Awatar Pawel67

Kampania Negatywna

Pawel67 95

Witam.Przeszukałem "nasze " forum ,oraz kilka innych stron i nie znalazłem nic na temat charakterystyki negatywów cz-b jak i kolorowych.Chodzi mi głównie o te klisze ,które występują pospolicie.Pytanie może zbyt ogólne , więc skupmy się na kolorycie kontraście,ostrości.Mile widziane wasze doświadczenia i ilustrowane przykłady foto z poszczególnych klisz.



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista

Odpowiedzi 95

Awatar orwo
orwo

Pawel67 napisał(a):
Zapytałem grzecznie jaki film polecacie .Zamiast konkretnej odpowiedzi zostałem zbesztany


zaraz zaraz, konkretnych odpowiedzi było kilka, zbesztany zostałeś za inną wypowiedź:

Pawel67 napisał(a):
Choćbyśmy jak zaklinali rzeczywistość ,technologia cyfrowa i tak wyprze tradycyjną.

Awatar hobbes
hobbes

Pawel67 napisał(a):
Zapytałem grzecznie jaki film polecacie .Zamiast konkretnej odpowiedzi zostałem zbesztany ,a następnie udowodniono mi wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.Dziwne to Wasze hobby jeżeli tak się przy tym irytujecie. Oczywiście nie wszyscy-lubię czytać posty niektórych userów.Nie sądzę też, aby na tym forum logowali się zawodowi fotograficy, no chyba że ze spalonego studia fotograficznego.
Do trzech razy sztuka -jaki film polecacie.


Manipulujesz Pawle, ponad to myślę, że przyjąłeś postawę leniwca mającego w d..uszy wiedzę która leży w Internecie, wystarczy odpowiednio zapytać i przyszedłeś tu aby ktoś Ci napisał wszystko co wie i podał to na złotej tacy.. Nawet zapytać sensownie nie potrafisz - bo jeśli pytasz "jaki film polecacie" to pytanie powinno być uzupełnione o DO CZEGO!

Awatar Pawel67
Pawel67

Oczywistym jest ,że fotografia tradycyjna zawsze będzie miała zastosowanie .Twierdzę jednak uparcie ,że ludzie którzy zajmują się fotografowaniem dla przyjemności(amatorzy tacy jak ja ,a takich jest większość) prędzej czy później przesiądą się na cyfrówki,po prostu zostaną do tego zmuszeni.Gdzie można kupić nowy aparat analogowy i pozostały sprzęt.Zaraz pojawią się linki z allegro ,ale zrozumcie dla zwykłego fotoamatora jest to nieopłacalne.Dla mnie ważne jest ładne zdjęcie(odbitka) , obojętnie czym zrobione.Jaki ma sens skanowanie negatywu i trzymanie zdjęcia na twardym dysku.toż to cyfrówka .



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar Pawel67
Pawel67

hobbes napisał(a):
Pawel67 napisał(a):
Zapytałem grzecznie jaki film polecacie .Zamiast konkretnej odpowiedzi zostałem zbesztany ,a następnie udowodniono mi wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.Dziwne to Wasze hobby jeżeli tak się przy tym irytujecie. Oczywiście nie wszyscy-lubię czytać posty niektórych userów.Nie sądzę też, aby na tym forum logowali się zawodowi fotograficy, no chyba że ze spalonego studia fotograficznego.
Do trzech razy sztuka -jaki film polecacie.


Manipulujesz Pawle, ponad to myślę, że przyjąłeś postawę leniwca mającego w d..uszy wiedzę która leży w Internecie, wystarczy odpowiednio zapytać i przyszedłeś tu aby ktoś Ci napisał wszystko co wie i podał to na złotej tacy.. Nawet zapytać sensownie nie potrafisz - bo jeśli pytasz 'jaki film polecacie' to pytanie powinno być uzupełnione o DO CZEGO!

No chyba nie do rentgena.Jest tu tyle inteligentnych osób i liczę na to, że jak ktoś poleci mi film to napisze co nim wychodzi najlepiej .



