Awatar dadanmafak

Giełda - dziwna sytuacja, przekręt?

dadanmafak 65

Jakis czas temu dalem ogloszenie - Canon t90 i pare obiektywow. Odezwal sie ktos z Canady i chce to kupic. Zapytalem jak dotarl do tego ogloszenia i czy chce caly komplet, nic na ten temat nie odpowiedzial za to zaproponowal 750 eur i domaga sie jak najszybszego podania danych konta zeby wplacic pieniadze. A sprzet chce zebym wyslal jego synowi do...Afryki.
Czy kogos z Was tez molestowal? Czyje jakis walek, kiedys cos slyszalem o przekretach zwiazanych z wysylaniem do Afryki. Pytanie tylko jak mnie znalazl, ogloszenie bylo tylko tu i na korexie.

Odpowiedzi 65

Awatar MartaW
MartaW

krzysiek napisał(a):
MartaW napisał(a):
A ten raport to jest osobliwość nad osobliwościami...
Wyraźnie widać, że jego twórcy przyjęli punkt widzenia bankowo-teoretyczny, a nie praktyczno-kliencki. Ech...


jeżeli chcesz ochronić swoje dane w sieci to je po prostu opublikuj. ...i tak dalej


Zastanawiam się, w jaki sposób Twoja wypowiedź nawiązuje do mojej.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar MartaW
MartaW

krzysiek napisał(a):
MartaW napisał(a):
BTW. Allegro i BZ WBK mają np. u mnie przechlapane od czasu, gdy próbowały mi wcisnąć kartę AlleKartę...
strasznie mnie to intryguje. Możesz napisać jak próbowali Ci wcisnąć te kartę i co im zrobiłaś, że już nie próbują?


1. ogłupili mnie ofertą korzyści z posiadania tej karty i skłonili do złozenia wniosku
2. druga część opowieści zawiera informacje wrażliwe i podlega ochronie przed nieuprawnionym ujawnieniem



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jac123
jac123

MartaW napisał(a):
krzysiek napisał(a):
MartaW napisał(a):
BTW. Allegro i BZ WBK mają np. u mnie przechlapane od czasu, gdy próbowały mi wcisnąć kartę AlleKartę...
strasznie mnie to intryguje. Możesz napisać jak próbowali Ci wcisnąć te kartę i co im zrobiłaś, że już nie próbują?


1. ogłupili mnie ofertą korzyści z posiadania tej karty i skłonili do złozenia wniosku
2. druga część opowieści zawiera informacje wrażliwe i podlega ochronie przed nieuprawnionym ujawnieniem


Czyżby Agent Tomek maczał w tym swoje wypielęgnowane palce?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar MartaW
MartaW

jac123 napisał(a):
MartaW napisał(a):
krzysiek napisał(a):
MartaW napisał(a):
BTW. Allegro i BZ WBK mają np. u mnie przechlapane od czasu, gdy próbowały mi wcisnąć kartę AlleKartę...
strasznie mnie to intryguje. Możesz napisać jak próbowali Ci wcisnąć te kartę i co im zrobiłaś, że już nie próbują?


1. ogłupili mnie ofertą korzyści z posiadania tej karty i skłonili do złozenia wniosku
2. druga część opowieści zawiera informacje wrażliwe i podlega ochronie przed nieuprawnionym ujawnieniem


Czyżby Agent Tomek maczał w tym swoje wypielęgnowane palce?


