ciekawe co chce sfotografować...?
kwiecień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f4.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 58
No wiesz każdy sądzi w/g siebie - a ja czytam swe pierdoły, bo czasem piszę zbyt pochopnie, albo mało precyzyjnie (lub błędnie), a komunikatywny pragnę być
Z jakim papierem...?
No na forum pytałem odnośnie co do linka autorstwa Twego. Polecasz poradę typu A a ja dopytuję o B (albo raczej o didaskalia)..
PS: 'B(eknięcie)' - to element humorystyczny postu.
Troche przypomina mi to scenę ze Strusia Pędziwiatra, no wiecie
O! Właśnie zastanawiałem się, kogo mi rzeczony dziób przypomina...
Sympatyczne foto. Jacek wykukuje znienacka a Czarek ma groźną minę. Troche przypomina mi to scenę ze Strusia Pędziwiatra, no wiecie
Janeq! Zabierz tę łapę, bo Ci ją wadza ludowa odrąbie w fotoszopie!
No to jak z tym papierem?
Bądź rzesz panie konsekwentnym.
Mówiąc A wypadało by i B(eknąć)...
Jacek też się dziwi, nawet nie widzi, ze łyżeczkę Mu kradną.
To potwarz! Łyżeczka nie była Jacka. Żądam satysfakcji dla łyżeczki!
Jackowi przypomniało się właśnie, że ma w dziób.
Elegancko