Awatar miljo
miljo

EOS 300V Sigma 35/1.4 Ilford XP2

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 61

Awatar Polon
Polon 11 lat temu
rafcio napisał(a):
"(...)... Poniekąd Polon to wyjaśnił ost na swoim przykładzie. Potrzeby jest silny wywolywacz, co on uzyskał poprzez podniesienie temperatury wywolywania.
Cienie wywołują sie na samym początku, przedłużenie czasu wysyci nam tylko światła i zwiekszy kontrast, ale nie wyciągnięte nic z cienia... (...)".


Jest jak rafcio prawi
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 11 lat temu
wosk napisał(a):

To zestawienie polecał Kuba III


O to o mnie, o mnie - lubię jak piszą o mnie


A co do Hapeka w rodinalu - to Hapek średni a mały to całkiem inna bajka i mały hapek w rodinalu to raczej masakra, no chyba że 1+25 ale też nie bardzo - jak i foma 400: mała masakra w rodinalu, średnia na 800 super - no tyle że ten 'czarny deszcz' to już fomowska stała...
Awatar miljo
miljo 11 lat temu
Dziękuję za komentarze, opinie i rady. Pamiętam o dystansie Jeszcze raz dziękuję wszystkim!
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
Człowiek pytał, człowiekowi opowiedziałem jak ja to robię. Książki na ten temat nie napiszę, zawsze coś umknie. Technikalia już mnie średnio interesują. Skupiam się nad obrazem. Też nie szaleję z ilością chemii, bo szkoda mi negatywów, a ponadto- szanuję pot wylany przez moich modeli, a im się należy szacunek i dobre zdjęcia. Pierwsze własne zdjęcie- takie od początku do końca zrobiłem -miałem lat dziesięć, zatem prze czterdziestu laty. Niestety- archiwa szlag trafił w trakcie przeprowadzek i innych życiowych wolt. Każdy musi ćwiczyć i wypracować własną technikę, ale warto się doświadczeniami dzielić.
Awatar rafcio
rafcio 11 lat temu
Pietrek napisał(a):
Hahahahahahaha, czytam sobie takie teoretyczne rozważania, nawet często. Pewnie w głowie coś z tego zostaje. Uważam jednak, że najwłaściwszym kierunkiem jest, jeśli już się wiedzę podstawową posiada, żywioł i emocje. Wówczas wszystko wychodzi najlepiej.


Rzeczywiwcie, fajne sa momenty gdy sie materiał czuje. Dlatego nie zminiam czasto filmow i wywolywaczy.

Ale w takim razie bądź nieco ostrożniejszy z radami, które przez zupełnie poczatkujacych mogą być odczytywane dosłownie.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
Hahahahahahaha, czytam sobie takie teoretyczne rozważania, nawet często. Pewnie w głowie coś z tego zostaje. Uważam jednak, że najwłaściwszym kierunkiem jest, jeśli już się wiedzę podstawową posiada, żywioł i emocje. Wówczas wszystko wychodzi najlepiej.
Awatar rafcio
rafcio 11 lat temu
No, w takim razie mój dopisek może być tu istotny.

Jakis czas temy pozwoliłem sobie na privie poprosic dadana o pomoc przy pierwszej kalibracji negatywu w r09.
Z tego co pamietam radzil mi, ze powinienem robic to w 1+40, a najlepiej 1+25 zeby uzyskać czułość zbliżoną do pudelkowej. Mam nadzieje, ze niczego nke mieszam.
Ale jeśli nie, widac na tym przykładzie w którą stronę trzeba iść by dodatkowo podnieść czułość. Nie mylic tego z podniesieniem kontrastu.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
Masz Rafcio rację. Nakeży się wyjasnienie. Zapodałem ten przykład, bo tu faktycznie był pomiar wielopunktowy i strzał wg wskazań światłomierza. Troszkę inaczej wygląda przy Konkretnej robocie. Robię założenie, że film świecę na 800 czy 1600. Dokonuję pomiarów obiektu- w światłach, cieniach, tła ( to najtrudniejsza sprawa w postprodukcji) . Wyciągam sobie średnią w stosunku do tego, czego oczekuję. Korekty przesłony i czasu w trakcie sesji - te dodatkowe, rodzą się w głowie, mechanicznie. Steruję czasem lub przesłoną z automatu, nie zastanawiając już się nad tym. Gdzieś to widocznie z tyłu głowy siedzi. Wywołują zgodnie z pierwotnym założeniem. Do późniejszych błędów w naświetlaniu służą programy lub świecenie na papier w ciemni.
Awatar rafcio
rafcio 11 lat temu
Pietrek napisał(a):
A wg mojego doświadczenia nie


