Awatar fusa_kosa

A może nowy Kiev?

fusa_kosa 90

W moich,mam wrażenie wiecznych, poszukiwaniach średniego formatu dla mnie odpowiedniego ( czyt. tanio a dobrze) trafiłem na dilerów oferujących fabrycznie nowe Kievy 88 po drobnych przeróbkach.
Ceny oscylują w okolicach 500$ za cały komplet. Fajnie bo tanio jak za nowy komplet 6x6.
Tylko...czy to się opłaca?
opcja nr.1opcja nr. 2



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!

Odpowiedzi 90

Awatar pattom
pattom

dnia 2008-11-02 12:06:09, użytkownik k_falcman napisał(a):
http://www.dvdtechnik.com/?p=res&pn=3&p_t=new&id=&mid=403&cur=usd

testowałem mamije i brońcie,
ale kiev mi podchodzi bardziej


No właśnie ja miałem Mamiya C330 i coś mi nie bardzo i coś mi nie teges, nie mówie o aparacie bo świetny, bardziej mi chodzi o panowanie nad nim. w Mamci zawsze coś mi z kadru wylazło albo wlazło
No i postanowiłem widzieć dokładnie na matówce to co będę miał na kliszy i myślę o Kievie 88

Albo poczekam do przyszłego roku i jak pojade do NY to może uda się kupić Hasselblad 500cm

Post był edytowany 2008-11-02 21:00:10



pattom
Awatar pattom
pattom

fusa_kosa -> napisz jak zamawiałeś tego Kieva?



pattom
Awatar hallotron
hallotron

Trochę odświeżę wątek.
Chciałbym się zapytać o to jak się sprawuje Kiev (ten przerobiony Hartblei albo Arax), ponieważ zastanawiam się nad zakupem.

Awatar Krzysiek
Krzysiek

fusa_kosa napisał(a):
W moich,mam wrażenie wiecznych, poszukiwaniach średniego formatu dla mnie odpowiedniego ( czyt. tanio a dobrze) trafiłem na dilerów oferujących fabrycznie nowe Kievy 88 po drobnych przeróbkach.
Ceny oscylują w okolicach 500$ za cały komplet. Fajnie bo tanio jak za nowy komplet 6x6.
Tylko...czy to się opłaca?
opcja nr.1opcja nr. 2
Bronica SQ-Ai lub B. Można kupić bardzo ładne egzemplarze. Jest ciut większa od haselka ale nie jest taką krową jak mamiya. Chyba, że chcesz aparat tylko do studia.

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Witojcie!

Pragnę zrobić podsumowanie mojego urzytkowania Kieva 88CM Nie dlatego, że się go pozbywam lecz nadeszła smutna chwila dla fanów Kieva...Z powodów finansowych i złej gospodarki wewnętrznej fabryki Arsenal zostaną zamknięte raz na zawsze Koniec legendy.
Dlatego też wszystkim niedowiarkom i tym którzy żyją w niezrozumieniu dla radzieckiego sprzętu powiem jedno...żałujcie Aparat sprawuje się genialnie, nic się nie psuje. Nic nie zacina i nic nie odpada.
Ogólnie jest BARDZO zadowolony po ponad roku użytkowania i wiem że aparat posłuży mi jeszcze długie lata.
Szkła mam coraz tańsze - bagnet pentacona jest w moim modelu. Czasy trzymają, a pryzmat TTL/spot mierzy światło bardzo fajnie.
A...i jeszcze mam gwarancję ważną
Także moi mili.
Jam jest szcześliw
Polecam

Post był edytowany 2009-11-18 22:55:18



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Ponieważ zastanawiam się nad kupnem Kieva 60 lub 88CM z firmy Arax lub Hartblei (ze względu na niedrogie obiektywy shift), mam pytanie do użytkowników - zwłaszcza 88CM.

Na wszystkich zdjęciach tego aparatu, jakie znalazłem w internecie, wizjer kominkowy jest szczelnie zabudowany niewielkim szkłem powiększającym. Czy to oznacza, że nie da się opuścić tejże lupki i komponować obrazu patrząc bezpośrednio na matówkę?

Tradycyjny wizjer zupełnie mi nie odpowiada, uwielbiam robić zdjęcia moim Rolleifleksem, w którym widzę w kominku cały obraz jednocześnie. W którym z Kievów będzie to możliwe?



kotografia.pl
Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Lupka jest oczywiście składana i tak można normalnie kadrować i łapać ostrość Robią tak wszystkie zdjęcia żeby pokazać jak ładnie można zabudować kominek czy coś...
Polecam 88CM



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Skoro ucapiłem użytkownika 88CM, to jeszcze dopytam: czy "piramidkowa" konstrukcja kominka nie przeszkadza w obserwacji całości kadru? Chodzi mi o to, że ścianki zbiegają się stożkowo ku górze, zamiast być równoległymi.

