczem...

Awatar rafcio
rafcio

zastanowiłbym się jeszcze czy aparat analogowy na początek to najlepszy pomysł.
mz warto byłoby sprawdzić ceny używanych lustrzanek cyfrowych, bo w przypadku analoga w grę wchodzą jeszcze koszty filmów, wywoływania i skanowania. albo kupno skanera...

Pozdrawiam

Awatar petipua
petipua

czyli troche plener, troche portret, to na początek cokolwiek manualnego z wewnętrznym światłomierzem i najlepiej dwa szkła... szeroki do pleneru(25-35mm) i tele do portretu (80-135mm), ewentualnie pogodzić to i wyposazyc się w jeden standard (45-55mm) ale to już portrety z bliska samej głowy beda mialy przerysowane nosy itp, jestem uzytkownikiem minolty i jak narazie niczego wiecej takze to co taniego moge polecic to... sr-t 101, 201, 102, 202, 303 każda z tych ma migawke 1-1/1000, pełen manual, wewnętrzny świtłomierz, przycisk głębi ostrosci, mozliwosc wczesniejszego podniesienia lustra (przydatne w pejzarzu przy dlugim naswietlaniu) obiektywy są tanie i dobre, szczegolnie stałoogniskowe (28mm, 50mm, 135mm najczęstsze), korpusy pancerne...

Awatar filozof97
filozof97

bez uzasadnienia- no nie do końca. Trochę robiłem minoltą 505si i cały czas jechałem w trybie auto, mimo, że manual też jest. Coś w rodzaju Praktiki po prostu ZMUSZA nas do myślenia i nie da się tego ominąć.



Forum fotograficzne
Awatar analogowiec
analogowiec

filozof97 napisał(a):
bez uzasadnienia- no nie do końca. Trochę robiłem minoltą 505si i cały czas jechałem w trybie auto, mimo, że manual też jest. Coś w rodzaju Praktiki po prostu ZMUSZA nas do myślenia i nie da się tego ominąć.

To trzeba się było ZMUSIĆ do myślenia i nie używać automatyki
Takie sprzętowe uwstecznianie się powodujące niejedną porażkę z powodu niedoskonałości aparatu, jest bardziej masochizmem niż sensowną nauką...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.