Awatar Progressiw

cyfra - analog

Progressiw 53

Opiszcie największe zalety aparatów tradycyjnych,a czego nie mają aparaty cyfrowe.

Odpowiedzi 53

Awatar -M
-M

Dre - i to jest właśnie najważniejszy powód dla którego najprawdopodobniej nigdy nie odejdę od analogowej fotografii, szczególnie czarno-białej. Nawet w tej chwili ucząc fotografować kilkuletnie dzieciaki daję im w pełni manualną OMkę i czarno biały film a później zabieram do ciemni. Tego zapachu nie można porównać z niczym innym (czy Wy też z ciemni głodni wychodzicie?)

Awatar Yoonson
Yoonson

taaa
ciemnie mam w piwnicy
to, że uporczywy głód po klku godzinach mija - już wiem...
w piwnicy nie mam też toalety, ale mam zlewozmywak do płykania odbitek ;-)

tak, to czysta magia, która uzależnia...

Awatar -M
-M

Ja się chyba głodny robię od zapachu chemii bo już po dwóch godzinach mnie dopada

Awatar dre
dre

Od kiedy przez pomyłkę w ferworze walki zamiast z butelki z wodą mineralną golnąłem z takiej samej butelki PET z hydrofenem z pewnością nie mogę powiedzieć, żebym się robił od zapachu chemii głodny Zorientowałem się że coś nie tak z tą wodą po zapachu jak już przechyliłem i na szczęście przepłukałem sobie tylko zęby, ale od tego czasu podejrzliwie patrzę na butelki PET, zwłaszcza jak wywołuję.
Hej yoonson - mam nadzieję że ściśle przestrzegasz zasady NIE STYKANIA się różnych płynów w ciemni



the man who wasn't there
Awatar -M
-M

Lol... a to w PETach chemię trzymasz?

Awatar dre
dre

Do koreksu przez dopasowany lejek wygodnie mi się lało z petów...ale teraz mam szklane butle litrowe zupełnie niepodobne z kształtu



the man who wasn't there
Awatar Flawiusz
Flawiusz

A ja nie mam czasu na ciemnie. Świątek, piątek a i czasem w niedzielę pracować trzeba. A poniewarz pracuję głownie na kompie
to i fotki na kompie najczęściej obrabiam. Ech, szkoda że nie ma
czasu na ciemnię, ale kiedyś muszę znaleść...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar -M
-M

i tak giną pokolenia

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

Pawel 17... co masz na mysli piszac "mozliwosc stworzenia wlasnych gadzetow" ?



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar usunięty
usunięty

A naprzyklad takie pierdoly jak dyfuzory konwertery szerokokatne nawet "piersienie" makro

Awatar romek
romek

pokusil bym sie o stwierdzenie ze te rzeczy mozna sobie wyczarowac do cyfry z takim samym powodzeniem. sama camere juz trudniej
pozdrawiam.

Awatar arche
arche

Co do zalet cyfry to przede wszystkim natychmiastowy efekt, nie trzeba liczyć ile klatek nam zostało, możliwość zmiany w dowolnym momencie czułości, ogromna oszczędność czasu.
A zalety analoga po pierwsze trwałość, jakość zdjęć lepsza niż z cyfry, zdjęcia są lepiej przemyślane.
Co do różnicy jakości cyfry i analoga objawia się to głównie różnicą rozpiętości tonalnej kliszy i matrycy klisza tutaj wygrywa, kolory też nieco lepsze a co do zdjęć w mroku, robiłem zdjęcia canonem EOS 1D Mark II N ustawionym na iso 800 i canonem eos 5 z kliszą kodak elite color 400(na 800iso), obiektyw sigma 70- 210 2,8-4. Zdjęcia z kliszy były lepszej jakości.
Co do rozdzielczości kliszy że to 20 Mpikseli to totalna bzdura, często z jakiegoś badziewnego negatywu nie można wyciągnąć 4 Mp a zdazyło mi się że 65 Mp to było mało, poza kliszą musi być też dobra optyka.
Aparaty cyfrowe nie nadają do zdjęć przyrodniczych w bardzo trudnych warunkach (analogi z dużą ilością elektroniki też średnio) ale doskonale się sprawdzają w zdjęciach reportażowych i wszędzie tam gdzie liczy się szybkość.

Awatar feurstick
feurstick

Ciekawi mnie jak obliczyłeś że fota z analoga miała 65 Mp a może coś źle przeczytałem. Według mnie nie można porównywać mpix z kliszą to niedorzeczne. To jak ludzie przynoszą pliki do druku i zamiast powiedzieć o dpi i realnej wielkości to podniecają się pixelami. Pixele są fajne ale na monitorze. Porównywanie cyfry z analogiem to totalna bzdura. To dwa odmienne systemy, sposoby myślenia i wartościowanie który z nich jest lepszy nie ma sensu. Zauważcie, że by cyfra się rozwija i to dość szybko.Jakby mi ktoś powiedział 15 lat temu o mailach, forach itd to bym nie uwierzył a dziś patrzcie co się dzieje. Z foto będzie tak samo. Analogi zostaną dla hobbystów i artystów. Poniekąd już tak jest. Tak więc Panie i Panowie witam w undergroundzie

Awatar -M
-M

Jeżeli chodzi o techniczne niuansiki, to negatyw inaczej rejestruje krawędzie obrazów, plam barwnych i przejścia między nimi. Stąd mimo, nieraz teoretycznie mniejszej rozdzielczości... odbitki są dużo lepsze do oglądania.

