Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 41
Papier był na początku szpulki 135 co się nazywała 'ładunek dzienny na szpuli'. Brało się pustą kasetę, i można ją było załadować filmem bez wchodzenia do ciemni.
To się nazywało chyba'135 typ II', ale to najlepiej sprawdzić u Ilińskiego.
Można było pakowac do kasetki, jak się ją miało. Albo użyć, wyjąć film z aparatu, zwinąć na szpulę podawczą razem z papierem i dopiero do Zakł. Usł. FOTO
Guzik prawda. Fotografia wykonana oddaje umiejętności i wiedzę autora, nie ma co się prężyć. Szkoda zachodu.
Fotografia to dziedzina sztuki i każde zdjęcie jest oceniane w tej kategorii.
Knot, bo knot
Najgorsze są knoto-gnioty zwłaszcza amatorskie
Jak ktoś nie brzydzi się syfry, to wyselekcjonowane zdjęcia z ich analizą dokonaną przez Justynę Komar, można znaleźć również w wydanej przeze mnie książce Moja cyfrówka i ja
Knot bo błona czy knot bo to co oprócz błony (portret pomijając samą błonę)?
Knot, bo knot
Owszem, starych czy niestabilnych materiałów można używać, ale warto dobrać do nich właściwy motyw, np. martwą naturę, ale nie portret kobiety. Może stuletnia, pomarszczona babcia prezentowałaby się lepiej. Poza tym co to za upiększenie na dole knota? Jaką wartość dodaje?
Jeśli chodzi o kadr, to i tak nikt nic nie zrozumie, bo nie odbiega od milionów współczesnych knotów internetowych, ale spróbuję. Tło beznadziejne - jeśli ktoś lubi taki bokeh, to niech popracuje nad swoją estetyką, albo - jak wyżej - dobierze motyw. W obrazie powinien być temat główny i czasem tło; tutaj jedno konkuruje z drugim. Plamy świetlne odciągają wzrok, a ta jasna plątanina wyrastająca z ramienia, to już majstersztyk. Mina modelki też niezbyt fortunna.
a powyższego knota posadził być może numer dwa
Knot bo błona czy knot bo to co oprócz błony (portret pomijając samą błonę)?
Jeśli je wywoływać w np. Fenalu to zachowują się jak płyty do normalnej fotografii.
(...)Czułość między 12 a 15 DIN.
Jakieś źródło? Bo z tego, co pamiętam, Fenal był kontrastowym wywoływaczem do papierów, a czułość błon graficznych wynosiła kilka DIN.
Proszę pamiętać, że to amatorzy stworzyli fotografię, z czystej sympatii.
Tylko że słowo "amator" ma kilka znaczeń; dla nas istotne są dwa:
1. «osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności»
2. «osoba wykonująca coś bez fachowego przygotowania»
Ty masz na myśli 1, a powyższego knota posadził być może numer dwa
odkleił się początek i połowa rolki poskładała się w komorze pomiędzy okienkiem formatowym a obiektywem (...) Więszkość fotopanów średniaków dostaje od tych papierów chmurki czy 'odciśnięte' numerki
Dobra, definitywnie mnie przekonałeś, będę kolekcjonerem rolki Fotopanu
Zapomniałem jeszcze dodać do poprzedniego, że foton w pewnym momencie wbił laskę w wyrabianie papierów ochronnych zgodnie ze sztuką. Niedawno wpadła mi w ręce książka o przemyśle fotochemicznym (z przepisami na emulsje itp) no i tam autor wspominał jak robić papiery żeby nie niszczyły emulsji. Więszkość fotopanów średniaków dostaje od tych papierów chmurki czy "odciśnięte" numerki
Kiedyś swego czasu zanaświetliłem też jakiś Fotopan, Pomijam fakt spadku czułości negatywu ze dwie działy, czy tez wzrost nieczułości na chemię
Starsze fotopany są lepsze niż nowsze
To się nazywało chyba"135 typ II", ale to najlepiej sprawdzić u Ilińskiego.
Papier w 135ce, coś przegapiłem..
zdecydowanie
Pamiętam, że kiedyś w Smienie używałem filmów 35mm z papierem ochronnym. Nie wiem, czy był na całej długości filmu, czy tylko na początku? Potem pojawiły się kasetki i przewijało się do kasetki odbiorczej, później zaczęło się zwijanie spowrotem do kasetki podawczej - jak dziś. Ale papieru z kasetkami już nie było.
Naświetlany na 50ASA woływany w D-76 - bez straty jakości.