Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 33
Tu zresztą autystów nie ma
...no chyba, że autysta plastyk
Nie Janeq. Najbardziej w wymianie poglądów, przeszkadza mi autyzm interlokutora.
Ależ jaskiniar, to przecież otwarta, szczera dusza!
chciałeś, żeby Cię nauczyli
no i ...
Po części Masz rację chciałem się nauczyć. Ale oni zupełnie nie byli gotowi do nauczania.
A jak się to nazywa - 'dys...' - przestawianie słów w celu zmiany sensu zdania?
Czy właśnie to
chciałeś, żeby Cię nauczyli
no i ...
Po części Masz rację chciałem się nauczyć. Ale oni zupełnie nie byli gotowi do nauczania.
PS. Skojarzyło mi się z Twoimi naukami na galerii, od momentu gdy Sam wreszcie zrobiłeś, pierwsze w miarę prawidłowe zdjęcie.
np. do szkoły 'pod górkę'?
Nie Janqu dojazd był świetny, ale paru nauczycieli podobnych do Ciebie.
Więc chyba rozumiesz moją traumę.
Ależ całkowicie
chciałeś, żeby Cię nauczyli
no i ...
np. do szkoły 'pod górkę'?
Nie Janqu dojazd był świetny, ale paru nauczycieli podobnych do Ciebie.
Więc chyba rozumiesz moją traumę.
Grzesiu nie o to mi chodzi. Zdjęcie jest fajne, nie mam do niego uwag merytorycznych. Natomiast skojarzenia mam paskudne, wiem to mój problem, urodziłem się zbyt wcześnie.
Hmm, urodziłem się tylko ciut wcześniej niż Ty, a aż tak paskudnych skojarzeń nie mam.
a może miałeś trudne dzieciństwo?
[...]
PS. mała podpowiedź w postaci cytatu 'Tysiące rąk, miliony rąk, a serce bije jedno' być może znasz.
Oczywiście, że znam. I nawet mi się podoba
Ale - wracając do zdjęcia. Zupełnie inne odczucia. Spróbuję wytłumaczyć...
Podczas tego typu imprez "sala z mikroskopami" cieszy się ogromną popularnością. Obserwowanie zachowań ludzi - dorosłych, dzieci - którzy często po raz pierwszy w życiu mogą "zajrzeć" w głąb świata dla nich niedostępnego - jest kapitalna. Tysiące sytuacji, tysiące reakcji, zachowań. Zawsze zaglądam tam z aparatami tak często jak tylko mogę. A na tej "kanapce" udało mi się "w jednym miejscu" uchwycić nieomal cały "ciąg" jednej z odwiedzających. Pierwotnie zdjęcie miało tytuł "powiększenia" - bo kilka kadrów przybliżających postać dziewczynki korzystającej z mikroskopu nałożyło się na siebie. A pod mikroskopem widać przecież również obraz powiększony...
Jednak - naprawdę - nie potrafię się w tej fotografii dopatrzeć przejawów socrealizmu...
Spróbuj swoimi słowami opisać to zdjęcie, co ono przedstawia i jakie jest jego przesłanie. Może wtedy będzie jaśniej.
PS. mała podpowiedź w postaci cytatu "Tysiące rąk, miliony rąk, a serce bije jedno" być może znasz.
a w czym się ten socrealizm przejawia? pytam, bom autentycznie ciekaw...
Nie żartuj, cały czas mam Cię za inteligentnego człowieka. A zdania jakoś nie lubię zmieniać.
jak większość z nas
Jednak - naprawdę - nie potrafię się w tej fotografii dopatrzeć przejawów socrealizmu...
Ale czego dominatę, bo przeoczyłeś wspomnieć ?
A jak patrzę to dla osób które zamieszkiwały gospodarstwa mieszące się w przedziale 10-30 mórg.
Wy tutaj o socrealizmie, a ja wyliczyłem sobie dominantę na podstawie struktury gospodarstw chłopskich w guberni płockiej roku 1877.
Ale czego dominatę, bo przeoczyłeś wspomnieć ?
... wyglądając za okno zauważam zmiany ogromne, żeby nie napisać gigantyczne. W dużej mierze - nieprzewidywalne jeszcze jakieś 30 lat temu...
Ja też zauważyłem zmiany, jak to mówią pantharei, czy jakoś tak.
No ale my tu o socrealizmie, który nadal trwa, choć w zmienionej postaci. Gdyby Kolega nadal nie wiedział co to (mimo dość słusznego wieku) służę przykładem.