Awatar peludito

Ludzie wstydu nie mają...

peludito 188

Przez przypadek trafiłem w sieci na stronę pewnej...hmm... galerii? Miejsce oferuje między innymi kwadratowe odbitki. Stosunek jakości do ceny mnie kompletnie powalił. Zupełnie nie rozumiem, jak można w ogóle czynić próby sprzedaży czegoś takiego. Jak można w ten sposób prezentować "sztukę" na sprzedaż?!
Popatrzcie na to, może po prostu ja mam słabe oczy, zły monitor albo jestem nienormalny...
edit:
no nie wytrzymię tego..., a tym bardziej tego...

Post był edytowany 2011-02-23 20:25:44



http://www.flickr.com/photos/peludito/

Odpowiedzi 188

Awatar irmi
irmi

mi tam się foty Adasia zawsze podobały , tzn najpierw podobały , a potem został kolegą i klepałam go po plecach , bo u mnie zawsze jest taka własnie kolejność
wystarczy zajrzeć do mojego pf ,zeby wiedziec ,ze smugi i syfy nigdy mi nie przeszkadzały
a że sprzedaje swoje foty po 250 zł? ma prawo , ja nie kupie , bo mnie nie stać , natomiast są w Polsce ludzie , dla których 250 to jak dla mnie 2,50 ...po 2,50 kupiłabym hurtem wszystkie

Awatar rbit9n
rbit9n

włos z pizdy pomywaczki na odbitce środkiem artystycznego wyrazu? rewelacja!
chyba i na mnie czeka piekło dla perfekcjonistów.
zżymam się po prostu.

Awatar irmi
irmi

rbicie , jesteś wulgarny bardziej niż zwykle
był włos? nie pamiętam
zaatakujmy teraz debili kupujących disco polo i produkcje Dody

Awatar mazkicz
mazkicz

Drodzy at-owcy,dajcie luz.
Chopu potrzebne trochę grosza,spróbować warto.

Awatar rbit9n
rbit9n

irmi napisała:
rbicie , jesteś wulgarny bardziej niż zwykle

czasem trzeba być. bardziej niż mieć.
irmi napisała:
był włos? nie pamiętam

taka hiperbola, if U know what i mean.
irmi napisała:
zaatakujmy teraz debili kupujących disco polo i produkcje Dody

chętnie.

Post był edytowany 2011-02-23 22:01:15

Awatar irmi
irmi

rbit9n napisał(a):
chętnie.

to bardzo proszę, ale beze mnie, staram się nie wnikać, kto na co wypieprza zarobione przez siebie pieniądze

Awatar jarek
jarek

A tak serio to o co wam chodzi z tym wątkiem ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar janus
janus

peludito napisał(a):
janus napisał(a):
Marcinie?
O czym jest Twoj watek?

Marcinie!
Mój wątek jest o, zgrubnie rzecz ujmując, estetyce w fotografii tradycyjnej. Znalazłem tę klatkę w galerii AT i pomyślałem: przez te tysiąc czterysta kilkadziesiąt dni świat się zmienił nie do poznania... Mam nieodparte wrażenie, że gdyby autor teraz wystawił tę fotę w galerii AT dostałby wiadro pomyj na głowę albo stek rad, co zrobić, żeby uniknąć takiej lipy na negatywie/skanie.


Aaa... Ciesze sie, ze ktos mysli podobnie. Tez mam wrazenie, ze poziom na AT jednak raczej podnosi sie, a nie wprost przeciwnie. Mam nadzieje, ze kompromisowo mozemy uznac ten fakt za konkluzje watku? :-)

Awatar hobbes
hobbes

mnie o nic... ale czasem można pomarudzić nad marnościami tego świata... no bo co innego zostaje W sumie to miłe... można sobie wyobrazić, że tylko takie problemy nas otaczają...

Awatar rbit9n
rbit9n

irmi napisała:
to bardzo proszę, ale beze mnie, staram się nie wnikać, kto na co wypieprza zarobione przez siebie pieniądze

to po co proponujesz?
aha, ale w Białymstocku jesteś spalona. ten od kiełbasy i diskopolo wszystko już wie. no i od pogody.

Awatar irmi
irmi

rbit9n napisał(a):
to po co proponujesz?

taka podpucha
o , nasz ulubiony podlaski pogodynek często go widuję

Awatar rbit9n
rbit9n

nie wyglądają może jak Łucjan Pawaroti, ale mają lepszy tekst niż zespół fil.