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar czarek
czarek

Coś się tak uparł, żeby Ci polecić? Przy Twoich umiejętnościach nie ma to żadnego znaczenia; bierz cokolwiek. Jak nie rozumiesz, to przynajmniej uwierz i nie męcz ludzi.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar hobbes
hobbes

Hobbes very mean (bardzo wredny) mode on:

Pawel67 napisał(a):
Oczywistym jest ,że fotografia tradycyjna zawsze będzie miała zastosowanie


Komunał.

Paweł Uparty:
.Twierdzę jednak uparcie ,że ludzie którzy zajmują się fotografowaniem dla przyjemności(amatorzy tacy jak ja ,a takich jest większość) prędzej czy później przesiądą się na cyfrówki,po prostu zostaną do tego zmuszeni.


Przez co i przez kogo?


Gdzie można kupić nowy aparat analogowy i pozostały sprzęt.


Posiadanie nowego aparatu analogowego nie jest warunkiem koniecznym do uprawiania fotografii. Nie masz pomysłu na sformułowanie podstawowego pytania złożonego, ale za to naczytałeś się w sieci jakichś bzdur..


Zaraz pojawią się linki z allegro ,ale zrozumcie dla zwykłego fotoamatora jest to nieopłacalne.


1. Nie doceniasz ludzi na tym portalu (vide: linki z allegro) 2. Jak mam przyjąć Twą prawdę objawioną na temat tej nieopłacalności, skoro nie potrafisz sformułować poprawnie prostego pytania.?


Dla mnie ważne jest ładne zdjęcie(odbitka) , obojętnie czym zrobione.Jaki ma sens skanowanie negatywu i trzymanie zdjęcia na twardym dysku.toż to cyfrówka


No to idź kup sobie cyfrówkę i nie zawracaj głowy. o!

Awatar dadanmafak
dadanmafak

o k...a jaki drętwy wątek

uwolnię Was, mogę polecić dwa sprawdzone filmy:

Efke IR (cz-b)
Agfa RSX II (kolor)

oba nagminnie używam w różnych formatach, gorąco polecam.

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Coś nerwowa atmosfera A to taki miły, przedświąteczny czas... Przeczytałem wątek i musiałem wrócić do początku żeby sobie przypomnieć o co chodziło tak tu gorąco.

Pytanie postawione na wstepie jest faktycznie "nieco" zbyt ogólne... Raczej lepiej byłoby poprosić o wymienienie ulubionych materiałów. Proszę bardzo :

Tmax 100 i 400 do bw
Ektar 100 i Portra NC do koloru
Velvia i Provia ze slajdów

I proszę ! Jak prosto, miło i przyjemnie

Awatar orwo
orwo

dadanmafak napisał(a):
Agfa RSX II (kolor)


ooo, a skąd posiadasz?

a ja na pytanie "jaki materiał" niezmiennie odpowiadam: filmy są na tyle tanie, że warto wypróbować wszystkie dostępne, to po pierwsze, po drugie to jak mawiają, "organista lubi ogórki, a ksiądz jego córki", to co mi się podoba, niekoniecznie musi Tobie.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

kupilem w Niemczech wieksza ilosc.

Awatar romek
romek

Czarku, racja jest po Twojej stronie.
Przyznaję z pokorą.
Maszyna stoi, byłem po pracy, zakład działa, tyle że w ofercie obróbka tylko usługi zewnętrzne.

Awatar Pawel67
Pawel67

hobbes napisał(a):
Hobbes very mean (bardzo wredny) mode on:

Pawel67 napisał(a):
Oczywistym jest ,że fotografia tradycyjna zawsze będzie miała zastosowanie


Komunał.

Paweł Uparty:
.Twierdzę jednak uparcie ,że ludzie którzy zajmują się fotografowaniem dla przyjemności(amatorzy tacy jak ja ,a takich jest większość) prędzej czy później przesiądą się na cyfrówki,po prostu zostaną do tego zmuszeni.


