Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 53
:-)
A moim zdaniem... Od poczatku bylo wiadomo ze realizacja budowy w 6 miesiecy do byly mrzonki... jak patrzylem na postepy (przechodzac niemal codziennie w jego okolicach), to wcale sie nie dziwilem ze to tyle zabralo. To jest po prostu kupa roboty, ktorej nie dalo sie zrobic szybciej bez wylaczenia z ruchu 1/3 miasta i kupa formalnosci - na poczatku z wykupami dzialek (tu zawiedli urzednicy) a na koncu z oddawaniem projektu (tu znowu jest sporo procedur).
Pomijając koniec wypowiedzi, to wracamy do sedna, że od początku do końca zawiodło m.in. planowanie. Czasem odnoszę wrażenie, że rząd, samorząd itp. (jaki by nie był) stawia społeczeństwo na pozycji idiotów. Obiecanki-cacanki, a potem znowu wybory.
Hubercie, ja już prosiłem.. aby osób niekoniecznie zgadzających się z obowiązującą linii partii nie stawiać od razu do kąta z najbardziej lewicową partią prawicy oraz z wiadomym radiem. Świat nie jest czarno-biały - przecież o tym wiesz
Dominiku, moj wpis nawiazywal do sondy zamieszczonej w szczytnym celu przez altruistke Marte ktora to bez pierdolenia robi tutaj polityczne wiece powiazane z wiadoma partia.
Poza tym gdyby pis rzadzil piec lat to Malczer nie mialby co fotografowac ani kolo czego...tak wskazuje logika.
Podaj przykłady ...
cyt.
autostrada A2 popękała po ataku zimy. Jak podaje dzisiaj RMF FM, pęknięcia są również na A1 między Toruniem a Strykowem.
Na autostradzie A1 drogowcy naliczyli aż 80 pęknięć po zimie. Zdaniem urzędników z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zawinili wykonawcy, którzy źle zabezpieczyli budowę.
Z kolei na budowanej autostradzie między Łodzią a Warszawą stwierdzono ponad 50 poprzecznych pęknięć, głębokich na 8 centymetrów.
Wczoraj informowano, że z poważnymi problemami boryka się autostrada A2. Pękają nowo wybudowane odcinki tej autostrady. Chodzi o między innymi o budowany fragment trasy Stryków-Konotopa...
Problem dot. też torów kolejowych:
cyt.
Linia kolejowa do Tczewa kosztowała 480 mln euro. Nie może być odebrana z powodu usterek.
Jej częścią jest remont odcinka nazywanego LCS Tczew, od Pruszcza Gdańskiego do Szymankowa. Wartość tych robót to 480 mln euro. Budowa powinna być odebrana do 15 grudnia 2010 roku. W rzeczywistości odbioru końcowego do dziś nie dokonano, bo inwestycja jest najeżona wadami.
Pociągi jeżdżą tylko dlatego, że jesienią 2011 roku dokonano wstępnego odbioru eksploatacyjnego.
Inwestycja powinna być gotowa 15 grudnia 2010 roku. Tak się nie stało, bo od miesięcy nie można dokonać odbioru z powodu wad wykrytych na tej linii. Tory są źle wyprofilowane, nieodpowiednio podbite i wykonane niezgodnie z projektem.
Nasi informatorzy przedstawili od kuchni inwestycję, polegającą na modernizacji linii kolejowej z Gdyni do Warszawy.
Od półtora roku nie udało się usunąć wszystkich usterek. Według kolejarzy, są one na tyle poważne, że może dojść do katastrofy. Co na to właściciel torów? Właściwie milczy, bo na najważniejsze pytania, po kilku próbach i upływie prawie dwóch miesięcy, wciąż nie odpowiedział albo udzielił odpowiedzi wymijających. Pytania wysłane do Ministerstwa Transportu zostały też bez odpowiedzi.
Ale GDDKIA (czy tez inne instytucje) trudniej jest krytykowac, bo wydaja sie byc bezosobowe. :-> Oczywiscie, zarzadznie nimi nalezy do ministerstw czyli de-facto rzadu, ale w srodku to sa skostniale twory, obrosniete urzednikami, tworzonymi przez wiele lat wieloma zlymi przepisami i, niestety indolencja decyzyjna...
