Awatar migatu

Marsz Niepodległości i ogólnie Warszawa 11.11.11

migatu 281

Hej
Przyznać się - kto wczoraj focił zamieszki na pl.Konstytucji Pentaconem Six ?

(I błagam o niewypowiadanie się w żaden sposób na temat tego kto tam kogo pobił i kto jest po której stronie bo skończy się to megaflamem zupełnie nie na temat. Chodzi mi tylko o to kto był z tradycyjnych i focił na kliszy. Ewentualnie można się podzielić się zdjęciami - czego jak je odbiorę z labu nie omieszkam zrobić samemu)

Odpowiedzi 281

Awatar oscylator
oscylator

Uprzedziłeś mnie.Chciałem zapytać czy to jeszcze forum fotograficzne czy trybuna sfrustrowanych kastratów politycznych?

Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
Maciusza, jesteś bardzo dzielny samotnie stawiając wszystkim czoła. (...)


Wybacz Jacku, ale zwrócę uwagę, że staram się nie atakować nikogo i co za tym idzie nikt mi stawiać czoła nie musi - to tak tylko odnosząc się do "wszystkich" z Twojej wypowiedzi.
A co do śmierci tematu - pewnie w końcu nastąpi (najpóźniej w kwietniu) ale zauważ, że pomimo dość dużych emocji uczestnicy sporu odnoszą się do adwersarzy zdecydowanie uprzejmiej od wcześniejszych tego typu walk.

Pozdrawiam.

Awatar Grisza
Grisza

jac123 napisał(a):
Grisza napisał(a):
Po czym wnosisz, że ludzie świętujący przez odbijanie piłeczki nie są świadomi sensu tego święta? Co do świadomości wnosi spacer pod flagą pod pomnik Dmowskiego i śpiewanie pieśni patriotycznych? Świadomość i postawy obywatelsko-patriotyczne się buduje w zupełnie innych miejscach i w zupełnie inny sposób


Ot choćby po hasłach i czynach, które przemycają przy każdej okazji, a które niewiele mają wspólnego z tym co ludzie aktualnie świętują.
Przykład - nie za bardzo wiem, co wspólnego z naszym narodowym świętem ma Aldous Huxley (którego zresztą bardzo sobie cenię), albo ten obok (zmarły na AIDS):

Czy to jacyś nasi bohaterowie narodowi???
Na dodatek dziewuszka, która trzyma plakat mogłaby się więcej postarać, bo nie jest to ALODUS tylko ALDOUS HUXLEY!

Mają też flagę Polski.
To że się nie popisali tymi mało zrozumiałymi w kontekście święta hasłami i błędami w pisowni, to fakt, ale daleko mi do interpretowania tego tak jak Ty. Nawiasem mówiąc czy to, że ktoś zmarł na AIDS ma tu jakiś związek?
@maciusza666
Dzięki za rekomendację pooglądam jak znajdę czas.
Co do udowodnienia, to jak z tą organizacją w końcu było? Skoro ONR organizował to chyba jednak zawłaszczył sobie ten marsz i głupio wyszło ale gdyby być tendencyjnym można by zinterpretować, że wszyscy, którzy w nim uczestniczyli popierają tą organizację, co jest dalekie od rzeczywistości.
@migatu
miałem neopana 400 i jako rolkę na zmianę neopana 1600

Awatar maciusza666
maciusza666

Dodajcie więcej zdjęć z MN, jestem ciekawy jak to wyglądało waszym okiem Tymczasem idę się napić piwka, pozdrawiam

Jacek, ale ja wcale nie jestem sam

Post był edytowany 2011-11-19 17:32:43

Awatar Pet
Pet

Grisza napisał(a):

Problem w tym że Kolorowa była zarejestrowana jako pierwsza, pisano o tym w kontekście pozwoleń i zmiany w ustawie o zgromadzeniach w prasie. Znalazłem nawet link


Problem leży gdzie indziej, o czym nawet na portalu gazeta.pl wspomniano: http://m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,10643909,Kolorowa_Niepodlegla__To_byla_blokada_czy_wiec_.html

Pomysłodawca Kolorowej (red. Blumsztajn) twierdził od samego początku, że ma być to impreza zupełnie niezależna od blokady i od samego marszu. Czyli generalnie pomysł, który w pełni popieram - nie podoba nam się idea/organizatorzy/czy_cokolwiek_innego na MN, więc organizujemy gdzie indziej "konkurencyjną" imprezę, na którą staramy się przyciągnąć jak najwięcej ludzi. Tymczasem Kazia Szczuka z koalicji 11listopada od samego początku twierdziła, że Kolorowa i blokada to dwa, ale połączone ze sobą ściśle wydarzenia. No i patrz Pan co to się dzieje. Dziwnym trafem ludzie, którzy przychodzą na Kolorową, skuszeni przez red. Blumsztajna, spodziewając się, że znajdą tam rozrywek moc i złaknieni obiecanych piłek plażowych, nagle orientują się, że stali się de facto "drugą linią" blokady, która stoi zaledwie kiladziesiąt metrów od nich. Niespodzianka!