Przez co i przez kogo?


Gdzie można kupić nowy aparat analogowy i pozostały sprzęt.


Posiadanie nowego aparatu analogowego nie jest warunkiem koniecznym do uprawiania fotografii. Nie masz pomysłu na sformułowanie podstawowego pytania złożonego, ale za to naczytałeś się w sieci jakichś bzdur..


Zaraz pojawią się linki z allegro ,ale zrozumcie dla zwykłego fotoamatora jest to nieopłacalne.


1. Nie doceniasz ludzi na tym portalu (vide: linki z allegro) 2. Jak mam przyjąć Twą prawdę objawioną na temat tej nieopłacalności, skoro nie potrafisz sformułować poprawnie prostego pytania.?


Dla mnie ważne jest ładne zdjęcie(odbitka) , obojętnie czym zrobione.Jaki ma sens skanowanie negatywu i trzymanie zdjęcia na twardym dysku.toż to cyfrówka


No to idź kup sobie cyfrówkę i nie zawracaj głowy. o!


Weź się odwal.Czyżbyś był z Żoliborza.



http://eniek.wrzuta.pl/audio/4evjEjK4ynt/trzeci_oddech_kaczuchy_-_kombajnista
Awatar czarek
czarek

romek napisał(a): Czarku, racja jest po Twojej stronie. Przyznaję z pokorą.


Dziękuję

w ofercie obróbka tylko usługi zewnętrzne.


A tego to nie bardzo rozumiem



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar peludito
peludito

czarek napisał(a):
Wybacz, Marcinie, ale same bzdury tu napisałeś...

peludito napisał(a): Po pierwsze: naprawdę ktoś skanuje w 8 bitach?!


Ktoś, kto nie używa kradzionego oprogramowania? Ktoś, kto wie, że przy wynikowym obrazku max 1000 pikseli nie będzie to miało żadnego znaczenia?

W tym świetle: nawet skan o jakości ograniczonej przez limit kb w naszej galerii daje całkiem sporo informacji o optyce, negatywie i wykorzystaniu jego możliwości.


Daje sporo informacji o umiejętnościach skanującego. Czesem o tym, że klatka niedoświetlona. I nic więcej. Bzdurą jest opiniowanie jakości optyki na podstawie skanu, a już kompletną głupotą opiniowanie negatywów - ten żółty, ten zielony a ten popierdolony

wydaje mi się, że różnice między skanem negatywu, który zepsułem a takim, z którym udało mi się właściwie obejść są dostatecznie widoczne.


Masz rację, wydaje Ci się

Skoro wierzymy receptom z Cyfrowej Prawdy i zgodnie z nimi traktujemy nasze negatywy dlaczego mamy nie wierzyć efektom, które widzimy na dostatecznie dobrej jakości skanach?


Tak, przy takim podejściu mogę się zgodzić. Tylko po co zaglądać na tę 'prawdę', skoro informacje tam zawarte przepisane są z ulotek fabrycznych?

Przecież dobrą odbitkę nie mając doświadczenia dużo trudniej uzyskać, niż dobry skan.


Bo skan zrobi automat? Sprawdza się przy typowych materiałach i typowych motywach. Żeby zrobić dobry skan, trzeba też mieć pewną wiedzę. A na tym forum mało kto ma. Widać to po tym, co ludzie prezentują. A kto ma skalibrowany monitor? Jak bez tego prawidłowo obrobić zdjęcie? Co można powiedzieć o czyimś zdjęciu na podstawie przypadkowego skanu, oglądanego na nieskalibrowanym monitorze?

Wśród społeczności naszego forum ci 'sprawni w ciemni' to niewielki procent, jeżeli nie promil - przynajmniej tak można wnioskować po proporcji skanów negatywów do skanów odbitek w galerii.


Fotografować na materiałach klasycznych po to, żeby potem pokazywać skan w sieci? Głupota, lepiej użyć syfraka.