Awatar Lech
Lech

Jak wyrazić lepszą jakość tradycyjnego filmu fotograficznego (jakie parametry, fachowym językiem) nad techniką cyfrową?

Awatar usunięty
usunięty

NIE! nie chcem zeby cyfraki rozlaly sie po ziemi jak fala krwii i koszmaruuuuuu. Cyfra to badziew dla dzieci i starcow z 1mld USD na koncie BLE!!!!!!

Awatar -M
-M

Lechu, nie można uznać wyższości techniki analogowej nad cyfrową. To jest kwestia niuansów jak np. istenienia efektu krawędziowego na negatywie, który daje charakterystyczny wyosrzony obraz, lepsze kontrasty, bez pikselizacji, czy pewnej plastikowości zdigitizowanego obrazu.

Awatar bavarsky
bavarsky

nonameuser1 napisał(a):
Cyfrowe lustro kosztuje (jeszcze) sporą kasę, a jak długo będziesz mógł się nim cieszyć?...


...No właśnie ostatnio stwierdzam że nie za długo
W lipcu zeszłego roku zakupiłem cyfrowy aparat kompaktowy Samsung EX1. Przyznam, że bardzo go lubię, robi dobre zdjęcia, ma jasny obiektyw, co przy makro ma duże znaczenie, tym niemniej dzisiaj wysyłam go do serwisu gwarancyjnego bo...
-szkło, pod pierwszą soczewką bierze w sporych ilościach kurz [mimo że stosuję nakręcaną tulejkę a nań filtry]
-przycisk zmiany trybów na M, S, A, P, zaczyna źle pracować...

Do tego, strasznie słaby korpus, rysuje się niemiłosiernie

Moje prawie 40 letnie Canonety mają szkła czyściutkie [może są jakieś drobinki, ale to norma], wszystko w nich działa jak należy no i ten niepowtarzalny "klik" gdy naciska się wyzwalacz migawki, a wykonanie zewnętrzne jest iście "pancerne" tj. nie do zdarcia.

Słaba jakoś dzisiejszych wyrobów [tutaj Samsunga EX1], to wina masowej produkcji?
Ludzie kupując takiego Panasonica, kręcą się często że ma obiektyw sygnowany Leica, zapominają jednak że to szkło nie jest robione w zakładach w Lipsku tylko tłoczone masowo gdzieś w Kanadzie.
Kiedyś słuchawki Sennheiser, były robione u naszego zachodniego sąsiada - słynęły z niezawodności. Dzisiaj robi się je w Chinach i widzę efekty... itp.
Filozofia 'programowalnej śmierci produktów' to jest przyszłość świata konsumpcji?

Awatar FlatEric
FlatEric

Hmmm... Nie wiem, jak jest teraz, ale kilka lat temu Samsungi miały bardzo słabą opinię jeśli chodzi o mechanikę (choć głównie padające napędy obiektywów).
Dla równowagi, gdy kilka lat temu kupiłem sobie cyfrową małpkę Canona, to fabrycznie była wadliwa (brak ostrości przy dłuższych ogniskowych). Wymieniono mi ją w ramach gwarancji na drugą, która z kolei jeszcze dwukrotnie gościła w serwisie gwarancyjnym (wymiana obiektywu i matrycy). Acz od tej pory aparacik mi służy.
Takie czasy...



Gdy wicher się zrywa...
Awatar michalwrobel
michalwrobel

Progressiw napisał(a):
Opiszcie największe zalety aparatów tradycyjnych,a czego nie mają aparaty cyfrowe.


Cześć.

Może to zbyt oczywiste, ale jakoś chyba zalety wielu modeli "analogów" nie zostały jeszcze wspomniane w tym wątku:
- możliwość pracy bez baterii
- znaczna odporność na uszkodzenia
- niższa cena (to już było ale dla przypomnienia)

Cechy te sprawiają, że sprzęt analogowy jest idealnym towarzyszem dalekich podróży w niezbyt cywilizowane rejony. Zamiast niańczyć aparat można skupić się na podziwianiu widoków i robieniu zdjęć.
Przy okazji warto zauważyć, że film do aparatu analogowego można nadal dostać praktycznie w każdym zakątku świata.
Dla robiących zdjęcia w parku i na starówce może nie są to ogromne zalety ale i oni powinni docenić elegancję projektu i wygodę użytkowania wielu klasycznych konstrukcji.

Używam kilku aparatów cyfrowych oraz kilku analogów. Jedne i drugie są fajne ale jednak lepsze zdjęcia wychodzą mi analogiem. Może to dlatego, że mniej zdjęć mieści się na kliszy niż na karcie...
Przy okazji pytanie do szanownych forumowiczów. Bardzo lubię lustrzanki z dobrym wizjerem. Mój OM2 wysoko postawił poprzeczkę. Czy jakikolwiek małoobrazkowy cyfrak zbliżył się już chociaż do tego poziomu ?


pozdrawiam

Post był edytowany 2012-05-11 09:42:40

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.