Awatar analogowiec

Prawa autorskie i ich łamanie...

analogowiec 75

Witam, czy ktoś z Was posiada jakieś konkretne doświadczenia w tej materii??
Właśnie odkryłem, że wydano album drukiem oraz na DVD zawierający zdjęcia m.in. mojego autorstwa,ale niestety bez mojej wiedzy i zgody .
Rozpatruję jak skutecznie i szybko rozwiązać tą sprawę.

Odpowiedzi 75

Awatar jarek
jarek

Ja zawsze pozwalam używać moich zdjęć, choć miło jak ktoś spyta i przedstawi do czego.
Oczywiście naruszono Twoje prawa, skontaktuj się z wydawcą i powiedz, że jesteś autorem i co myślą dalej.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar analogowiec
analogowiec

jarek napisał(a):
Ja zawsze pozwalam używać moich zdjęć, choć miło jak ktoś spyta i przedstawi do czego.
Oczywiście naruszono Twoje prawa, skontaktuj się z wydawcą i powiedz, że jesteś autorem i co myślą dalej.


Jarku, już się kontaktowałem. Te wydawnictwa mają charakter czysto komercyjny.
Interesują mnie konkretne przykłady na załatwienie podobnej sprawy.

Awatar jarek
jarek

No i ci Ci powiedzieli ?
Bo coś powiedzieli



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar analogowiec
analogowiec

Na razie ściemniają, że to przez przypadek, przeoczenie itp bajeczki .
Nie istotne co mówią, lecz jak być skutecznym w dochodzeniu swoich praw i ewentualnego odszkodowania.
Tak jak pisałem interesują mnie konkretne przykłady na rozwiązywanie podobnych sporów, o ile jacyś nasi forumowicze posiadają takowe doświadczenia.
Jest to dla mnie kolejny przypadek podobnego działania związanego z moimi pracami i tym razem nie zamierzam przymykać na to oka.

Post był edytowany 2010-06-21 19:39:49

Awatar nord
nord

analogowiec napisał(a):
Na razie ściemniają, że to przez przypadek, przeoczenie itp bajeczki .
Nie istotne co mówią, lecz jak być skutecznym w dochodzeniu swoich praw i ewentualnego odszkodowania.
Tak jak pisałem interesują mnie konkretne przykłady na rozwiązywanie podobnych sporów, o ile jacyś nasi forumowicze posiadają takowe doświadczenia.
Jest to dla mnie kolejny przypadek podobnego działania związanego z moimi pracami i tym razem nie zamierzam przymykać na to oka.



daj spokój.. każda sprawa jest indywidualna.. i tak musisz nająć adwokata żeby puścić wydawce z przysłowiowymi torbami.. on zrobi co trza bez wysiłku.. o ile wydawca nie pójdzie na ugodę.. ale i tak odwiedziłbym jego biuro w towarzystwie prawnika.. koszt jego przybycia.. doliczyłbym sobie do ugody.. koniec kropka..

Awatar jac123
jac123

No właśnie, każdy przypadek jest inny. Ogólnie mówiąc musisz określić o co Ci chodzi, zrobić to na piśmie i przesłać do tego wydawnictwa (za potwierdzeniem odbioru najlepiej). Jak się domyślam chodzi Ci o kasę. Napisz im ile oczekujesz, a jak nie zapłacą w podanym terminie wysyłasz wezwanie do zapłaty. Jeśli dalej nie zapłacą warto nająć prawnika.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar cichy70
cichy70

zajrzyj na forum - nikoniarze.pl wiem, ze tam ten temat był wałkowany wielokrotnie, z fachowymi poradami co robić w takich sytuacjach.

Awatar orwo
orwo

analogowiec napisał(a):
Właśnie odkryłem, że wydano album drukiem oraz na DVD zawierający zdjęcia m.in. mojego autorstwa,ale niestety bez mojej wiedzy i zgody .
Rozpatruję jak skutecznie i szybko rozwiązać tą sprawę.

jak już wydali to niech za nie zapłacą, a teraz to Ty dyktujesz warunki. weź minimalne stawki ze strony zpaf, pomnóż x2 albo jak wolisz i tyle zażądaj, a jak nie to wpie...., znaczy prawnikiem postrasz.

