Awatar janus

Za bary z barytem (zza baru)

janus 155

Dzien dobry. Zobaczylem ostatnio po raz pierwszy okiem w medrca szkielko niezbrojnym efekty wywolywania na papierze barytowym.

Jesli ktos zna w sieci jakis mikroprzewodnik po barycie, to mi uratuje zycie. No, moze przesadzilem, ale to gwoli stylu.

Dziekuje, pozdrawiam!

PS: Wlasnie umiescilem oczy na powrot w oczodolach, po tym jak zebralem je z podlogi. Przeczytalem kilka postow na Koreksie. Toz to cala osobna galaz wiedzy. Samo suszenie barytu przypomina rytualy godowe gadow kopalnych (ich skutecznosc mowi sama za siebie). Wiec nie jestem pewien, czy gra jest warta wyprawki (ewentualnie skora - swieczki). Hm...

Post był edytowany 2008-06-09 13:14:11

Odpowiedzi 155

Awatar jac123
jac123

\\\"Zasady fotografii\\\" R. Niemczyński, cz. I:







Jest jeszcze \\\"przepis\\\" jak suszyć zdjęcia na suszarce elektrycznej (blacha chromowana), gdyby ktoś był zainteresowany.

Post był edytowany 2016-11-30 21:44:35 przez jac123



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar epoxy1
epoxy1

Jac123 podał prawidłowe przepisy na czyszczenie i polerowanie szkła pod nabłyszczanie barytu. Ale żeby był prawdziwy lustrzak, to daje sie jeszcze specjalną kąpiel. I wiecie co. Trzeci dzień szukam przepisu, i nic. Musiałem zeszyt akurat z tym komuś pożyczyć. Dlatego w książkach trzeba pogrzebać. Znaczy - muszę.
Po tej kąpieli poler jest nieprawdopodobny.

Awatar jac123
jac123

Ta specjalna kąpiel to garbowanie, które zwiększa połysk. Przepis mogę podać.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar GomerPyle
GomerPyle

cuda - kolejny rytuał, fajny przepis na wysoki połysk - ja na razie zadowolę się normalnym połyskiem susząc na szybie pleckami. Dzięki!



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

Suszenie wg przepisu z tej książki to asceza wręcz.. czyszczenie tego szkła godzinami to i tak loteria.. nie łatwiej suszyć na leżąco i później sprasować? po co sobi ezycie utrudniać..



http://64asa.wordpress.com/
Awatar epoxy1
epoxy1

Nie, to nie garbowanie. Garbowanie odpada. Jak nie znajdę w podręcznikach, to dopytam. Mam kogo.

A suszenie według tego przepisu absorbujące nie jest. Myje się szybę roztworem, przeciera talkiem (by zebrać ewentualny tłuszcz, brud. Nakleja się fotogram, wałkuje i idzie spać. Rano powinno byc wysuszone na połysk. Samo się. Tej szyby nie trzeba polerować w pocie czoła.

Mój Kolega jeden suszył formaty na stołach z tworzywa. Emulsja do góry.
Dociskał odsysając wodę przez mikro otworki w stole za pomocą systemu rurek i odkurzacza, z wierzchu za pomocą specjalnej bibuły, albo lnianego płótna. Dociskał narożniki ramą z gwoździkami (Gwoździki w narożnikach i po bokach co jakiś moment) To w zakładzie. A duże formaty w domu (takie bardzo) to na rurach kartonowych, napięte pinezkami suszyły się bez fałd i równo, ponadto rurę można było w środku nagrzewać i suszenie szło szybko.

Innych patentów nie widziałem.

Post był edytowany 2016-11-30 22:04:34 przez epoxy1

Awatar jac123
jac123



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar m6nj
m6nj

epoxy czy suszenie wg przepisu n szybie da idealną powierzchnię bez najmniejszej milimetrowej nawet skazy na emulsji?



http://64asa.wordpress.com/
Awatar epoxy1
epoxy1

Bez tej cholernej kąpieli to wygląda jak z libelli. Jak się wykąpie papier w tym szuwaksie, wyciśnie powietrze spomiędzy szyby i papieru, to poler jest nieporównywalny z chromowanymi blachami. Jeśli szyba ma skazy to przejdą oczywista na powierzchnię odbitki. Ale dajcie mnie spokojnie znaleźć ten przepis, Gomer pisał o kąpieli z garbowaniem (ale to nie to), z tym że też podają ten sposób przy suszeniu na szkle. Teraz mam remont w domu, koniec sezonu i komisje w firmie (a jestem tylko wynajętym pracusiem), urwanie głowy po urzędach. A książek stos do przejrzenia, bo nie wiem dokładnie gdzie to jest.

Nie chodzi o to, żeby używać i suszyć tak. Ale żeby na wszelki i niespodziewany przypadek mieć pod ręką. Bo to do naprawdę duzych formatów dobre jest.

Post był edytowany 2016-12-01 20:01:03 przez epoxy1

Awatar GomerPyle
GomerPyle

Witajcie, nic takiego nie pisałem - zapytałem całkiem konkretnie, mi się wydawało, na razie.. bezskutecznie, za cytaty książkowe uprzejmie dziękuję, ale nie są mi one do niczego potrzebne, rozważania na temat libelli też nie.



pzdr.
Awatar epoxy1
epoxy1

Dobrze, nie wiem kto napisał. Ale może się kąpiel przydać? Może.
Nigdy nie wiadomo kiedy. Trzeba być ciekawym świata.

Awatar jac123
jac123

Otóż to, to jest Forum, różni ludzie zaglądają. Ci co zaczynają przygodę z fotografią również. Może oni coś skorzystają.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar ozjasz
ozjasz

Ja tam się suszarki boję że wybuchnie albo spłonie. Spróbuję z tą szybą jak zrobię jakieś mokrodruki (ang. wet prints)



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar darek
darek

Suszyłem dawno temu na szybach - cały segment w pokoju był obklejony - znaczy przeszklenia. Ale tylko formaty pocztówki, może 13x18 - większych nigdy nie wołałem.
Jak się zadbało o czystość to był błysk - chociaż żadnego specjalnego środka poza ludwikiem nie stosowałem.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.