Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 40
... Nawet pedał może stać się normalnym prawym człowiekiem, ...
Ja już Towarzysze całkiem się pogubiłem w tych wywodach ...
Odkąd to "pedał" nie jest normalnym, prawym człowiekiem ?!
Uzupełnię więc tę pamięć o kilka stodół wypełnionych ludźmi.
Ale o co Ci chodzi? Po co ta mowa nienawiści? Przecież Prezydent przeprosił.
Czyli gdzieś w okolicach Tarnobrzegu. Dobrze, że się przeprowadziłem do Warszawy. Ale jednak wstyd przed całą Europą z tą tęczą.
Pismem Świętym chcesz usprawiedliwiać podpalanie obiektów publicznych? Można się Ciebie bać...
To jest powód dla którego tak broni się krzyża.
Otóż krzyż obmywa wszelkie łajdactwa. Nawet pedał może stać się normalnym prawym człowiekiem, jeśli tylko w pokornym ukłonie ucałuje pierścień jakiegoś biskupa.
Co tam biskupa, Paetz to nawet arcybiskupem został!
Może z uwagi na młody wiek nie pamiętacie, ale palenie w Polsce ma już jakieś tradycje. Ot, choćby wspomnieć spalenie komitetu KWPZPR w grudniu 1970 r. To są chwalebne czyny.
Przykład wybiórczej "pamięci" historycznej.
Uzupełnię więc tę pamięć o kilka stodół wypełnionych ludźmi.
A powyższy cytat wyjaśnia Twoją wybiórczą pamięć.
palenie w Polsce ma już jakieś tradycje. .
Tak, tak...
Może z uwagi na młody wiek nie pamiętacie, ale palenie w Polsce ma już jakieś tradycje. Ot, choćby wspomnieć spalenie komitetu KWPZPR w grudniu 1970 r. To są chwalebne czyny.
Nawet Apokalipsa św Jana mówi, że kresem dla wszelkiego zła i kłamstwa na ziemi „będzie udział w jeziorze siarki i ognia” (Ap 21,8).
"Nie palcie komitetów, zakładajcie własne" (Kuroń). Nie będę ułatwiał, proszę sobie poszukać, jakie komitety chciał zakładać.
Pismem Świętym chcesz usprawiedliwiać podpalanie obiektów publicznych? Można się Ciebie bać...
Nawet Apokalipsa św Jana mówi, że kresem dla wszelkiego zła i kłamstwa na ziemi „będzie udział w jeziorze siarki i ognia” (Ap 21,8).
Nie zdziwiłbym się jakby kościoły spłonęły w pierwszej kolejności.
Być może Jarku, ale jeśli w takim tempie jak teraz będą burzone, to nie będzie co palić.
Zresztą, że znowu posłużę się cytatem „Zburzcie tę świątynię, a ja w trzy dni ją odbuduję."
I tego się trzymajmy!
Zaś kol. Jaskiniarowi mogę tylko powiedzieć,że każdy człowiek jest grzeszny i popełnia błędy, wszak jak media donoszą nawet papież chodzi do spowiedzi ...
Może z uwagi na młody wiek nie pamiętacie, ale palenie w Polsce ma już jakieś tradycje. Ot, choćby wspomnieć spalenie komitetu KWPZPR w grudniu 1970 r. To są chwalebne czyny.
Nawet Apokalipsa św Jana mówi, że kresem dla wszelkiego zła i kłamstwa na ziemi „będzie udział w jeziorze siarki i ognia” (Ap 21,8).
Nie wiem czy jest sens licytowania się wiekiem - kto i co może pamiętać... Z pewnością żaden z nas nie pamięta - ale zna (być może z relacji bezpośrednich)"palenia" organizowane na terenie Polski dużo wcześniej niż w 1970 roku. Co ciekawe - owi palący również powoływali się na realizację "woli Bożej" - i walkę ze złem...
Nawet Apokalipsa św Jana mówi, że kresem dla wszelkiego zła i kłamstwa na ziemi „będzie udział w jeziorze siarki i ognia” (Ap 21,8).
Nie zdziwiłbym się jakby kościoły spłonęły w pierwszej kolejności.
...
