w cieniu historii...
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, luty 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f5.6, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 21
'[ciach...]Dalem film do wywolania...I po filmie,zaginal.
I taki argument - do mnie przemawia. Argument za samodzielnym wywoływaniem
i tak też się broniłem.. spisano mnie, sprawdzono czy aby nie terrorysta i poszedłem dalej.. przy pożegnaniu z panami policjantami jeden z nich rzekł mi tylko tyle że będzie miał dwie godziny pisania raportu..
Ale "ślad" po Twoim działaniu został...
Ten Pan Ochroniarz, który ze mną rozmawiał też był "sterowany" z dyżurki
całe szczęście obeszło się bez kałacha.. :P
he he.. ostatnimi czasy próbowałem fotografować ambasadę Rosji..
to dopiero miałem 'jaja'.. :P na szczęście też wszystko poszło OK..
Ty wyciągałeś Zenita-Fotosnajpera, a oni poprostu zwyczajnego Kałacha
he he.. ostatnimi czasy próbowałem fotografować ambasadę Rosji.. to dopiero miałem 'jaja'.. :P na szczęście też wszystko poszło OK..
Jeśli nie ma wyraźnych oznaczeń - to fotografowanie obiektów publicznych, z przestrzeni publicznej jest dozwolone.
Pani Prezydent... lubi się przytulać.
Oby nie do mnie
Zabytek - stała ruina - a kto tam mieszka? - proponuję prez. m.st. Warszawy
Zabytek - stała ruina - a kto tam mieszka? - proponuję prez. m.st. Warszawy
HGW tam nie mieszka. Pani Prezydent nie mieszka bo cały czas jeździ z Jelonek do Marek linią 190 (tam i z powrotem), lubi podróże po swoim mieście i lubi sie przytulać.