Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 25
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych.
Zauważyłem, że niektórzy przechodzą na tę stronę mocy
A Ty?
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych.
Zauważyłem, że niektórzy przechodzą na tę stronę mocy
Oj nie poddawaj się! Moc Twoich zdjęć była w komentarzach obronnych.
A ja prezentuję 'podstawową' wersję.
Ooo, to to to
(no może trochę kontrastu i ostrości)
Wielu z nas pragnie by na swoich fotografiach odcisnąć własne piętno.
Najczęściej poszukiwanie tego piętna, prowadzi do fotografii pokracznych.
Bo jeżeli masz już coś do powiedzenia swoją fotografią, niech będzie to szczere.
Każda nieszczerość w obrazie, zostanie szybko wychwycona i równie szybko zapomniana, wraz z jej autorem.
Fotografujmy uczciwie, a nie na siłę oryginalnie.
ps
A ja - równie 'klasycznie' daję się wciągnąć w dyskusję.
Równie 'tradycyjnie' - prezentuję 'podstawową' wersję powyżej prezentowanej fotografii..
Proszę pokazuj nam swoje obrazy w wersji niewyinaczonej.
Tylko co ja będę prosił, to jak grochem o ścinę.
A ja - równie "klasycznie" daję się wciągnąć w dyskusję.
Równie "tradycyjnie" - prezentuję "podstawową" wersję powyżej prezentowanej fotografii.
na tym obrazie - po utrwaleniu na negatywie i wywołaniu negatywu - obraz został przefotografowany cyfrowo, odwrócony w programie graficznym z negatywu na pozytyw, zmniejszony do wielkości akceptowalnych przez przeglądarkę AT.
Różnica w stosunku do prezentowanego wyżej (tego "męczącego") jest taka, że tamten był skanowany i od razu w skanerze przetwarzany w pozytyw, a później w ramach obróbki cyfrowego obrazu skanu - został zmieniony kolor.
Tak, odpowiedź asekuracyjna, jakiej się spodziewałem. Dla mnie koniec tematu.
Dodam, że nie wnikam. Męczą mnie przeróby. Pozdrawiam.
Dokładnie to samo mogę napisać pod Twoją wypowiedzią - oczywiście kończącą temat. męczą Cię przeróby
Skoro jednak Ty nie potrafisz, nie chcesz zdefiniować - na użytek własny i innych porównawczego poziomu odniesienia "fotografii tradycyjnej" - ja sobie pozwolę przypomnieć to co pisałem już kilka razy.
Fotografia tradycyjna, którą tu prezentujemy - to zdjęcia wykonane przy pomocy aparatów zapisujących obraz na kliszy światłoczułej (nie na matrycy elektronicznej). Obraz pozytywowy uzyskiwany jest poprzez wywołanie (proces chemiczny) rzeczonego negatywu. Nie zostało zdefiniowane - jakimi metodami i w jaki sposób "dopuszcza się" opracowanie owego obrazu pozytywowego, ani w jaki sposób (jakimi metodami) o obraz pozytywowy ma zostać przeniesiony/zamieniony w cyfrowy, umożliwiający prezentację elektroniczną.
Co zatem (choć jak napisałeś - dla Ciebie temat jest skończony..) określasz "przeróbą", która Cię męczy? Świadomość, że obraz pozytywowy otrzymany po wywołaniu negatywu przetworzyłem cyfrowo przed jego prezentacją? Rozumiem, że powinienem go przetworzyć w "ciemni klasycznej"... - wtedy byłby w 100% "tradycyjny"?
Klasyczną "wrzutką" usiłujesz odnowić dyskusję jaka wielokrotnie się tu już toczyła. I klasycznie - po "zainicjowaniu" - nie prezentujesz swoich w tej dyskusji poglądów...
Tak się widzi po haszyszu, wiem bo sprawdzałem.
Zależy od dawki....można nic nie widzieć...reszta jak wyżej
Dodam, że nie wnikam. Męczą mnie przeróby. Pozdrawiam.