Z takim podejściem, p.Telesforze, to zapraszam do galerii sztuki.


I to jest bardzo mądre zdanie


Czarku...

1. Nie ukradłem programu do skanowania. Oprogramowanie Epsona umożliwia skanowanie 24bit i - choć jpg przenosi tylko 8bit - skwapliwie z tego korzystam.

2. Wypowiadam się tylko w temacie negatywów b&w - tylko takimi się póki co zajmuję. Otóż, chyląc czoła przed Twoim doświadczeniem oznajmiam, że tu Ty piszesz bzdury. Nie mów, że skan tak bardzo zabija informacje zawarte na emulsji, że nic nie widać. Po pierwsze - oczywiście, że rysunek obiektywu i jakość optyki widać na dobrym skanie, nawet o boku 800pix. Gdyby tak nie było nie potrafiłbyś odróżnić choćby na oko skanu negatywu z dziurkacza i Planara. Ostrość, rozmycie, plastykę widać na skanie - między innymi dzięki temu, że tak jest niektóre skany zyskują większe uznanie, niż na to (z punktu widzenia kompozycji, pomysłu i realizacji) zasługują. Na skanie widać to, co się dzieje w światłach i cieniach, widać ziarno. Nie twierdzę, że widać tak doskonale, jak na dobrej odbitce, jednak widać. Nawet będąc ekspertem w dziedzinie fot. trad. nie zdecydowałbym się na orzekanie o błędach w naświetlaniu albo procesie wywoływania na podstawie skanu niewiadomego pochodzenia, uzyskanego niewiadomą techniką - to oczywiste.

3. Co do Cyfrowej Prawdy - nie wiedzieć czemu wydawało mi się, że to nie jest zbiór przeklepanych na komputerze zaleceń z ulotek. Może dlatego, że tam są czasami podane różne czasy dla różnych kombinacji iso/stężenie/czas/temperatura? To nie są dane oparte na doświadczeniu zaufanych juzerów?

4. Jeden skanuje z automata, drugi - popatrzy, co się dzieje na prewce, obejrzy histogram... Skalibrowany monitor potrzebny Ci jest głównie wtedy, kiedy oddajesz materiały do druku. Na potrzeby forum kalibrację możesz sobie darować, chyba że wszyscy kupią sobie takie same monitory i skalibrują w/g tego samego wzorca - dzisiaj każdy widzi Twoje dopieszczone kolory inaczej. Drugie rozwiązanie - umawiamy się wszyscy na wczytanie jednego, konkretnego i ustalonego profilu kolorów i liczymy na to, że nasze monitory odwzorują to-to identycznie.

5. Jezusie Brodaty, nie poruszaj nawet po raz tysięczny tematu "fotografia tradycyjna a oblig posiadania ciemni". Jeżeli stać mnie na ciemnię, mam miejsce na ciemnię i ochotę na ciemnię - zakładam ciemnię i siedzę w ciemni. Jeżeli nie - nikt mi nie zabroni zrobić 12 klatek na wspaniałym, ulubionym negatywie b&w, bym mógł wyciszająco spędzić czas z chemią i koreksem a potem zeskanować wynik w chorej rozdzielczości, powiększyć detal do pojebanych rozmiarów i powiedzieć sobie "aaaaale.... to niesamowite, ile wiadomości mieści taka klatka. I powstała w technologii sprzed tylu lat!". Do tej pory tak nie robiłem, ale chyba aż się skuszę Lista przyczyn, dla których sięgamy po tradycyjną fotografię jest nieskończenie długa. Nie nazywajmy głupkami wszystkich, którzy ograniczają się do skanowania negatywów.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar hobbes
hobbes

Hej, jeśli mogę się odnieść do niektórych częsci Twojej wypowiedzi...

peludito napisał(a):

[..]
Na skanie widać to, co się dzieje w światłach i cieniach, widać ziarno. Nie twierdzę, że widać tak doskonale, jak na dobrej odbitce, jednak widać.