Prawda jest taka, ze ciezko w kilka lat nadrobic trwajace dziesiatki lat zaniedbania. Obok mnie wyrastala przez 2 lata jedna z wiekszych inwestycji w Krakowie - Rondo Ofiar Katynia. Od poczatku bylo wiadomo ze realizacja budowy w 6 miesiecy do byly mrzonki... jak patrzylem na postepy (przechodzac niemal codziennie w jego okolicach), to wcale sie nie dziwilem ze to tyle zabralo. To jest po prostu kupa roboty, ktorej nie dalo sie zrobic szybciej bez wylaczenia z ruchu 1/3 miasta i kupa formalnosci - na poczatku z wykupami dzialek (tu zawiedli urzednicy) a na koncu z oddawaniem projektu (tu znowu jest sporo procedur).
Zamiast krytykowac (slusznie lub nie) innych, moim zdaniem, prowadzac samochod, lepiej jest:
- podziwiac krajobraz (ale nie tracac uwagi na drodze) i byc moze zatrzymac sie w jakims ciekawym miejscu na fotograficzna przerwe
- byc kulturalnym kierowca dla innych,
- nie wyprzedzac na trzeciego i nie straszyc innych, spieszac sie nie wiadomo gdzie,
- w miescie przesiasc sie na rower.
Ergo - wiecej mozemy zmienic na lepsze zmieniajac siebie niz czekajac na to co zrobia inni.
Kurdupelek by lepiej przypilnował...
albo by nasłał Antka Paranoika, który by się budowlańcom dogryzł do mięsa.
Ja swoje, Ty swoje.
Guzik mnie obchodzi, kto by lepiej przypilnował, ważne że ktoś nie dopilnował.
Wiesz, ja wbrew forsowanej zasadzie „myśl globalnie działaj lokalnie” robię dokładnie odwrotnie. Nie mam kasy na remont całego mieszkania, to robię po kolei. Najpierw zrobiłem kuchnię i pokój, a łazienka musi zaczekać. Z tym, że jak u siebie rozbabrzę łazienkę i stanę z jakiegokolwiek powodu (braku kasy, albo strajku producentów brodzików) to własnej rodzinie utrudnię życie, a nie wszystkim sąsiadom wokół.
... A w tej opcji, którą wybrano zostaniemy finalnie z całkiem niezłą siecią dróg o podwyższonym standardzie.
Z tym bym dyskutował, bowiem dotychczasowe doświadczenia wskazują, że nowe drogi nie potrafią przetrwać jednej zimy. Po prostu są słabej jakości, albo wykonawcy oszukują.
Podaj przykłady ile km dróg po zimie nie nadaje się do eksploatacji - z tych nowo wybudowanych, bo ciekawy tego jestem. Od tego żeby jakość była OK jest GDDKiA, umowy oraz gwarancja na wykonanie, jeśli są jakieś fuszerki wychodzące po zimie to trzeba to na podstawie tych zapisów wyegzekwować od wykonawcy.
Za ten stan, który mamy teraz, należy winić wszystkie kolejne ekipy od 1989 r. PO nie jest jakimś wyjątkiem.
Niby tak, tylko ze żeby coś wybudować to oprócz chęci trzeba jeszcze mieć pieniądze. Teraz budowane jest wszystko na kredyt i przy pomocy środków unijnych. I nie są to żadne drogi na Euro, tylko normalne drogi, które już dawno powinny powstać. Przykładem jest droga w Gdańsku, z lotniska do centrum (której dot. ww zdjęcie). Powstała pewnie tylko dlatego, że impreza piłkarska to wymusiła, a ile już było wcześniejszych terminów jej realizacji?
Dalej, nie są remontowane inne drogi w Gdańsku (nie ma na to kasy). Ile już razy naprawiałem zawieszenie ... Teraz to kupię jakąś terenówkę, bo szybko tych dróg nie naprawią.
Mnie tez dotyka bo moj samochod nie nadaje sie do jezdzenia po drogach nizszych kategorii. A pare metrow od domu szla droga laczaca slask z pomorzem. Teraz jest obwodnica, do Berlina mam autostrade i konczy sie budowa drogi szybkiego ruchu idaca z pomorza.
Wiem, ze nie zdazyli ze wszystkim. Ale widze tez ile zrobili. I wkurwia mnie mendzenie wyznawcow wodza i jego funfla ksiedza oszusta - bo akurat w tym temacie powinni siedziec cicho, nie maja kompletnie nic do krytykowania bo za swoich czasow nie zrobili chyba nawet jednej setnej tego co jest do dzisiaj skonczone.