BTW. Rozumiem, że byłeś niechętnych marszowi z racji poglądów organizatorów. Czy przez dychotomię mam rozumieć, że przychylny blokadzie/Kolorowej byłeś z racji słabości do ich punktu widzenia świata? Np. reprezentowanego przez panią Ellisiv Rognlien, któa poza aktywnym uczestnictwem w koalicji 11listopada (prowadziła ich konferencję prasową następnego dnia), lubi sobie od czasu, do czasu napisać to i owo i opublikować np. tu

implicite napisał(a):
Maciusza, jesteś bardzo dzielny samotnie stawiając wszystkim czoła.


Jacku, a fe! Ładnie to tak manipulować dyskutantem, posługując się sofizmatem, wedle którego "wszyscy" są przeciwko niemu, co jednocześnie może sugerować, że owi "wszyscy" podzielają Twój punkt widzenia.

Awatar MartaW
MartaW

implicite napisał:
Maciusza, jesteś bardzo dzielny samotnie stawiając wszystkim czoła....

Na pierwszej linii, ale w żadnym razie nie samotnie



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

maciusza666 napisał:
... ja wcale nie jestem sam

Potwierdzam: nie jesteś



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar migatu
migatu

maciusza666 napisał(a):
Jacek, ale ja wcale nie jestem sam


Jak wyżej
Ja po prostu chciałem uniknąć tutaj nawalanki jaka aktualnie ma miejsce.
Ale jeśli mam być szczery - trzy razy bardziej bezpieczny z aparatem czułem się wśród kibiców Legii niż wśród "Młodych wykształconych i z wielkiego ośrodka" na Kolorwej Blokadzie.

W wyglądzie różnic nie było specjalnych (jedni i drudzy zamaskowani, chociaż kominiarki legionistów miały nieco mniej psychopatycznego sznytu). Ale podejście do fotoreportera - legioniści mieli podejście - chcesz to rób poza momentami kiedy masz nie robić - mimo że konsekwencje znalezienia się na zdjęciu mogły być dla nich większe niż dla kinderaktywistów z blokad.
Na blokadzie byłem traktowany jakbym miał na czole nalepkę "Redwatch photos".

W obu wypadkach nie padła wprost groźba użycia przemocy. Ale w obu było też boleśnie oczywiste że przemoc pozostaje opcją otwartą. Tyle ze u legionistów wiedziałbym chociaż za co bym oberwał.

Post był edytowany 2011-11-19 20:57:48

Awatar MartaW
MartaW

Uff... obejrzałam amor patriae nostra lex - ale to zaledwie 20 minut z tamtego dnia, więc wracam na youtube po następne



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

A ja polecam inny ciekawy materiał. Być może to już było (a widzę, że temat był, ale filmiku nie,więc zostawię) ale wątek ten zrobił się tak długi, że straciłem wątek ...
Pamiętacie atak na fotoreportera?
Prowokacja?

Post był edytowany 2011-11-19 22:48:52



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar maciusza666
maciusza666

Mordy zakazane, strach się bać. Materiał widziałem, ale wnioski pozostawię sobie Zobaczymy czy ustawę zaostrzą o zgromadzeniach i imprezach masowych, jeśli tak ... to znaczy, że jac ma rację

Awatar Grisza
Grisza

Pet napisał(a):

BTW. Rozumiem, że byłeś niechętnych marszowi z racji poglądów organizatorów. Czy przez dychotomię mam rozumieć, że przychylny blokadzie/Kolorowej byłeś z racji słabości do ich punktu widzenia świata? Np. reprezentowanego przez panią Ellisiv Rognlien, któa poza aktywnym uczestnictwem w koalicji 11listopada (prowadziła ich konferencję prasową następnego dnia), lubi sobie od czasu, do czasu napisać to i owo i opublikować np. tu

Przychylny Kolorowej byłem z tego samego powodu z jakiego byłem przeciw marszowi, ONR to nie są ludzie, piszący teksty na portalu o źle kojarzącej się dacie i mało lubianych przeze mnie twarzach w banerze, tylko organizacja negująca Deklarację Praw Człowieka, a to zasadnicza różnica. Na tym kończę i nie zamierzam do tego wątku wracać