Czy w Twoim mniemaniu podpalanie przedmiotów i konstrukcji stanowiących mienie miasta/artystki czy kogokolwiek, kto miał na postawienie tego czegoś pozwolenie to zupełnie dozwolona prawnie praktyka, będąca wariacją na temat harcerskiego ogniska, a nie użycie przemocy i dewastacja mienia?
...
Może z uwagi na młody wiek nie pamiętacie, ale palenie w Polsce ma już jakieś tradycje. Ot, choćby wspomnieć spalenie komitetu KWPZPR w grudniu 1970 r. To są chwalebne czyny.
Nawet Apokalipsa św Jana mówi, że kresem dla wszelkiego zła i kłamstwa na ziemi „będzie udział w jeziorze siarki i ognia” (Ap 21,8).
nikt siły ani przemocy nie użył. Wszystko odbyło się przy dużym aplauzie zgromadzonych, w tym straży pożarnej
Jak rozumiem byłeś i widziałeś aplauz strażaków? Wystąpienia wielu zbrodniarzy też cieszyły się aplauzem tych, którzy ich popierali, a zatem to słaby argument o braku przemocy.
Czy w Twoim mniemaniu podpalanie przedmiotów i konstrukcji stanowiących mienie miasta/artystki czy kogokolwiek, kto miał na postawienie tego czegoś pozwolenie to zupełnie dozwolona prawnie praktyka, będąca wariacją na temat harcerskiego ogniska, a nie użycie przemocy i dewastacja mienia?
BTW przeczytaj dokładnie co napisałem szczególnie fragment zawierający "złą wolę". To ty używasz słowa terror, zatem po Twojej stronie byłoby udowodnienie, że stosują go Ci, których o to oskarżasz.
Wańkowicz - w jednej ze swoich wspomnieniowych książek zacytował komentarz, jakim opatrzono Jego (Wańkowicza) agitacyjne przemówienie. Stary szlagon, słuchał z zainteresowaniem i wręcz z lubością, a gdy Wańkowicz skończył, powiedział: "piękna u was, panie mowa polska, ale okrutne duby smalone i bzdury waćpan tą mową prawisz, okrutne"...
W stosunku do Twojej ostatniej wypowiedzi - należałoby zmienić początek - bo ta "mowa" zbyt piękna nie jest. A i nie na temat...
Jedynym działaniem, który można by przy dużej dozie złej woli uznać aktem terroryzmu zgodnie z tą definicją było spalenie tej instalacji. Także proponuję ostrożnie używać pojęć.
Panowie Lewacy, to całkowicie błędne rozumowanie, gdyż nikt siły ani przemocy nie użył. Wszystko odbyło się przy dużym aplauzie zgromadzonych, w tym straży pożarnej, która nawet sikawek nie wyjęła.
Co więcej, dzień-dwa przed mającymi się odbyć demonstracjami wasi koledzy nawtykali w homotęczę jakieś łatwopalne papierki, aby się łatwiej zapaliła.
A jeszcze więcej, to cała ta "instalacja pseudoartystyczna" została ostatnio odbudowana z łatwopalnych kwiatów (jak widać), choć zgodnie z ogłoszonym przez waszą szefową Bufetową przetargiem kwiaty na homotęczy miały być niepalne.
Powstaje więc pytanie, czemu kwiaty były łatwopalne? Odpowiadam, po to aby lewactwo mogło teraz płakać na lewo i prawo nad tym aktem "barbarzyństwa" faszystów.
Mimo to ____
Skoro Autorka instalacji "Tęcza" (nie rozumiem, czemu z uporem godnym lepszej sprawy cały czas nadajesz tej formie/instalacji/tworowi - nazwę wynikającą z Twoich interpretacji, uprzedzeń - czy nawet przemyśleń? - czy takie działanie nie kwalifikuje się do "antywartości"???) - odwołuje się do tak wielu elementów/skojarzeń/działań (nawet takich, które Ty oceniasz jako niewłaściwe) - czemu tę instalację określasz mianem "antywartości" - jakież winy lub krzywdy tam zauważasz? Bo do udowodnienia, że ruchy emancypacji mniejszości seksualnych generują zarówno czyjąś krzywdę i są - jednocześnie - czyjąś winą - droga bardzo daleka... nie dasz rady jej pokonać...