Awatar Grisza
Grisza

Lubię te zdjęcia i brud na nich, nie mam kasy to nie kupię...
A poza czepianiem się estetyki jakiś konkret przeciw tym pracom masz? Bo ja na AT widuję ostatnio coraz więcej perfekcyjnie odpypciowanych porażek fotograficznych a jakoś nikt szat nie drze

Awatar jarek
jarek

U nas się nie lubi za bardzo tych, którzy coś próbują więcej niż patrzeć na czubek własnego ch...



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar rbit9n
rbit9n

Grisza napisał:
Lubię te zdjęcia i brud na nich, nie mam kasy to nie kupię...
A poza czepianiem się estetyki jakiś konkret przeciw tym pracom masz? Bo ja na AT widuję ostatnio coraz więcej perfekcyjnie odpypciowanych porażek fotograficznych a jakoś nikt szat nie drze

to chyba nie o mnie, bo ja nic nie pokazuję tu.

jarek napisał:
U nas się nie lubi za bardzo tych, którzy coś próbują więcej niż patrzeć na czubek własnego ch...

chęć odnoszenia zysku ze swojej pracy nazywasz niepatrzeniem na czubek własnego chuja? więc czym? facet robi to dla partykularnego zysku, nie wmówisz mi, że kasę na Owsiaka potem daje.

Awatar brylek
brylek

w zasadzie mam pytanie w jakim celu powstała ta dyskusja , jeżeli ktoś wystawia swoją prace do sprzedania i właśnie na tą prace znajdzie się klient i by miał ochotę zapłacić nawet 500 zł. , to ja nie widzę żadnego problemu , niech płaci !!!!

Rzecz gustu nie podlega dyskusji ! ! !



https://www.facebook.com/pages/Przemyslaw-Zorylo-Photography/103356886508906?fref=ts
Awatar romek
romek

Piotrze, Miroslaw Tichy.
Taki czeski ekscentryk, odludek. Większość życia fotografował na ulicy kobiety, z podpierdolki i podglądactwa. Najbardziej lubi przez siatkę ogrodzeniową przy basenie u niego na wiosce. W między czasie malował, siedział w więzieniu politycznym, migał się od psychiatryków.
Mieszka w melinie, non stop pije, długobrody, niespełniony erotoman. Do pełni szczęścia brakuje tylko by umierał a suchoty. Kobiety w jego okolicy przywykły do niego, i do tego że fotografuje aparatem zrobionym ze śmieci. Bo takowy se zrobił. Jego odbitki są równie śmieciową techniką robione. Brudne pomięte, z plamami. Często maźnie retuszerską farbą coś po tym, ramkę z gazety czy kartonu dotnie. Nie pamiętam by któreś zdjęcie było ostre. Wynalazł go któregoś razu jakiś obyty na salonach właściciel galerii. No i koleś jest obecnie najdrożej sprzedawanym Czeskim fotografikiem i słynie z tego że ma to w poważaniu. Jego impresario zgarnia większość kasy, jemu by starczyło na śliwowicę.
Zdjęcia mi się nie podobają, chociaż jest to dość prawdziwe dla mnie. Te emocje.
To tylko tak o tym jak się kreuje sztukę i ile jest warte kolekcjonowanie zjawisk.
Dla nielicznych z wielu to całkiem niezły biznes.
Ot.

Post był edytowany 2011-02-23 23:52:21

Awatar theropat
theropat

Tichy, nie ukończył malarstwa na akademii w Pradze, bo władze objęli komuniści i mu się to nie spodobało, a jego styl życia to niezwykły bunt przeciw systemowi, szczery i prawdziwy. Robił przez lata to co lubił i nierzadko miał z tego powodu kłopoty...

to że mieszka w melinie i non stop pije, to mu może nawet na zdrowie wyszło, skoro dożył 85 lat. kolo który go promuje nie daje mu ani grosza, opiekuje sie nim sąsiadka.
a Tichy ma tak wylane na wszystko, że zwisa mu nawet że ktoś rozporządza jego pracami nazwiskiem, życiorysem i czerpie z tego grubą kase...

edit.
bo popełniłem palcówkę jak mawiała moja historyczka w lyceum...

Post był edytowany 2011-02-24 00:04:37

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.