Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 34
Uszanować zmarłych - tak, ale te pomniki są jak wrzody. Zdjęcie - prawda.
Można próbować zrozumieć chęć "oczyszczania" z rozmaitych pomników przestrzeni publicznej (zwłaszcza tych związanych z nieodległą w czasie historią), ale pomniki na cmentarzach aż tak bardzo przeszkadzać nie powinny. Tak mi się przynajmniej wydaje...
blokuję pod swoimi zdjęciami, byś swoich głupstw tam nie wypisywał, a gdzie indziej będę reagował od czasu do czasu
Będziesz reagował z nadzieją, że i Ciebie (Twoje wypowiedzi) ktoś zablokuje, by uniknąć wypisywanych głupstw. Nadzieje raczej płonne
Nie jestem wielbicielem Wikipedii - ale skoro Janek napisał, że wpis w Wikipedii opatrzony jest informacją o źródle (francuski słownik etymologiczny Le Grand Robert, wydany w 1882) to - nawet w ramach zwykłej przyzwoitości - wypadałoby podać źródło przytaczanych przez Ciebie informacji o etymologii tego słowa. Prawdopodobnie obaj macie rację co do pochodzenia tego słowa - tyle, że Janek podał podwójnie źródło, a Ty byłeś uprzejmy okazać swoją wyższość...
żeby było śmieszniej [z tego samego zapisu w Wikipedii]: Według zapisków historycznych, pierwsze bistra w Paryżu zostały założone dopiero pod koniec XIX wieku prawdopodobnie przez przybyszów z górzystych rejonów Owernii, którzy przenieśli tutaj tradycję swoich Bistroquets – małych restauracyjek ze stolikami wystawionymi na ulicę, serwujących lokalne wina i potrawy w luźnej, rodzinnej atmosferze.
oj GomerPyle/hobbes'ie, więcej humoru
inaczej tylko ipernity cię doceni
blokuję pod swoimi zdjęciami, byś swoich głupstw tam nie wypisywał, a gdzie indziej będę reagował od czasu do czasu
Będziesz reagował z nadzieją, że i Ciebie (Twoje wypowiedzi) ktoś zablokuje, by uniknąć wypisywanych głupstw. Nadzieje raczej płonne
Nie jestem wielbicielem Wikipedii - ale skoro Janek napisał, że wpis w Wikipedii opatrzony jest informacją o źródle (francuski słownik etymologiczny Le Grand Robert, wydany w 1882) to - nawet w ramach zwykłej przyzwoitości - wypadałoby podać źródło przytaczanych przez Ciebie informacji o etymologii tego słowa. Prawdopodobnie obaj macie rację co do pochodzenia tego słowa - tyle, że Janek podał podwójnie źródło, a Ty byłeś uprzejmy okazać swoją wyższość...
blokuję pod swoimi zdjęciami, byś swoich głupstw tam nie wypisywał, a gdzie indziej będę reagował od czasu do czasu
najlepiej idź w ślady hobbesa - na ipernity, zagranica cię uzna
a 'ciocia Wiki' i tak lepsza do ciebie - nie wcinaj się
Uszanować zmarłych - tak, ale te pomniki są jak wrzody.
One przypominają o naszych wadach i słabościach:
- kłócimy się sami z sobą i nie wspieramy się wzajemnie,
- latamy na skargę i po 'pomoc' do innych - Targowica nie była wcale pierwsza - Radziejowski wojewoda Poznański przyłączył się do Szwedów w zemście za to, że król Jan Kazimierz 'bałamucił' mu żonę - 'potopu' może by nie było
- i nie uczymy się z własnej historii
Francuzi po 'wizycie' Rosjan zachowali nazwę Bistro...
Jak zwykle, ... Bistro pochodzi od fracuskiego słowa 'bistraud' (w wymowie właśnie [bistro]), które oznaczało dawniej służącego, zwłaszcza usługującego przy stole.
za Wikipedią: "Według francuskiego słownika etymologicznego Le Grand Robert, wydanego w 1882 r. nazwa bistro pochodzi od rosyjskiego bystro (быстро, czyli szybko). Słownik ten opisuje niesprawdzoną legendę, według której pierwsze bistra powstały w czasie rosyjskiej okupacji Paryża w latach 1816-1818, kiedy to niecierpliwi żołnierze sotni kozackich mieli zwyczaj pokrzykiwać na powolnych francuskich kelnerów „bystro, bystro”, co miało rzekomo doprowadzić do powstania barów szybkiej obsługi, specjalnie przeznaczonych dla Kozaków."
nie podoba się? znajdź swoją legendę... nawet 'tradycję Bistroquets'
Uszanować zmarłych - tak, ale te pomniki są jak wrzody.
One przypominają o naszych wadach i słabościach:
- kłócimy się sami z sobą i nie wspieramy się wzajemnie,
- latamy na skargę i po 'pomoc' do innych - Targowica nie była wcale pierwsza - Radziejowski wojewoda Poznański przyłączył się do Szwedów w zemście za to, że król Jan Kazimierz 'bałamucił' mu żonę - 'potopu' może by nie było
- i nie uczymy się z własnej historii
Francuzi po 'wizycie' Rosjan zachowali nazwę Bistro...
Jak zwykle, ... Bistro pochodzi od fracuskiego słowa 'bistraud' (w wymowie właśnie [bistro]), które oznaczało dawniej służącego, zwłaszcza usługującego przy stole.
Uszanować zmarłych - tak, ale te pomniki są jak wrzody.
One przypominają o naszych wadach i słabościach:
- kłócimy się sami z sobą i nie wspieramy się wzajemnie,
- latamy na skargę i po 'pomoc' do innych - Targowica nie była wcale pierwsza - Radziejowski wojewoda Poznański przyłączył się do Szwedów w zemście za to, że król Jan Kazimierz 'bałamucił' mu żonę - 'potopu' może by nie było
- i nie uczymy się z własnej historii
Francuzi po 'wizycie' Rosjan zachowali nazwę Bistro...
To jedyny pomnik ruskowo soldata na terenie tzw Berlina Zachodniego.
Do czasu upadku muru, stalo dwoch krasnoarmiejcow na warcie dzien i noc.
Prawdą jest, że poległo tam mnóstwo zwyczajnych żołnierzy.
Mauzoleum piechoty?
Berlin no i co z tego?