Skan jesteś w stanie ocenić, jeśli dokładnie znasz charakterystyki swojego skanera - pasmo przenoszenia, gęstość optyczną, jakość optyki skanera. Skanujesz Gamma liniową (1.0) ? Jeśli nie.. to troszkę słabo Ci wyjdzie ocena skanu pod kątem jakości wywołania negatywu. To samo z ziarnem - skąd wiesz co jest szumem a co ziarnem, jak szumi Twój skaner w "ciemnościach" stref 0-2..na ten przykład?


3. Co do Cyfrowej Prawdy - nie wiedzieć czemu wydawało mi się, że to nie jest zbiór przeklepanych na komputerze zaleceń z ulotek. Może dlatego, że tam są czasami podane różne czasy dla różnych kombinacji iso/stężenie/czas/temperatura? To nie są dane oparte na doświadczeniu zaufanych juzerów?


Fajnie jest ufać doświadczeniu, ale wolałbym widzieć efekty - choćby i takie jak na stronie flickra (filmdev.org) - chociaż tam też słabo można ocenić jakość negu pod kątem akutancji, rozdzielczości, tonalności itp.. no, bo nie wiem kto jak i na czym skanował..


4. Jeden skanuje z automata, drugi - popatrzy, co się dzieje na prewce, obejrzy histogram... [..]


Jak masz histogram w funkcji D i skanowałeś gammą liniową..to histogram jest przydatny fakt!


Jeżeli nie - nikt mi nie zabroni zrobić 12 klatek na wspaniałym, ulubionym negatywie b&w, bym mógł wyciszająco spędzić czas z chemią i koreksem a potem zeskanować wynik w chorej rozdzielczości, powiększyć detal do pojebanych rozmiarów i powiedzieć sobie 'aaaaale.... to niesamowite, ile wiadomości mieści taka klatka. [..]


(Przy czym, absolutnie nie neguję hybrydowego - powiedzmy - procesu uzyskania obrazu)

Samo skanowanie bywa "zdradliwe" - gdyby nie ciemnia, pewnie nigdy nie zwróciłbym uwagi na kilka baboli.. a tak wyszło mi że jedna z moich lepszych fot jest koncertowo spitolona - obiektyw powiększalnika jest bezlitosny - ostrzyłem na zwierzaka, na małej głębi, zwierzak się poruszył, ostrość wyszła na skrawku trawy..cała moja ostrość na tej focie poszła w trawę; a skan - oh, well, podkręcam unsharp mask - et voila, nic nie widać, nic nie ocenisz.

Inny przykład - skaner zapewnia Ci pewną dowolność w szaleństwie testowania, wywoływania czego popadnie i w czym popadnie, tzn. nie wymaga pewnej stabilności i przewidywalności procesu, no bo masz suwaczki.. a już pod powiększalnikiem te błędy procesu wyłażą i nie dają o sobie zapomnieć...

Awatar radekone
radekone

Co to znaczy skanowac liniowo gamma 1.0?
Ja skanuje 16bit do RAW i pozniej odwracam to w fotoszopie jakas funkcja logarytmiczna..

Awatar hobbes
hobbes

radekone napisał(a):
Co to znaczy skanowac liniowo gamma 1.0?
Ja skanuje 16bit do RAW i pozniej odwracam to w fotoszopie jakas funkcja logarytmiczna..


W skrócie to znaczy tyle, że jeśli masz Epsona to skanujesz negatyw BW jak pozytyw, wtedy masz skanowanie liniowe, a nie dostosowane do gammy swojego monitora i systemu operacyjnego który na tym monitorze wyświetla (MAc 1.8, PC 2.2, a np. system PAL ma chyba 2.8); gamma to (też w dużym skrócie) ilość światła potrzebna na każdy pixel Twojego monitora aby dobrze pokazać kolory i zazwyczaj nie jest ona liniowa, albo liniowa luminancja RGB przełożona na sygnał video, który liniowy nie jest, więc jest korygowany właśnię tą magiczną Gammą. Ja w moim Microteku mogę sobie dowolnie ustawiać gammę dla skanowania negatywu..