Post był edytowany 2010-06-21 22:12:02

Awatar zieloo
zieloo

cichy70 napisał(a):
zajrzyj na forum - nikoniarze.pl wiem, ze tam ten temat był wałkowany wielokrotnie, z fachowymi poradami co robić w takich sytuacjach.


Dokładnie, był opis przypadku i jak w takiej sytuacji postąpić.

Awatar analogowiec
analogowiec

zieloo napisał(a):
cichy70 napisał(a):
zajrzyj na forum - nikoniarze.pl wiem, ze tam ten temat był wałkowany wielokrotnie, z fachowymi poradami co robić w takich sytuacjach.


Dokładnie, był opis przypadku i jak w takiej sytuacji postąpić.


Dziękuję więc Wam za wskazówki, z pewnością skorzystam

Awatar MarcinD
MarcinD

i oczywiście napisz jak się sprawa rozwinie.

Awatar analogowiec
analogowiec

MarcinD napisał(a):
i oczywiście napisz jak się sprawa rozwinie.


Opiszę jak efekty będą.

Awatar lhplus
lhplus

Witam,
a w jakich okolicznościach wydawca tego, jak piszesz ALBUMU! wszedł w posiadanie Twoich fotografii, które mogłyby nadawać się do druku! To co zamieszczasz w necie nie nadaje się do profesjonalnego druku! Twoje fotografie zamieszczone na stronach to góra 4x5 cm w druku! Może ktoś ukradł Twoje materiały i przekazał je wydawcy! Więc jak to było? No?
LH



... daj, a będzie Ci dane ...
Awatar analogowiec
analogowiec

lhplus napisał(a):
Witam,
a w jakich okolicznościach wydawca tego, jak piszesz ALBUMU! wszedł w posiadanie Twoich fotografii, które mogłyby nadawać się do druku! To co zamieszczasz w necie nie nadaje się do profesjonalnego druku! Twoje fotografie zamieszczone na stronach to góra 4x5 cm w druku! Może ktoś ukradł Twoje materiały i przekazał je wydawcy! Więc jak to było? No?
LH


Szanowny Kolego, wyobraź sobie, że to co wstawiałem do niniejszej galerii, to tylko moja zabawa ze skanami ze starych, małych, roboczych wglądówek...
Wyobraź też sobie, że nie od dzisiaj mogę mieć sporo do czynienia z fotografowaniem (nie tylko amatorsko i nie tylko analogowo).
Więc Ty mi teraz powiedz, jak to jest z Tobą?? Czy Ty przypadkiem ociupinkę zbyt przemądrzały nie jesteś??
(pytanie retoryczne )

Awatar lhplus
lhplus

Nie rozumiem!
Więc kto ukradł Twoje oryginały?
LH



... daj, a będzie Ci dane ...
Awatar Pietrek
Pietrek

To nie są łatwe sprawy. Przed półtora roku jedno z moich zdjęć pojawiło się w pewnej bardzo znanej gazecie( wersja sieciowa) , zostało krótko mówiąc rąbnięte z jednego z portali, na którym niegdyś dość często gościłem. Podpisane było jako materiały prasowe. Zgłębiłem temat wśród prawników. To droga przez mękę. Odpuściłem, gdy menago pewnego zespołu grzecznie mnie poprosił o odpuszczenie, bo gazeta ta ma sponsorować wydanie płyty i takie tam pierdoły. Dobroduszny byłem, ale trochę mimo wszystko żałuję, bo w końcu chamstwo należy zwalczać.

Awatar analogowiec
analogowiec

przepraszam za dubla...

Post był edytowany 2010-06-21 23:15:16

Awatar analogowiec
analogowiec

lhplus napisał(a):
Nie rozumiem!
Więc kto ukradł Twoje oryginały?
LH


Tematem tego postu nie było co, kto, gdzie, jak i kiedy mi ukradł, lecz czego się dopuścił i jak skutecznie wyciągnąć tego konsekwencje.
Pytanie to wyraźnie skierowałem do osób, które maja jakąś wiedzę w temacie, więc kontynuowanie dyskusji z Tobą uważam za bezzasadne.

Awatar lhplus
lhplus

No więc kto Ci ukradł oryginały!
LH



... daj, a będzie Ci dane ...
Awatar nord
nord

proponuje dać sobie już na wstrzymanie.. sprawa omówiona autor wątku został uświadomiony.. tylko czekać na efekty..

nie ma co się złościć przed snem.. robaki będą się śniły

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.