Im więcej czytam o tym Kievie, tym bardziej jestem na niego napalony :-) Widzę co prawda, że na allegro można coraz taniej kupić Mamiye 645 i Pentaksy 67, ale coś mi mówi, że zbyt wielką mam szansę trafić na trupa, poza tym to nie kwadrat, a w dodatku te kombinacje z przejściówkami, aby użyć taniego shifta z bagnetem P6...



kotografia.pl
Awatar mariuszL
mariuszL

Kurczę, ten Arax 60 by mi się przydał ze względu na podniesienie lustra. Nawet mój Pentax 645N tego nie ma, poza tym że ma wszystko.... no prawie.
Kiev 60 śmiga mi bez zarzutów, czasy trzyma lepiej niż Praktica MTL 5B - mowa o tych dłuższych, które można rozdzielić "na ucho"

Kieva 60 polecam każdemu, a slajd 6x6 robi duuuże wrażenie

Post był edytowany 2009-11-21 20:00:58

Awatar rafaln70
rafaln70

Też kusi mnie nowy Arax 88 MLU , może po świętach się zdecyduję.
Problem jest taki że nie mogę dojść co to za wersja CM . Zauważyłem że samo MLU ma bagnet Psix typu twist-lock mount ,a CM/MLU typu breech-lock mount . Ktoś wie lub potrafi rozczytać w czym rzecz ?
Jeszcze pytanie o lustro , chodzi o odczucia związane z siłą uderzenia w kievie . W mojej starej M645 lustro uderza z siłą olbrzymią (jedyna jej wada) i choć wiem że to dużo większy kawałek szkła niż w 35mm to jednak trzepnięcie pozostawia niemiłe wrażenie.



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Jest o tym trochę, 88CM to nowsza wersja 88, różni się m.in. konstrukcją magazynków na filmy i bagnetem typu P6. Takie aparaty wychodzi(ły) już z fabryki Arsenał. MLU to modyfikacje firm trzecich - o ile wiem, seryjnie żaden Kiev 88 nie miał tej funkcjonalności.

http://haardt.net/kiev88cmreview.htm
http://kievaholic.com/faq_kiev88.html#models

Z tego co czytam w różnych miejscach, MLU przydaje się bardziej w Kievie 60, niż w 88.



kotografia.pl
Awatar rafaln70
rafaln70

Dzięki , rozjaśniłeś sprawę . Jeszcze jakiś czas to potrawie i chyba się zdecyduję na zakup.



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

Witam

Odpowiadając na pytania.
Nie, budowa kominka w żaden sposób nie przeszkadza. Moim zdaniem jest wręcz bardzo dobrze skonstruowany.
Z tymi rodzajami bagnetu to mogę się domyślić o co chodzi. Mój ma taki jakby przesuwane zamknięcie bagnetu, coś jak w pierścieniach macro. Czyli nie kręcimy obiektywem jak go zakładamy na body. Ta druga wersja działa jak normalny bagnet w stylu np. Nikon. Zgaduję
Lustra podnoszonego nie mam. Fakt aparat kłapie jak krokodyl, lecz piękne jest to klapanie W mojej opcji mam dodatkowe wygłuszenie i wytłumienie drgań
Poważnie polecam Kieva 88CM.
Przynajmniej mój egzemplarz działa poprawnie
Pozdrawiam

Mogę też przyjąć kogoś we Wrocławiu na wizytę i obejrzenie aparatu Nie ma to jak poczuć aparat w dłoni



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Awatar fliegermaus
fliegermaus

No i zamówiłem... Kieva 60 w araxfoto.com. Co prawda bardzo pociągał mnie wygląd 88CM, ale nie wyglądem robi się zdjęcia, a różnica w cenie jest niebagatelna. Jeżeli okaże się kompletną porażką, opchnę go na Allegro ze stratą i kupię 88 :-)



kotografia.pl
Awatar burton3
burton3

Miałbym prośbę. Mógłbym podsumować poniesione koszty i pokrótce opisać cały proces zamawiania (chodzi mi np. jak płaciłeś za sprzęt)? Mimo, że dwa body średniego już mam, to poważnie myślę nad Arax'em 60.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar fliegermaus
fliegermaus

burton3 napisał(a):
Miałbym prośbę. Mógłbym podsumować poniesione koszty i pokrótce opisać cały proces zamawiania (chodzi mi np. jak płaciłeś za sprzęt)? Mimo, że dwa body średniego już mam, to poważnie myślę nad Arax'em 60.


