Awatar kubajot

ilford perceptol a forsowanie?

kubajot 57

Dzień dobry.
Mam pytanie, forsowałem film ilford hp5 plus do iso1600. posiadam tylko wywoływacz ilford perceptol, no i nie potrafię znaleźć żadnych danych odnośnie tego procesu, może ktoś pomóc? mam 2 tekturowe pudełka po tym filmie jedno jest czarne, drugie białe, na czarnym w tabelce jest uwzględnione dla tego wywoływacza tylko iso 400(11min), a na białym tylko iso 250(13min) dziwne to trochę dla mnie, zawsze myślałem żę im większe iso tym sie dłużej woła?

Odpowiedzi 57

Awatar czarek
czarek

Cześć;

nie "forsowałeś", tylko niedoświetliłeś o dwie działki i teraz masz problem :-) Co byś nie zrobił, film nadal będzie niedoświetlony; dodatkowo może być jeszcze przewołany. Efekt, w każdym przypadku - żałosny.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar kubajot
kubajot

czyli forsowanie filmu wogóle nie ma sensu, wg Ciebie, czy akurat konkretnie tego, czy konkretnie tym wywoływaczem?

Awatar rudi
rudi

Pchałem HP5+ na 1600 w DDX-ie (20°, 1+4, 13min) i wyszło pięknie ładnie- mały obrazek ,małe ziarno. Na Digitalthruth podają faktycznie tylko iso400 i 250, może coś być na rzeczy.

Post był edytowany 2010-02-06 21:03:54




Awatar czarek
czarek

Forsowanie nie zwiększa czułości filmu, tylko jego kontrast.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar hobbes
hobbes

Perceptol sie do forsowania nie nadaje. Polecam Ilfotec DDX 1:4, Atomal A49 lub HC-110.

Awatar kubajot
kubajot

no ja wiem, ziarno też się zwiększy no ale żeby od razu "efekt żałosny", no i wyraźnie w instrukcji do filmu mam napisane że przy innych wywoływaczach, mogę forsować nawet do asa 3200, natomiast perceptol jest w tabeli jako jedyny poniżej asa 400(250). i jak przy innych wywoływaczach wraz ze wzrostem zakładanego iso wzrasta czas wołania, tak w wypadku perceptolu jest na odwrót. ocobiega?

Post był edytowany 2010-02-06 21:48:51

Awatar czarek
czarek

No nic nie poradzę, że piszą, że można ;-) Większość tego, co teraz się pisze, to bełkot marketingowy, a nie rzeczywistość. Czułość, mierzona "jak Bóg przykazał", 0,10D ponad zadymienie, prawie nie wzrasta przy zwiększeniu czasu wywoływania. Natomiast mierzona na V strefę, czyli na szarą kartę, owszem, wzrasta. Tylko kto tak mierzy, poza marketoidami :->

Nie wiem co piszą na wywoływaczach; sam dobieram czasy obróbki, bo te z opakowań nie sprawdzają się.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar kubajot
kubajot

Ok, Czarek, przerosło mnie, muszę lektury nadrobić, z tego co napisałeś to zrozumiałem tylko, że dobrze na szarą kartę mierzyć

Awatar czarek
czarek

Ależ nic takiego nie napisałem! Pomiar na szarą kartę daje doskonałe pojęcie o tym, jak fotografować... szarą kartę; i nic więcej



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar kubajot
kubajot

"0.10D ponad zadymienie" nie mam pojęcia o czym mowa, dlatego do lektury wracam, na szarą kartę już próbowałem, ale nie widziałem znaczących różnic między pomiarem światła zastanego, a upierdliwe to dość było

Awatar viper1986
viper1986

Właśnie poczytałem o szarej karcie: wszystko fajnie tylko czemu tak drogo Wypróbuje metody według porady Grzegorza: Pomiar skierowany na wewnętrzną część dłoni i nadal wg. reguły Słońce 16. Wcześniej wiele scen mierzyłem na niebo (zimowych scen) - sprawdza się

Awatar spb
spb

kubajot napisał(a):
Dzień dobry.
Mam pytanie, forsowałem film ilford hp5 plus do iso1600. posiadam tylko wywoływacz ilford perceptol, no i nie potrafię znaleźć żadnych danych odnośnie tego procesu, może ktoś pomóc?...

Masz odpowiedź na forum KOREX'u, w zamieszczonym tam przez Ciebie wątku.

Post był edytowany 2010-02-07 03:58:39

Awatar kubajot
kubajot

dziękuję, już patrzę

Awatar czarek
czarek

viper1986 napisał(a): Pomiar skierowany na wewnętrzną część dłoni


Sprawdzi się doskonale, gdy będziesz fotografował tę dłoń. I tylko w tym przypadku. Spróbujcie zrozumieć, że mierzyć należy to, co się chce sfotografować, a nie jakieś erzace.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson

czarek napisał(a): mierzyć należy to, co się chce sfotografować


czyli światło...

Awatar czarek
czarek

yoonson napisał(a): czyli światło...


...końkretnie odbite. Bo światła, mówiąc w uproszczeniu, nie widać.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Yoonson
Yoonson

widzimy tylko światło, cała reszta nie istniałaby dla nas, gdyby nie światło...
zadam proste pytanie - czy patrząc w lustro widzisz lustro, czy światło?

jesteśmy ograniczeni swoją percepcją i mówiąc kolokwialnie - wyżej dupy nie podskoczysz.
i choć czasami postrzganie zjawisk czasem daje dużo przyjemności, to jednak przeważają z tego płynące ograniczenia. niestety...


edytowałem, bo wiadomo: edycja na prezy Dęta!

Post był edytowany 2010-02-07 12:13:47

Awatar implicite
implicite

a propos dupy... światło, jako coś, co pozwala widzieć samo nie będąc widocznym, jest doskonałą metaforą prawdy. Prawdy rozumianej nie w sensie rzymskiego veritas, gdzie prawda jest czymś stałym i zamkniętym w swoim sensie; ale jako grecka aletheia. Tu prawda jest dynamiczna, ponieważ i świat jest dynamiczny, a więc, że tak powiem, również i warunki oświetleniowe. Aletheię, resp. prawdę, która się "staje", a nie "jest", można przetłumaczyć jako "prześwit". Heidegger wskazywał prześwit na leśnej polanie, gdzie promienie świetlne, przepuszczone przez gałęzie, umożliwiały specyficzne ujrzenie prawdy, resp. światła.



Wstęp do wątpienia
Awatar czarek
czarek

No dobra, jak chłop krowie :-) Widzimy światło wyłącznie wtedy, gdy padnie bezpośrednio na siatkówkę; czyli: a) gdy widzimy źródło światła, b) gdy światło odbije się od czegoś i padnie na siatkówkę. W przypadu, gdy światło przebiega nam nawet koło nosa, ale od niczego się nie odbija - nie widzimy go.

Natomiast taki przedmiot, jak chociażby krowi placek, w przeciwieństwie do światła, widzimy nawet w sporej odległości (choć nie zawsze), nie tylko wtedy, gdy wpadnie nam do oka. Inaczej ma się z belką; tej nawet w oku nie widzimy, swoim...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.