Awatar Jantar

Jak i od czego zacząć

Jantar 107

Witam.

W końcu chyba przychodzi powoli ten czas, że chcąc robić zdjecia analogiem trzeba będzie wywoływać filmy samemu. Może nie dziś i nie jutro, ale musiałbym już rozmyślać co i jak.
Na początku zaznaczę, że osobiście wolę kolor od cz-b i ku temu chciałbym zmierzać, aczkolwiek wiem, że przy samodzielnej obróbce musiałbym zacząć właśnie od cz-b. Raczej mały obrazek, choć mam w domu Starta to nie przewiduję zabawy w średni format, przynajmniej na razie.
Naturalnie chciałbym wszystko jak najmniejszym kosztem osiągnąć. Jako że z kasą krucho, więc trzebaby dochodzić małymi kroczkami - np: najpierw film, zaś koreks, chemia, a za jakis czas powiększalnik, papier...

O teorii jak to obrabiać mogę poczyać, więc póki co nie chcę zawracać tym głowy.

Na razie miałym prośbę o podpowiedzi, za czym najlepiej się oglądać. Np: jaki koreks (może Kaiser?), jakie filmy (Fomapan 200 pewnie, coś czytałem o nim), chemia (Rodinal, albo coś innego?).
Z powiększalników - choć to w dalszej perspektywie - myślałem nad Krokusem 44 kolor.

Odpowiedzi 107

Awatar Yoonson
Yoonson

kąpiel wodna świetnie utrzymuje temp. trzeba tylko dość dużo wody, zeby było ok.

Awatar jac123
jac123

A ja nalewam z kranu normalną wodę, czekam aż osiągnie temperaturę pokojową (czyli 19-21 st.), rozrabiam wywoływacz i wszystko robię w takiej temperaturze pokojowej, no i również zero problemów (ew. zacieków).



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Jantar
Jantar

Dzięki za rady.

Wywojka to R09 Fomy. Właśnie założyłem film do korexu - teraz trzeba iść przygotować resztę i zrobic co należy .

Z tłumaczenia ulotki od Fomadonu: "przez pierwszą minutę bez przerwy, a następnie co 30 sekund"

Myślałem, że trochę inaczej, ale lepiej będzie się dostosować do ulotki, przynajmniej za tym pierwszym razem.

Uff... termometr w dłoń!

Awatar Jantar
Jantar

No i juz po wszystkim . Było gorzej jak na prawie jazdy

W swojej pseudociemni przebywałem ok. 2 godzin. Po kolei. Najpierw przygotowałem utrwalacz Fomy U1. Flacha 1,06l z apteki. Temperatura 18-20st. Mieszadło - stara antena od modelarskiego nadajnika . Utrwalacz jest. Teraz przerywacz - ocet + woda destylowana. Było ok. 2% roztwór. Cały czas kontrolowałem temperaturę i starałęm się ją korygować .
Jako ostatni wywoływacz. 21 st. czekam. Jeszcze słoiczek wody destylowanej na początek - dla zwilżenia filmu.

Ok - zaczynamy. Biorę słoiczek, zaczynam wlewać, patrzę na napis na słoiczku.... "PRZERYWACZ" . No to zacząłem! Mówie sobie: nic to, już po zabawie. Ale jednak - ostre płukanie. W końcu wywoływacz. 21 st. Szybko spadło. Chaos i totalny brak precyzji . Co ok. 30sek. kilka razy obracałem koreksem. Trochę wyciekało. Po 9 minutach wylewam... pzrerywacz... utrwalacz. Ok. 9 minut. Zapomniałem się i zamiast wlać go z powrotem do butelki wylałęm do zlewu jak resztę . Trudno.
Płukanie - woda zmieniała swoją temp. tak 17-25st. Łącznie kilka razy opróżniałem koreks, obracałem go na ogół 30-50 razy.
Ostatecznie zmiekczacz Tetenal. Strzykawaka się zapowietrzyła i nie wiem, czy wlałem ten 1ml, czy trochę mniej/wiecej. Moczenie ok. 30-45sek. na oko . Wylewam.

odkrecam koreks...

...

Coś widać... widać klatki.... czyzby...

Wyjmuję film aby go powiesić... JEST! Widac obraz! Wygląda nawet nieźle. Powiesiłem. Jako obciażki posłużyły 2 stare cieżarki od wędki (nie wiem jak to sie zwie ). Teraz film sobie wisi. Było na nim trochę kropli.

*******
Kilka uwag.
- temp. wywoływacza przy opróżnianiu wynosiła jakieś 18st.
- Fomafixa rozpuściłem na dobry litr zamiast na 0,75l. Zostało jeszcze jakieś 0,5-0,6l . Czyli moge wołać naraz 1 film.
- wahania temperatury wszystkich cieczy 16/17-25 stopni, największa rozbieżność przy płukaniu.
- na wywołanym negatywie trochę niewyraźne wyszły liczby od numeracji klatek. Napis "Fomapan" widoczny.

Ogólnie to moją "pracę" cechował jednak brak precyzji, szczególnie przy temperaturach, sporo nachlapałem.
Tak czy inaczej, satysfakcja jest ogromna .

Chyba wsio. Niech się posuszy do jutra.

Awatar FILIP
FILIP

No, tak to bywa . Ja ostatnio też zaczałęm wlewać utrwalacz zamiast przerywacza, czyli wody z octem. Na szczęście zorientowałem się od razu, więc szybkie płukanie i udało się .



