Odpowiedzi 88

Awatar romek
romek

moje to 'szczypczyki' i 'barbekju'.

'pardon.. Czy możesz mi podać szczypczyki do barbekju?'
'Ależ oczywiście Suzan'.


EDIT: Nie zwróciłem uwagi, że przytoczyłeś to słowo w formie trybu rozkazującego.
W takim wypadku moje również :]

Post był edytowany 2011-02-03 23:00:54

Awatar peludito
peludito

Jurek napisał(a):
Właśnie czekam na przykład - arcydzieła, które ominąłbym na miniaturce.

Wiesz, mam alergię na "czekanie na przykłady" i wdawanie się w takie spory. Pooglądaj znane i cenione zdjęcia znanych i cenionych fotografów. Ja mam w sobie wciąż za mało pokory, wyoglądałem za mało, ale coś tam liznąłem. Na tyle, żeby zorientować się w jednym: doskonała kompozycja kadru to rzecz ważna, ale nie najważniejsza. Kilka lat temu kupiłem pierwszą lustrzankę cyfrową. Kadrowałem wszystko, robiłem zdjęcia wszystkiemu. Do tej pory mam na dyskach kilkadziesiąt tysięcy zdjęć lepiej i gorzej skadrowanych śmietników, wejść do metra, poukładanych w kadrze budynków, placów itd. Pewnie wiele z tych zdjęć na miniaturze uznałbyś za ciekawe. Ja nigdy do nich nie wracam, traktuję je jako drogę, dokumentację procesu nauki widzenia - są nudne. Nie twierdzę, że teraz widzę więcej albo lepiej, albo że robię ciekawsze zdjęcia. Teraz po prostu więcej zdjęć robię w głowie, niż na kliszy. Robię mniej zdjęć nudnych, chociaż to może dlatego, że w ogóle robię mniej zdjęć
Co do kompozycji - każdy, kto brnie w fotografię, ma jakiekolwiek oko i upór po kilku latach jest w stanie zamknąć w poprawnym kompozycyjnie kadrze każdy jeden wycinek otaczającego świata i to w każdej skali. Tylko po co?
Są tysiące świetnych zdjęć, gdzie kompozycja kuleje. Był gdzieś nawet taki świetny żart, klasyczne fotografie ze światowej top listy wszech czasów poddane niby-krytyce wyjadaczy galerii internetowych (jeżeli ktoś z Was ma to w zakładkach - podlinkujcie, proszę; ja zgubiłem a pośmieję się z przyjemnością jeszcze raz).
Chcesz przykładu - pierwszy z brzegu, pewnie znasz to zdjęcie. Chłopcu wystaje z głowy postać, a z ramienia drzewo. No i pewnie zostawiłbyś więcej dołu. A poza tym to taki centralny kadr, przecież tak się nie robi
edyt: a Romek dobrze prawi..
P.S.
Moje ulubione słówka to "szpadel" i "trznadel", a z takich trudniejszych przepadam za "imponderabilia"

Post był edytowany 2011-02-03 23:20:13



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

peludito napisał(a):
Był gdzieś nawet taki świetny żart, klasyczne fotografie ze światowej top listy wszech czasów poddane niby-krytyce wyjadaczy galerii internetowych (jeżeli ktoś z Was ma to w zakładkach - podlinkujcie, proszę;


Proszę uprzejmie. Swoją drogą to świetny przykład dla kolegi. Skoro prosi, to ma:

KLIK

nadal uważam, że to świetny tekst.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar jarek
jarek

Ostatnio usłyszałem, że Wyczółkowski jest źle skadrowany.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar peludito
peludito

tęks, Noritsu. Ilekroć przeczytam, zerknę na te teksty...



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar Henry
Henry

noritsu-koki napisał(a):
Proszę uprzejmie. Swoją drogą to świetny przykład dla kolegi. Skoro prosi, to ma:
KLIK
nadal uważam, że to świetny tekst.


Z tych nie kliknąłbym Penn'a i Winogrand'a.
Zdjęcie Penna to nic specjalnego - Lisa jest piękna, ale tę serię zdjęć ceni się bardziej za minimalizm autora i podkreślanie sylwetki modelki, niż za szczególne walory estetyczne.
Garry Winogrand: "Shoot first, a lot. Edit later." To zdjęcie dużo mówi o fotografie - jak ktoś się pasjonuje fotografami to na pewno je doceni.
Eggleston'a też nie lubię, ale ze trzy czy cztery zdjęcia ma dobre.

Awatar xrog
xrog

noritsu-koki napisał:
Proszę uprzejmie. Swoją drogą to świetny przykład dla kolegi. Skoro prosi, to ma:

KLIK

nadal uważam, że to świetny tekst.


Jest też druga część.

Zawsze przy komentarzu 'nice capture!' płaczę ze śmiechu.

Awatar Jurek
Jurek

peludito napisał(a):
Chcesz przykładu - pierwszy z brzegu, pewnie znasz to zdjęcie. Chłopcu wystaje z głowy postać, a z ramienia drzewo. No i pewnie zostawiłbyś więcej dołu. A poza tym to taki centralny kadr, przecież tak się nie robi


Nie wiem co bym zrobił. Musiałbym tam być z aparatem i podejmować decyzje. Nie mam nic przeciwko centralnemu kadrowi - pod warunkiem, że zdjęcie działa. Utożsamiasz dobrą kompozycję z kadrowaniem i trzymaniem się paru najprostszych zasad. A dla mnie dobra kompozycja to taka, która po prostu działa na mnie jako widza. Dobra kompozycja to taka, która każde mi kliknąć w miniaturkę. To może wynikać z kadrowania, może wynikać ze światła, zamglenia itp. Nie wszystko jest w pełni świadome - przynajmniej na moim etapie. Musi być to Coś.