Ad pkt. 1 - wedle przytoczonej przez Ciebie definicji jaką wartością jest/było spalenie instalacji "Tęcza". Jaką potrzebę - jednostki (a może ogółu) zaspokoiło? Czy inne, podobnego typu "dążenia" (choćby te przykłady, o których pisałem) - to też są wartości warte propagowania publicznego?
odbierać nie musisz, odpowiadać zapewne również nie zechcesz...
pozdrawiam
Podam pewne definicje, źródło ad hoc to wikipedia, aczkolwiek każdy słownik, encyklopedia też zawiera wyjaśnienie, więc ewentualne pretensje i pytania to do autorów.
1) wartość - wartością może być dowolny przedmiot, idea lub instytucja któremu jednostka przypisuje ważną rolę w życiu, a DĄŻENIE do jego osiągnięcia traktowane jest jako konieczność ze względu na zaspokajanie potrzeb jednostki. Zewnętrznym przejawem wartości jest obserwowalne ZACHOWANIE.
2) antywartość - przeciwieństwo wartości: suma win lub krzywd wynikających z czyjejś decyzji, POSTĘPOWANIA lub cechy charakteru. Zauważ że to znaczenie ma charakter pejoratywny.
3) homotęcza - "Wójcik (czyli autorka homotęczy) odwołuje się do długiej tradycji pozytywnych skojarzeń wiązanych [z] tęczą jako uniwersalnym symbolem przymierza, miłości, pokoju, nadziei, ale też - we współczesnym świecie - ruchów emancypacji mniejszości seksualnych", - to było napisane tam skąd cytowałeś ww informacje o homotęczy - patrz wyżej - nie doczytałeś , wiem, wiem ...
4) homoterroryzm - połączenie słów homo + terroryzm - czyli działania (bardzo różnorodne - jeszcze raz - patrz filmy, przedszkola też - wymuszanie na dzieciach określonych zachowań wbrew ich płci) narzucające i terroryzujące ludzi o innych poglądach (niż mniejszości seks.).
Słowo stosunkowo nowe, więc nie doczekało się słownikowej definicji, na razie funkcjonuje obiegowo. Po wpisaniu w wyszukiwarkę znajdziesz więcej przykładów zachowań tego typu.
Pa, bez odbioru.
Z pewnością pojmuję podstawowe "rzeczy" zupełnie inaczej niż Ty. Nie widzę różnicy pomiędzy tym co narzucają mi propagujący "wartości" od tego, co narzucają mi propagujący "antywartości". Masz 100% twierdząc, że nie świadczy o mnie najlepiej niezrozumienie - prostej zapewne - zależności pomiędzy instalacją "Tęcza" na jednym z warszawskich placów a konkretnymi działaniami mającymi na celu robienie na siłę z chłopca dziewczynki przez dorosłych. Dyskutowanie ze mną - który takich oczywistych spraw nie rozumie - musi faktycznie być ciężkie, a co dopiero mówić o jakiejś satysfakcji z poziomu dyskusji... Szczerze Ci współczuję, i nie dziwię się, że kończysz...
Jednak - mimo wszystko - prosiłbym, byś zechciał podać źródła, z których zaczerpnąłeś wiedzę, wyrażoną prostymi stwierdzeniami:
[...]
Wartości i antywartości to jest właśnie konkretne działanie.
[...]
Homotęcza też jest symbolem konkretnych działań i grupy osób - homoterrorystów, działań przejawiających się w różny sposób jak np. te w przedszkolach.
[...]
Potraktuj spełnienie tej prośby (ewentualne oczywiście) - jako Twój wkład w edukowanie i nawracanie błądzących...
Wartości i antywartości to jest właśnie konkretne działanie. Zabicie kogoś jest złem, złem jest robienie na siłę z chłopca dziewczynki przez dorosłych. Symbolem nazizmu jest swastyka, nazizm to było konkretne działanie. Homotęcza też jest symbolem konkretnych działań i grupy osób - homoterrorystów, działań przejawiających się w różny sposób jak np. te w przedszkolach. Być może nie dostrzegasz zależności, ale to raczej dobrze o tobie nie świadczy, skoro nie łączysz faktów.