Wszędzie ta polityka...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Krzysiek
Krzysiek

MartaW napisał(a):
1. ogłupili mnie ofertą korzyści z posiadania tej karty i skłonili do złozenia wniosku
2. druga część opowieści zawiera informacje wrażliwe i podlega ochronie przed nieuprawnionym ujawnieniem

AD.1) Ale jak Cie ogłupili? Reklama tej karty pojawiła się w Allegro, jako produkt dla użytkowników serwisu i normalne jest, że wyraziłaś zgodę na otrzymywanie ofert od i partnerów ich Ja widze setki reklam każdego dnia i jakoś nie jestem ogłupiony. Szczerze to mam tą kartę od początku. Dałem się ogłupić bo: konto nic nie kosztuje, karta nic nie kosztuje, można nią płacić w sieci, używam jej do paypal, konto jest bezpieczne, bo nawet jak ją zgubie i ktoś będzie chciał coś kupić w sieci posługując się CCV2 to mu się nie uda, bo na koncie jest zawsze 0 zł ;-) Karta i konto świetnie się nadają do obsługi transakcji allegro (kupuje i sprzedaje tam) i nie muszę śmiecić operacjami innych rachunków bankowych. Czy jakiś bank daje jeszcze kartę Visa i konto za 0 zł rocznie? No rzeczywiście ogłupiająca oferta Jedyny minus tej karty to nadruk ALLEGRO ale na szczęście używam jej tylko w domowym zaciszu jak nikt nie patrzy

Ad.2) aha...

Awatar MartaW
MartaW

krzysiek napisał(a):
...

Ad.2) aha...


chcesz lizaka?



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Krzysiek
Krzysiek

a jakiego masz? tego lizaka? ;-)

Post był edytowany 2009-11-04 10:31:00

Awatar Bruno
Bruno

oj, oj, Krzysiu...

Awatar p1ot3
p1ot3

odgrzewam ten prehistoryczny temat, jako, ze i mnie sie trafila identyczna histria. wystawilem swoja RB na craigliscie, dostalem maila z zapytaniem, na ktore odpowiedzialem. i zaraz potem oferte kupna za wyzsza niz zadana cene z prosba o wyslanie za granice (i oczywiscie zamkniecie aukcji). platnosc miala byc paypalem. tyle, ze craiglist to raczej lokalna tablica ogloszeniowa a nie system aukcyjny i transakcje finalizuje sie 'z reki do reki'. wiec dlaczego nagle ktos z drugiego konca kontynentu chce cos u mnie kuic za wyzsza niz zadana cene i na dodatke prosi o wyslanie jeszcze gdzies indziej...

p.

Awatar hobbes
hobbes

olej - to przewał.

Awatar mariuszek
mariuszek

to przekret, nie podawaj zadnych danych... sytuacja jest nagminna na Ebay'u szczegolnie prosby o wysylke do Nigerii prezentu dla siostry, lub rodziny. Z Nigerii wlasnie pochodzi najwiecej tego typu przekretow. Temat dobrze znany na aukcjach internetowych. Mialem podobna sytuacje, dostalem spreparowane potwierdzenia wplaty na konto paypal, na szczescie przygladajac sie dosc dokladnie temu wlasnie powiadomieniu zauwazylem, ze to lipa. Ebay zareagowal i zablokowal konto oszustowi, ale w momencie gdy wyslesz przesylke na taki lipny adres to szanse na odzyskanie sprzetu sa marne. Kolejna sprawa to taka, ze paypal nie obsluguje Nigerii i Ebay nie zezwala na placenie przez paypal z tym krajow.

Post był edytowany 2010-01-30 10:39:47

Awatar DAAD
DAAD

Wiać złe zamiary, ale to jest skuteczne narzędzie kary za pazerność sprzedawcy



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar mariuszek
mariuszek

Pazerność sprzedawcy ? Co za bzdura ?

Awatar DAAD
DAAD

mariuszek napisał(a):
Pazerność sprzedawcy ? Co za bzdura ?


Czytałeś cały temat, chyba nie.
Jak sprzedający skorzysta z oferty wyższej niż cena wywoławcza to już chyba pazerność a nie bzdura



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar mariuszek
mariuszek

no raczej ja bym to pazernoscia nie nazwal bo jesli kupujacy proponuje wyzsza cene z wlasnej woli to prezentow sie nie odmawia Mi "kupujacy" napisal, ze koszty za wysylke do Nigerii nie maja znaczenia i juz mi wysyla dodatkowo 50 funtow z gory, zebym nie mial problemow

Awatar DAAD
DAAD

Zgoda ale czy wysłał ? bo jak tak to znaczy jedynie, że mu na sprzęcie zależało.