EDYTA:
long story short - jak ktoś skanuje negi na epsonie do negu i w dodatku na automacie z korekcją gamma źródła danych wzięta z systemu op. to może sobie oglądać te skany dowolnie i długo i niczego mądrego z nich nie wymyśli pod kątem jakości samych tych negów

Post był edytowany 2010-12-23 10:40:31

Awatar czarek
czarek

Marcinie, nie sugerowałem, że kradniesz oprogramowanie; jeśli tak zrozumiałeś, to przepraszam za nieścisłość. Chodziło mi o to, że nie ma wiele programów, które pracują w 16 bitach. Ja mam Adobe CS3, bo muszę (książki), ale amatora na fotoszopa nie stać. Czy Irfan, Picasa czy Gimp pracują na 16 bitach?

Jeśli chodzi o jakość, to nie będę gadał, załączę obrazek, a Ty powiedz cośo optyce, bez szukania po sieci:



Czasy podane są z ulotek; sprawdzałem kiedyś - nie różnią się od firmowych. A że są różne...? Bo producencji też różnie podają. Wszystko jest w ogólniedostępnych materiałach producenta.

Post był edytowany 2010-12-23 10:56:36



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

hobbes napisał(a):
long story short - jak ktoś skanuje negi na epsonie do negu i w dodatku na automacie z korekcją gamma źródła danych wzięta z systemu op. to może sobie oglądać te skany dowolnie i długo i niczego mądrego z nich nie wymyśli pod kątem jakości samych tych negów


Czyli jeżeli będę skanował wszystko dokładnie tak jak robię czyli jako pozytyw i nie używając żadnych skanerowych "udogodnień", następnie będę odwracał efekt w PS i podciągnę sam na poziomach światła i cienie, następnie przed zapisem do jpg zmniejszę i lekko podostrzę, (zwykle używam inteligentengo wyostrzania o wartościach 0,3 promień i 50% dla pliku 900x600) to wszystko będzie w miare przyzwoicie zakładając oczywiście, że film nie zwinął się w epsonowej ramce i jest płaski jak stół... Całość na przyzwoicie skalibrowanym Eizo. Jeśli tak to hurraaa! Umiem skanować ; )))

Post był edytowany 2010-12-23 11:04:53

Awatar hobbes
hobbes

wadi-akarit napisał(a):
Czyli jeżeli będę skanował wszystko dokładnie tak jak robię czyli jako pozytyw i nie używając żadnych skanerowych 'udogodnień', następnie będę odwracał efekt w PS i podciągnę sam na poziomach światła i cienie, następnie przed zapisem do jpg zmniejszę i lekko podostrzę, (zwykle używam inteligentengo wyostrzania o wartościach 0,3 promień i 50% dla pliku 900x600) to wszystko będzie w miare przyzwoicie zakładając oczywiście, że film nie zwinął się w epsonowej ramce i jest płaski jak stół... Jeśli tak to hurraaa! Umiem skanować ; )))


Paweł, spoko! Tylko.. że nikt za chiny ludowe.. nie będzie w stanie ocenić efektu wywołania tego negatywu - i tak jak pisałem wcześniej ze dwa razy - informacja o filmie, wywojce i proporcjach.. ma wartość jedynie.. hmmm, no jakąś ma! SPrawdź tylko jaką masz "input gamma" zeskanowanym negu jako pozytyw.. jak to masz ustawione w preferencjach skanera, nie pamiętam szczerze powiem gdzie to się w PSie zmienia.. ale może być tak, że tak zeskanowany negatyw jako pozytyw będzie miał gammę np. 0.45 abyś widział te 1.0 na swoim monitorku który ma 2.2 ..więc, może tak być że po zeskanowaniu negu jako pozytyw będziesz widział nie do końca to co masz na negatywie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.