Koszty są zgodne z cennikiem na stronie, tutaj nie było żadnych zaskoczeń. Wszystkie akcesoria kupione *razem z aparatem* są tańsze o 10%. Dodatkowo dochodzi koszt wysyłki, również opisany na stronie - ja zapłaciłem $66 za wysyłkę body, dodatkowego obiektywu i paru drobiazgów typu jaśniejsza matówka.

Zamawianie wygląda tak, że wysyłasz do Arax maila z listą zamawianego sprzętu i dostajesz z powrotem podsumowanie kosztów. Aby zapłacić kartą, prosisz dodatkowo o wystawienie "faktury" z 2co.com.

Płaciłem kartą przez stronę 2co.com, co kosztowało mnie dodatkowe 3%. Przekaz gotówkowy przez Western Union jest ponoć pozbawiony dodatkowych prowizji, ale że wymagałoby to ode mnie noszenia gotówki do punktu WU, zrezygnowałem z tej opcji.

Zaznaczam, że wysyłka jeszcze nie doszła, ale powiadomienie o jej wysłaniu otrzymałem w dzień po złożeniu zamówienia, więc szybko.



kotografia.pl
Awatar burton3
burton3

Ja gdzieś czytałem, że wysyłka pieniędzy przez Western Union jest dość droga, ale nie jest to informacja potwierdzona. W przyszłym tygodniu przejdę się do oddziału to wypytam.
A jaką matówkę sobie do niego zamówiłeś?
Daj znać jak dojdzie.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Wybór matówek nie jest jakiś szalony :-) W dziale Akcesoria jest dokładnie jedna jasna matówka, o ta: http://araxfoto.com/accessories/screen/

Nawet nie wiedziałem, że WU to taka kosztowna opcja, wygląda więc na to, że w każdym przypadku do finalnej ceny należy doliczyć parę procent.



kotografia.pl
Awatar fliegermaus
fliegermaus

Dostałem wreszcie przesyłkę. Nadawcą była jakaś Swietłana, co odwróciło uwagę mojej żony od faktu zakupu nowego aparatu ale nie na długo.

Bardzo porządnie zapakowana, w środku było wszystko co zamówiłem, a jako bonus dwie ukraińskie czekoladki, bardzo miły akcent. Jakość wykończenia i ogólne wrażenie robione przez aparat nie jest zbyt zachwycające, jak to bywa z "ruskimi" bądź dawnymi polskimi aparatami, ale tego się właśnie spodziewałem, więc nie narzekam.

Zrobiłem oczywiście testowo rolkę filmu, aby sprawdzić czy aparat nie nakłada klatek, czy trzyma czasy itd. Tutaj zdarzyła mi się dziwna rzecz i może ktoś będzie w stanie wyjaśnić mi to zjawisko.

Najpierw zrobiłem 5 klatek z założonym obiektywem 55mm. Zacząłem od f/5.6 i czasu 1/30, a potem jechałem do f/22 przy odpowiednio krótszych czasach - wszystkie klatki wyglądają na naświetlone jednakowo, nie zauważyłem różnic.

Następnie zrobiłem 6 klatek z obiektywem 80mm - rozpoczynając od f/2.8 i czasu 1/125, a potem do f/11 zmniejszając czasy - czyli dokładnie ta sama ekspozycja. A jednak wszystkie klatki zrobione tym obiektywem są wyraźnie mocniej naświetlone, niż poprzednim, w dodatku naświetlenie jakby wzrastało z maleniem przesłony i jednoczesnym wydłużaniem czasu. Sprawdziłem nawet, czy w momencie ekspozycji przysłona jest zmniejszana do roboczej, i tak - jest. Światło na pewno się nie zmieniało w trakcie, bo było tylko sztuczne.

Czy fizyczny rozmiar obiektywu może tu mieć jakiekolwiek znaczenie? 80mm jest wyraźnie krótszy niż 55mm (w dodatku z shiftem, co nieco odsuwa obiektyw od filmu).

Post był edytowany 2009-12-06 18:51:12



kotografia.pl
Awatar janus
janus

Piszesz: "Najpierw zrobiłem 5 klatek z założonym obiektywem 55mm. Zacząłem od f/5.6 i czasu 1/30, a potem jechałem do f/22 przy odpowiednio krótszych czasach..."
Chyba masz na mysli czasy odpowiednio dluzsze, a nie krotsze? W kolejnym akapicie piszesz jednak podobnie, wiec chocby z tego powodu zagadka jest dla mnie duza.

Ale, ale, na moj psi rozum, to kazdy obiektyw bedzie dawal nieco inny rezultat, bo i jego konstrukcja jest inna. Adams pisze o tym na stronach 69-72 "The Camera". Ale byc moze przyczyna jest tu inna, niech madrzejsi ode mnie glos zabierom.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.