Awatar MartaW
MartaW

Tymczasem obejrzałam ten film po raz trzeci - tym razem wspólnie tatą.
CzesławW powiedział: husaria!
ja powiedziałam: ku pokrzepieniu serc!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pet
Pet

Grisza napisał(a):
Pet napisał(a):

BTW. Rozumiem, że byłeś niechętnych marszowi z racji poglądów organizatorów. Czy przez dychotomię mam rozumieć, że przychylny blokadzie/Kolorowej byłeś z racji słabości do ich punktu widzenia świata? Np. reprezentowanego przez panią Ellisiv Rognlien, któa poza aktywnym uczestnictwem w koalicji 11listopada (prowadziła ich konferencję prasową następnego dnia), lubi sobie od czasu, do czasu napisać to i owo i opublikować np. tu

Przychylny Kolorowej byłem z tego samego powodu z jakiego byłem przeciw marszowi, ONR to nie są ludzie, piszący teksty na portalu o źle kojarzącej się dacie i mało lubianych przeze mnie twarzach w banerze, tylko organizacja negująca Deklarację Praw Człowieka, a to zasadnicza różnica. Na tym kończę i nie zamierzam do tego wątku wracać


I tu idealnie trafiłeś w sedno. Jeżeli twierdzisz, że nie trzeba było identyfikować się z poglądami organizatorów blokady, żeby na nią przyjść, to rozumiem, że równie jasne jest dla Ciebie, że nie trzeba się podpisywać pod programem ONR-u, żeby uczestniczyć w marszu przez nich organizowanym. Powodem może być niechęć do koncepcji świata proponowanej przez tych, którzy mają zamiar go blokować. III zasada dynamiki Newtona. I dlatego podtrzymuję to, co napisałem wcześniej: jeśli w przyszłym roku blokada, Kolorwa Niepodległa, czy jak to się tam będzie nazywało zostanie nagłośnione jeszcze bardziej niż teraz czy rok temu i jeśli dodatkowo zostaną ściągnięte posiłki "większego kalibru" (czy będą to lewacy z zachodu, czy ze wschodu, czy też jeszcze większe grono lewicowych "celebrytów", artystów i Bóg wie jeszcze kogo), to frekwencja na marszu też będzie znacznie większa... i to bez szczególnego wysiłku ze strony organizatorów.

Tymczasem warto by było pamietać jakim faktycznie potencjałem politycznym dysponuje ONR i jak liczne grupy udawało mu się przyciągnąć na marsz w latach poprzednich (rok temu 3,5 tys, dwa lata temu coś około 800 ludzi, a wcześniej, w latach 90-tych były to przeważnie grupki po ok 100 osób)... no ale wtedy nie było jeszcze Krytyki Politycznej, koalicji 11listopada i innych obrońców tolerancji, którzy nie są w stanie tolerować tego, że ktoś kto ma poglądy diametralnie odmienne od ich własnych pragnie je wygłaszać.

Dla porządku przypomnę, że same poglądy nikomu jeszcze krzywdy nie zrobiły.

Post był edytowany 2011-11-20 19:40:41

Awatar Leszeg
Leszeg

No to może teraz ja coś wrzucę z 11.11.11
11.11.11



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar migatu
migatu

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa....

Nienawidzę Cię!!!!!!!!!!
Dokładnie takie zdjęcia chciałem zrobić. Przy następnej okazji nie dam się jak jakaś cipa odciąć kordonem od ciekawych miejsc. Ot co.....

Zdjęcia są boskie. Takie chce robić.

Awatar Grisza
Grisza

Dobry zestaw ale za długi, zostawiłbym zdjęcia w takiej kolejności: 2,3,10 (lub 7),1 i 4 jako kończące, reszta MZ nie buduje narracji i nie dodaje nic więcej ponad to co w powyższych. 2 i 4 klatka jako pojedyncze są kapitalne. Gratuluję

Awatar implicite
implicite

Doskonałe! Użycie analogowego, czarno-białego materiału wskutek nieuniknionych asocjacji jeszcze bardziej zwiększa dramatyzm tych zdjęć.



Wstęp do wątpienia
Awatar Pet
Pet

Jako historię faktycznie można by skrócić. Tylko, że ja bym nie ciął tak mocno jak Grisza. 2-3 klatek bym się pozbył. Poza nr 2 i 4 dodałbym jeszcze 5 i 6 jako najmocniejsze kadry, ale generalnie wszystkie zdjęcia są dobre.

Awatar maciusza666
maciusza666

Mnie też urzekły te kadry, są świetne. Jaki sprzęt i materiał?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.