I tu jest następne nieporozumienie.

Dobra kompozycja to dopiero fundament dobrego zdjęcia. Wiele razy klikałem na interesujące miniaturki po to, żeby się rozczarować. Więc interesująca kompozycja to nie wszystko. Ale bez dobrej kompozycji - nawet bardzo interesująca zawartość pozostawia niedosyt.

Podejrzewam, że "Dziecko z granatem" byłoby silniejsze bez postaci wyrastającej z głowy i ciut dalej od drzewa. Ale i tak jest interesujące i ładnie dopracowane tonalnie (fotograf musiał skompensować zadnie światło). Nawet na miniaturce przyciąga - ewidentnie ma to Coś. Podoba mi się włączenie spacerującej rodziny z prawej - równoważy ciemniejszą lewą stronę. Ten kadr nie jest przypadkowy, choć przecież nie było dużo czasu na komponowanie i trzeba było zgodzić się na pewien kompromis.

Jesteśmy na takim etapie cywilizacji, że wciąż wybieramy i nie uciekniemy od tego. Wybieramy najlepsze zdjęcia z filmu, wybieramy najlepsze zdjęcia do portfolio, wybieramy najbardziej interesujące portfolio z kilku - z kilkunastu? W 1911 roku mogłeś sfotografować Indianina na koniu i to już coś znaczyło. Dziś na kliknięcie masz tysiące najlepszych zdjęć świata przed nosem. Jeżeli chcesz pokazać swoje prace publicznie, musisz być wymagający wobec siebie. A kompozycja jest pierwszą rzeczą, która zdecyduje czy ktoś kliknie albo podejdzie bliżej na wystawie, czy w Twoim domu, do powieszonej fotografii. Oczywiście w tym drugim etapie zdjęcie musi się ponownie obronić - detalem i dopracowaniem warsztatowym.

Spójrzcie na stronę Michaela Fatali. Udostępnia tam praktycznie tylko miniaturki. Ale są tak silne, że zdjęcia idą jak ciepłe bułeczki.

A moją ulubioną piosenką Porcupine Tree jest "Blackest Eyes"



Simple Money Planner
Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Jurek napisał(a):
A moją ulubioną piosenką Porcupine Tree jest "Blackest Eyes"


Jeżeli wziąć wypadkową z tego co mówi last.fm i moich osobistych preferencji, to moją jest Rainy Taxi zaraz obok Navigatora, ale jak Ty na etapie Deadwinga (czyli powolnego końca PT) jesteś, to coś czuję, że niewiele Ci to powie. Zwłaszcza, że utożsamiasz PT z ciężką muzyką.

xrog napisał(a):
Jest też druga część.

Zawsze przy komentarzu 'nice capture!' płaczę ze śmiechu.


"SHOW ME HER BOOBS!!!!!!! WOOT-WOOT!! —seahawksdood90" Jakbym komcie na deviantarcie czytał. Deviant to Mekka internetowych trzepigruchów.

Post był edytowany 2011-02-04 10:41:17



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar Bruno
Bruno

Koledzy - wątek ten udowadnia tylko, że na jaki temat nie toczyłaby się dyskusja - zawsze znajdzie się powód do sprzeczki...

Awatar zuzka
zuzka

AnnaP napisał(a):
implicite napisał:
Zuzka, a napiszesz nam w jakim celu na nas testujesz obie fotografie?

... albo czy napiszesz nam w jakim celu testujesz nas na obu fotografiach?


Od razu testujesz ;-) Po prostu pytam o zdanie. Geneza jest bardzo prosta. Dwoje ludzi rozmawiało o fotografii, o tym co się ludziom podoba, co mniej, co robią itd itp. Wyszło na to, że zamiast zakładać, że ludzi coś lubią czy wolą, może lepiej zapytać innych, co będzie bardziej wiarygodną informacją niż własne zgadywanie. I rzeczywiście Wasze opinie były trochę inne niż oczekiwania, zwłaszcza jednej z dyskutujących osób ;-)
Dziękuję wszystkim za opinie.

Kwoli wyjaśnienia, autorem drugiego zdjęcia jest Michał Cała, Członek ZPAF, Okręg Górski



fotografiaotworkowa.pl
Awatar DAAD
DAAD

zuzka napisał(a):Członek ZPAF


To wyjaśnia wszystko, trzeba już było nie mówić



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

zuzka napisała:
I rzeczywiście Wasze opinie były trochę inne niż oczekiwania, zwłaszcza jednej z dyskutujących osób

Zuzka, jakie były oczekiwania?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Reasumując wychodzi na to, byś fotografowała zamiast kupować legitymacji ZPAF

Post był edytowany 2011-02-08 14:34:44



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar zuzka
zuzka

coś w tym jest, choć ZPAF też się bardzo usiłuje zmienić, co im wychodzi jak wychodzi



fotografiaotworkowa.pl
Awatar AnnaN
AnnaN

zuzka napisała:
w każdym razie było założenie, ze takie zdjęcia jak to 2 się ludziom podobają

No właśnie, czyli zostaliśmy przetestowani.



flickr
Awatar zuzka
zuzka

AnnaP napisał(a):
zuzka napisała:
w każdym razie było założenie, ze takie zdjęcia jak to 2 się ludziom podobają

No właśnie, czyli zostaliśmy przetestowani.


raczej przeprowadzono ankietę, która wykazała, że założenia nie do końca były zgodne z rzeczywistością, a przynajmniej jej reprezentatywną próbką wybraną jako grupa osób fotografujących i odbierających fotografie innych

Post był edytowany 2011-02-08 17:00:24



fotografiaotworkowa.pl
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.