Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 56
marian napisał:
Jak każdy błazen jesteś w głębi duszy smutny - i był czas, kiedy wierzyłem, że w końcu zobaczymy mariana 3.0, Twoje nowe, jeszcze lepsze wcielenie. Szkoda, że zrobiłeś krok wstecz.
Zupełnie nie wiem kto z kim i o co, bywam tu od czasu do czasu. Jeżeli jesteś tutaj szychą a mniemam że tak właśnie jest to tym komentarzem dowiodłeś błazeństwa ale swojego. Po pierwsze nie ma mojej zgody na obrażania kogokolwiek po drugie pozwólmy ludziom być takimi jakimi chcą być a świat wyda się piękniejszy. Pozdrawiam wszystkich
może mnie nie wywalą, kto wie co tam jacek postanowi
Nie mam możliwości, żeby kogokolwiek usunąć z AT, skąd w ogóle taki pomysł? Jeszcze jako moderator miałem za to możliwość przywracania użytkowników. Odblokowałem wtedy Ciebie i Czarka i nie żałuję. Jesteś jedną z najbardziej oryginalnych osób na AT, swoim stańczykowaniem wniosłeś tu ożywczy powiew. Niestety, w pewnym momencie uwierzyłeś we własne stańczykowanie, straciłeś do tego dystans i jąłeś traktować to bardzo serio - i to już był spadek po równi pochyłej.
Jak każdy błazen jesteś w głębi duszy smutny - i był czas, kiedy wierzyłem, że w końcu zobaczymy mariana 3.0, Twoje nowe, jeszcze lepsze wcielenie. Szkoda, że zrobiłeś krok wstecz.
Zwróć uwagę drogi Epoxy, że bardzo, ale to bardzo rzadko decydentami zostają ludzie odporni na chorobę zwaną światopoglądem lub wiarą.
Ja uczuciowy jestem, no i bateria mi się kończy w smartfonie.
Ale może decydenci pojmą dlaczego ludzie rezygnują? Powody jasno wyłuszczone.
Opamiętają się? Boże daj rozum.
może mnie nie wywalą, kto wie co tam jacek postanowi
Nie wiem z jakich powodów przejmujesz się Jackiem.
Jacek ma swoje zdanie i to jego problem.
Nim wyrzucą Ciebie ja trafię pod miecz, mam tu większe grono oponentów (nawet Picia mnie zablokowała).
Czy się tym martwię......nie mam ważniejsze problemy. Czekam na wodowanie i klarowanie jachtu, więc co może mnie odciągnąć od tak pięknych rzeczy.
Z uczestnictwem na AT nie wiązałem nigdy jakichkolwiek nadziei czy uczuć głębszych.
Tych, których warto było poznać, poznałem. Tych, których znać nie warto zapomniałem.
Piszę to ze względów osobistych, kto jak nie Ty piszesz najczęściej pod moimi zdjęciami.
Mogę jedynie liczyć na niewielu, jako niewielu tu wie co to jest sztuka.
Jednak decyzja poniechania AT nie wydaje mi się słuszna.
Bić trzeba się do chwili ostatniej, ale to tylko moja specyfika.
A teraz się wstydźcie.
MARIANIE, A MOŻE TO POGODA?
JEST DEPRESYJNA.
Nie rób tego, zostań, bez Twojej percepcji będzie tu ubożuchno...
marian