Hubercie, ja już prosiłem.. aby osób niekoniecznie zgadzających się z obowiązującą linii partii nie stawiać od razu do kąta z najbardziej lewicową partią prawicy oraz z wiadomym radiem. Świat nie jest czarno-biały - przecież o tym wiesz
albo by nasłał Antka Paranoika, który by się budowlańcom dogryzł do mięsa.
...w 2012 roku podróż z Gdyni do Warszawy miała trwać ok. 3 godz. W czerwcu pociągi będą potrzebować na jej pokonanie 4 godz. 45 min. (a teraz podróż zajmuje coś koło 6 godz.
Jak 20 lat temu wsiadałem w ekspres o 5.59 z Warszawy do Gdańska to o 9-tej rano byłem w domu ze świeżymi bułeczkami. To tyle z opowieści ramola.
Za ten stan, który mamy teraz, należy winić wszystkie kolejne ekipy od 1989 r. PO nie jest jakimś wyjątkiem. Mogła jednak, zamiast przyjmować wariant hurraoptymistyczny, przyjąć plan bardziej realny. Ale wygórowane ambicje chyba przerosły rzeczywistość.
Jac123 sam wiesz, utrudnienia być muszą (jeśli ma być lepiej), ale nie utrudnienia z powodu braku (albo złego, co na jedno wychodzi) planowania.
... A w tej opcji, którą wybrano zostaniemy finalnie z całkiem niezłą siecią dróg o podwyższonym standardzie.
Z tym bym dyskutował, bowiem dotychczasowe doświadczenia wskazują, że nowe drogi nie potrafią przetrwać jednej zimy. Po prostu są słabej jakości, albo wykonawcy oszukują.
ja od kilkudziesięciu już obserwuję ten sam mechanizm, mechanizm „jakośtobędzie”.
a ja obserwuję mechanizm wojenki grubych z chudymi
Jak podaje spółka PL.2012, wartość inwestycji, które miały być gotowe na Euro 2012, wynosi 94,1 mld zł. Już wiadomo, że nie powstaną projekty warte 13 mld zł, głównie realizowane przez państwo, dotyczące dróg i kolei.
Żadna z dróg, którymi według rządowych planów z 2008 roku mieli jeździć kibice, nie powstanie w całości. – Inwestycje drogowe zostaną zrealizowane w 40 proc. Żadne z miast gospodarzy nie będzie mieć z sobą bezpośredniego, nowego połączenia zarówno drogowego, jak i kolejowego – mówi „Rz" poseł PSL Janusz Piechociński, wiceszef Sejmowej Komisji Infrastruktury.
Zgodnie z planami sprzed 4 lat, w 2012 roku podróż z Gdyni do Warszawy miała trwać ok. 3 godz. W czerwcu pociągi będą potrzebować na jej pokonanie 4 godz. 45 min. (a teraz podróż zajmuje coś koło 6 godz. ...).
Dotychczas największym deweloperem w historii RP byłe tow. Gierek.
Rosnący dług publiczny sprawia, że Edward Gierek i Donald Tusk mają ze sobą coś wspólnego, natomiast w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego, obecny premier jest daleko w tyle - w latach 70. budowano ponad 270 tys. mieszkań rocznie, czyli dwa razy więcej niż w 2010 r.
Czy należy chwalić Gierka? Myślę, że nie bo chociaż ogólnie mówiąc coś budował, to kraj rujnował.
Mariusz /ciach/ im któryś z nich bardziej kombinuje, tym głośniej 'nadaje' na obecny rząd...
No cóż, poczułem się kombinatorem. I nie ma nic do tego, że głosowałem na PO. Co nie oznacza, że będę im bezkrytycznie klaskał.
Mariusz /ciach/ Powiedz mi, która poprzednio rządząca ekipa zbudowała tel dróg?
uczciwie.
Nie mam pojęcia. Przedmówca zaryzykował z odpowiedzią.
Szkopuł w tym, że te drogi powstają kosztem już istniejących.
Wiesz, nie będę pytał ile masz lat (bo z grubsza się domyślam), ale ja od kilkudziesięciu już obserwuję ten sam mechanizm, mechanizm „jakośtobędzie”.
Chyba ekipa Gierka
No tak, ale ta wredota budowała jeszcze fabryki i szkoły, nikomu dzisiaj niepotrzebne