Krzysiek
Awatar Jantar
Jantar

Zapytam się jeszcze o skanowanie - jak film wyschnie to chciałbym zeskanować negatyw (nie mam powiększalnika i reszty akcesoriów i w najblizszym czasie raczej nie będzie) - czy najzwyklejszy skaner nadaje się do tego?

Awatar Tomaszka
Tomaszka

taki juz sie nadaje: klik
+ cena na epson store jest chora ja dalem ponizej 400zl.

Post był edytowany 2009-05-25 22:27:21

Awatar FILIP
FILIP

Skanowanie zwykłym skanerem, szczególnie gdy jest to Plustek mogą być problemy.

Tomaszka napisał(a):
cena na epson store jest chora ja dalem ponizej 400zl.

Warto wrzucić nazwę skanera do jakiegoś takiego ceneo czy innej "porównywarki". Różnice bywają kosmiczne.



Krzysiek
Awatar FlatEric
FlatEric

Tylko 35 mm. Średni skanują dopiero epsony 4990 Photo czy V500.
A ja też myślę pod kątem 120 nad Canonem 8800F. :/

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Jantar
Jantar

Przekonałem się, że cyfra "skanuje" bez porównania lepiej od zwykłego skanera.
Na potrzeby takich zdjęć poglądowych do neta wystarcza w zupełności .

Post był edytowany 2009-05-27 18:48:09

Awatar Tata
Tata

Jantar napisał(a):
Ogólnie to moją 'pracę' cechował jednak brak precyzji


Stary... kiedyś jak mi przyszło na myśl powołać hophop co nieco, a byłem wtedy zdrowo naje*any, to wlałem przez nieuwagę 350ml wywojki zamiast 700 (a wołałem średni obrazek)

Dość szybko się połapałem co i jak, poimprowizowałem i nawet wyszło.

Wołanie, to jest prawdziwa frajda. Fajniejsza rzecz, którą można robić w spodniach to tylko jazda na moto.



Awatar Yoonson
Yoonson

ja jestem upierdliwie perfekcyjny. wołam zawsze w określonym szyku. opisane zlewki, pipety i cylindry. zawsze stała temperatura w całym procesie - od płukania wstępnego po kapiel zmiękczającą i płukanie w destylowanej H2O. kiedyś pracowałem w laboratorium - to i zostały mi dobre nawyki.
ale, ale... choć zawsze przeprowadzam tak samo cały proces - to jednak czasami poijawiają się "dziwne wpadki"...
a co?
byłoby nudno, gdyby zawsze wychodziło cacy.
miłego maczania.

Awatar Jantar
Jantar

Wczoraj wywołałem swój drugi negatyw - jedno ze zdjęć: http://www.aparaty.tradycyjne.net/konkurs/1244549940.jpg . Tym razem poszło szybciej, ale ten sam problem: pilnowanie temperatury. Temperatura wywoływacza spadła znowu do ok. 18st. Ziarno zdaje się mnie że jest duże, choć może się mylę, gdyz moje doświadczenie znikome jednak jest. Kontrasty znów marne.... A do tego wszystkiego powstały bardzo duże zacieki.
Z kontrastami - moja skromna wiedza podpowiada mi - że skoro spadła temp. to nie ma sie co dziwić (wołałem ok. 10 min. zgodnie z instrukcją ). Ale te zacieki? Poprzednio takich nie było. Do rozcieńczania używałem wody destylowanej. Może po prostu źle wypłukałem pierw któryś z pojemników.... Zmiękczacz dodałem.

Awatar orwo
orwo

na jakiej podstawie oceniasz kontrast? wrzuć w powiększalnik, skopiuj na gradacji normalnej i wszystko wyjdzie. sam negatyw nie może być zbyt kontrastowy bo kopiowanie będzie mordęgą

Awatar Jantar
Jantar

Czyli z oceną kontrastu wstrzymam się lepiej aż nie będę miał powiększalnika. A czy ów spadek temperatury o 1-2 stopnie może mieć duży wpływ właśnie na kontrast?

Awatar orwo
orwo

oczywiście, trzeba wydłużyć czas, możesz przeliczać, ale jest też taki prosty wykres:

Awatar Jantar
Jantar

O - dziękuję, na pewno się to przyda. Już wydrukowane .

A odnośnie zacieków - skad się mogło ich tyle wziąć, i jak ich się pozbyć? Wprawdzie 95% sukcesywnie usunąłem odpowiednio miękką ściereczką (coś dobrego udało sie znaleźć), ale jest część która nie schodzi. Napotkałem gdzieś wypowiedź Yonsoona aby na koniec polać jeszcze film wodą destylowaną .


Następną Fomkę mam zamiar wywołać w rozc. 1:100 w Fomadonie R09. Mógłby ktoś napisać jak z czasem/mieszaniem? Na korexie czytałem że ok. 20-25min., ale każdy inaczej, i nie zawsze są podane czasy kiedy mieszać.

Trzeba będzie wkrótce zamówić kilka filmów - chyba Fomę 100 i może Agfę APX 100.

Awatar orwo
orwo

dodałeś zwilżacza do ostatniego płukania?

Awatar Jantar
Jantar

Dodałem, tak jak pisze na opakowaniu 1:400 (Mirasol Tetenala). Moczyłem ok. minutę. Po tym wypłukałem to (nie wiem czy powinienem, ale obruciłem koreks z tym i się piany natworzyło). Poprzednio moczyłem ciut krócej, czy płukałem po tym - chyba nie... Syfu był mniej.

Post był edytowany 2009-06-09 22:30:10

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.