Twoj przykład rzeczywiscie temu przeczy.
Ale to jeszcze niczego nie dowodzi. Kwestia np interpretacji pomiaru światła.
Np sam często pisze pod pracami, ze pana 100 świece na 80, w rzeczywistosci jak kiedyś policzylem korektę na filtr i sposob odczytywania wskazań swiatlomkerza wyszło mi że naswietlam znacznie obficiej niż 80. Niewazka zresztą.

Poniekąd Polon to wyjaśnił ost na swoim przykładzie. Potrzeby jest silny wywolywacz, co on uzyskał poprzez podniesienie temperatury wywolywania.
Cienie wywołują sie na samym początku, przedłużenie czasu wysyci nam tylko światła i zwiekszy kontrast, ale nie wyciągnięte nic z cienia. Zwłaszcza zupka 1+100.

Apel do Autora: zachowaj rezerwe w stosunku do internetowych porad. Moich również

:-)
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
A wg mojego doświadczenia nie
Awatar rafcio
rafcio 11 lat temu
Wg mojej skromnej wiedzy r09 w proporcji 1+100 nie nadaje sie do forsowania, bo jest zbyt slaby by wyciągnąć informacje z cieni. A wydluzenie czasu wywolywania spowoduje tylko wzrost kontrastu.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
No... średni
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
Tak - poza tym u Ciebie to pewnie średni format, u mnie mały - i tak jestem zadowolony z efektu.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
po prostu- nie mieszć. Jedna zamieszka- z 15 sekund na początku, jedna w połowie. I myśle, że to kwestia wody. Upieram się przy tym bardzo
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
Pietrek napisał(a): ....

Ładnie - zwłaszcza jak na Rodinal, który do forsowania rzekomo średnio się nadaje.
Ale tu pokazał pazurek
Awatar miljo
miljo 11 lat temu
Pietrek napisał(a):
HP5 @ 1600 R09 1:100 60`

Tu jeszcze lepiej...
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
HP5 @ 1600 R09 1:100 60`
Awatar miljo
miljo 11 lat temu
wosk napisał(a):
HP5+, 1600 ASA, Hydrofen stock, 20 st. C, 12 min.

Nieźle.
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
HP5+, 1600 ASA, Hydrofen stock, 20 st. C, 12 min.
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
miljo napisał(a):
Pietrek napisał(a):
A po co chcesz świecić w dół?

Czyli rozumiem że z deltą 3200 mogę świecić do 3200 i obejść się bez forsowania? Czytałem bowiem że 3200 to tylko nominalna wartość.

Niestety Delta 3200 ma nominalną czułość 1000 ASA (jest to w specyfikacji producenta), więc świecenie na 3200 nie obędzie się bez forsowania. Mi osobiście ten film zwłaszcza w małym obrazku średnio się podoba - jest trochę za mało kontrastowy, łatwo wydaje duże ziarno. Może to być atutem przy portretach w średnim, ale to jeszcze przede mną
Natomiast ostatnio mile mnie zaskoczył HP5+ świecony na 1600 i traktowany Hydrofenem - kontrast zadowalający, czasem aż nadto, ziarno nawet przyjemne.
To zestawienie polecał Kuba III i jak dla mnie jest strzałem w 10-kę dla HP5+.
Zaraz wrzucę jakiś przykład.