W przeciwnym wypadku to jest lep na naiwnych.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar mariuszek
mariuszek

wysłał fikcyjnie a zależało mu jedynie na tym, żeby wyłudzić sprzęt od sprzedajacego

Awatar DAAD
DAAD

No i sprawa jasna, kombinatorów jest wielu.

Ja mam konto tylko do takich operacji, podaję je bez obaw na Allegro.

Po wpłacie przez kupującego, środki są przesuwane natychmiast ta konto właściwe, którego nigdzie nie ujawniam.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar el-zorginho
el-zorginho

to na 1000000% przekret. nie wiem dokladnie jak to dziala, ale to tak jak z ludzmi ktorzy znajdowali np. robote przez internet na ktorej nic nie robiac mieli zarobic kupe kasy. wysylaja ci zylion dolarow, mowia ze sie pomylili i ze wplacili za duzo,
prosza cie o zwrot polowy tej kwoty- ty rozochocopny i majacy nadzieje na dalsza super wspolprace odsylasz polowe tej kasy. po paru tygodniach okazuje sie ze zamiast pol zyliona masz na koncie minus pol zyliona- przelew wstepnie zaakceptowany przez twoj bank okazal sie niestety nie miec pokrycia- jak czeki bez pokrycia. twoj bank sie skapowal i zabral ci ten zylion z twojego konta. problem w tym ze ty juz te pol zyliona odeslales, i to niestety z wlasnej kasy robiac sobie debet badz pokrywajac go z wlasnych srodkow. jakis cwaniak w afryce zarobil pol zyliona a ciebie gania bank na przemian z komornikiem. nie pytaj dlaczego tak sie dzieje- tego nie wiem, ale w wiekszosci przypadku chodzi tu o systemy bankowe niektorych krajow afrykanskich czy azjatyckich ktore ulatwiaja cwaniakom latwe wzbogacenie sie na naiwnych baranach.

Awatar el-zorginho
el-zorginho

co wiecej- np. system bankowy w stanach jest 100 lat za murzynami bedac rajem dla oszustow. typowy amerykanski przekret to podrobiony 'money order'. sprzedajesz samochod... znajdujesz chetnego- gosc jest zachwycony i nawet sie nie targuje- zgadza sie na twoje $2k.
mowi ze wczesniej mial zamiar kupic super jaguara za $5k ale cos w ostatniej chwili nie wyszlo a juz zakupil na ta kwote money order. daje ci wiec ten money order, wplacasz go do banku. po dwoch dniach po wstepnej weryfikacji wplywa ci kasa na konto- jestes happy- co za uczciwy gosc.... oddajesz mu kluczyki i roznice miedzy money orderem a cena samochodu. po dwoch tygodniach bank sie kapuje (money order nie przechodzi weryfikacji instytucji ktora go rzekomo wystawila)a bank zabiera ci te $5k z twojego konta. w rezultacie oddales gosciowi samochod (ten pojdzie na czesci albo bedzie jezdzil z nowym 'title'- taim nazym dowodem rejestracyjnym. w stanch policja nigdy nie sprawdza numerow nadwozia/silnika etc. nawet na badaniach technicznych te numery nie sa sprawdzane, a i tak jak wszedzie w swiecie badania tech mozna sobie kupic- ja sobie kupilem pare razy) oraz $3k z twojej krwawicy. bank umywa rece, gosc zniknal, a ty zostajesz z dlugiem i bez samochodu. system bankowy w usa niestety zezwala na takie przekrety- takm zwana jedna wielka banda zlodziei

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.