kwestia światła zastanego... (5)
a także i kwestia kadru...; ECEG, październik 2016, aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, ze stołka barowego, czas 2 sek., f5.6, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 13,5 min.).
Komentarze 24
To że skan/przefotrografowanie spartolone to na pierwszy rzut oka widać.
Czy sam materiał to nie wiem, dlatego napisałem lub
A - jeśli można zapytać - na czym polegało spartolenie przefotografowania?
ps
Dzięki Szanownym Kolegom z AT już wyleczyłem się z udowadniania, że nie jestem wielbłądem. Plików z \"czystym skanem\" (czytaj: ze zdjęciem negatywu w RAW lub TIFF) raczej nie będzie. Chętnych zapraszam do odwiedzin - negatyw można oglądać bez żadnych zezwoleń.
Czy sam materiał to nie wiem, dlatego napisałem lub
Jeśli jeszcze oglądasz na telefonie, to już mistrzostwo galaktyki.
Acros już w małym obrazku jest zupełnie beziarnisty w normalnych wywoływaczach.
Tutaj światła poszły w kosmos plus ekstra ziarno w gratisie